Dodaj do ulubionych

192 - mam dość!!

31.10.05, 10:38
Łudziłam się, że po zakończeniu remontu ul. Królowej Jadwigi zwiększy się
nieco częstotliwość kursów 192, ale się myliłam. W stronę Woli jest tragedia,
już na placu Matejki wszystkie miejsca siedzące są zajęte, pod LOTem autobus
jest zapchany, a pod Bagatelą niektórzy już się nie mieszczą. To tak w
okolicach wczesnego popołudnia. Nie mówię już o dalszych przystankach, takich
jak Cracovia. W przeciwnym kierunku to samo. I to nie są tylko turyści z
bagażami, to również zwykli mieszkańcy. Jak długo to jeszcze potrwa?
Już nie mam w zwyczaju chodzenia na następny przystanek, jak mam dużo czasu...
Idę na wcześniejszy, bo jest większa szansa zmieszczenia się.
A kiedyś przeczytałam wypowiedź pani rzecznik MPK, że problem przeładowania
tej linii jest 'wydumany'! Grrrrr:/
Obserwuj wątek
    • Gość: Annnia Re: 192 - mam dość!! IP: *.tele2.pl 31.10.05, 13:40
      Z tego co widzę to tak jest na większości linii w tym mieście!!!

      Pani rzecznik wozli tyłek słuzbowym samochodem!

      wprowadzić dla całego kierownictwa MPK obowiązek jeżdżenia komunikacja miejska.
      • Gość: miodzio vivat Majchrowski! IP: 81.219.149.* 31.10.05, 23:19
        pod jego rządami wszyscy są szczęśliwi, jak widać!
        • Gość: gra Re: vivat Majchrowski! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.05, 07:44
          Prosze Państwa dziennikarzy, by zapytali nasze MPK, czy korzystają ze swych
          usług, a p. Pekala codziennie winna jechac autobusem 129 od Dywizjonu 303 do
          PK, na stojąco koło gł. wejścia autobusu.
          • Gość: xxx Re: vivat Majchrowski! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.11.05, 11:30
            Poczekajcie do Nowego Roku.
            MPK przestanie być monopolistą, wejdą inni przewoźnicy całościa będzie dowodził
            szef ZDiK.
            Ciekawie , oj ciekawie będzie (zwłaszcza, ze w ramach oszczędności mają
            zlikwidować wszelkie zarządzanie taborem na mieście, sami prowadzacy mają
            podejmować decyzję czy już jechać, czy jeszcze poczekać na tego pana co właśnie
            kończy się golić)
      • Gość: xyz Re: 192 - mam dość!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.05, 15:21
        A widziałaś ? Jaka marka ?
    • Gość: xyz Re: 192 - mam dość!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.05, 15:24
      Tłok - tłokiem, ale co ze 152 ? Przecież ten autobus też dojeżdża do II
      obwodnicy.
      Dla turystów miasto uruchomiło X08 i tym powinni jeździć - taniej i szybciej.
      • mikolaj7 Re: 192 - mam dość!! 01.11.05, 18:31
        x08 to autobus widmo, poza tym nazwa to jakies kuriozum. jak sie turysta bedzie chcial
        dowiedziec od kogos jak jechac na lotnisko to i tak uslyszy o 192/152
        • Gość: xyz Re: 192 - mam dość!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.05, 21:11
          Żadne widmo, rozkład jazdy jest oficjalny, trasa też. Dla mnie to ci wszyscy
          turyści są jacyś "niedociumani" i chyba liczyć też nie umieją.
          • Gość: debil Re: 192 - mam dość!! IP: *.utaonline.at 01.11.05, 23:19
            widmo jezdzace w dziwnych godzinach. pierwszy samolot z krakowa startuje
            5.20,trzeba byc na lotnisku 4.15-4.20 : czym dojechac? po polnocy przylatuja
            ostatnie maszyny-czym dojechac do miasta? to wszystko kupy sie nie trzyma.
            dziadostwo polskie i syf + bezmyslnosc i arogancja.
          • kuba203 Re: 192 - mam dość!! 02.11.05, 08:37
            Gość portalu: xyz napisał(a):

            > Dla mnie to ci wszyscy
            > turyści są jacyś "niedociumani" i chyba liczyć też nie umieją.

            Ależ właśnie umieją, 192 jest i taniej, i szybciej :)
            • Gość: peyer Re: 192 - mam dość!! IP: 213.134.176.* 02.11.05, 18:23
              mpk od dluzszego czASU ogranicza czestotliwosc autobusow kursujacych po tej
              traasie, wraz ze 152. przypomne, ze kilka lat temu linie pospieszne B i D
              kursowaly 4 razy na h kazda, dzis 152 kursuje 3, no i oczywiscie jedzie dluzej.
              mieszkancy pradnika nadto stracili jedna z tych blizniaczych linii i do centrum
              maja tylko jedna, gdy z wislickiej sa do scislego centum 4, a niby dalej. i tak
              kolo sie zamyka - osobiscie wole jechac do centrum samochodem ( i wspoltworzyc
              korki, na ktore klne ) miast korZystac z mpk. a mpk placze ze nie ma klientow,
              wiec ogranicza cz3stotliwosc. skutek - ma jeszcze mniej klientow. pytanie -
              czemu 152 jezdzi az do al. przyjazni, skoro kazdy glupi bedzie wolaj poczekac
              kilka minut dluzej by zalapac sie na 501 lub 502??? ci pasazerowie, ktorzy jada
              152 w al. andersa wysiada w okolicach dobrego pasterza, a autobus zgarnie tych,
              co jada do centrum. czemu - bo 132 tez zostalo ograniczone ( w sumie nie ma sie
              co dziwic, skoro jest jeszcze 142 i 152 na czesciowo zblizonej trasie ).
              proponuje rozwiazanie: 152 i 192 polaczyc na skroconej trasie - lotniskoi -
              oswiecenia ( tu wsiadaja studenci z pobliskich akademikow ), dorzucic do nic
              tabor ze zlikwiodowanej X08. i na lotnisko czesciej by autobus jezdzil, i na
              dobrego pasterza i pradnik tez. a na otarcie lez jadacym do al przyjazni
              zwiekszyc czestotliwosc 132 lub 142 puscic prosto przez andersa, a 132 przez
              dywizjonu. huta nic nie traci na polaczeniu z centrum - ma swoje 501, 502, 521,
              10, 9 i 14. ogolnie nie dziwi was ze wszystkie miasta ida w kierunku malo linii,
              ale czesto, a tylko krakow dzieli jak moze???
              • Gość: xyz Re: 192 - mam dość!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.05, 20:07
                Bardzo jesteś mało szczegółowy w tych swoich dywagacjach, a szkoda bo
                zniekszatłaca to całkowicie obraz.
                1. Na B i D kursowały autobusy krótkie; na 152 przegubowe.
                2. Mieszkańcy Prądnika do Centrum to mają - albo 105 i 184 albo z Dobrego
                Pasterza 128,129,132,139,152,169,188,125/425. To daje gdzieś około 35-38
                półkursów/1h w szczycie.
                3. należysz do ludzi którzy głupotą nazywają odległość jaką ma do pokonania
                152; jest również 2 obóz, który chce jak najrzadziej kasować bilety i mieć 1
                linię przez całe miasto a to daje mniej przesiadek, a to daje niższe koszty
                przejazdu. Jak widać cele zupełnie sprzeczne w które musi się wpisać MPK.
                4. Jeżeli nie wiesz to się dowiesz - linia X08 to propozycja miasta, poczytaj
                archiwum GW w tym temacie a poznasz jej genezę i walkę o jej powstanie.
                5. Wymień te miasta jeżeli możesz (mało linii a często)oprócz Warszawy.
                • Gość: oeyer do xyz IP: 213.134.176.* 03.11.05, 17:05
                  fakt ze przez dobrego pasterza kursuje w sumie z 10 linii, nie oznacza jeszcze
                  ze polaczenie z centrum jest dobre. po pierwsze centrum, i wiekszosc osob sie z
                  tym zgodzi to rejon pierwszej obwodnicy. z listy wiec ktora wymieniles wyrzucic
                  mozemy 125, 128, 139, 169, 188. zostaje tylko 152 oraz 129 ( ale ta ma tylko
                  przystanek na pl. matejki ). jak widac polaczenie z centrum jest wiec gorsze niz
                  na wislickiej - 152, 501, 502, 521. wiecej - pogorszenie to jest z roku na rok
                  gorsze - rok temu 152 mialo 4 kursy w szczycie, dzis 3. kilka lat temu B i D
                  razem mialy 8, i fakt ze dzis 152 jest przegubowe mnie nie pociesza - jezdzi
                  tylko przez to wolniej, a dla takich jak ty hest to doskonala wymowka aby i
                  zadziej. piszesz ze pradnik czerwony ( tu masz na mysli okolice majora i
                  powstancow - ale pradnik jest wiekszy) tez ma doskonale polaczenie - 105 - zgoda
                  - czesto, i 184 - zadko i pokretnie. dojazd na dietla to zwiedzanie wpierw
                  calego pradnika, a potem rakowic. nie twierdze ze trzeba te linie wyuprostowac (
                  bo straci resztki pasazerowv ), ale zgodzmy sie, ze gdy linia kluczy i jezdzi
                  zadko to pasazerow to do korzystania z niej nie zacheca. apropo dietla - dawniej
                  na te ulice jezdzily 128, 428, 184 ( przez starowislna )i 198. dzis 128 (4xh) i
                  184 (3-4xh). kolejny przyklad na pogorszenie dojazdu do centrum, gdy uznamy za
                  nie i 2 obwodnice. moze to i by nie bylo malo, gdyby kursy 128 i 184 byly
                  naprzemienne - niestety nie sa ( 184 kursuje zadziej wiec niekiedy sie pokrywaja
                  a potemn jest dluga przerwa ). prawda jest dzis taka ze z pradnika latwiej
                  dojechac na plk dabka 125/425 niz w rejon 1 obwodnicy. i jakbys nie bronil mpk (
                  zapewne w niej pracujesz ) to nijak stwierdzic nie mozna ze mieszkancy pradnika
                  nie zamieniliby kursow 125 na 152. zreszta zapewne mieszkancy plk dabka tez
                  bardzo sie ciesza ze do centrum maja tylko 115 ( chyba ze plac boh getta tez
                  uznajesz za scisle centrum - wtedy dodaj 108, 158, 157 i 198 ) ale maja niczego
                  sobie polaczenie ze szpitalem rydygiera ( 125 i 123 ). a co do linii 188 to tez
                  nie zartuj, albo nie wyglupiaj sie, bo chyba zauwazyles, ze ta linia zbiera
                  pasazerow dopiero z r. mogilskiego, a na vita stoi pusta.
                  a co do miast to przykladem jest dublin - jest np linia 41, w godzinach szvczytu
                  co 7 minut ( choc owszem jest 41AB i C ).
                  podsumowujac
                  kiedys bylo jeno 132, dzis 132 i 172, oczywiscie nie dopasowane rozklady jazdy.
                  na odcinku oswiecenia nowa huta mozna dolozyc 152 i 142.
                  kiedys bylo 139, dzis 139, 159 i 169 - tez oczywiscie nie dopasowane kursy
                  kiedys bylo 128, dzis 128, 188, 184 a na odcinku do grzegorzeckiego 125 i 425, a
                  na odcinku do mogilskiego jeszcze 152. tez jezdrza stadami
                  mnozenie przez dzielenie nie jest dobrym rozwiazaniem. ale moze ty lubisz gdy na
                  przystankach jest 20 nr linii - linii-widm zeby bylo jasne
                  • Gość: xyz Re: do xyz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.05, 21:05
                    1. Dojazd do Rynku Głównego by MPK już dawno zlikwidowano, a przejście np. od
                    128 (Dietla/Starowislna) może nastręczać kłopoty tylko osobom starszym albo z
                    upośledzonym narządem ruchu jakim są nogi. Do przejścia jakieś 200-300 m.
                    Rozumiem, że dla osoby młodej i zdrowej dystans nie do pokonania. pozostaje
                    zatem dojazd tramwajem z np. rzeczonego skrzyżowania - linii już nie będę
                    wymieniał.
                    2. Chciałem zauważyć, że linia D jeździła przez Bora - Komorowskiego z
                    pominięciem Prądnika Cz.
                    3. Podstawą transportu w centrum miasta ma być tramwaj - i tu w zasadzie można
                    zakończyć dyskusję nt. autobusów dojeżdżających w rejon I obwodnicy. Osobiście
                    wybieram tramwaj ponieważ nie grzęźnie w korkach razem z samochodami i
                    autobusami. Wiem - Prądnik jeszcze go nie ma (tramwaju) ale może za parę lat
                    powstanie.
                    4. Piszesz o Dublinie - mało coś tych linii jeżdżących często, raptem 3-4. W
                    Krakowie ostała się tylko 130 z częstotliwością 6 minut, boleję nad tym że np.
                    128 jeździ co 15 a powinna przynajmniej co 10.
                    5. O rozkładach nie będę pisał - raz się da dopasować - raz nie.
                    6. Jak dla Ciebie linia z f=15 jest widmem to gratuluje. Powinieneś żałować że
                    mieszkasz w Krakowie z taką komunikacją i jak najszybciej wybrać np. GOP. Tam
                    masz dopiero luksus komunikacyjny z f=120 minut.
                    • Gość: peyer Re: do xyz IP: 213.134.176.* 05.11.05, 18:12
                      co do dublina to linie 41 wymienilem bo z niej korzystalem. jest ich duzo
                      wiecej wiec gratuluje braku niedomyslenia
                      linia D jezdzila przez bora, potem dobrego pasterza ( a bora pojechala linia G
                      po likwidacji linii A)
                      tramwaje tez powieram
                      15 minut to w godzinach szczytu. a cala doba ma h 24.
                      dopasowac kursay faktycznie trudno gdy sie rozczlankuje jakis ciag
                      komunikacyjny na kilka linii, ktire na pewien czas zjezdrzaja w boczne uliczki
                      np zasadniczy ciag ciagnie sie przez pilotow, ale 184 i 124 odbijaja w
                      lukasiewicza - ni za cholere 128 i 184 nie daloby sie wiec idealnie dopasowac,
                      nawet gdyby obiue jezdzily tyle samo razy. no i jest jeszcze 188. rozwiazaniem
                      byloby likwidacja 188 ( lub przywrocenie 428 do grunwaldzkiego) i 184 przez
                      pilotow ( a kolo cmentarza np 125)- wowczas w ciagu komunikacyjnym ciagnacym
                      sie prza dietla -powst. warszaw.-pilotow-mlynska-R.barei bylyby co prawda 3
                      linie, kazda np 4/h ( a niech bedzie nawet 3 zebys nie krzyczal ze to
                      nieoplacalne), co daloby_12 kursow na h (lub 9) w jednakowych 5 minutowych
                      odstepach - ergo nie bylo by sytuacji, ze podjezdrza 184 i 128 w tym samym
                      czasie a potyem dlugo dlugo nic. da sie - da. trzeba tylko chciec. to samo
                      mozna zrobic z ciageiem 159,139 i 169 oraz 501,502,521 i 152 ( i 192 tez).
                      MNIEJ (linii)-CZESCIEJ (wiecej kursow )-REGULARNIEJ ( bez stad)
                      a tramwaj na pradnik za kilka lat to bajka w ktora chyba sam nie wierzysz (
                      jest to inwestycja daleko w kolejce za szybkim tramwajem, linia tramwajaowa na
                      ruczaj i kto wie czym jeszcze...)
                      • Gość: xyz Re: do xyz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.05, 20:05
                        Żeby nie było niedomówień - jestem za układem tramwaj - podstawa; autobus -
                        uzupełnienie i dowóz do punktów przesiadkowych.
                        Peyer - co Ci z tego że bedziesz miał autobusy co 5 minut na danej linii jak
                        generalnie będą one stały w korkach ? Ma to miejsce już dzisiaj chociażby na
                        ciągu M1 - Tandeta - Estakada Wielicka czy R. Mogilskie - R. Grzegórzeckie -
                        Brodowicza. Wiem, zaraz napiszesz że tam nie ma tramwaju więc autobusy muszą to
                        uzupełniać i muszę sie z Tobą zgodzić. Z tym że jak widzisz generalnie ich
                        prędkość w szczycie to jakieś 10 km/h - to po pierwsze.
                        Po 2 - nie znam Dublina więc nie zarzucaj mi niedomyslenia. Ty jako znawaca
                        tamtejszej komunikacji możesz mnie w tym oświecić. Poza tym Kraków to nie
                        Dublin, a Polska nie Irlandia więc pokaż mi takie miasta w naszej kochanej
                        Ojczyźnie (oprócz Warszawy).
                        Po 3 - popieram politykę w zakresie komunikacji, która nie prowadzi do
                        dublowania linii tramwajowych autobusowymi. To już było przerabiane i szkoda,
                        że istnieją duże naciski żeby do tego powracać.
                    • Gość: peyer Re: do xyz IP: 213.134.176.* 05.11.05, 18:28
                      apropo jeszcze dublina. linia 41 to jedna linia, tyle ze np 41A jedzie bodajze
                      na lotnisko, a np 41B juz nie. czesto kursujacych linii w dublinie jest wiecej,
                      bo zalozenie komunikacyjne jest takie - wiekszoisc linii jedzie dio scislego
                      centrum (o;connell str.) i jesli ma zyczenie jechac dalej, przesiada sie do
                      innej lionii kursujacej rownie czesto np 116 ( czyli mniej wiecej takie
                      zalozenie jak przygotowywana reforma linii nocnych, tyle ze w dziennym
                      wydaniu). oprocz tego w dublinie sa oczywiscie linie laczace peryferia ze saba -
                      te juz jednak kursuja zadziej, w odroznieniu tez od tych laczacych centrum z
                      przedmiesciami sa obslugo\iwane przez zwykle , a nie pietrowe, autpbusy, albo i
                      nawet przez mikrobusy. jakie sa dzieki temu zyski - jadac do centrum nie
                      zwiedzamy wszystkich osiedli, bo linia trzyma sie zasadniczo ( sa wyjatki -
                      wyjatki!!!) ciagu komunikacyjnego laczacego np SWORD z dublinem. jedziemy wiec
                      szybko ( wiekszosc przystankow jest na zadanie), a gdy chcemy dojechac na inne
                      osiedle przesiadamy sie, majac pewnosc ze zbyt dlugo czekac i tak nie bedziemy,
                      bo w koncu kursuja naprawde czesto.
                      mapke komunikacyjna dublina uzupelniaja 2 linie szybkiego tramwaju
                      uruchomionego w zeszym roku - nie umywaja sie do naszego - oraz DART, czyli
                      kolejka podmiejska ( a wlasciwie metro naziemne po torach kolejowych - tak
                      jakby wescie puiscili ten pociag z litniska do wieliczki, tyle ze co 10-20
                      minut, z wieksza iloscia stacji, przy ktorych bylyby petle autobusowe linii
                      obslugujacych przedmiescia). dzieki takim rozwiazaniom dublin z przedmiesciami
                      ( razem jakies 1,3 mln) ma porownywalna ilosc linii autobusowych co krakow (
                      tramwajowych tylko 2), i duzo lepszy komfort podrozowania.
                      • Gość: xyz Re: do xyz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.05, 19:54
                        peyer nie obraź się ale mam problemy (nie emocjonalne ;-) z przeczytaniem
                        Twojego tekstu z powodu literówek a troche tego czytania jest :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka