Gość: hubala IP: *.chello.pl 08.11.05, 22:26 ['] to świeczka dla Gorzelanego. Puszczam w zasługi niepamięć Kościół Polsko - Katolicki Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Jasna0 wspomnienie IP: 81.21.194.* 09.11.05, 06:48 Hej Poręba!Poręba! Znałam osobiście księdza Gorzelanego. Był Porębiakiem. Kiedyś jako młody chłopak-gimnazjalista jeździł na kolonie do Poręby Wielkiej. Potem po latach wszyscy byli gimnazjaliści spotykali się w swoim gronie,wraz z rodzinami ,kilka razy w roku. W pierwszą niedzielę po Wielkanocy ks Gorzelany odprawiał mszę św za spokój duszy tych Porębiaków,którzy już odeszli,w kaplicy Koscioła Arki. Oczywiście później wszystkich ks Gorzelany zapraszał do siebie na herbatkę i poczęstunek. W jesieni Porębiacy spotykali się w Porębie Wielkiej na wielkim grzybobraniu. Oczywiście najpierw była msza sw w kościele w Niedżwiedziu,która również prowadził ks Gorzelany,póżniej był przejazd do Poręby Wielkiej,gdzie każdy szedł na podgórskie ścieżki wspomnień z młodych lat,a potem odbywał się uroczysty obiad ze wspomnieniami i spiewami. Trzecie takie spotkanie to był wspólny opłatek organizowany przez p.Kusiakową w Liceum im Sióstr Prezentek,znów były wspomnienia,kolędy. Mój Ojciec był również Porębiakiem i kilkakrotnie zabierał mnie na te wszystkie spotkania. I tak pamiętam i wspominam tego serdecznego i uśmiechniętego Księdza,życzliwego dla wszystkich ludzi. Niech spoczywa w spokoju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AAAA Re: wspomnienie IP: *.orange.pl 09.11.05, 21:26 Niech spoczywa w pokoju Odpowiedz Link Zgłoś
dlds płomień pamięci 10.11.05, 00:35 Gaśnie życie zostawiając płomień pamięci. Moje dziecięce lata były wyznaczane niedzielami - godziną 11.00 - kiedy podczas mszy księdza proboszcza Gorzelanego śpiewałem pieśni u jego boku. To wspomnienie budzi już teraz lekki uśmiech na twarzy. A jednak dla wielkiego nowohuckiego proboszcza mam respekt i ten najwazniejszy kawałek dobrej i ważnej pamięci. Odpocznij DOBRY CZŁOWIEKU. Odpowiedz Link Zgłoś