zielonki 22.01.06, 23:27 Siedzę sobie , wcinam pomarańcze O jak pięknie wymarzają już szarańcze. Rzucę okiem na funiaste, ha ha ha Na krakforum zajefajna jest ferajna! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tempe Re: Siedzę sobie , wcinam pomarańcze 22.01.06, 23:38 dlatego sądze że to ściema Odpowiedz Link Zgłoś
zielonki Re: Siedzę sobie , wcinam pomarańcze 22.01.06, 23:38 Musze kurna coś robić bo rzuciłem to paskudztwo! Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: Siedzę sobie , wcinam pomarańcze 22.01.06, 23:47 Podnieś i wytrzyj. Zachowaj dla dziatek. Odpowiedz Link Zgłoś
zielonki Re: Siedzę sobie , wcinam pomarańcze 22.01.06, 23:50 A rosół z suchej miotły jadł ktoś z was? Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: Siedzę sobie , wcinam pomarańcze 22.01.06, 23:50 Zależy co miotła zamiatała. Może być pożywne. Odpowiedz Link Zgłoś
zielonki Re: Siedzę sobie , wcinam pomarańcze 22.01.06, 23:52 to stara plebska potrawa, jak kwasica na podhalu. Odpowiedz Link Zgłoś
zielonki Re: Siedzę sobie , wcinam pomarańcze 22.01.06, 23:55 Idz na całość: - Babka wiejska z kaszą jaglaną! Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: Siedzę sobie , wcinam pomarańcze 22.01.06, 23:56 Kasza prosto od chłopa? To nie chcę. Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: Siedzę sobie , wcinam pomarańcze 23.01.06, 00:00 Jak zaprosom kosom to tak. Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: Siedzę sobie , wcinam pomarańcze 22.01.06, 23:57 Na frykasach chowanym. Odpowiedz Link Zgłoś
tempe Re: Siedzę sobie , wcinam pomarańcze 22.01.06, 23:57 słowem frykasent incasso Odpowiedz Link Zgłoś
zielonki Re: Siedzę sobie , wcinam pomarańcze 23.01.06, 00:00 Ot takie Placki z siary: mąka pszenna siara sól tłuszcz do smażenia Do siary dodać mąkę, osolić, zrobić gęste ciasto, jak na racuszki. Formować małe placki i smażyć na tłuszczu. -- Chlopskie jadlo przy tym wysiada ze swoją siwuchą Fuj! Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: Siedzę sobie , wcinam pomarańcze 23.01.06, 00:01 Powrót do żródeł, co? Korzenie... Odpowiedz Link Zgłoś
tempe Re: Siedzę sobie , wcinam pomarańcze 23.01.06, 00:05 ale tłuszcz skąd brać przy takim menu? w czapce latem chodzić? Odpowiedz Link Zgłoś
zielonki Re: Siedzę sobie , wcinam pomarańcze 23.01.06, 00:04 Albo parszywe kluski: 1/2 szklanki kaszy jaglanej 1 szklanka wody 1 l mleka mąka jajo sól -- Ugotować kaszę jaglaną na wodzie. W osobnym garnku ugotować zacierki na mleku. Ugotowaną kaszę połączyć z mlekiem i zacierkami, zagotować. Podawać na słono lub słodko. Odpowiedz Link Zgłoś
tempe Re: Siedzę sobie , wcinam pomarańcze 23.01.06, 00:06 to są reminiscencje czy się szykujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: Siedzę sobie , wcinam pomarańcze 23.01.06, 00:08 Czworaki postawił i będzie chłopów hodował... Odpowiedz Link Zgłoś
tempe Re: Siedzę sobie , wcinam pomarańcze 23.01.06, 00:12 żeby rozmnożyć to najpierw psy na baby Odpowiedz Link Zgłoś
zielonki Re: Siedzę sobie , wcinam pomarańcze 23.01.06, 00:12 A zupę pokrzywową jadła(e)ś? Odpowiedz Link Zgłoś
tempe Re: Siedzę sobie , wcinam pomarańcze 23.01.06, 00:14 wiosna nasza? /jeśli ta sama strona wątpliwości co do sexu? to mię naprowadziło na trop tej wiosny co to wasza /jeśli nie Odpowiedz Link Zgłoś
zielonki Re: Siedzę sobie , wcinam pomarańcze 23.01.06, 00:19 Nie ja to studiuję" "Dobra czytanka wg św. ziomka Janka" Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: Siedzę sobie , wcinam pomarańcze 23.01.06, 00:19 Uch Uch Jakby u Re y monta zakrzyknęli. Odpowiedz Link Zgłoś
tempe Re: Siedzę sobie , wcinam pomarańcze 23.01.06, 00:25 że te starą k.. Legie zaj... Odpowiedz Link Zgłoś
zielonki Re: Siedzę sobie , wcinam pomarańcze 23.01.06, 00:35 www.apetycik.pl/ Apetyczna stronka i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
zielonki Re: Siedzę sobie , wcinam pomarańcze 23.01.06, 00:49 takie pozdrowienie się wam podoba? bo ja sie popłakałem. "Niech będzie pochwalona Kaczka i jego Brat, zawsze Dziwaczka" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: H56 Zielonki, daj spokój z takim żarciem, zacznij się IP: *.comnet.krakow.pl 23.01.06, 06:55 odchudzać, he,he. Co powiesz o pieczonej kaczce z nadzieniem ? niebo w gębie, a i polityczna satysfakcja z unicestwienia Kwa,Kwaka. Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: Czas na kawunię 23.01.06, 07:37 Ja też. Wij sobie ubzdurał frytki na śniadanie:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: H56 Re: Czas na kawunię IP: *.comnet.krakow.pl 23.01.06, 07:57 ja już wypiłem. Pierwsze co rano robię to włączam czjnik. Odpowiedz Link Zgłoś