Dodaj do ulubionych

Wrze pod krakowskim Rynkiem

IP: *.chello.pl 15.02.06, 00:52
Ach znowu "wybitne autorytety" zwiazane z Gazwybem i Partią Demokratyczną
muszą zatruwać powietrze w naszym mieście. Polecam wszelkim wybitnym
profesorom wizytę w słowackich Koszycach i oglądniecie tamtejszych podziemi na
których Słowacy robią duże pieniądze.
Obserwuj wątek
    • Gość: tomek Re: Wrze pod krakowskim Rynkiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.06, 06:06
      Dzięki Bogu, że Pan Majchrowski ma jeszcze trochę oleju w głowie i próbuje coś
      pod Rynkiem zrobić. Na całym cywilizowanym świecie dawno już byłoby tam muzeum,
      sklepy i kawiarnie. Ale u nas w takie sprawy muszą wtykać swoje nosy albo osoby
      niezainteresowane (np. Pani Szymborska), albo zacofane (rzesza przeciwników z
      Urzędu Miasta), nie mówiąc już o tych, którzy póki co są przeciwni, ale zmienią
      zdanie jak dostaną łapówkę. A Szanowna Pani Noblistka, jak nie ma już pomysłu na
      nowe wiersze i nie ma co robić z czasem, to może niech pomyśli o pisaniu bajek
      dla dzieci albo zapisze się do koła robótek ręcznych.
      • Gość: LULU NAFTALINĄ ZALECIAŁO Z KRAKOWA !! IP: *.emag.pl 15.02.06, 08:16
        TZW autorytety najlepiej niech robią to na czym się znają (np poeci piszą
        wiersze).
        I niech nie robią zamieszania na rynku,któremu podziemia otwarte dla ludzi a
        nie tylko dla szczurów i profesorow na pewno DOBRZE ZROBIĄ!!
        Pisarze do piór, studenci do nauki, restauratorzy pod rynek!!

        • helenka17 tzw człowieku 15.02.06, 15:30
          to nie są tzw autorytety, ale autorytety. To że ich nie rozpoznajesz nie jest
          dziwne, bo dość późno nauczyłeś się czytać, a maturę zdałeś w oparciu o portal
          www.sciaga.pl

          To nie wszystkich dotyczy.
          H.
          • Gość: mpvc ale w jednym miał rację ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.06, 16:20
            pisarze do piór !
            itd...

            biedna staruszka-noblistka dała się wciągnąć w polityczną grę...
            i poświadcza swoim autorytetem coś, o czym prawodpodobnie do końca nie ma
            pojęcia !

            po prostu frakcja przeciwników wykorzystania podziemi szukała kogoś dzięki komu
            nabierze rozgłosu - wykorzystana została Szymborska... żal mi jej...

      • Gość: koko Re: Wrze pod krakowskim Rynkiem IP: *.ghnet.pl 15.02.06, 09:34
        jestem za
        do 1237 stniejących knajp dodajmy jeszcze jedną tym razem z gwarancją 100%
        frekwencji
        • helenka17 Re: Wrze pod krakowskim Rynkiem 15.02.06, 15:31
          Znakomicie. Jeśli nie będzie miała frekwencji , to wpłać kaucję wysokości
          czynszu najmu, a ja Ci ją potrącę na rzecz kosztów remontu. OK?

          Jak się orzeka ex ante o 100% frekwencji?
          H.
          • Gość: mpvc czy tak trudno przewidzieć IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.06, 16:24
            że knajpa w takiej lokalizacji (pod Rynkiem Głównym w Krakowie - znanym na
            całym niemalże świecie, oraz w sąsiedztwie odpowiednio wyeksponowanych, starych
            fundamentów i murów) będzie miała praktycznie zawsze 100% obłożenie - skoro
            praktycznie wszystkie knajpy i ogródki na Rynku je mają ???

            jak się nie znasz na biznesie - to akurat nie zabieraj w tym temacie głosu !
            zajmij się tym na czym się znasz (z poprzednich twoich wypowiedzi mniemam, że
            to ochrona środowiska, architektura...) !!!
            a prowadzenie biznesu, tworzenie i późniejszą realizację biznesplanów pozostaw
            biznesmenom !
            skoro oni chcą w to inwestować - to napewno się to opłaci !

            sam bym chętnie wynajął te powierzchnie dla celów kawiarnianych, ale wiem że
            jestem zbyt małym szaraczkiem, żeby to osiągnąć...

            :-)))
    • Gość: wdam Re: Wrze pod krakowskim Rynkiem IP: *.ghnet.pl 15.02.06, 07:30
      wybierzcie Majchrowskiego na II kadencje to zobaczycie ,że nie popuści z
      Rynkiem ,
      teraz się ugina bo kampania wyborcza ale jak wygra to będzie od nowa
    • Gość: kkk zróbmy skansen, ubierajmy się w szmaty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.06, 08:24
      jedzmy surowe mięso, śpijmy w jaskiniach, jarzyny bierzmy z własnych działek a
      nie supermarketów, a nasze dziedzictwo odrazu zakompujmy, by nikt go nie
      oglądał w następnych epokach.
      Na miłość boską, niech "autorytety" takie jak Wisia i inni profesorkowie zajmną
      się tym co potrafią a nie sieją zamętu.
    • Gość: M. Re: Wrze pod krakowskim Rynkiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.06, 09:07
      Szanowni Państwo!
      Najpierw zapoznajcie się z tym o czym piszecie, a potem rzucajcie inwektywy na
      profesorów. Tam gdzie dziura wykopana nie ma odwrotu. Ale tam gdzie jeszcze
      dziury nie ma nie wolno jej robić.
      Chcecie mieć pod Rynkiem drugie Centrum M1 z wypchanymi gołębiami, albo coś w
      tym stylu?
      Przecież nikt nie protestuje przeciw zagospodarowaniu tego co już wykopane. Nie
      wolno poprostu kopać dalej bo to barbarzyństwo. M.
      • Gość: Ciemnogód Re: Wrze pod krakowskim Rynkiem IP: *.chello.pl 15.02.06, 09:23
        To ty chyba nie umiesz czytać, albo nie masz pojęcia o czym piszesz. Jedyna
        powierzcznia handlowa jaką się przewiduje pod płyta rynku to ewentualnie sklepy
        z pamiątkami sklepy jublilerskie a więc dokładnie takie jakie są w pobliskich
        sukiennicach. Idąc Twoim rozumowaniem należałoby zakażać handlu także w
        sukiennicach no bo to przecież też takie M1 tylko że z XIII/XIV wieku.
        Dlaczego to barbarzyństwo?? Dlatego że określiły to w ten sposób "wybitne"
        autorytety?
        • Gość: Gatto Re: Wrze pod krakowskim Rynkiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.06, 09:44
          To Ty chyba nie wiesz o czym była mowa. Jeden z pierwszych wniosków prof
          Kadłuczki dotyczył zezwolenia na uruchomienie 3,300 ( trzech tysięcy trzysta )
          metrów kwadratowych . To hala 60 x 55 m , to taka Billa . I dobrze ,że był
          krzyk , dobrze że Janczykowski zmusił Majchrowskiego i Kadłuczkę do zmiany
          planów. I o to przede wszystkim chodziło . A i w forum , i w mediach próbuje
          się z tego zrobić zupełnie coś innego , coś jakby skansen . Słuchałem dokładnie
          i Janczykowskiego i Krasnowolskiego , i przede wszystkim o to im chodziło . Ale
          manipulanci , także na tym forum , próbuja odwrócić kota ogonem .
          • Gość: mpvc ale tamten pomysł upadł ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.06, 16:30
            i dobrze...
            teraz rozchodzi się o odpowiednie wyeksponowanie starych murów i udostępnienie
            ich zwiedzającym, przy okazji (żeby to się bardziej opłacało, bo z samych
            biletów wstępu dzisiaj trudno opłacić koszty) - "dostawienie" tam jakiegoś
            sklepiku z pamiątkami !

            a niektórzy profesorkowie nadal "mącą" - sugerują żeby to wszystko po
            przebadaniu zasypać ziemią i zostawić dla przyszłych pokoleń !

            ale na co przyszłym pokoleniom coś co będzie zasypane ?!
            chyba że rozchodzi się o zarobek dla przyszłego pokolenia archeologów, którzy
            to znowu odkopią, po to żeby... no właśnie - zasypać ! (i tak w kółko...)

            jak dla mnie to jest PARANOJA !!!

            wg mnie wszyscy powinni mieć możliwość oglądnięcia tych reliktów śreniowiecza !
            JA TEŻ CHCĘ to oglądać !
            i moje dzieci też będą chciały !

            proszę to wyeksponować odpowiednio !

            P.S. oczywiście o żadnym markecie podziemnym w tym miejscu nie cchę słyszeć !

    • Gość: beta Re: Wrze pod krakowskim Rynkiem IP: *.gw.ip.pl 15.02.06, 10:05
      Archeolodzy z Wrocławia wygrali przetarg, bo ich oferta była najtańsza. Teraz
      chcą w nieskończonośc przedłużać prace, żeby jak najwięcej wyciągnąć pieniędzy.
      Bo nie sądzę, żeby tak chętnie coraz dłużej pracowali za te same ustalone na
      poczatku pieniądze. Najwyzszy czas, żeby miasto podliczyło koszty tego
      przedsięwzięcia. A moja propozycja, to skończyc roboty jak najszybciej i w
      podziemiać urządzić tylko skromną galerię z głowa autorstwa p. Mitoraja. Artysta
      będzie zadowolony, bo głowa zostanie w Rynku Głównym, a jej przeciwnicy ( wtym
      ja)- jeszcze bardziej nie będąc zmuszonym do jej ogądania. A jak wrocławianie
      będą u nas dalej dłubać pod Rykniem, to organizujmy krakowska ekspedycję
      archeologiczną i rozkopmy coś u nich na długie miesiące.
      • Gość: 1/4 krakus Re: Wrze pod krakowskim Rynkiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.06, 19:21

        A ja jestem z Wrocka i znam tych archeologów - są w porządku, a we Wrocku duuużo
        sie teraz kopie i zamiejscowych też mozemy zaprosić, oczywiście, jeśli będą tak
        dobrzy jak miejscowi.

        Pozdrawiam

    • Gość: ja Re: Wrze pod krakowskim Rynkiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.06, 10:14
      A tyle sypiących się kamienic w obrębie plant się marnuje. Może by tak
      zainteresować się tym, co wystaje nad ziemię? A Kraków to nie Rzym, pod ziemią
      Rynku są interesujące obiekty, ale raczej dla wąskiego grona specjalistów. Dla
      reszty to po prostu zwykły mur z cegły. Naprawdę, zajmijmy się lepiej
      wydawaniem pieniędzy na bardziej reprezentacyjne budowle...
      • Gość: ubawiony Re: Wrze pod krakowskim Rynkiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.06, 10:24
        Podoba mi się głównie to, że list podpisał prof. Małkiewicz. :)))))))))))))))
        Ma on tyle do powiedzenia.... i tak duuuuuuuuuuuuuużo opublikował.. a zwłaszcza
        o Rynku !!!!
        • Gość: m Re: Wrze pod krakowskim Rynkiem IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.06, 10:35
          a może by tak zakopać tam coś pod tym rynkiem?
          za 1000 lat może to być sensacja archeologiczna.
          • Gość: waga Re: Wrze pod krakowskim Rynkiem IP: *.hist.uj.edu.pl 15.02.06, 14:43
            najlepiej Majchrowskiego
      • Gość: m Re: Wrze pod krakowskim Rynkiem IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.06, 10:50
        zwykły mur z cegły może być też niezwykły, gdy zrobi się tam n.p. jakieś efekty
        dźwiękowe, ja bym tam odtwarzał "z taśmy" co pewnien czas odgłosy z rynku
        sprzed stuleci, jakiś tętent kopyt, gwar, mieszanina języków. Te dzwięki
        pojawiałyby się i wyciszały. Jak duchy. Gwar, a za chwilę cisza "podziemna",
        taka specyficzna cisza podziemi, to mogłoby robić wrażenie.
        "Uruchamiane" te dzwięki byłyby fotokomórkami, tzn. ktoś wchodzi do jakiegoś
        pomieszczenia i słyszy dzwięki.
        Można też zatrudnić paru ludzi, którzy paradowaliby w strojach z tamtej epoki
        po tych podziemiach, gdzieś można postawić kilka stoisk z towarem, albo jakiś
        film wyświetlić na ścianie.
        I już jest atrakcja, lepsza od smoczej jamy, która jest tylko małą, nieciekawą
        jaskinią, a jednak jest zwiedzana przez dzieci.
        • Gość: ja Re: Wrze pod krakowskim Rynkiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.06, 12:14
          I już jest atrakcja, lepsza od smoczej jamy, która jest tylko małą, nieciekawą
          > jaskinią,

          Problem tylko w tym, że owe podziemia, tak strasznie przez wszystkich
          zamieniane na sklepy, galerie i restauracje, wcale nie są większe, a śmiem
          twierdzić, że bez wyburzenia niektórych "murków" to nikt się tam swobodnie nie
          będzie mógł poruszać... Natomiast faktycznie pomysł na muzeum w stylu światło-
          dźwięk-zapach już dawno chodzi mi po głowie, tylko niestety miejsca na nie nie
          ma... Zwłaszcza pod Rynkiem.
    • Gość: jazzinator Szanowny Ciemnogrodzie nie samym chlebem... IP: *.nandu / *.nandu.com.pl 15.02.06, 10:51
      Nie tylko pieniądze sie licza na tym łez padole,przynajmniej nie dla
      wszystkich,rozumiem Twoją krytykę PD,ale na tym moje zrozumienie sie
      kończy.Jestem przeciwny jak każdy rodowity krakowianin,któremu bliskia jest
      spuścizna Narodowa,jakimkolwiek zabiegom komercyjnym mogacym tylko zaszkodzić
      wiekowym zabytkom z których słyniemy i jestesmy dumni.
    • helenka17 przeczytaj no chłopczyku - ale powoli. 15.02.06, 15:28
      Ponieważ nazwiska osób podpisanych pod tym apelem nic Ci nie mówią, albowiem
      jesteś mało oczytany, więc za pieniądze grandziarzy podobnych do Kadłubka i
      Klajstera wypisujesz tu kompletne brednie.
      Cała twoja wiedza pochodzi z nieuważnej lektury tekstów prasowych - i na tym
      się kończy.
      Nie ma ona najmniejszego nawet oparcia w faktach pochodzących z rzetelnej
      wiedzy i jest zwykłym szczekaniem niedouczonego głąba, ubeka chowającego się za
      kołnierzem Twoich durnowatych mocodawców.
      Polemika z Tobą o tyle jest niemożlia, że do merytorycznej dyskusji nie jesteś
      przygotowany.
      Oznacza to, że jesteś najzwyczajniej ciemny. I że dobrany przez Ciebie nick
      jest niezwykle wprost trafny.
      Podziemia w Koszycach tym się różnią od wykopu w Krakowie, że SĄ. A podziemi w
      Krakowie nie ma. Są dopiero sporządzane za pieniądze przesdiębiorców
      przekupujących Urząd Prezydenta Miasta.
      Skąd wiesz, jak dochodowe są owe koszyckie podziemia?
      Czy wiesz, że ich sukces bierze sięz uczestnictwa Koszyc w państwowości
      węgierskiej - przez ponad 1000 lat?
      Czy wiesz, że całośc prac pod Rynkiem wraz z wydobywaniem czegoś, czego tam nie
      ma - oparta jest na zwyczajnym kłamstwie?
      Czy rozumiesz - owieczko -że Jerzy Wyrozumski, to jeden z najznakomitszych
      autorytetów w kwestii przedlokacyjnego i lokacyjnego Krakowa, z którego książek
      odpisują fragmenty wszyscy ci oszuści, którzy zamierzają ukroić pieniądze na
      szlbierstwie publicznym?

      Czy przypuszczasz, że Twoje rewelacje czytają wyłącznie osóbki podobne do
      Ciebie, i że nikt nigdzie nie bywa, nic nie czyta i niczego nie widział?
      H.
      • Gość: jazzinator Re: przeczytaj no chłopczyku - ale powoli. IP: *.nandu / *.nandu.com.pl 15.02.06, 15:50
        Brawo,bravissimo Helenko,uf ale odetchnąłem z ulgą bo już myślałem że to do
        mnie skierowana Twoja agresja,no,no,no dokopałaś "chłopczykowi" boleśnie !
      • Gość: mateusz Re: przeczytaj no chłopczyku - ale powoli. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.06, 19:36
        helenko jestem studentem architektury w krakowie i mialem przyjemnosc zwiedzac
        wykopaliska na rynku zajelo mi to kilka godzin, oprowadzal nas wlasnie prof
        Kadluczka i szef archeologow (nazwiska nie pamietam), rozmawialismy tez z
        profesorem i asystentami na temat tego co i jak powinno byc zrobione z rynkiem.
        gdyby mnie poproszono o taki projekt to zaproponowalbym pokazanie calosci
        kramow bogatych i pozostalosci po wielkiej i malej wadze i tu zgodze sie
        calkowicie z profesorem Kadluczka to jest to co Krakow powinien robic - nie
        chodzi tu wcale o bezposrednia komercje - restauracja pod rynkiem czy sklepy to
        bzdura - tak duza trasa turystyczna --
        • o13y To miło 15.02.06, 21:48
          że studenci słuchają z uwagą co profesura mówi. Od czegoś trzeba zacząć.
          Spróbuj jednakże posłuchać jeszcze kogoś oprócz p. Kadłuczki.
          I mówisz, że kramy bogatych widziałeś?
          Czy uwiodła Cię wizja ich odtworzenia, bo nie bardzo rozumiem?

          Noi mniemam, że to dopiero Twoje początki działalności architektonicznej, bo
          nie słyszę refleksji o pomieszczeniu klimatyzacji, wentylacji, komunikacji-
          czyli OBOWIAZKOWYCH w takich projektach elementów które pod rynkiem się nijak
          nie chcą zmieścić bez jego zeszpecenia.
          Polecam także rozważenie kwestii, że wszystko to za publiczne (czyli nasze)
          pieniądze.
          Krótko mówiąc: nasza kasa przejdzie do kieszeni pana K, panów archeologów oraz
          Inter- Budu. Tak nagle przejdzie, bo nie było planowane. I to wszystko po to,
          aby pokazać nie zabytki (bo ich tam nie ma), nie architektoniczne detale, ale
          rzemiosło w tym najgorszym, "roboczym" wydaniu- tym bowiem są resztki po
          piwnicach.
          No chyba, że rodzina Likusów juz tę kasę wykłada, ale o tym nic na razie nie
          wiadomo.
          • mcewan Re: To miło 16.02.06, 16:03
            Na Rynku zachodzi b. ciekawy mechanizm: sa duze publiczne pieniadze do wydania,
            jest slaby Majchrowski, ktory zrobi jak mu sie kaze (tylko trzeba udac przed
            nim, ze sie jest waznym, albo madrym, albo majetnym... kto znal Majchrowskiego
            jako wykladowce - ten wie jak latwo bylo dostac piatkie, kto zna go jako
            prezydenta - ten wie jak latwo mozna u niego cos zalatwic:), jest kilku
            biznesmenow, ktorzy znaja slabosci naszego prezydenta i potrafia to
            wykorzystac...
            W ten sposob za pieniadze publiczne stworzy sie jakis pseudozabytek, ktorego
            glowna atrakcja bedzie to ze jest w Rynku, a wlasciwie pod. Kto zyska? Turysci
            raczej nie, bo kilka zatechlych sredniowiecznych cegiel mozna zobaczyc w
            dziesiatkach kamienic nieopodal - i to w znacznie lepszym stanie i jakosci, bo
            byly budowane jako domy mieszkalne, a nie jako budki do handlu warzywami albo
            prosiakami. Zyskaja wylacznie wykonawcy, ktorym Majchrowski przetransferowuje
            publiczne pieniadze za zbyteczne roboty i ewentualnie Ci, ktorzy pozniej beda
            te pomieszczenie wynajmowac na 'szczypte komercji'. Ku utrapieniu
            Majchrowskiego pierwotny plan zbudowania pod Rynkiem dwukondygnacyjnego
            supermarketu na ponad 3 tysiace metrow kwadratowych sie nie powiodl, ale
            przeciez jest plan B. A co sie zarobi na budowie pseudomuzeum w podziemiach -
            to nasze!

        • helenka17 Proszę uprzejmie, 15.02.06, 22:40
          to jest rzeczowy ton, zachęcający do dysputy. Dziękuję za ten przykład wymiany
          poglądów, tak rzadki na tym forum. Jeśli Pan pozwoli- a wierzę, że pozwoli Pan
          z pewnościa - to wróćmy do tego jutro, bo padam na nos.OK?
          H.
        • Gość: m_q niez. No to tłumaczę studentowi... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.06, 16:40
          Profesor Kadłuczka skompromitował się już podpisaniem się pod projektem
          standardowego klocka postawionego pod Wawelem (bez rzadnych badań
          archeologicznych) i nazywajacego się Sheraton.

          Szef archeologów ryjący Rynek do calca zapewnia sobie sławę Herostratesa, bo po
          nim już nikt nic nowego tam nie odkryje, nawet najnowszymi technikami badań
          odkrytymi za 100 lat. Jak zdewastuje stanowisko (to, co się tam robi to badania
          ratunkowe, jak pod autostradę lub rurociąg) to zostaje się klasykiem badań
          Rynku, prawda? Sława nieśmiertelna a do tego konkretna kasa za badania. Nie bez
          powodu krakowskie środowisko archeologów nie chciało przyłożyć ręki do tego
          przekrętu.

          Ekspozycja pod rynkiem to utopia i pieniadze wyrzucone w błoto, Niech najpierw
          p.Majchrowski uruchomi ponownie wystawę pod kościółkiem św. Wojciecha -
          istniejąca od lat 60-tych i nieczynną od dekady, to pogadamy...

          Prezydent Majchrowski uwielbia marnować grosz publiczny, czego dowodzi na
          przykładzie rynku i Fortu św. Benedykta.
          • Gość: jazzinator No a gdzie Helenkai jej dysputa ze studentem? IP: *.nandu / *.nandu.com.pl 21.02.06, 16:47
            Jak padła na nos tak leży i krwawi,pomózcie wstać Damie panowie.
    • Gość: wojciech Re: Wrze pod krakowskim Rynkiem IP: *.crowley.pl 15.02.06, 16:26
      jestem bardzo mocno za odwołaniem konserwatora zabytków- ta postać ma
      destrukcyjny wpływ na rozwój krakowa.
    • eeeee1 Re: Wrze pod krakowskim Rynkiem 15.02.06, 16:29
      parafrazujac znanego skadinad rezysea:
      dupa jest od srania, poeci sa od pisania wierszy a prezydent jest od tego aby
      miasta sie rozwijalo i wzbogacalo o kolejne atrakcje tuystyczne;
      • Gość: jazzinator eeeee1 tak jak rondo Mogilskie?świetny pomysł IP: *.nandu / *.nandu.com.pl 15.02.06, 18:35
        Za tego Prezydenta ,złamanego grosza bym nie dał a tak psy koty wieszałem na
        Gołasiu,lecz ten jest z piekła rodem w przenośni i dosłownie.
    • yougurth Prezydent dobrze robi 15.02.06, 18:01
      Do wszystkiego trzeba podchodzic z rozsadkiem zeby7 nie zniszczyc zabytkow ale
      miastyo musi sie rozwijac. Wiec jak mamy zabytki to sie nimi pochwalmy a nie
      zasypujmy. A odwolanie pana Janczykowskiego to niezly pomysl. Szkieletora nie
      pozwoli zmoderrnizowac, a na slupy oswietlenbiowe na Cracovi sie zgodzil...To
      co juz powstalo to trudno ale czemu zezwala na budowanie kolejnych obiektow
      szpecacych panorame miasta...
      • Gość: ewa Re: Prezydent robi zle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.06, 09:09
        Nonsens. Miasto musi sie rozwijać ale NIE TAK I NIE w historycznym centrum.
    • Gość: ewa Ciemnogród ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.06, 09:06
      Nie wiem z kim sa zwiazani naukowcy, którzy sie podpisali pod apelem natomiast
      wiem ,że prof. Gadomski, Małkiewicz i Wyrozumski to znawcy tematu. W tym
      przypadku im wierze, a nie grupie ludzi ,którzy dbaja o własna kieszen.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka