22.10.02, 17:09
już wiem, czemu czasem jakiś kurs tramwajowy nie
wyjeżdża. to wszystko przez te głupie ngt6!! i tych
głupich motorniczych 105-tek :-)))
Obserwuj wątek
    • kuba203 Re: zajezdnia 22.10.02, 18:21
      ?????????????????????
      Można jaśniej? :)))
      • Gość: merphy Re: zajezdnia IP: *.krakow.tdci.pl 22.10.02, 18:48
        kuba203 napisał:

        > ?????????????????????
        > Można jaśniej? :)))

        No dokłądnie bo coś to zawiłe jest :P ...
        • mtq Re: zajezdnia 25.10.02, 17:33
          Byłem niedawno na pętli salwatorskiej. Przyjechałem 1.
          No to teraz chcę odjechać. Patrzę na rozkład - najpierw
          pojedzie 6, potem 1, potem 2. Ale bocznica jest zajęta -
          czyli ta 6 co zaraz przyjedzie nie będzie mogła
          "wyprzedzić" 1 - muszą się zamienić numerkami :-) Ale -
          przyjechało ngt6 i nie ma jak się zamienić, bo nie mogą
          tego puścić na 1. I co się stało? 6 nie wyjechała.
          • pavlack Re: zajezdnia 25.10.02, 17:41
            mtq napisał:

            > Byłem niedawno na pętli salwatorskiej. Przyjechałem 1.
            > No to teraz chcę odjechać. Patrzę na rozkład - najpierw
            > pojedzie 6, potem 1, potem 2. Ale bocznica jest zajęta -
            > czyli ta 6 co zaraz przyjedzie nie będzie mogła
            > "wyprzedzić" 1 - muszą się zamienić numerkami :-) Ale -
            > przyjechało ngt6 i nie ma jak się zamienić, bo nie mogą
            > tego puścić na 1. I co się stało? 6 nie wyjechała.

            Nie ma czegoś takiego jak podmiana brygad pomiędzy 2 składami. Na pętlach jest
            za to (najczęściej przy przystanku dla wysiadających) powieszona kartka, na
            której są wypisane wszystkie brygady które przyjeżdżają na pętlę, z godziną
            przyjazdu, odjazdu i torem na który powinne wjechać. Problem jest tylko gdy coś
            się spóźni, a przed nim przyjedzie inna brygada, która powinna jechać później.
            Wtedy jest problem. I właśnie coś takiego widziałeś :-)
            • mtq Re: zajezdnia 25.10.02, 19:41
              No właśnie, na Salwatorze zdarza się takie coś ZA CZĘSTO,
              dziś np. 6 przyjechała 4 minuty później (potem gazowała ze
              50 na Zwierzynieckiej :-).
              Jak wtedy bylem na pętli to widziałem, że była jakaś
              Obsługa Techniczna i jakąś skrzynkę między torami
              otwierali - chyba wylewali wodę :-))) Ale tramwaj na
              bocznicy też byl, na awaryjnych...
              • pavlack Re: zajezdnia 25.10.02, 20:40
                mtq napisał:

                > No właśnie, na Salwatorze zdarza się takie coś ZA CZĘSTO,
                > dziś np. 6 przyjechała 4 minuty później (potem gazowała ze
                > 50 na Zwierzynieckiej :-).

                A to już wina źle ułożonego rozkładu i/lub korków na mieście.
                • Gość: mtq Re: zajezdnia IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 25.10.02, 21:17
                  Stałem na przystanku 100m od pętli :-) o 7:10 raczej
                  zbytnich korków na Salwatorze nie ma...
                  • pavlack Re: zajezdnia 25.10.02, 21:25
                    Gość portalu: mtq napisał(a):

                    > Stałem na przystanku 100m od pętli :-) o 7:10 raczej
                    > zbytnich korków na Salwatorze nie ma...

                    No to już sam nie wiem.
                    • mtq Re: zajezdnia 25.10.02, 21:55
                      Kierowca się spóźnił (motorniczy) ? :-)))
                      • pavlack Re: zajezdnia 25.10.02, 21:58
                        mtq napisał:

                        > Kierowca się spóźnił (motorniczy) ? :-)))

                        Znaczy się do pracy się spóźnił? Wtedy wysyłają rezerwowego, a ten co się
                        spóźnił zostaje jako rezerwowy w zajezdni.
                        • mtq Re: zajezdnia 25.10.02, 21:59
                          a jak nie bylo rezerwowego?
                          • kuba203 Re: zajezdnia 25.10.02, 22:06
                            mtq napisał:

                            > a jak nie bylo rezerwowego?

                            A co, jakby przyjechał ruski czołg i rozwalił zajezdnię?
                            • mtq Re: zajezdnia 25.10.02, 22:06
                              no może faktycznie go nie bylo, zawsze jest?
                              • pavlack Re: zajezdnia 25.10.02, 22:10
                                mtq napisał:

                                > no może faktycznie go nie bylo, zawsze jest?

                                Wydaje mi się, że tak. A jakby nie, to zawsze może dyrektor MPK wyjechać - był
                                w przeszłości motorniczym. Problem w tym, że on na SN2 jeździł. Pomyślcie, co
                                to by było gdyby na 6 się SN2+PN2 pojawiło, a za sterami dyrektor MPK :-)
                                • mtq Re: zajezdnia 25.10.02, 22:12
                                  To tak jak dzisiaj Jan Suzin w Teleexpresie :-)))
                                  • kuba203 Re: zajezdnia 25.10.02, 22:39
                                    mtq napisał:

                                    > To tak jak dzisiaj Jan Suzin w Teleexpresie :-)))

                                    ???? Prowadził? SN2? :)))
                                    • Gość: mtq Re: zajezdnia IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 25.10.02, 23:05
                                      To bylo porównanie. Prowadził, ale teleexpress (też pociąg
                                      :-)))
                                      • kuba203 Re: zajezdnia 27.10.02, 10:36
                                        Gość portalu: mtq napisał(a):

                                        > To bylo porównanie. Prowadził, ale teleexpress (też pociąg
                                        > :-)))

                                        No toż zapytałem, czy prowadził :)))
                                        • Gość: mtq Re: zajezdnia IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 30.10.02, 17:31
                                          Ale SN2 to raczej nie 'expres'...:-)
    • Gość: tomekw74 Re: dlaczego "zajezdnia"? IP: *.interpab.com.pl / 192.168.0.* 26.10.02, 21:29
      Ja - jak to mówią w Monty Pythonie - z zupełnie innej beczki. Chodzi mi o
      tytuł wątku, który nie ma nic wspólnego z treścią. No, no - w forum nt.
      komunikacji prosiłoby się o więcej fachowości w określeniach... A poza tym -
      to pozdrowienia!
      • Gość: mtq Re: dlaczego 'zajezdnia'? IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 30.10.02, 17:31
        Eee....:-)

        Tak mi się w furii napisało.
        • kuba203 Re: dlaczego 'zajezdnia'? 30.10.02, 19:04
          Gość portalu: mtq napisał(a):


          > Tak mi się w furii napisało.

          To "zajezdnia" jest jakimś negatywnym określeniem teraz? No no, ale się ten
          świat zmienia... :)))
    • Gość: ytrehd Re: zajezdnia IP: 80.48.253.* 06.11.02, 21:36
      mtq napisał:

      > już wiem, czemu czasem jakiś kurs tramwajowy nie
      > wyjeżdża. to wszystko przez te głupie ngt6!! i tych
      > głupich motorniczych 105-tek :-)))



      Zgadzam się w zupeności.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka