Dodaj do ulubionych

kill bill - o kobiecie bez stereotypów

IP: *.chello.pl 13.11.03, 21:11
chociaż najnowszy film Tarantino jest b brutalny i są sceny niemal nie do
wytrzymania (np. scena pierwsza), jest to jeden z niewielu filmów, gdzie
kobieta nie jest ukazywana w schematyczny sposób, czyli jako "(stereotypowo)
kobieca" kobietka, uległa itp... W filmie Tarantino kobieta o coś walczy,
(nie czeka na rycerza na białym koniu), walczy na śmierć i życie o... siebie
samą. Świetnie ukazane relacje w dzisiejszej kulturze panujące, kobieta
walczy o siebie nie tylko z mężczyznami, ale również z kobietami (myślę, że
bardzo brakuje dziś kobietom współdziałania zamiast rywalizacji), Kobiety te
zaś podlegają mężczyźnie, są zależne, choć przecież tak silne, że spokojnie
mogłyby być samodzielne. Fantastyczny obrazek, metafora systemu
patriarchalnego, gdzie jednak kobieta wreszcie widzi jakąś nadzieję na życie
jako niezależny człowiek(Uma Thurman) Wywyższanie się mężczyzn, bufonada
zostają rozszyfrowane jako skrywane kompleksy. Główna bohaterka nie ma
imienia, czyli to taka everywoman, walcząca z tymi, którzy wyrządzili jej
wielką krzywdę (hmm...system patriarchalny?...):) hehe drogie kobiety, czemu
takie możliwości odkrywa przed nami mężczyzna (choć chwała mu za to). Pora
mówić głośno własnym głosem
z życzeniami odnajdywania siebie pozdrawiam :)
Obserwuj wątek
    • Gość: man Re: kill bill - o kobiecie bez stereotypów IP: *.acn.waw.pl 13.11.03, 21:14
      Uma jest pociągająca nawet w śpiączce;-)
      • Gość: m Re: kill bill - o kobiecie bez stereotypów IP: *.chello.pl 14.11.03, 19:17
        błyskotliwa uwaga. Ale też okrutna. gwałt nie śmieszy mnie , tak jak ciebie
        zapewne kastracja...
        :(
    • Gość: BRvUngern-Sternber O tak ,,kultowy rezyser''!!! IP: *.man.lodz.pl / *.man.lodz.pl 14.11.03, 15:34
      I ta glebia jego intelektualna.Tak bo on siega bardzo gleboko do samych
      bebechow i wyciaga je na wierzch tak ze od razu widac o co chodzi.W sam raz dla
      feministek...
      • Gość: m Re: O tak ,,kultowy rezyser''!!! IP: *.chello.pl 14.11.03, 19:19
        what?
        nie rozumiem
        twoje uwagi są jak dla mnie zbyt wyszukane. (chyba lubisz słowo "głęboko"...
        co? )
    • Gość: KR$ Tylko widzisz zabko... IP: *.riz.pl / *.riz.pl 14.11.03, 18:56
      ...ten film to fikcja i zadna kobieta - nawet najlepiej fizycznie przygotowana
      nie ma zbyt wielkich szans w walce z przygotowanym do walki (zaledwie dobrze)
      mezczyzna. Podobnie intelektualnie.

      Swoja droga film mnie po prostu zniesmaczyl - aczkolwiek bylo w nim kilka
      ladnie nakreconych scen. Bardzo podobalo mi sie wejscie japonskiego gangu do
      klubu a najbardziej pozniejsza walka w zimowym nocnym ogrodzie oswietlonym
      dyskretnym swiatlem - tyle, ze wracajac do rzeczywistosci - to bylo bardzo
      poetyckie pokazanie rzeczy niemozliwych do zrealizowania - te delikatne raczki
      by sie po prostu polamaly przy takiej dynamice ruchow.

      I warto o tym pamietac panie feministki rowniez w kontekscie przemian
      spolecznych.
      • Gość: magda cześć faceciku IP: *.chello.pl 14.11.03, 19:16
        Ciekawie się wypowiadasz, ale nie mów do mnie żabko. Nie zrozumiałeś zupełnie,
        co napisałam. :) więc o intelektualnych możliwościach (w każdym razie swoich)
        na razie tak odważnie się nie wypowiadaj. Nie napisałam o dosłownym ukazaniu
        relacji społecznych (dodatkowo wyjaśniam, co to znaczy zabawny faceciku :) ):
        czyli nie chodzi o to, że kobiety mają wjść na ulicę i tłuc się z setką
        mężczyzn na raz. Mówiłam o metaforycznym (polecam słowniki) ukazaniu kultury.
        czyli, teraz uważaj, bo to trudne może być: kiedy na filmie kobieta się bije,
        to jest to pewna zmiana dawnych schematów myślenia u kobiet, zmiana
        mentalności. Zrozumiał?

        ps. sorry wszystkich inteligentnych facetów za brak szacunku w tym mailu, ale
        nie lubię jak ktoś mówi do mnie z góry, bez szacunku, a już tym bardziej
        żabko, a jeszcze bardziej, kiedy mówi o swej wyższości intelektualnej a jej
        nie wykazuje
        wykaż się faceciku:)
        pozdrawiam
        ps2. kiedy jakieś kobiety się odezwą...?
        • tad9 Re: cześć faceciku 14.11.03, 19:31
          Gość portalu: magda napisał(a):


          > ps. sorry wszystkich inteligentnych facetów za brak szacunku w tym mailu, ale
          > nie lubię jak ktoś mówi do mnie z góry, bez szacunku, a już tym bardziej
          > żabko, a jeszcze bardziej, kiedy mówi o swej wyższości intelektualnej a jej
          > nie wykazuje

          Jako przedstawiciel inteligentnych facetów mogę powiedzieć, że nie musisz nas
          przepraszać. Nie przejmujemy się takimi rzeczami, tak jak nie przejmujemy się
          naciąganymi interpretacjami błachych filmików (choć bywa, że je czytujemy, a
          nawet pisujemy ku dla rozrywki swojej i gawiedzi).


          > pozdrawiam

          • Gość: m Re: cześć faceciku IP: *.chello.pl 14.11.03, 19:44
            :-)
            doceniam skromność tej wypowiedzi.
            chyba jesteś ponad wszystko... :(
            ps. rozrywki jednak umiesz dostarczać
            ;)
            • tad9 Re: cześć faceciku 14.11.03, 21:10
              Gość portalu: m napisał(a):

              > :-)
              > doceniam skromność tej wypowiedzi.
              > chyba jesteś ponad wszystko... :(

              Zakładając, że to odpowiedź dla mnie, i zakładając, że to co piszesz o
              skromności jest ironiczne zapytam: co nieskromnego znajdujesz w moim poscie?

              > ps. rozrywki jednak umiesz dostarczać

              I to za darmo (jeśli pominiemy koszty internetu). A za filmy Tarantino trzeba
              płacić.
        • Gość: KR$ Zabciu... IP: *.riz.pl / *.riz.pl 14.11.03, 19:44
          Spadaj na drzewo... bo nie rozumiesz co czytasz.
          • Gość: m Re: Zabciu... IP: *.chello.pl 14.11.03, 19:47
            drzewo?
            ;)
            to taka metafora? chcesz się wspiąć na wyżyny intelektualne?
            próbuj, próbuj
            • Gość: KR$ Re: Zabciu... IP: *.riz.pl / *.riz.pl 14.11.03, 20:06
              Juz sie nie wspinam na wyzyny bo wielokrotnie stwierdzilem iz rzadko ktos tam
              jest w stanie ze mna dojsc - wiec gdy chce podyskutowac z aborygenami forum
              trzymam sie nizin i zrozumialych dla aborygenow sforumulowan...
              • Gość: m Re: Zabciu... IP: *.chello.pl 14.11.03, 20:11
                strasznie na serio do siebie podchodzisz...
                wyluzuj troszkę, to tylko wymiana poglądów
                ja nie zaczynałam rzucać epitetami, tylko czekam aż kobiety jakieś ze mn
                podyskutują, bo, nie ujmując nic panom (teraz piszę serio) to temat dotyczący
                kobiet
                heh hej, kobiety, gdzie jesteście?.................
                bzzz............
              • wasza_bogini eeee tam 14.11.03, 20:11

                > Juz sie nie wspinam na wyzyny bo wielokrotnie stwierdzilem iz rzadko ktos tam
                > jest w stanie ze mna dojsc - wiec gdy chce podyskutowac z aborygenami forum
                > trzymam sie nizin i zrozumialych dla aborygenow sforumulowan...

                juz nieraz wymiekles intelektualnie i nadal wymiekasz.
                • Gość: mag Re: eeee tam IP: *.chello.pl 14.11.03, 20:14
                  jesteś kobieto!
                  proszę napisz coś jeszcze, bo panowie (nie wsyscy) się na mnie strasznie
                  obrażają...
                • Gość: KR$ Re: eeee tam IP: *.riz.pl / *.riz.pl 14.11.03, 20:35
                  Byc moze i wymieklem ale raczej nie intelektualnie... Jak juz to raczej brak mi
                  cierpliwosci do wysluchiwania tych naciaganych argumentow i wystepujacej u
                  aborygenow niemoznosci podazania za tokiem logicznego rozumowania.

                  A tak w ogole to milo bylo wpasc po kilku miesiacach nieobecnosci i stwierdzic
                  ze niewiele sie zmienilo. A teraz zegnam i zostawiam aborygenow w ich
                  wirtualnym pokrzywionym swiecie - szkoda mojego czasu na wasze glupkowate
                  dyskusje - real jest w porownaniu z wami taki interesujacy i logiczny...


                  Wroce zerknac za pare miesiecy - zobacze czy doszlo do jakiejs ewolucji
                  (chociaz nie mam zludzen...)
                  • wasza_bogini Re: eeee tam 14.11.03, 21:11
                    sam widzisz, ze z ligika u Ciebie cienko. po co zatem tu wogole zagladasz. juz
                    kiedys sie przekonalam, ze wymiekasz intelektualnie, a jak czujesz, ze
                    wymiekasz zaczynasz byc lekko agresywny i uzywasz absolutnie niemerytorycznego
                    sposobu dyskusji. jak zaczynasz wymiekac intelektualnie Twoje argumenty w kadej
                    dyskusji sa takie same. po prostu jestes cienki i tyle.
                  • Gość: barbinator wracaj słodki ropuszku... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 14.11.03, 21:21
                    Gość portalu: KR$ napisał(a):

                    > Wroce zerknac za pare miesiecy - zobacze czy doszlo do jakiejs ewolucji
                    > (chociaz nie mam zludzen...)



                    Wróć koniecznie, dolarowy krzysiu. Będę czekała bo uwielbiam twoje posty. Nikt
                    inny z takim wdziękiem nie potrafi robić z siebie idioty - twoja umiejętność
                    logicznego myślenia, wiedza i oczytanie a także kultura wypowiedzi i poczucie
                    humoru wręcz powalają na kolana. Zaś połączone z arogancją i brakiem
                    umiejętności oceny własnych możliwości intelektualnych dostarczają po prostu
                    doskonałej rozrywki, niezmiennie wielbiącej twoje posty...
                    ...B.

                    PS
                    A jak wrócisz, to obiecuję, że sobie z tobą pogawędzę...
                    Dzisiaj po prostu nie mam czasu, nawet dla ciebie - mojego ulubieńca.
                    Ale nie dąsaj się za bardzo i wracaj koniecznie!
                    • Gość: m Re: wracaj słodki ropuszku... IP: *.chello.pl 14.11.03, 21:51
                      barbinator, słusznie prawisz!
                      :))))))
                  • Gość: Monika Re: eeee tam IP: *.chello.pl 14.11.03, 21:30
                    Masz cos do aborygenów ?
      • e_wok Re: Tylko widzisz zabko... 14.11.03, 19:18
        Gość portalu: KR$ napisał(a):

        > ...ten film to fikcja i zadna kobieta - nawet najlepiej fizycznie
        przygotowana
        > nie ma zbyt wielkich szans w walce z przygotowanym do walki (zaledwie
        dobrze)
        > mezczyzna. Podobnie intelektualnie.

        Oj, oj... Pamietam kilka twoich argumentacji na roznych forach. Kobiety, ktore
        przegrywaja z toba intelektualnie to juz musi byc naprawde rzadkie zjawisko i
        kompletne dno umyslowe. Np. teraz wykazujesz calkowita ignorancje piszac, ze
        nawet najlepiej wyszkolona kobieta nie zdola pokonac ledwie niezle
        przygotowanego mezczyzny. Chyba, ze masz na mysli sumo, gdzie faktycznie masa
        zawodnika ma spore znaczenie.
        • Gość: m sprostowanie IP: *.chello.pl 14.11.03, 19:23

          piszesz, że ja coś piszę, chociaż wcale tego nie piszę
          nie pisałam na razie na innych forach
          nikt ze mną nie przegrywa intelektualnie, bo to nie zawody, tylko dyskusje,
          zawsze dwie strony mogą z nich coś wyciągnąć ciekawego

          ps. nie pisz do mnie żabko
          • Gość: man Iluminacja prawej półkuli IP: *.acn.waw.pl 14.11.03, 19:27
            Te kobiety to mają jednak talent do komunikacji werbalnej;-)
            • Gość: KR$ Nieprawdaz? ;-) IP: *.riz.pl / *.riz.pl 14.11.03, 19:47
              a twoje wywody i insynuacje niedroga e-wok pozostawiam bez komentarza...
            • Gość: m Re: Iluminacja prawej półkuli IP: *.chello.pl 14.11.03, 19:48
              jak również niewerbalnej... ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka