pytanie o linie 502, 511 i 501

IP: *.gemini.net.pl / 192.168.20.* 29.09.02, 13:33
Dlaczego MPK zdjeło z tych lini skanie a dała takie dziady jelcze .Wstyd !!
nie dojsc ze w nich jest zimno to jeszcze okropnie warczą i w ogóle sie nimi
okropnie jezdzi.Na moje pytanie zadane rzecznikowi dostalem odpowiedz typu:
cyt... " ja jezdze na 184 przegubowcem i nie narzekam " mniej wiecej tak
brzmiala odpwoiedz od pani rzecznki jednak ja nie pytalem jej wcale czym ona
jezdzi bo mnie to guzik obchodzi a dlaczego zdjeli z tras te wspaniale
Scanie 113.Pozdrwaiam wszystkich .Piotr
    • pavlack Re: pytanie o linie 502, 511 i 501 29.09.02, 15:15
      Gość portalu: piotr napisał(a):

      > Dlaczego MPK zdjeło z tych lini skanie a dała takie dziady jelcze .Wstyd !!
      > nie dojsc ze w nich jest zimno to jeszcze okropnie warczą i w ogóle sie nimi
      > okropnie jezdzi.Na moje pytanie zadane rzecznikowi dostalem odpowiedz typu:
      > cyt... " ja jezdze na 184 przegubowcem i nie narzekam " mniej wiecej tak
      > brzmiala odpwoiedz od pani rzecznki jednak ja nie pytalem jej wcale czym ona
      > jezdzi bo mnie to guzik obchodzi a dlaczego zdjeli z tras te wspaniale
      > Scanie 113.Pozdrwaiam wszystkich .Piotr

      hmm... z tego co widuje, to przeciez:
      511 - Scanie jezdza
      502 - faktycznie Jelcze
      501 - Ikarusy w DP/a w Niedziele Scanie

      A tak w ogole to sie ciesz ze pani rzecznik ci odpisala. Ja juz 2 maile
      wyslalem i nic :-(
      • m.in Re: pytanie o linie 502, 511 i 501 08.10.02, 16:41
        pavlack napisał:
        ciesz ze pani rzecznik ci odpisala. Ja juz 2 maile
        wyslalem i nic :-(

        1. czy jesteś dziennikarzem? jak sama nazwa wsakzuje rzecznik prsowy jest do
        obsługi dziennikarzy
        2. czy podpisałes się pod mailem imieniem i nazwiskiem? jeśli nie to raczej nie
        czekaj na odpowiedź
        • Gość: Locutus Re: pytanie o linie 502, 511 i 501 IP: *.lama.net.pl / 192.168.11.* 09.10.02, 02:19
          Gdyby ciocia Filomena faktycznie obsługiwała tylko dziennikarzy, to by zajęcia
          nie miała. No jak wy to sobie wyobrażacie? Że codziennie od ósmej do szesnastej
          walą do niej drzwiami i oknami dziennikarze z całego kraju, którzy nie maja nic
          lepszego do roboty tylko dowiadywanie się o kolor złączek miedzy poręczami w
          jelczach M181MB z nowej dostawy?

          A swoją drogą, jak myślicie, jakiego koloru będą te złączki?

          :-)
        • pavlack Re: pytanie o linie 502, 511 i 501 09.10.02, 13:43
          m.in napisał:

          > pavlack napisał:
          > ciesz ze pani rzecznik ci odpisala. Ja juz 2 maile
          > wyslalem i nic :-(
          >
          > 1. czy jesteś dziennikarzem? jak sama nazwa wsakzuje rzecznik prsowy jest do
          > obsługi dziennikarzy

          W takim razie do kogo mam pisać? Do Ciebie? Jeśli tak to podaj majla.

          > 2. czy podpisałes się pod mailem imieniem i nazwiskiem? jeśli nie to raczej
          nie
          >
          > czekaj na odpowiedź

          Podpisałem się
    • mn Re: pytanie o linie 502, 511 i 501 29.09.02, 16:59
      502 - prawdę mówiąc nie widzę ogromnej różnicy w podróżowaniu Scanią i
      niskopodłogowym Jelczem; natomiast faktem jest, że nie jest dobrą polityką
      mieszanie na jednej linii autobusów niskopodłogowych i tych z wysoką podłogą -
      to bardzo utrudnia życie ludziom niepełnosprawnym.
      511 - chyba nigdy nie widziałem na tej linii Jelcza.
      501 - Ikarusy jeżdżą od roku. Prawdę mówiąc, jeśli miałbym wybierać, to wolę
      większego Ikarusa od zatłoczonej powyżej granic absurdu krótkiej Scanii.
      Oczywiście najfajniej dla pasażerów 501 byłoby, gdyby linię tę obsługiwały
      przegubowe MANy bądź Scanie OmniCity. Tyle, że wtedy Ikarusy musiałyby się
      pojawić np. na 128 czy 164.
      A tak w ogóle to za jakiś czas będziemy Ikarusy wspominać z łezką w oku - tak
      jak dzisiaj myślimy o starych Jelczach - "ogórkach". Ja osobiście mam ogromny
      sentyment do wycofanych w latach 80-tych tramwajów typu N; w ferworze
      zastępowania ich "akwariami" nikt nie pomyślał o zachowaniu choćby jednego
      składu i dziś można tylko obejrzeć makietę w muzeum przy św. Wawrzyńca lub za
      duże pieniądze pieczołowicie próbować odtworzyć stary wagon.
      • Gość: Locutus Re: pytanie o linie 502, 511 i 501 IP: *.lama.net.pl / 192.168.11.* 29.09.02, 22:26
        mn napisał:

        > 502 - prawdę mówiąc nie widzę ogromnej różnicy w podróżowaniu Scanią i
        > niskopodłogowym Jelczem;

        A ja widzę. I to dużą. Zwłaszcza gdy podróżuję o siódmej rano do szkoły.
        Mianowicie scanie miały w fotelach zagłówki i można było bardzo wygodnie się
        przespać, a spanie w jelczu to masakra.
        • m.in Re: pytanie o linie 502, 511 i 501 08.10.02, 16:42
          Gość portalu: Locutus napisał(a):
          > Mianowicie scanie miały w fotelach zagłówki i można było bardzo wygodnie się
          > przespać, a spanie w jelczu to masakra.

          cóż, widać trzeba kłasć sie wczesniej spać :)
      • kuba203 Re: pytanie o linie 502, 511 i 501 29.09.02, 22:34
        Na 502 jeżdżą Jelcze, bo ludzie się skarżyli, że Scanie są za małe - Jelcze są
        trochę większe!!! Już kilka razy była o tym mowa!!!


        mn napisał:


        > 502 - prawdę mówiąc nie widzę ogromnej różnicy w podróżowaniu Scanią i
        > niskopodłogowym Jelczem; natomiast faktem jest, że nie jest dobrą polityką
        > mieszanie na jednej linii autobusów niskopodłogowych i tych z wysoką podłogą -

        > to bardzo utrudnia życie ludziom niepełnosprawnym.

        Była taka możliwość wyboru: mniejsza, ale niskopodłogowa Scania, albo większy,
        ale wysokopodłogowy Jelcz. Zdecydowano się na autobus większy, co jest moim
        zdaniem mniejszym złem.

        > 511 - chyba nigdy nie widziałem na tej linii Jelcza.

        Jeżdżą codziennie M120 :)))

        > 501 - Ikarusy jeżdżą od roku. Prawdę mówiąc, jeśli miałbym wybierać, to wolę
        > większego Ikarusa od zatłoczonej powyżej granic absurdu krótkiej Scanii.

        Zgadzam się :)))

        > A tak w ogóle to za jakiś czas będziemy Ikarusy wspominać z łezką w oku - tak
        > jak dzisiaj myślimy o starych Jelczach - "ogórkach".

        > Ja osobiście mam ogromny
        > sentyment do wycofanych w latach 80-tych tramwajów typu N;

        Ja też :)))

        > w ferworze
        > zastępowania ich "akwariami" nikt nie pomyślał o zachowaniu choćby jednego
        > składu i dziś można tylko obejrzeć makietę w muzeum przy św. Wawrzyńca lub za
        > duże pieniądze pieczołowicie próbować odtworzyć stary wagon.

        Lub pojechać do Bytomia :)))
        • kuba203 Pytanie filozoficzne :))) 29.09.02, 22:45
          Czy możecie mi wyjaśnić pewnien fenomen? Mianowicie, najpierw wszyscy domagali
          się zdjęcia Scanii 113 z 502, bo były za ciasne (z tym się zgadzam). Co prawda
          chodziło wtedy o wysłanie na tą linię przegubowców, ale okazało się to
          niemożliwe (nie ma w Krakowie tylu przegubowców), więc zdecydowano się na nieco
          większe Jelcze (lepsze to, niż nic).
          A teraz wszyscy, jak jeden mąż, domagają się z powrotem Scanii. O co w tym
          chodzi? :)))
          • Gość: Locutus Re: Pytanie filozoficzne :))) IP: *.lama.net.pl / 192.168.11.* 30.09.02, 01:08
            To chyba nie jest bardzo skomplikowane: Scanie są o wiele wygodniejsze (można
            się w nich wygodnie przespać, ze względu na zagłówki, a rano bywa to wielką
            zaletą), są o wiele ładniejsze, a ponadto wpuszczanie pomiędzy MB121
            wysokopodłogowych MB120 jest jakimś koszmarnym nieporozumieniem. W MB120
            wszystko rzęzi, trzęsie się, sypie się, okna w czasie deszczu przeciekają, nie
            jeden raz leje się z sufitu; no przecież to jest paranoja! Jak europejska
            stolica kultury może puszczać na pośpiesznej linii, w dodatku przejeżdżającej
            przez zabytkowe centrum, taki szajs? I nie zauważam wielkiej różnicy pomiędzy
            pojemnością scanii a jelcza...
            • kuba203 Re: Pytanie filozoficzne :))) 30.09.02, 08:46
              Gość portalu: Locutus napisał(a):

              > Scanie są o wiele wygodniejsze (można
              > się w nich wygodnie przespać, ze względu na zagłówki, a rano bywa to wielką
              > zaletą),

              Tu się zgadzam, Scanie są imho najwygodniejszymi autobusami w Krakowie.

              > I nie zauważam wielkiej różnicy pomiędzy
              > pojemnością scanii a jelcza...

              Jelcz M120 zabiera nominalnie 20 osób więcej, a to już jest coś, bo te
              dodatkowe 20 osób nie musi się gnieść w ścisku.

              Ja rozumiem te argumenty, z częścią się zgadzam, ale chodzi mi o to, że jeszcze
              nie spotkałem się z tym, żeby ktokolwiek był zadowolony z tej zamiany, a
              nastąpiła ona przecież podobno na wniosek pasażerów, więc gdzie są ci
              wnioskodawcy? :)))
            • Gość: mouset sedno sprawy IP: 149.156.15.* 30.09.02, 08:46
              Oczywisty komfort zapewni zwiększenie częstotliwości w/w linii: 502 co 12
              minut, 501 i 511 co 15 minut, z moich obliczeń na podstawie cegły wynika że
              potrzeba dodatkowych 5 wozów, których jak zaraz odpowie pani rzecznik nie ma!
              Szkoda że nie widzą wożenia powietrza np w 129 od Czyżyn do Dobrego Pasterza,
              albo w 142 od Prądnika do Wandy czy w 123, niektóre linie powinny być
              priorytetowe.
              • kuba203 Re: sedno sprawy 30.09.02, 09:12
                Autobusy są, tylko nie ma kasy!!! :)))
                502 jeździł kiedyś przecież co 10 minut, tylko był pusty!
                Jednak od tamtego czasu popularność linii wzrosła, więc możnaby się zastanowić.
                • Gość: Piotr Re: sedno sprawy IP: *.gemini.net.pl / 192.168.20.* 30.09.02, 11:33
                  Dzieki chlopaki za komentarze!! Dobrze czasem ponarzekać a wtedy człowiekowi
                  jest milej a pani rzecznik prponuje chodzenie na nogach co nie bedzie narazalo
                  ją na wsluchiwanie sie w dzwieki poczciwego Swiniaka i linia zapewne sie jej
                  poprawi :)))).Pozdrawiam
                  • yogy Re: sedno sprawy 30.09.02, 12:23
                    kubie203 udało się napisać:

                    >Jelcz M120 zabiera nominalnie 20 osób więcej, a to już jest coś, bo te
                    >dodatkowe 20 osób nie musi się gnieść w ścisku.

                    NOMINALNIE "mistrz" z Płaszowa pewnie się upił na smutno, że mu NOMINALNIE
                    zdjęli Scanie z 502:-(




                    PS to zrozumie tylko Kuba:-)
              • pavlack Re: sedno sprawy 30.09.02, 15:22
                Gość portalu: mouset napisał(a):

                > Oczywisty komfort zapewni zwiększenie częstotliwości w/w linii: 502 co 12
                > minut, 501 i 511 co 15 minut, z moich obliczeń na podstawie cegły wynika że
                > potrzeba dodatkowych 5 wozów, których jak zaraz odpowie pani rzecznik nie ma!
                > Szkoda że nie widzą wożenia powietrza np w 129 od Czyżyn do Dobrego Pasterza,
                > albo w 142 od Prądnika do Wandy czy w 123, niektóre linie powinny być
                > priorytetowe.

                Zostawcie w spokoju moje 129! Bo nie będę miał czym do szkoły jeździć :-)
                A poza tym to zapełnienie we wrześniu jest małe, bo nie ma jeszcze studentów
                którzy z akademików jeżdżą na uczelnię :-) Przejedź się rano w październiku, to
                zobaczysz.
                • Gość: Krakus Re: sedno sprawy IP: *.bphpbk.pl 30.09.02, 16:21
                  Narzekacie na brak wygody na liniach przyspieszonych. A ja się chcę zapytać,co
                  to są linie przyspieszone? Na 15 km trasie,są przystanki co1.5-2 km., wię jaka
                  to linia przyspieszona?Dlaczego MPK nie zakupi małych mikrobusów w większej
                  liczbie i nie stworzy kilku linii z peryferii do centrum tak jak dawniej linie
                  M1,M2,M3,które by kursowały z dużą częstotliwością.Zaraz ktoś napisze że jeżdżą
                  prywatne,a MPK to się nie opłaci. Skoro prywaciarzom się opłaca, bo mają
                  komplet pasażerów,to MPK też musi.Wszystko jest kwestią ceny za przejazd i
                  trafnego ułożenia trasy!
                  • kuba203 Re: sedno sprawy 01.10.02, 14:12
                    Gość portalu: Krakus napisał(a):

                    > Narzekacie na brak wygody na liniach przyspieszonych. A ja się chcę
                    zapytać,co
                    > to są linie przyspieszone? Na 15 km trasie,są przystanki co1.5-2 km., wię
                    jaka
                    > to linia przyspieszona?

                    Chybaś nigdy nie jechał, że tak piszesz. Przystanek co 1,5-2km w porównaniu z
                    przystankami co 500-700m to chyba znaczny wzrost szybkości?

                    > Dlaczego MPK nie zakupi małych mikrobusów w większej
                    > liczbie i nie stworzy kilku linii z peryferii do centrum tak jak dawniej
                    linie
                    > M1,M2,M3,które by kursowały z dużą częstotliwością.

                    Przecież mikrobusy byłyby o wiele za małe! A poza tym skąd wieźmiesz kasę na
                    nie? Dużo mikrobusów to większe korki. Autobusy wielkopojemne są lepsze (nawet
                    jeśli Ikarusy na 501 nie są zbyt dynamiczne).


                    > Skoro prywaciarzom się opłaca, bo mają
                    > komplet pasażerów,to MPK też musi.

                    Ale na jakich trasach? Tylko tam, gdzie nie jeździ MPK.
                    • Gość: Krakus Re: sedno sprawy IP: *.bphpbk.pl 01.10.02, 17:02
                      Mam na myśli uzupełnienie mikrobusami niektórych lini ,a nie ich zastąpienie!
                      Co się tyczy taboru,to przypomnę tylko , że MPK próbowało mikrobusami
                      obsługiwać trasę z Huty w okolice Rynku Gł.i nic z tego nie wyszło bo cena
                      biletów była zbyt wysoka.Linie prywatne są konkurencją dla tramwai,więc ludzie
                      korzystają.Na koniec,mikrobus ma tą zaletę że może wjechać tam,gdzie normalny
                      autobus nie wjedzie. Korki w Krakowie były zawsze i nadal będą!
                    • tymon2 Re: sedno sprawy 03.10.02, 09:01
                      kuba203 napisał:

                      > > > Dlaczego MPK nie zakupi małych mikrobusów w większej
                      > > liczbie i nie stworzy kilku linii z peryferii do centrum tak jak dawniej
                      > linie
                      > > M1,M2,M3,które by kursowały z dużą częstotliwością.
                      >
                      > Przecież mikrobusy byłyby o wiele za małe! A poza tym skąd wieźmiesz kasę na
                      > nie? Dużo mikrobusów to większe korki. Autobusy wielkopojemne są lepsze
                      (nawet
                      > jeśli Ikarusy na 501 nie są zbyt dynamiczne).

                      Czy uważasz że lepiej gdy jeździ duży autobus w polowie pusty. Bo uważam, że
                      lepiej gdyby na trasach mało uczęszcznych puszczane były jednak mikrobusy (a
                      takich linii jest wiele - głownie strefowych - opłacanych przez gminy
                      korzystające z usług)ponieważ koszt eksploatacji jest znacznie niższy niż
                      dużych autusów a zaoszczędzone pieniądze wpływają na wynikm finansowy spółki.
                      Zakup takiego mikrobusa jest mniejszy niż dużego autoubsu. Więc MPK kupując
                      mikrobusy będzie miło do dyspozycji więcej autobusów, które będzie mogło
                      przeznczyć na obsługę innych linii.




                      > > Skoro prywaciarzom się opłaca, bo mają
                      > > komplet pasażerów,to MPK też musi.
                      >
                      > Ale na jakich trasach? Tylko tam, gdzie nie jeździ MPK.

                      Przecież MPK może też zacząć prowadzić dzialalność dochodową i konkurować z
                      prywtnymi busami o klinetów i na nich zarabić. Np. jak to robi na linii 204.
                      (przynajmniej tak mi się wydaje, że tal linia jest dochodowa)
                      • kuba203 Re: sedno sprawy 03.10.02, 10:03
                        tymon2 napisał:

                        > Czy uważasz że lepiej gdy jeździ duży autobus w polowie pusty.

                        Lepiej, bo w mikrobusie gdy nagle będzie chciało jechać więcej ludzi, może dla
                        nich braknąć miejsca (jeśli mówimy o klasycznych mikrobusach, jakie
                        wykorzystują prywaciarze), bo nie wolno w nich przewozić ludzi na miejscach
                        stojących.
                        Jeśli już, to na trasach, gdzie jest dla pasażera alternatywa w postaci innej
                        linii, z której można skorzystać w przypadku niezmieszczenia się w mikrobusie.
                        Poza tym podobna inicjatywa w Katowicach nie powiodła się - bilety były za
                        drogie, i ludziom się nie opłacało jeździć, mimo że było nieco szybciej niż
                        autobusem.

                        > Bo uważam, że
                        > lepiej gdyby na trasach mało uczęszcznych puszczane były jednak mikrobusy (a
                        > takich linii jest wiele - głownie strefowych - opłacanych przez gminy
                        > korzystające z usług)ponieważ koszt eksploatacji jest znacznie niższy niż
                        > dużych autusów a zaoszczędzone pieniądze wpływają na wynikm finansowy spółki.

                        Gminy dopłacają do linii MPK na ich terenie tyle, by żadna z nich nie
                        przynosiła strat.

                        > Zakup takiego mikrobusa jest mniejszy niż dużego autoubsu. Więc MPK kupując
                        > mikrobusy będzie miło do dyspozycji więcej autobusów, które będzie mogło
                        > przeznczyć na obsługę innych linii.

                        Ale trzebaby ich kupić kilkadziesiąt, a nie jeden czy dwa :)))

                        > Przecież MPK może też zacząć prowadzić dzialalność dochodową i konkurować z
                        > prywtnymi busami o klinetów i na nich zarabić. Np. jak to robi na linii 204.
                        > (przynajmniej tak mi się wydaje, że tal linia jest dochodowa)

                        I właśnie moim zdaniem na tej linii jednym z atutów MPK jest nowoczesny,
                        niskopodłogowy tabor, a busów ci w Wieliczce dostatek :)))
                        • Gość: mouset wiozą powietrze IP: *.chello.pl / *.chello.pl 03.10.02, 10:20
                          129 podkreślam wozi powietrze od Carrefoura do Wiślickiej, 114 od Prądnika
                          Białego do 29 listopada, 103 od Krowodrzy do wiaduktu itd. Konieczne jest
                          przeanalizowanie p. ZDiK i zmiany jak 3 stycznia 1999
                          • pavlack Re: wiozą powietrze 03.10.02, 16:07
                            Gość portalu: mouset napisał(a):

                            > 129 podkreślam wozi powietrze od Carrefoura do Wiślickiej,

                            Jechałeś? Bo jak nie to się nie wypowiadaj. Jeździ tam dużo studentów do
                            akademików, a poza tym jak otwarli Carrefoura to dużo ludzi jeździ właśnie do
                            niego - w zeszłym roku autobus od Medweckiego do Pętli Czyżyny PKS jeździł
                            pusty, teraz zawsze jest przynajmniej 20 osób.

                            A poza tym gdzie byś w takim razie skierował 129? Na Mistrzejowice? Innej
                            możliwości nie widzę, a wg mnie kolejna linia na Mistrzejowice nie jest
                            potrzebna, tym bardziej że na odcinku Olsza II - Mistrzejowice pokrywałaby się
                            z 128 i 428.
                            • Gość: mouset Re: wiozą powietrze IP: 149.156.15.* 04.10.02, 12:08
                              Zgadza się w 129 wzrosła frekwencja, ale studenci i tak
                              dominują od akademików do Dworca i tu jest tłok, co do
                              Mistrzejowic to im już nic nie pomoże jedyne sensowne
                              rozwiązanie to autobus z Mistrzejowic p. os. Oświecenia
                              górą obok Biedronki a nie wokół Wiślickiej
                        • tymon2 Re: sedno sprawy 03.10.02, 12:24
                          kuba203 napisał:

                          > Lepiej, bo w mikrobusie gdy nagle będzie chciało jechać więcej ludzi, może
                          dla
                          > nich braknąć miejsca (jeśli mówimy o klasycznych mikrobusach, jakie
                          > wykorzystują prywaciarze), bo nie wolno w nich przewozić ludzi na miejscach
                          > stojących.

                          Ja myślę o Autosanach. Czy uważasz, że na trasie gdzie od X czasów jeździło
                          mało ludzi (np. 10 osób) nagle zjawi się taki tłum, że się nie zmieści do busa.
                          Nie wydaje mi się. Idąc za twoim tokiem rozumowania na liniach bardziej
                          obleganych gdzie wystarczają krótkie autobusy. Musiały jeździć przegubowce bo
                          tam nagle też może pojawić się więcej ludzi.


                          > Jeśli już, to na trasach, gdzie jest dla pasażera alternatywa w postaci innej
                          > linii, z której można skorzystać w przypadku niezmieszczenia się w mikrobusie.
                          > Poza tym podobna inicjatywa w Katowicach nie powiodła się - bilety były za
                          > drogie, i ludziom się nie opłacało jeździć, mimo że było nieco szybciej niż
                          > autobusem.

                          Może źle zostały skalkulowane ceny biletów, a busiarzom jakoś się oplaca.

                          > Gminy dopłacają do linii MPK na ich terenie tyle, by żadna z nich nie
                          > przynosiła strat.

                          Niższe koszty eksploatacji równałyby się niższym oplatą, środki te gmina
                          mogłaby przeznaczyć na inne cele, lub zwiększyć sieć komuniakcyjną w regionie.

                          > Ale trzebaby ich kupić kilkadziesiąt, a nie jeden czy dwa :)))

                          Nie wiem jaka jest róznica w cenach między większymi i mniejszymi autobusami.
                          Dlatego trudno mi się wypowiedzieć. Ale są linie, obsługiwane przez 1 lub 2
                          autobusy. więc nawet kilka wpłynęłoby na poprawę warunków komunikacyjnych i
                          cenowych.

                          > I właśnie moim zdaniem na tej linii jednym z atutów MPK jest nowoczesny,
                          > niskopodłogowy tabor, a busów ci w Wieliczce dostatek :)))

                          Ale jednka MPK może podjąć konkurencję z Busami !!!!!!!!!!!!!!!!!
                          • Gość: mouset wiwat melon! IP: *.cm-uj.krakow.pl 03.10.02, 14:26
                            Popieram tymona. Wiele linii można obsadzic autosanami, które są bardzo szybkie
                            wbrew pozorom, jeździła kiedys taka linia 104 którą obsługiwało aż 6 melonów a
                            gdy przyjeżdżał raz na czas jelcz to wydawało sie że wiezie powietrze. Melony
                            na pewno nie są drogie a można byłoby je od ręki skierowac na peryferia,
                            zwiększając częstotliwość niektórych linii.
                            • kuba203 Re: wiwat melon! 05.10.02, 14:29
                              Słuchajcie, melony jak najbardziej popieram, bo one mają też miejsca stojące,
                              automatyczne dwie pary drzwi, czyli chyba wszystko to, czego wymaga się od
                              autobusu miejskiego. :)))
                          • kuba203 Re: sedno sprawy 05.10.02, 14:31
                            tymon2 napisał:

                            > Ja myślę o Autosanach.

                            No to trzeba było tak od razu mówić :))) Myślałem, że chodzi Ci o jakieś
                            specjalne linie mikrobusowe, obsługiwane "nyskami", ze specjalną taryfą i
                            ograniczoną liczbą miejsc :)))

                            > Ale jednka MPK może podjąć konkurencję z Busami !!!!!!!!!!!!!!!!!

                            I konkuruje - a czym jest dla busów linia 204, jeśli nie konkurencją? :)))
                            • m.in jesli mogę... 08.10.02, 16:48
                              uwagi krótkie i generalne:
                              ceny biletów ustala rada miasta,
                              a busiarze: nie maja biletów za zero złotych, nie maja biletów ulgowych
                              i jako małe firmy szybko moga dostosowac ceny i rozkłady jazdy
                              MPK po cześci pełni funkcje socjalną
                              zauwazcie, ze zadna firma busowa nie rozrosła sie na tyle, zeby NAPRAWDĘ
                              konkurowac z MPK (obrót, globalna ilośc pasazerów)
                              • pavlack Re: jesli mogę... 08.10.02, 17:31
                                hehe juz wiem na pewno kto pracuje w MPK
                                i z urlopu juz wrocil :-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja