krzychut
13.09.02, 10:11
Zachowanie posłów LPR i PSL na wczorajszym spotkaniu z unijnym komisarzem
Fischlerem świadczy wymownie o ich poziomie intelektualnym i braku rzeczowych
argumentów. Przypomina mi się świetna książka Redlińskiego "Konopielka" i
opisane tam zebranie przybyłych z miasta urzędników z mieszkańcami wsi.
Kluczowym argumentem chłopów w dyskusji z przybyszami ze świata, było głośne
pierdzenie.
Taki pomysł na razie nie przyszedł do głowy naszym "intelektualistom" z LPR,
PSL i Samoobrony, ale obserwując poziom dyskusji wśród naszych "elit" myślę,
że to tylko kwestia czasu.