Gość: Gatsby
IP: *.chello.pl / *.chello.pl
20.09.02, 15:58
który drink działa najszybciej, a który najprzyjemniej.
który jest najsmaczniejszy, a który najobrzydliwszy.
jak pić, żeby sponiewierało?!:)))
raz, na Sylwestra, zmieszałem piwo, wódę, Metaxę i szampana. Potem czułem sie
jak kosmonauta jaki...i do domu wróciłem drogą mocno okrężną. a było to w
Limanowej u kuzynka...do drzwi sie dowlokłem z zupełnie nieoczekiwanej strony
i chory byłem:((( swoje odcierpiałem, ale dzisiaj się czuje jak kombatant
jaki:)
"w Polskie panowie....itd." dzisiaj wieczorem też nadużyję i wejdę na
krakforum;))
ktoś ma jakies ciekawe doświadczenia alkoholowe? jakieś zdarzenia, ciekawe
trasy powrotu...no i co Wam w takich chwilach w duszy gra...
temat rzeka;)
P.S. specjalna dedykacja dla skks-a;), któremu pewnie wtedy 18-stki
najbardziej w głowie.:))