krzychut
16.12.05, 09:52
Nie wyobrażam sobie Wigilii i świąt bez tego ciasta.
Dość kłopotliwe w produkcji. Zarobione ciasto trzeba rozciągać na stole we
wszystkich kierunkach, aż będzie cieniutkie jak bibuła. Smaruje się to
nadzieniem z siekanych jabłek zmieszanych z bakaliami, miodem i czymś tam
jeszcze. Potem trzeba zawinąć i włożyć piekarnika.
Je się na ciepło, posypane cukrem pudrem - pycha!!!