Gość: picipolo IP: 195.117.248.* 05.10.02, 16:28 co wy spicie czy uprawiacie kamasutre? pozdrawiam picipolo Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dreamlover Re: cisza 05.10.02, 16:35 Ty się lepiej zacznij umawiać na następne spotkanie... Wszyscy wiedzą, jak bardzo chcesz poznać kathy ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: picipolo Re: cisza IP: 195.117.248.* 05.10.02, 16:39 ale jestescie nie mili dlamnie! a ja tak bardzo was lubie i szanuje pozdrawiam picipolo Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: cisza 05.10.02, 16:41 a cymuś ty mnie tak dugo na mail nie odpowiedziała??? Odpowiedz Link Zgłoś
dreamlover Re: cisza 05.10.02, 16:51 mtq napisał: > a cymuś ty mnie tak dugo na mail nie odpowiedziała??? Wybacz, wybacz. A Ty czemu wczoraj nie byłeś, hę? Rzut beretem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mtq Re: cisza IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 05.10.02, 17:11 nie powiem Ci, bo uznasz że jestem z ukru albo się boję deszczu :-))) A ja po prostu nienawidzę być nie-w-domu gdy jest brzydka pogoda. Odpowiedz Link Zgłoś
dreamlover Re: cisza 05.10.02, 17:17 Gość portalu: mtq napisał(a): > nie powiem Ci, bo uznasz że jestem z ukru albo się boję > deszczu :-))) A ja po prostu nienawidzę być nie-w-domu gdy > jest brzydka pogoda. mtq - please, następnym razem wymyśl coś co mnie przekona. Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: cisza 05.10.02, 17:26 wiedzialem, że nie uwierzysz! nastęopnym razem po prostu nie będę się tłumaczył :-) Odpowiedz Link Zgłoś
dreamlover Re: cisza 05.10.02, 17:33 mtq napisał: > wiedzialem, że nie uwierzysz! nastęopnym razem po prostu > nie będę się tłumaczył :-) Następnym razem to się masz pojawić!!! Odpowiedz Link Zgłoś
dreamlover Re: cisza 05.10.02, 17:40 mtq napisał: > jestem niestety zależny od pogody :-))) no to teraz coraz ciężej będzie się z Tobą spotkać ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: cisza 05.10.02, 17:42 Chyba że ugadasz się z Leszkiem57 na godziny w kruchcie... Odpowiedz Link Zgłoś
dreamlover Re: cisza 05.10.02, 17:49 mtq napisał: > Chyba że ugadasz się z Leszkiem57 na godziny w kruchcie... wiesz, On chyba jest większym grzesznikiem niż ja... Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: cisza 05.10.02, 17:56 ale chyba ma w modłach większe doświadczenie...a może to tylko pozory? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
dreamlover Re: cisza 05.10.02, 17:59 mtq napisał: > ale chyba ma w modłach większe doświadczenie... Ale co z tych modłów wychodzi? Czy to aby nie strata czasu? > a może to tylko pozory? :-) Coraz bardziej chylę się ku tej możliwości ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: cisza 05.10.02, 18:04 modły? strata czasu??? Do spowiedzi! Marsz! :-))) Piękną nam przecież Leszek pogodę na Rowerówkę wymodlił... Odpowiedz Link Zgłoś
dreamlover Re: cisza 05.10.02, 18:09 mtq napisał: > modły? strata czasu??? Do spowiedzi! Marsz! :-))) Rozważę, ale na razie nie spieszno mi... > Piękną nam przecież Leszek pogodę na Rowerówkę wymodlił... Ale czy to tylko Jego zasługa? Niektórzy też sobie do tego uzurpują prawo ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: cisza 05.10.02, 18:13 rozważaj, rozważaj!!! sprawy religijne są najważniejsze!!! A co, też się modliłaś za ładną pogodę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leszek57 Re: cisza IP: *.chello.pl / *.chello.pl 05.10.02, 18:14 Tylko ja mam monopol na "wymadlanie" pogody!!!1:))) leszek Odpowiedz Link Zgłoś
dreamlover Re: cisza 05.10.02, 18:17 mtq napisał: > Wymydlenie? :-) O rany! No widzisz, to juz jest indoktrynacja, Leszek Ci zamydlił oczka ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
dreamlover Re: cisza 05.10.02, 18:22 mtq napisał: > uznał mnie swoim przyjacielem, wystarczy! :-))) Uważaj, to sekciarz!!! ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
dreamlover Re: cisza 05.10.02, 18:27 mtq napisał: > Jużem uległ, za późno! Pomóż mie się wydostać.... Ale do końca nie wiem, czy tego chcesz i jesteś świadom... Odpowiedz Link Zgłoś
dreamlover Re: cisza 05.10.02, 18:16 mtq napisał: > rozważaj, rozważaj!!! sprawy religijne są najważniejsze!!! W chwilach zwątpienia, może i tak... > A co, też się modliłaś za ładną pogodę? Nie, nie ja. Cos z tym uwaznym czytaniem u Ciebie nie tak ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: cisza 05.10.02, 18:17 Czasem nie tak, masz rację :-((( Muszę się poprawić :-) Odpowiedz Link Zgłoś
dreamlover Re: cisza 05.10.02, 18:18 mtq napisał: > Czasem nie tak, masz rację :-((( > Muszę się poprawić :-) No to zacznij od studiowania emilków ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
dreamlover Re: cisza 05.10.02, 18:23 mtq napisał: > jużżż lecccę :-) tych starszych oczywiście, w sprawie pogody... Odpowiedz Link Zgłoś
dreamlover Re: cisza 05.10.02, 18:27 mtq napisał: > ?????????????? No tak, bo z tymi na bieżąco, to troszkę nie nadążam ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
dreamlover Re: cisza 05.10.02, 18:34 mtq napisał: > ale fakt, nie nadążasz :-) Już się zrehabilitowałam ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
dreamlover Re: cisza 05.10.02, 18:47 mtq napisał: > no wiesz! niestety, nadal nie wiem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skks Re: cisza IP: *.chello.pl / *.chello.pl 05.10.02, 18:29 Ja też chcę Emilka:))))!!!! :-))) skks Odpowiedz Link Zgłoś
dreamlover Re: cisza 05.10.02, 18:35 Gość portalu: skks napisał(a): > Ja też chcę Emilka:))))!!!! Taaak? A potem odpiszesz i jakimś dziwnym trafem nie dojdzie... ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
dreamlover Re: cisza 05.10.02, 18:46 mtq napisał: > co za oszczerstwa wypisujesz!!! Samiutka prawda! Zapytaj skks'a co z skks'anką nabroili... Odpowiedz Link Zgłoś
dreamlover Re: cisza 05.10.02, 18:57 mtq napisał: > Czyżbym znowu nieuważnie czytał? Nie, to już tak prywatnie... Widać jak razem coś robią to im nie wychodzi ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leszek57 Re: cisza IP: *.chello.pl / *.chello.pl 05.10.02, 18:13 :))))))))))))))))))))))))))))))))) Widzisz ,mtq, tylko Tyś mi przyjacielem!!! leszek Odpowiedz Link Zgłoś
dreamlover Re: cisza 05.10.02, 18:19 mtq napisał: > Oj, dziękuję Ci za Twe słowa!!! :-))) Towarzystwo Wzajemnej Adoracji??? A po ile składki? Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: cisza 05.10.02, 18:20 nie ma po ile! Po ile godzin krzyżem w kruchcie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
dreamlover Re: cisza 05.10.02, 18:25 mtq napisał: > nie ma po ile! Po ile godzin krzyżem w kruchcie :-) Czyli jest po ile ;))) Założę się, że kruchta jest Twoją własnością i za darmo nie wpuszczasz? (tu gdzieś musi być haczyk) Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: cisza 05.10.02, 18:27 Kruchta moja? Dajta spokój... nie ma haczyka, trzeba swoje odleżeć :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
dreamlover Re: cisza 05.10.02, 18:28 mtq napisał: > Kruchta moja? Dajta spokój... nie ma haczyka, trzeba swoje > odleżeć :-))) A ile wynosi norma? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leszek57 Re: cisza IP: *.chello.pl / *.chello.pl 05.10.02, 18:33 Nie nadążam za wami:))) leszek Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: cisza 05.10.02, 18:34 i tak Cię podziwiam :-) Tu forum, tam modlitwa :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
dreamlover Re: cisza 05.10.02, 18:35 mtq napisał: > i tak Cię podziwiam :-) Tu forum, tam modlitwa :-))) Ta siła wiary czyni cuda... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leszek57 Re: cisza IP: *.chello.pl / *.chello.pl 05.10.02, 18:36 Dużo więcej modlitwie:) leszek Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: cisza 05.10.02, 18:39 To doskonała postawa moralna! Nie trać Leszku czasu na głupoty!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leszek57 Re: cisza IP: *.chello.pl / *.chello.pl 05.10.02, 18:12 Może i jestem grzesznikiem, ale łapę tylko grzechy lekkie!!! leszek Odpowiedz Link Zgłoś
dreamlover Re: cisza 05.10.02, 18:15 Gość portalu: leszek57 napisał(a): > Może i jestem grzesznikiem, ale łapę tylko grzechy lekkie!!! > leszek No jak jeszcze sobie sam wyznaczasz granicę między lekkimi i ciężkimi to chyba piszesz się na świętego ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: cisza 05.10.02, 18:18 No ładnie, samozwańczy święty z niego wyrasta! Do spowiedzi :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leszek57 Re: cisza IP: *.chello.pl / *.chello.pl 05.10.02, 18:23 Co warto wiedzieć, spowiadając się z grzechów lekkich Trzeba wiedzieć, że grzechy powszednie można odpokutować także innymi środkami, niż spowiedź - poprzez: Eucharystię (środek zaradczy uwalniający od grzechów lekkich i zabezpieczający przed ciężkimi), akty żalu, modlitwę, uczynki pokutne, dzieła miłosierdzia, znoszenie w cierpliwości oporów i przeciwności, dobrowolnie przyjęte cierpienia. Chciałbym się dowiedzieć jakie to są grzechy ciężkie, co to jest materia poważna oraz jak rozpoznać taki grzech? Z góry dziękuję za odpowiedź. Postawił Pan trzy pytania. Pierwsze z nich dotyczy tego, jakie to są grzechy ciężkie. Sam fakt rozróżnienia grzechów na ciężkie i lekkie możemy dostrzec już w Piśmie św. To rozróżnienie zostało przyjęte w tradycji Kościoła i specyfikuje grzech ciężki jako grzech, który „niszczy miłość w sercu człowieka wskutek poważnego wykroczenia przeciw prawu Bożemu; [...] odwraca go od Boga, który jest jego celem ostatecznym i szczęściem”. Dlatego też grzech ciężki określa się mianem grzechu śmiertelnego. Natomiast grzech lekki, czyli powszedni, „pozwala trwać w miłości [pochodzącej od Boga i kierującej nas ku Niemu], chociaż ją obraża i rani” (Katechizm Kościoła Katolickiego, nr 1855). leszek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomCrac Re: cisza IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 05.10.02, 16:39 Hmmm ja sobie wypozyczam ksiazki z biblioteki przez internet, takie cuda na PK mamy! :)) Odpowiedz Link Zgłoś
jottka tomCrac, 05.10.02, 16:42 to miło, że jesteś pilnym chłopcem, ale te szaleństwa nowoczesności to już na innych uczelniach dość dawno znane :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomCrac Re: tomCrac, IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 05.10.02, 16:50 > to miło, że jesteś pilnym chłopcem, ale te szaleństwa nowoczesności to już na > innych uczelniach dość dawno znane :) Poprosze o przyklady :) Moj kolega spedzil wczoraj 4h na UJ, czekajac na ksiazki. Odpowiedz Link Zgłoś
dreamlover Re: tomCrac, 05.10.02, 16:52 A są jakieś??? Szczęściarz z Ciebie. Ja poczekam do sesji... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomCrac Re: tomCrac, IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 05.10.02, 16:56 > A są jakieś??? Szczęściarz z Ciebie. Ja poczekam do sesji... Te najwazniejsze na szczescie jeszcze sie uchowaly i juz sa dla mnie zaklepane! Odpowiedz Link Zgłoś
dreamlover Re: tomCrac, 05.10.02, 16:57 Gość portalu: tomCrac napisał(a): > Te najwazniejsze na szczescie jeszcze sie uchowaly i juz sa dla mnie zaklepane! No to się chyba nieco uspokoiłeś... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomCrac Re: tomCrac, IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 05.10.02, 17:02 > No to się chyba nieco uspokoiłeś... 1 roczniak bez dobrej ksiazki, to jak ksiadz bez rozanca ;) Spokojny cialem i duchem dzisiaj sie stalem. Odpowiedz Link Zgłoś
dreamlover Re: tomCrac, 05.10.02, 17:11 Gość portalu: tomCrac napisał(a): > Spokojny cialem i duchem dzisiaj sie stalem. Ciekawe, na jak długo ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomCrac Re: tomCrac, IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 05.10.02, 17:16 > Ciekawe, na jak długo ;))) Pewnie do poniedzialku, a moze o jeden dzien dluzej.. Zobaczymy, ale nabralem optymizmu thx tu u :) Odpowiedz Link Zgłoś
dreamlover Re: tomCrac, 05.10.02, 17:23 Gość portalu: tomCrac napisał(a): > Pewnie do poniedzialku, a moze o jeden dzien dluzej.. Zobaczymy, ale nabralem optymizmu thx tu u :) Czuję się zaszczycona i polecam się na przyszłość ;))) A na poprawę samopoczucia to najlepiej na zakupy - dziś znowu się o tym przekonałam ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
kuba203 Re: tomCrac, 05.10.02, 19:56 dreamlover napisała: > A na poprawę samopoczucia to najlepiej na zakupy - dziś znowu się o tym > przekonałam ;)) > D., co Ty biednemu chłopakowi, zakupy na poprawę samopoczucia polecasz? Weźże Ty się zastanów...! :))) Odpowiedz Link Zgłoś
dreamlover Re: tomCrac, 05.10.02, 19:58 kuba203 napisał: > D., co Ty biednemu chłopakowi, zakupy na poprawę samopoczucia polecasz? Weźże > Ty się zastanów...! :))) A może na Niego to działa, skąd mam wiedzieć... O tej godzinie już wyłączam myślenie... Odpowiedz Link Zgłoś
kuba203 Re: tomCrac, 05.10.02, 20:00 dreamlover napisała: > A może na Niego to działa, skąd mam wiedzieć... Może i tak, ale byłoby to dość dziwne :))) tomCrac, odezwij się, lubisz chodzić na zakupy? :))) > O tej godzinie już wyłączam myślenie... :))) O której wstałaś? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomCrac lubiacy zakupy :) IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 06.10.02, 01:31 > Może i tak, ale byłoby to dość dziwne :))) tomCrac, odezwij się, lubisz chodzić > na zakupy? :))) Hmmmm czy mowilem juz, ze mam w sobie duzo z kobiety... ;)) No wiec bardzo lubie zakupy, tylko niebardzo te codzienne :) Aha i na zakupy chodze przewaznie SAM, kobiety zabijaja przyjemnosc zakupow, choc zdarzaja sie wyjatki :-) Odpowiedz Link Zgłoś
kuba203 Re: lubiacy zakupy :) 06.10.02, 10:04 Gość portalu: tomCrac napisał(a): > Aha i na zakupy chodze przewaznie SAM > , kobiety zabijaja przyjemnosc zakupow, choc zdarzaja sie wyjatki :-) Hmmm, zakupy wg mnie polegają na wrzuceniu do koszyka/siatki/plecaka/czy co kto ma tego, co się chce kupić, i sp***** ze sklepu :))) Zakupy z kobietami przestają być zakupami - to męka :))) Odpowiedz Link Zgłoś
dreamlover Re: lubiacy zakupy :) 06.10.02, 10:14 kuba203 napisał: > Hmmm, zakupy wg mnie polegają na wrzuceniu do koszyka/siatki/plecaka/czy co kto ma tego, co się chce kupić, i sp***** ze sklepu :))) Zakupy z kobietami przestają być zakupami - to męka :))) No to w takim razie ja mam coś z mężczyzny: jeżeli chodzi o zakupy codzienne to kieruję się zasadą wejść i szybko wyjść... Odpowiedz Link Zgłoś
kuba203 Re: lubiacy zakupy :) 06.10.02, 10:23 dreamlover napisała: > No to w takim razie ja mam coś z mężczyzny: jeżeli chodzi o zakupy codzienne to > > kieruję się zasadą wejść i szybko wyjść... Ej, zadziwiasz mnie :))) Ale czy Ty nie jesteś z gatunku takich, co to przejeżdżają cały supermarket jak burza i po chwili lądują przy kasie z wózkiem pełnym dziadostwa? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
dreamlover Re: lubiacy zakupy :) 06.10.02, 10:27 kuba203 napisał: > Ej, zadziwiasz mnie :))) Ale czy Ty nie jesteś z gatunku takich, co to > przejeżdżają cały supermarket jak burza i po chwili lądują przy kasie z wózkiem pełnym dziadostwa? :))) Po pierwsze: szkoda czasu na ślęczenie w supermarkecie. Po drugie: rzeczywiście przelatuje jak burza, ale kupuje tylko to co mam do kupienia. Po trzecie: bez listy zakupów się nie ruszam, bo nienawidzę łazić od jednego regału do drugiego i zastanawiać się, co by tu jeszcze kupić... Odpowiedz Link Zgłoś
kuba203 Re: lubiacy zakupy :) 06.10.02, 10:34 Tu nie chodzi o łażenie, tylko o "nagły impuls" posiadania czegoś, co leży na półce i ładnie wygląda :))) Masz u mnie duży plus :))) A w ogóle, to ja nienawidzę supermarketów, bo nie znoszę łażenia między regałami w poszukiwaniu tego, co chcę kupić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomCrac Re: lubiacy zakupy :) IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 06.10.02, 11:09 Czy zakupy to tylko supermarkety, z ktorych kazdy facet chce jak najszybciej uciec? Zakupy to tez ksiazki, czasopisma i inne pierdolki, podczas taki zakupow sobie czytasz, ogladasz, wybierasz, sluchasz, spedzasz milo czas... :) Odpowiedz Link Zgłoś
dreamlover Re: lubiacy zakupy :) 06.10.02, 14:30 > Czy zakupy to tylko supermarkety, z ktorych kazdy facet chce jak najszybciej uciec? Zakupy to tez ksiazki, czasopisma i inne pierdolki, podczas taki zakupow sobie czytasz, ogladasz, wybierasz, sluchasz, spedzasz milo czas... :) tomCrac! Pobudka! Mówimy o zakupach CODZIENNYCH = przymusowych, które do przyjemnych nie należą. Takie zakupy, o których Ty mówisz właśnie poprawiają humor, o czym wczoraj się przekonałam ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
kuba203 Re: lubiacy zakupy :) 06.10.02, 14:38 Gość portalu: tomCrac napisał(a): > Czy zakupy to tylko supermarkety, z ktorych kazdy facet chce jak najszybciej uc > iec? Zakupy to tez ksiazki, czasopisma i inne pierdolki, podczas taki zakupow s > obie czytasz, ogladasz, wybierasz, sluchasz, spedzasz milo czas... :) No tak, masz rację, prawdę mówiąc zupełnie nie miałem tego na myśli :))) Zakupy kojarzą mi się jednoznacznie z czymś nieprzyjemnym, a takie jak Ty mówisz to ja bym raczej nazwał spacerem... :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomCrac dowody, dowody IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 05.10.02, 17:03 Czekam i czekam na te dowody... ;) Odpowiedz Link Zgłoś