Dodaj do ulubionych

A ja mam wybrać w tem roku liceum...

19.10.02, 16:30
Tak sobie myślę: 2, 6...

???
Obserwuj wątek
    • kuba203 Re: A ja mam wybrać w tem roku liceum... 19.10.02, 16:39
      Byle nie 1, a będzie dobrze :)))
      • mtq Re: A ja mam wybrać w tem roku liceum... 19.10.02, 16:58
        wykluczone :-)
        • kuba203 Re: A ja mam wybrać w tem roku liceum... 19.10.02, 16:59
          mtq napisał:

          > wykluczone :-)

          I dobrze. A dlaczegożeś tak pochopnie wykluczył, hęę? :)))
          • mtq Re: A ja mam wybrać w tem roku liceum... 19.10.02, 17:11
            No, jak mi Kuba10...203 odradza, to jakże mam nie
            wykluczyć?
            • kuba203 Re: A ja mam wybrać w tem roku liceum... 19.10.02, 17:57
              mtq napisał:

              > No, jak mi Kuba10...203 odradza, to jakże mam nie
              > wykluczyć?

              Jednakowoż wykluczyłeś zanim Ci odradziłem, nie sądzisz? :)))
              • mtq Re: A ja mam wybrać w tem roku liceum... 19.10.02, 18:00
                oj nie tak było... albo nie pamiętam :-)
                • kuba203 Re: A ja mam wybrać w tem roku liceum... 19.10.02, 18:03
                  mtq napisał:

                  > oj nie tak było... albo nie pamiętam :-)

                  Coś mało pamiętasz. Odradziłem Ci wczoraj, o ile dobrze pamiętam... :)))
                  • mtq Re: A ja mam wybrać w tem roku liceum... 19.10.02, 18:06
                    A ja dziś założylem wątek! :-)
                    • kuba203 Re: A ja mam wybrać w tem roku liceum... 19.10.02, 18:07
                      mtq napisał:

                      > A ja dziś założylem wątek! :-)

                      No to tym bardziej mam rację :)))
                      • mtq Re: A ja mam wybrać w tem roku liceum... 19.10.02, 18:15
                        Wprost przeciwnie!!
                        :-)))
      • aagniecha Re: A ja mam wybrać w tem roku liceum... 23.10.02, 20:38
        kuba203 napisał:

        > Byle nie 1, a będzie dobrze :)))

        A TO NIBY DLACZEGO???
        Uważam, że I LO jest najlepszą szkoła w Krakowie.
    • Gość: tomCrac Re: A ja mam wybrać w tem roku liceum... IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 19.10.02, 16:51
      > Tak sobie myślę: 2, 6...

      hmmm i jedno i drugie dobre z tym, ze tak jak juz mowilem trzeba dobrze trafic...
      • mtq Re: A ja mam wybrać w tem roku liceum... 19.10.02, 16:58
        a trudno się dostać? do takiej 6 na przykład?
        • Gość: tomCrac Re: A ja mam wybrać w tem roku liceum... IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 20.10.02, 00:18
          > a trudno się dostać? do takiej 6 na przykład?

          hmmm z tego co czytalem to do pewnych klas byla to druga szkola pod wzgledem punktacji w Malopolsce, minimum musiales miec chyba cos ok 160pkt
          • mtq Re: A ja mam wybrać w tem roku liceum... 20.10.02, 00:19
            na pkt się nie znam. trudno czy nie? :-)
    • skks nie matura lecz chęć szczera 19.10.02, 17:19
      zrobi z Ciebie łeb-majstera!!!:))))
      jednak II
      • mtq Re: nie matura lecz chęć szczera 19.10.02, 17:35
        do dwa było najwięcej chętnych w tem roku :-(
        • skks Re: nie matura lecz chęć szczera 19.10.02, 17:36
          a mają klasę łeb-majstrów?
          • mtq Re: nie matura lecz chęć szczera 19.10.02, 17:50
            A pewnie połączoną inf. + mat. fiz. :-(((
            Wolałbym na języki... albo lepiej języczki...
            • skks Re: nie matura lecz chęć szczera 19.10.02, 17:57
              Przestań swintuszyć!!!:))
              A języków to sie możesz uczyc gdziekolwiek a infy z matemą to nie bardzo!!!
              No i nie wiem czy pszyszłość lepiej się nie układa przy komputrach niż przy
              języczkach? ale~~
              • skks Re: nie matura lecz chęć szczera 19.10.02, 17:58
                Ja przyszłości z taką ortografią to na pewno nie mam:(((((
                • mtq Re: nie matura lecz chęć szczera 19.10.02, 18:02
                  Ale co ja będę na tej infie robił? Uczył ich:)?? Matema by
                  mogła być, ale ja niewiele umiem (a głupi nie jestem!
                  chyba)
                  • skks Re: nie matura lecz chęć szczera 19.10.02, 18:07
                    :)) to sie k...a ucz:)
                    • mtq Re: nie matura lecz chęć szczera 19.10.02, 18:16
                      Czyli, rozumiem, chciałeś mi polecić mat. fiz. inf., tak?
                      :-)
                      • skks Re: nie matura lecz chęć szczera 19.10.02, 19:00
                        tak!!!!!
            • Gość: tomCrac Re: nie matura lecz chęć szczera IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 20.10.02, 00:19
              > A pewnie połączoną inf. + mat. fiz. :-(((

              Jest taka w 6 LO

              > Wolałbym na języki... albo lepiej języczki...

              Jezyki 70% ze dobrze trafisz w 6 LO, jezyczki 95% ze dobrze trafisz w 6 LO :)))
              • mtq Re: nie matura lecz chęć szczera 20.10.02, 00:20
                :-))))))))))))))) i to mie się podoba! tylko żebym się
                dostał...chciałbym do 6 LO!!!
                • skks Re: nie matura lecz chęć szczera 20.10.02, 00:28
                  Panowie!!! małolat Wam się zachciewa? dajcież staremy troche nadzieji!!!
                  • mtq Re: nie matura lecz chęć szczera 20.10.02, 00:30
                    Miałeś swoje 5 minut, teraz masz pornole ;-)))
                    • skks Re: nie matura lecz chęć szczera 20.10.02, 00:33
                      Ty, Ty.... o żesz Ty!!!:)
                      A se przygrucham jeszcze jaką 18-tkę i będzie Ci zal!!!:))))))))))
                      • mtq Re: nie matura lecz chęć szczera 20.10.02, 00:35
                        A ja se 17-tke i co? I będziesz wpieklony :-)))
                        • skks Re: nie matura lecz chęć szczera 20.10.02, 00:37
                          No Tobie to tylko 17-tki we łbie!!!:) mnie już nie wypada!! bo wiesz teraz
                          wszyscy wszystkich podejrzewaję o pedofilię:(!!!
                          więc poniżej 18 to GRZECH CIĘŻKI!!! tak mówi leszek57!!
                          • mtq Re: nie matura lecz chęć szczera 20.10.02, 00:39
                            Ale JA chyba mogę, co? Niech Ci tam Leszek57 podpowie :-)
                            • skks Re: nie matura lecz chęć szczera 20.10.02, 00:42
                              No Ty to nawet powinieneś!!:))
                              • mtq Re: nie matura lecz chęć szczera 20.10.02, 00:43
                                A jedną, taką małą, zgrabną 19-teczkę też bym mógł? :-)))
                                • skks Re: nie matura lecz chęć szczera 20.10.02, 00:45
                                  Małą? 19-tke? nie znam:))
                                  • mtq Re: nie matura lecz chęć szczera 20.10.02, 00:46
                                    Nie śmiem prosić o większą... Taka 170 wystarczy :-))) Ale
                                    może być 180 :-))) Mogęęę?
                                    • skks Re: nie matura lecz chęć szczera 20.10.02, 00:49
                                      Idze, idze!!! bajoku!!:)))
                                      A 16-tka z dużymi oczami i 160cm nie chwatit?:)
                                      • mtq Re: nie matura lecz chęć szczera 20.10.02, 00:53
                                        Oczy mogą być trochę mniejsze ale tak czy inaczej CHWATIT
                                        (co by to nie znaczyło :-) Twarz się bardzo liczy...
                                        • Gość: tomCrac Re: nie matura lecz chęć szczera IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 20.10.02, 01:01
                                          > Oczy mogą być trochę mniejsze ale tak czy inaczej CHWATIT
                                          > (co by to nie znaczyło :-) Twarz się bardzo liczy...

                                          WSZYSTKO POWIEMY RODZICOM!!!!!!!!!!! ;))))) co by nie bylo liczy sie MOZG mtq! twarze jeszcze Ci zbrzydna :)
                                          • mtq Re: nie matura lecz chęć szczera 20.10.02, 01:04
                                            Jak Skks-owi nie zbrzydły to mnie chyba też nie :-)))
                                            Mózg ważny, fakt, ale nie tylko...
                                            • skks Re: nie matura lecz chęć szczera 20.10.02, 01:06
                                              I znów nie skomentuję!!!!
                                              Czy nie macie, Panowie< innych problemów!!!:)))))
                                              Co? pornolka se oglądnijcie:)! a nie starego skks'a wyciągać na spytki!!!
                                              • mtq Re: nie matura lecz chęć szczera 20.10.02, 01:10
                                                pornolki swoją drogą...;-)))
                                              • Gość: tomCrac Re: nie matura lecz chęć szczera IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 20.10.02, 01:14
                                                > Co? pornolka se oglądnijcie:)! a nie starego skks'a wyciągać na spytki!!!

                                                Pornolki to ja w podstawowce ogladalem! Tera za stary jestem i nie wypada ;)) /pewnie nas w pn wydrukuja ze sie pedofilimy ;))/
                                                • skks Re: nie matura lecz chęć szczera 20.10.02, 01:16
                                                  :) ta i jeszcze aresztują za "TAKIE TEMATA" pedofilia tera w "modzie".
                                                  • tomcrac Re: nie matura lecz chęć szczera 20.10.02, 01:19
                                                    > :) ta i jeszcze aresztują za "TAKIE TEMATA" pedofilia tera w "modzie".

                                                    heh ja moge siedziec na Kazku! brama na wpol otwarta, widoki pikne, dziewki podobne, siedziec w pace i nie umierac! ;)))
    • mtq DOBRA - teraz na poważnie... 20.10.02, 11:51
      Mogę złożyć tzw. "papiery" do trzech szkół.
      Na razie wybieram 2 i 6. A co byście mi jeszcze poradzili?
      Tylko nie 1 i nie 5.
      • tomcrac Re: DOBRA - teraz na poważnie... 20.10.02, 12:12
        > Na razie wybieram 2 i 6. A co byście mi jeszcze poradzili?
        > Tylko nie 1 i nie 5.

        1,2,3,4,5,6,7,8 + pijarzy wybieraj z tych szkol :)
        • mtq Re: DOBRA - teraz na poważnie... 20.10.02, 12:18
          3? 4? 7? 5?
          Pijarzy - to rozumiem. a co to za numerek?
          • tomcrac Re: DOBRA - teraz na poważnie... 20.10.02, 12:30
            > 3? 4? 7? 5? a co to za numerek?

            3 lo w nh, jedno z najlepszych, z opowiadan kolegow solidnie nauczaja
            4 lo na krzemionkach, ciekawi ludzie, dobre nauczanie (keidys lepsze)
            5 lo opowie M7 :)
            7 lo nie wiem gdzie, ale slyszalem od znajomych, ze mozna sie tam czegos nauczyc
            • mtq Re: DOBRA - teraz na poważnie... 20.10.02, 12:41
              Ale ja mam wybrać 3!! :-(
              • tomcrac Re: DOBRA - teraz na poważnie... 20.10.02, 12:46
                > Ale ja mam wybrać 3!! :-(

                No to wlasnie podalem Ci propozycje! :) 2, 6 juz wybrales, pomysl o 7,
                • mtq Re: DOBRA - teraz na poważnie... 20.10.02, 12:50
                  a tam się ciężko dostać? bo kto wie... może faktycznie.
                  • tomcrac Re: DOBRA - teraz na poważnie... 20.10.02, 13:27
                    > a tam się ciężko dostać? bo kto wie... może faktycznie.

                    Raczej nie, ale pewnosci nie mam.
                • mikolaj7 Re: DOBRA - teraz na poważnie... 20.10.02, 19:51
                  tomcrac napisał:

                  > > Ale ja mam wybrać 3!! :-(
                  >
                  > No to wlasnie podalem Ci propozycje! :) 2, 6 juz wybrales, pomysl o 7

                  siedem to to kolo kijowskiej?
                  • tomcrac Re: DOBRA - teraz na poważnie... 20.10.02, 19:56
                    > siedem to to kolo kijowskiej?

                    Nie mam pojecia gdzie jest ta szkola :)
    • mtq Re: A ja mam wybrać w tem roku liceum... 20.10.02, 12:56
      A może to 4???
      • bluetab70 Re: A ja mam wybrać w tem roku liceum... 20.10.02, 21:20
        II i VI bardzo OK, jak chcesz do językowej, to raczej VI, chociaż w Sobku
        angielski też jest na b. wysokim poziomie (np. w tym roku niektóre pierwsze
        klasy zaczynają od upper-intermed.)
        Z pozostałych wymienionych przez Tomcraca zdecydowanie najwyższy poziom u
        Pijarów, potem III LO, VIII LO, XI i XII w N. Hucie, potem VII, XIII i IV.
        We wszystkich masz mat-fiz-inf, przy czym w II i XII jest grafika komp., w VIII
        klasa autorska mat-fiz/astr.-inf.
    • Gość: Rene Re: A ja mam wybrać w tem roku liceum... IP: *.tele2.pl 20.10.02, 20:42
      dlaczego odrzuciłeś V LO?!?!
      W tym roku miałam ten sam dylemat, co Ty... Złożyłam papiery i do V, i do II.
      Teraz nie zamieniłabym tego za nic- świetni ludzi, wspaniała atmosfera,
      nauczyciele również nieźli...
      • mikolaj7 Re: A ja mam wybrać w tem roku liceum... 20.10.02, 20:58
        Gość portalu: Rene napisał(a):

        > dlaczego odrzuciłeś V LO?!?!

        bo ja tam chodze. proste, no nie?
      • Gość: Gwendal Re: A ja mam wybrać w tem roku liceum... IP: *.chello.pl / *.chello.pl 20.10.02, 21:12
        Polecam Piątkę, bo sam ją kończyłem i do dzisiaj wspominam z sentymentem. Przy
        czym polecam klasy ścisłe. Z językowych polecam hiszpańską i francuską - dobrzy
        nauczyciele. Klasa niemiecka cieszy się średnią opinią, zaś angielska to
        względna nowość (ma dopiero kilka lat), więc trudno coś konkretnego powiedzieć.

        Co to Szóstki, to tę znam z drugiej strony tzn. pokoju nauczycielskiego,
        ponadto kończyło ją wielu moich znajomych i też polecałbym, przy czym muszę
        niestety stwierdzić, że prawa ucznia są tam nieco mniej szanowane niż w Piątce
        (mam tu na myśli przede wszystkim ilość sprawdzianów w tygodniu).

        Szóstka to przede wszystkim języki, ale i tu można trafić różnie. Generalnie
        (choć nie zawsze) jeśli język nie jest podstawowym językiem (w klasie
        językowej), to nie poświęca się mu przesadnie wiele uwagi. Wtedy warto zwrócić
        uwagę na nazwisko nauczyciela, jeśli uczy gdzieś głównego języka, to jest
        naogół przyzwyczajony do wysokich wymagań i nie stosuje w takich przypadkach
        taryfy ulgowej (oczywiście w granicach rozsądku). W przeciwnym wypadku jest
        naogół gorzej. Uważałbym też z klasą niemiecką, bo w zeszłym roku odeszła chyba
        najlepsza germanistka i została tylko jedna dobra, o której wiem, nic nie wiem
        natomiast na temat ludzi, którzy wypełnili tę lukę.

        To tyle, chętnie odpowiem na inne pytania.

        Gwendal
        • tomcrac Re: A ja mam wybrać w tem roku liceum... 20.10.02, 21:17
          > Uważałbym też z klasą niemiecką, bo w zeszłym roku odeszła chyba
          > najlepsza germanistka i została tylko jedna dobra, o której wiem

          Mozesz podac nazwiska tych germanistek?
          • Gość: Gwendal Re: A ja mam wybrać w tem roku liceum... IP: *.chello.pl / *.chello.pl 20.10.02, 21:22
            Ta, która odeszła (a raczej została wyrzucona) to prof. Ewa Górbiel, zaś tą,
            która pozostała jest prof. Gurgul (na imię ma, o ile pamiętam, Agnieszka). Z p.
            Górbiel odeszła również prof. Cabała. Została jeszcze prof. Sadowska, ale o
            niej nie słyszałem niczego konkretnego (ani in plus ani in minus), jest uważana
            za przeciętną nauczycielkę i nie uczy w klasach niemieckich.

            Gwendal
            • tomcrac Re: A ja mam wybrać w tem roku liceum... 20.10.02, 21:27
              > Została jeszcze prof. Sadowska, ale o niej nie słyszałem niczego konkretnego
              > (ani in plus ani in minus), jest uważana za przeciętną nauczycielkę i nie uczy > w klasach niemieckich.

              Hmmmm z tego co pamietam to zawsze uczyla w klasach niemieckich, no chyba ze w tym roku cos sie pozmienialo. Zreszta nie uwazam jej za przecietna nauczycielke.
              • Gość: Zbigniew Re: A ja mam wybrać w tem roku liceum... IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 20.10.02, 21:29
                tomcrac napisał:

                > > Została jeszcze prof. Sadowska, ale o niej nie słyszałem niczego konkretne
                > go
                > > (ani in plus ani in minus), jest uważana za przeciętną nauczycielkę i nie
                > uczy > w klasach niemieckich.
                >
                > Hmmmm z tego co pamietam to zawsze uczyla w klasach niemieckich, no chyba ze
                w
                > tym roku cos sie pozmienialo. Zreszta nie uwazam jej za przecietna
                nauczycielke
                > .
                >
                >
                >
                >
                • Gość: tomCrac Re: A ja mam wybrać w tem roku liceum... IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 20.10.02, 21:35
                  > Sorry że się wtrącam, ale czemu nazywacie magistrów profesorami no chyba, że to
                  > naprawdę profesorowie w co wątpię.

                  Ja nie nazywam, w lo tez nie nazywalem (jako jeden z nielicznych - nie moglem sie jakos przyzwyczaic)
                  • kuba203 Re: A ja mam wybrać w tem roku liceum... 21.10.02, 10:00
                    Gość portalu: tomCrac napisał(a):

                    > Ja nie nazywam, w lo tez nie nazywalem (jako jeden z nielicznych - nie moglem
                    s
                    > ie jakos przyzwyczaic)

                    Ja też nigdy tak nie mówiłem (no, może na samym początku trochę), bo to chyba
                    chęć dowartościowania się przez zwykłych magistrów... Zresztą nie wiem, skąd to
                    się wzięło?
                    A u Ciebie, Zbigniew, tak się nie tytułowało nauczycieli? :)))
                    • Gość: Zbigniew Re: A ja mam wybrać w tem roku liceum... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 21.10.02, 10:04
                      kuba203 napisał:

                      > A u Ciebie, Zbigniew, tak się nie tytułowało nauczycieli? :)))

                      Nie nigdy, ale ja kończyłem technikum to może dlatego. Czasami już w IV czy V
                      klasie do niektórych się mówiło panie inżynierze:))
                      A tak to zwykle na pan/pani.
                      • kuba203 Re: A ja mam wybrać w tem roku liceum... 21.10.02, 10:09
                        Gość portalu: Zbigniew napisał(a):


                        > Nie nigdy, ale ja kończyłem technikum to może dlatego. Czasami już w IV czy V
                        > klasie do niektórych się mówiło panie inżynierze:))

                        Panie inżynierze, o Boże, trochę śmiesznie brzmi (jak dla mnie) :)))

                        > A tak to zwykle na pan/pani.

                        I dobrze, mnie ten profesor jakoś nie mógł przez gardło przejść...
                • Gość: Gwendal Re: A ja mam wybrać w tem roku liceum... IP: *.chello.pl / *.chello.pl 20.10.02, 21:36
                  Gość portalu: Zbigniew napisał(a):

                  > Sorry że się wtrącam, ale czemu nazywacie magistrów profesorami no chyba, że
                  > to naprawdę profesorowie w co wątpię.

                  Ot, zwykły grzecznościowy tytuł, część licealnej retoryki. Nigdy by mi nie
                  przyszło do głowy zwrócić się do swojego licealnego nauczyciela per "panie
                  magistrze" czy "pani magister", choć studia uniwersyteckie zmieniają tu nieco
                  percepcję. Z drugiej strony, na uczelni do ludzi z tytułem od doktora wzwyż
                  ludzie zwracają się zwykle używając ich tytułów naukowych, w rozmowach z
                  magistrami czasem używa się tytułu "panie magistrze" czy "pani magister", choć
                  ja unikałem tego, próbując jakoś "obejść" ich tytuł (bo jest najniższy w
                  hierarchii), najczęściej mówiło się "proszę pana" czy "proszę pani". W sumie
                  ani jedno ani drugie nie stanowi żadnej ujmy, ale tak się jakoś utarło.

                  Gwendal
                  • Gość: Zbigniew Re: A ja mam wybrać w tem roku liceum... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 21.10.02, 10:07
                    Gość portalu: Gwendal napisał(a):

                    > Ot, zwykły grzecznościowy tytuł, część licealnej retoryki. Nigdy by mi nie
                    > przyszło do głowy zwrócić się do swojego licealnego nauczyciela per "panie
                    > magistrze" czy "pani magister", choć studia uniwersyteckie zmieniają tu nieco
                    > percepcję. Z drugiej strony, na uczelni do ludzi z tytułem od doktora wzwyż
                    > ludzie zwracają się zwykle używając ich tytułów naukowych, w rozmowach z
                    > magistrami czasem używa się tytułu "panie magistrze" czy "pani magister",
                    choć
                    > ja unikałem tego, próbując jakoś "obejść" ich tytuł (bo jest najniższy w
                    > hierarchii), najczęściej mówiło się "proszę pana" czy "proszę pani". W sumie
                    > ani jedno ani drugie nie stanowi żadnej ujmy, ale tak się jakoś utarło.
                    >
                    > Gwendal

                    Wiem, że w liceach się czasami tak mówi.
                    Zdziwiło mnie trochę, że w takim medium jakim jest internet gdzie 50 latek
                    rozmawia z 10 latkiem na Ty, Ty pisałeś o jakiś nauczycielach w liceum z
                    tytułami prof. jakaś tam.
                    • Gość: Gwendal Re: A ja mam wybrać w tem roku liceum... IP: *.chello.pl / *.chello.pl 21.10.02, 10:49
                      Wiesz, jestem trochę starszy ... nie aż tak bardzo, ale zawsze :-)

                      Gwendal
                      • Gość: Zbigniew Re: A ja mam wybrać w tem roku liceum... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 21.10.02, 11:06
                        Gość portalu: Gwendal napisał(a):

                        > Wiesz, jestem trochę starszy ... nie aż tak bardzo, ale zawsze :-)
                        >
                        > Gwendal

                        Wiesz na tym forum wiek niektórych może zdziwić:))
                        Chyba jesteś nauczycielem tylko nie wiem z jakim stażem, ale jak do Ciebie
                        mówią?
    • mtq Re: A ja mam wybrać w tem roku liceum... 21.10.02, 22:10
      A 8? Co za ludzie, co za okolica? Na Grzegórzeckiej?
      Trudno się tam dostać? jakie mają fajne klasy (głownie
      chciałbym na języki i języczki a raczej języczki i języki
      :-)))
      • tomcrac Re: A ja mam wybrać w tem roku liceum... 21.10.02, 22:25
        > Co za ludzie, co za okolica? Na Grzegórzeckiej?

        Ludzie imprezowi (ale zalezy jak trafisz), okolica Lazarza, Rzeznicza, UJ, raczej spokojnie..

        > Trudno się tam dostać? jakie mają fajne klasy (głownie
        > chciałbym na języki i języczki a raczej języczki i języki

        Znani sa raczej z biol-chem i mat-fiz-inf
        • mtq Re: A ja mam wybrać w tem roku liceum... 21.10.02, 22:31
          tomcrac napisał:

          > > Co za ludzie, co za okolica? Na Grzegórzeckiej?
          >
          > Ludzie imprezowi (ale zalezy jak trafisz)

          :-(

          > okolica Lazarza, Rzeznicza, UJ, racz
          > ej spokojnie..

          :-)

          > > Trudno się tam dostać? jakie mają fajne klasy (głownie
          > > chciałbym na języki i języczki a raczej języczki i języki
          >
          > Znani sa raczej z biol-chem i mat-fiz-inf

          :-(
          podobno z dziennikarstwa?
          • tomcrac Re: A ja mam wybrać w tem roku liceum... 21.10.02, 22:40
            > podobno z dziennikarstwa?

            a prawda! chyba jako pierwsi wprowadzili eksperymentalna klase o tym profilu (chyba 5 lat temu)
            • mtq Re: A ja mam wybrać w tem roku liceum... 21.10.02, 22:42
              działa jeszcze? a co u nich z języ(cz)kami?
              • tomcrac Re: A ja mam wybrać w tem roku liceum... 21.10.02, 23:06
                > działa jeszcze? a co u nich z języ(cz)kami?

                Co ma dzialac? Z jezykami nie jest zle, a z jezyczkami jest chyba dobrze (organoleptycznie nie sprawdzalem ;)))
                • mtq Re: A ja mam wybrać w tem roku liceum... 21.10.02, 23:07
                  no to może to będzie to moje trzecie potencjalne
                  liceum...?
                  • bluetab70 jeśli nie chcesz Pijarów ani N. Huty... 22.10.02, 00:18
                    ... "ósemka" na trzeciego to b. dobry wybór :)

                    z drugiej strony Ci się nie dziwię, że się nie palisz dojeżdżać na Wysokie np.
                    (III LO), albo na Teatralne (XI), mimo, że to naprawdę dobre szkoły :))
                    • mtq Re: jeśli nie chcesz Pijarów ani N. Huty... 22.10.02, 16:57
                      nie będę do huty! ani bieżanowa! ani prokocimia! ani
                      prądnika! nie wytrzymam wstawania dalej przed 7:00...:-(
                      • tomcrac Re: jeśli nie chcesz Pijarów ani N. Huty... 22.10.02, 20:05
                        > nie wytrzymam wstawania dalej przed 7:00...:-(

                        To 6lo tez odpada :) WF o 6:45 jest bardzo rozgrzewajacy, szczegolnie w zimie kiedy jest jeszcze ciemno, a Ty stoisz przed wejsciem i pomagasz panu woznemu odsniezac wejscie :)
                        • mtq Re: jeśli nie chcesz Pijarów ani N. Huty... 23.10.02, 13:42
                          tomcrac napisał:

                          > > nie wytrzymam wstawania dalej przed 7:00...:-(
                          >
                          > To 6lo tez odpada :) WF o 6:45 jest bardzo rozgrzewajacy, szczegolnie w zimie k
                          > iedy jest jeszcze ciemno, a Ty stoisz przed wejsciem i pomagasz panu woznemu od
                          > sniezac wejscie :)

                          8-000 lekcje się tak wcześnie zaczynają?
                          • kuba203 Re: jeśli nie chcesz Pijarów ani N. Huty... 23.10.02, 18:32
                            Jezuuu, 6:45, przecież to się do sądu kwalifikuje...
                            :)))
                          • tomcrac Re: jeśli nie chcesz Pijarów ani N. Huty... 23.10.02, 21:13
                            > 8-000 lekcje się tak wcześnie zaczynają?

                            lekcje zaczynaja sie o 8:00 (tutaj sama '.' nie pasuje :D), WF moze zaczyna sie juz od 6:45
                            • mtq Re: jeśli nie chcesz Pijarów ani N. Huty... 24.10.02, 15:12
                              nie rozumiem, jak może? To sie zaczyna czy nie? czy
                              różnie? :-)
                              • tomcrac Re: jeśli nie chcesz Pijarów ani N. Huty... 24.10.02, 19:37
                                > nie rozumiem, jak może? To sie zaczyna czy nie? czy różnie? :-)

                                roznie! ja w 4 klasie mialem na 6:45, ale mlodsze klasy z tego co pamietam to pozniej
                                • mtq Re: jeśli nie chcesz Pijarów ani N. Huty... 25.10.02, 14:30
                                  uuuuuch.... ale tylko wf rozumiem?
                                  • Gość: kuba203 Re: jeśli nie chcesz Pijarów ani N. Huty... IP: *.wil.pk.edu.pl 25.10.02, 14:49
                                    mtq napisał:

                                    > uuuuuch.... ale tylko wf rozumiem?

                                    To i tak swiadczy o sadystycznych zapędach dyrekcji...

                                    PS To jest 100 wpis w tym wątku :)))
                                    • mtq Re: jeśli nie chcesz Pijarów ani N. Huty... 25.10.02, 15:06
                                      U mnie to normalka, na 7:30 pędzisz na matmę albo fizykę
                                      :-(((
                                      • kuba203 Re: jeśli nie chcesz Pijarów ani N. Huty... 25.10.02, 18:10
                                        mtq napisał:

                                        > U mnie to normalka, na 7:30 pędzisz na matmę albo fizykę
                                        > :-(((

                                        Ja pędzę we wtorki na 7:30 na geometrię wykreślną :))) Ale 7:30 to jednak nie
                                        6:45 :)))
                                        • mtq Re: jeśli nie chcesz Pijarów ani N. Huty... 25.10.02, 19:29
                                          ALE TEŻ JEST NIE DO PRZYJĘCIA!!!
                                          • kuba203 Re: jeśli nie chcesz Pijarów ani N. Huty... 25.10.02, 21:37
                                            mtq napisał:

                                            > ALE TEŻ JEST NIE DO PRZYJĘCIA!!!

                                            7:30 jakoś jeszcze mogę przeżyć, ale gdyby mi kazali chodzić na 6:45, chyba
                                            zmieniłbym szkołę, tym bardziej, że podobno są jakieś wytyczne z kuratorium
                                            albo ministerstwa, wszystko jedno, żeby lekcji nie zaczynam wcześniej niż o
                                            8:00...
                                            • mtq Re: jeśli nie chcesz Pijarów ani N. Huty... 25.10.02, 21:52
                                              ale wiesz, kuratorium jednak niewiele może...
                                              • kuba203 Re: jeśli nie chcesz Pijarów ani N. Huty... 25.10.02, 22:01
                                                mtq napisał:

                                                > ale wiesz, kuratorium jednak niewiele może...

                                                Niestety, a wczoraj kuratora odwołali, na pewno wpłynie to "pozytywnie" na
                                                pracę tej insytucji...
                                                • mtq Re: jeśli nie chcesz Pijarów ani N. Huty... 25.10.02, 22:03
                                                  odwołali wg hasła "rotuj się kto może" :-)))
                                                  :-(((
                                                  • dreamlover Re: jeśli nie chcesz Pijarów ani N. Huty... 25.10.02, 22:13
                                                    Co za nieludzkie godziny. Ja zawsze miałam na 8.00 i dlatego nie rozumiem moich
                                                    kolegów i koleżanek studentów, którzy załatwiają sobie WF na 7.00. Dla WF-u się
                                                    tak katować?
                                                  • mtq Re: jeśli nie chcesz Pijarów ani N. Huty... 25.10.02, 22:18
                                                    dla niczego się tak nie wolno katować.... dla wf
                                                    szczególnie :-)))
                                                  • dreamlover Re: jeśli nie chcesz Pijarów ani N. Huty... 25.10.02, 22:26
                                                    mtq napisał:

                                                    > dla niczego się tak nie wolno katować.... dla wf
                                                    > szczególnie :-)))

                                                    Ale co innego jak masz ustaloną godzinę i trzeba się dostosować (no chyba, że
                                                    zwolnienie), a co innego jak możesz sobie samemu wybrać... Więc jak mnie ktoś
                                                    namawiał na 7, to się śmiałam mu prosto w oczy ;))
                                                  • Gość: mtq Re: jeśli nie chcesz Pijarów ani N. Huty... IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 25.10.02, 23:04
                                                    Ciekawe jakie miał argumenty :-)))
                                                  • kuba203 Re: jeśli nie chcesz Pijarów ani N. Huty... 27.10.02, 10:03
                                                    dreamlover napisała:


                                                    > co innego jak możesz sobie samemu wybrać... Więc jak mnie ktoś
                                                    > namawiał na 7, to się śmiałam mu prosto w oczy ;))

                                                    A podobno wolisz poświęcić jeden dzień, żeby inny mieć wolny :)))
                                                  • dreamlover Re: jeśli nie chcesz Pijarów ani N. Huty... 27.10.02, 14:47
                                                    kuba203 napisał:

                                                    > A podobno wolisz poświęcić jeden dzień, żeby inny mieć wolny :)))

                                                    Ale przecież to nie jest kwestia wolnego dnia, tylko faktu, że skoro do tej
                                                    pory najwcześniej miałam na 8.00, to nie mam zamiaru zwlekać się na 7.00 na
                                                    jakiś WF, jak mogę mieć później ;))
                                                    I tak już nie mam wolnych dni :(((
                                                  • kuba203 Re: jeśli nie chcesz Pijarów ani N. Huty... 28.10.02, 10:56
                                                    dreamlover napisała:

                                                    > Ale przecież to nie jest kwestia wolnego dnia, tylko faktu, że skoro do tej
                                                    > pory najwcześniej miałam na 8.00, to nie mam zamiaru zwlekać się na 7.00 na
                                                    > jakiś WF, jak mogę mieć później ;))

                                                    No tak, ale później miałabyś czas wolny, zamiast siedzieć na wfie :)))

                                                    > I tak już nie mam wolnych dni :(((

                                                    Ja ma 2: sobota i niedziela :(((
                      • kuba203 Re: jeśli nie chcesz Pijarów ani N. Huty... 23.10.02, 18:33
                        mtq napisał:

                        > nie będę do [ciach] ani bieżanowa! [ciach]

                        Ty sobie uważaj lepiej...
                        :)))
            • Gość: Gwendal Re: A ja mam wybrać w tem roku liceum... IP: *.chello.pl / *.chello.pl 21.10.02, 22:57
              Najwyraźniej lubią eksperymentować, jakiś czas temu mieli klasę hebrajską.

              Gwendal
    • bluetab70 VIII LO 22.10.02, 22:28
      mtq, w "osemce" w tym roku były prawie same klasy "autorskie":
      -biol/chem/fiz z astronomią/mat
      -mat/chem/fiz-astro/inf
      -j.pol/hist/mat (+ warsztaty dziennikarskie)
      -mat/fiz-astro/chem/inf
      -j.pol/hist/inf
      -j.pol/hist/geog/mat (+ elementy marketingu i prawa)
      i oczywiście klasy ogólne; z języków do wyboru ang/fra/niem/ros

      może zajrzyj na stronę: www.VIII-LO.krakow.pl
      • mtq Re: VIII LO 23.10.02, 13:42
        Dzięki za link. Aaaaallle się jeszcze poważnie zastanawiam
        nad dziesiątką - jako trzecią szkołą.
        • bluetab70 Re: VIII LO 23.10.02, 23:08
          dziesiątkę szczerze odradzam, już lepiej VII lub IV :)
          • mtq Re: VIII LO 24.10.02, 15:12
            a za co ją odradzasz?
      • mikolaj7 Re: VIII LO 23.10.02, 18:46
        bluetab70 napisała:

        > mtq, w "osemce" w tym roku były prawie same klasy "autorskie":
        > -biol/chem/fiz z astronomią/mat
        > -mat/chem/fiz-astro/inf
        > -j.pol/hist/mat (+ warsztaty dziennikarskie)
        > -mat/fiz-astro/chem/inf
        > -j.pol/hist/inf
        > -j.pol/hist/geog/mat (+ elementy marketingu i prawa)
        > i oczywiście klasy ogólne; z języków do wyboru ang/fra/niem/ros

        te klasy sa naprawde niezle. chyba, ze fizyka-astronomia
        to tak tylko w nazwie??
    • Gość: chomik Re: A ja mam wybrać w tem roku liceum... IP: *.chello.pl / *.chello.pl 24.10.02, 16:15
      Czemu nie bierzesz pod uwagę V LO? Szkoła ma dobry poziom nauczania,
      nauczyciele szanują ucznia i jego prawa, a ogólne życie w nim to sielanka...
      Na językach wysoki poziom, a języczki co po niektóre warte spojrzenia:o)
      • mtq Re: A ja mam wybrać w tem roku liceum... 25.10.02, 14:31
        było, bo mikołaj7 tam chodzi :-)
    • mtq Re: A ja mam wybrać w tem roku liceum... 25.10.02, 22:05
      A co mi peteen powie o 10?
      • bluetab70 Re: A ja mam wybrać w tem roku liceum... 25.10.02, 23:35
        qurde, jak się wstawia linki????????

        www.viii-lo.krakow.pl/http://www.vii-lo.krakow.pl/
        www.iv-lo.krakow.pl/http://www.x-lo.krakow.pl/

        "Osemka" ma najładniejszą stronę...
        • bluetab70 jeszcze raz 25.10.02, 23:38
          bluetab70 napisała:

          > qurde, jak się wstawia linki????????

          www.viii-lo.krakow.pl
          www.vii-lo.krakow.pl
          www.iv-lo.krakow.pl
          www.x-lo.krakow.pl
          > "Osemka" ma najładniejszą stronę...
          • mtq Re: jeszcze raz 26.10.02, 10:55
            no tak, ale wolałbym nie iść tam z powodu strony...
            • bluetab70 Re: jeszcze raz 26.10.02, 16:06
              OK, to był żart:)
              a poważnie, "ósemka" i w rankingach, i w opinii wielu nauczycieli uchodzi za
              dużo lepszą szkołę: dotyczy to zarówno poziomu nauczania, większej
              różnorodności dostępnych zajęć, poszanowania praw ucznia, samej atmosfery w
              szkole i szeroko pojętego bezpieczeństwa..
              nie znam niestety opinii uczniów uczących się w tych szkołach (raczej
              środowiska n-li i rodziców); ale dla mnie stwierdzenie nauczyciela, że dla
              swojego dziecka tej szkoły by nie wybrał, mówi samo za siebie - no comments
              • peteen sorka, że się wtrącam... 26.10.02, 16:11
                do tej pory nie pisałem niczego w tym wątku...
                emteku, jest prawie obojętne jaką szkołe wybierzesz, ty masz się tam dobrze
                czuć, ty masz stworzyć sobie miłe gniazdko na 3 lata - będziesz chciał się
                podciągnąć z wiedzy, to sie podciągniesz i w XVI ( nie może być dobra, skoro
                kiedyś mnie zatrudniła ), będziesz chciał olać naukę, to i w V cię nie zmuszą
                do nauki...
                • Gość: mtq Re: sorka, że się wtrącam... IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 28.10.02, 14:00
                  hmmm chyba nie jest to prawda, bo byle jaka szkola nie
                  przygotuje mnie za dobrze do matury, ja oprocz miłych 4
                  lat chcę coś wiedzieć i się dostać na studia. Szukam więc
                  szkoły, która mogłaby mi zapewnić odpowiedni poziom nauki
                  ale też takiej, w ktorej dobrze się będę czuł z
                  nauczycielami i kolegami/koleżankami.
                  • peteen Re: sorka, że się wtrącam... 28.10.02, 14:54
                    Gość portalu: mtq napisał(a):

                    > hmmm chyba nie jest to prawda, bo byle jaka szkola nie
                    > przygotuje mnie za dobrze do matury,
                    errata - to ty się przygotowujesz do matury, szkoła może co najwyżej nie
                    przeszkodzić

                    ja oprocz miłych 4
                    > lat chcę coś wiedzieć i się dostać na studia. Szukam więc
                    > szkoły
                    errata - 3 lat

                    , która mogłaby mi zapewnić odpowiedni poziom nauki
                    > ale też takiej, w ktorej dobrze się będę czuł z
                    > nauczycielami i kolegami/koleżankami.

                    mimo wszystko obstaje przy swoim zdaniu
                    pozdrówko
                    • tomcrac Re: sorka, że się wtrącam... 28.10.02, 21:37
                      Zgadzam sie z przedmowca w calej rozciaglosci, a zeby bylo bardziej wiarygodnie popre to faktami:
                      kolezance zabraklo kilku punktow, zeby dostac sie do Vlo, wyladowala w liceum, ktorego numerek oscyluje w okolicach trzydziestki, chciala i nie poprzestala na chceniu tylko robila cos w tym kierunku, rok w rok dostawala stypendium, a dzisiaj moze pochwalic sie indeksem na wymarzonym kierunku...
                    • mtq Re: sorka, że się wtrącam... 30.10.02, 15:55
                      peteen napisał:

                      > Gość portalu: mtq napisał(a):
                      >
                      > > hmmm chyba nie jest to prawda, bo byle jaka szkola nie
                      > > przygotuje mnie za dobrze do matury,
                      > errata - to ty się przygotowujesz do matury, szkoła może co najwyżej nie
                      > przeszkodzić

                      Albo bardzo pomóc. Jeżeli szkola będzie olewać uczniów to
                      nic z tego nie będzie. W moim gimnazjum nauczyciele
                      niewiele wymagają, słabo tłumaczą i sprawiają wrażenie,
                      jakby zbliżające się egzaminy niewiele ich interesowały.
                      Ja nie chcę się uczyć indywidualnie w domu czy w
                      bibliotece bo nie po to chodzę do tej głupiej szkoły :-)
                      Tak więc dobra pod względem nauczania szkoła jest wydaje
                      mi się potrzebna.

                      > , która mogłaby mi zapewnić odpowiedni poziom nauki
                      > > ale też takiej, w ktorej dobrze się będę czuł z
                      > > nauczycielami i kolegami/koleżankami.
                      >
                      > mimo wszystko obstaje przy swoim zdaniu

                      Święte prawo...
    • wh2 Re: A ja mam wybrać w tem roku liceum... 26.10.02, 16:41
      tylko nie 2
      2 = kupa smiechu z powarzna przewaga kupy kupy kupy i jeszcze raz kupy
      w tym roku ja skonczylem tam 4 letnia odsiatke i nie polecam
      • Gość: jur Re: A ja mam wybrać w tem roku liceum... IP: *.chello.pl / *.chello.pl 27.10.02, 19:51
        wh2 napisał:

        > tylko nie 2
        > 2 = kupa smiechu z powarzna przewaga kupy kupy kupy i jeszcze raz kupy
        > w tym roku ja skonczylem tam 4 letnia odsiatke i nie polecam

        no ale jak sie na szkolnym apelu skacze po kolegach, to pan dyrektor nie moze
        byc kontent, i pobyt przeradza sie w odsiadke.
      • bluetab70 Re: A ja mam wybrać w tem roku liceum... 27.10.02, 23:21
        wh2 napisał:

        > tylko nie 2
        > 2 = kupa smiechu z powarzna przewaga kupy kupy kupy i jeszcze raz kupy
        > w tym roku ja skonczylem tam 4 letnia odsiatke i nie polecam

        patrząc na ortografię i zawartość merytoryczną powyższego postu jakoś mnie to
        nie dziwi
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka