xyz_xyz_xyz
17.02.06, 10:52
www.polityka.pl/polityka/index.jsp?place=Menu02&news_cat_id=128&layout=1
Samoobrona bawi, tumani, przestrasza...
JPEurodeputowany Samoobrony Ryszard Czarnecki zwierzył się „Gazecie
Wyborczej” ze swego marzenia. Chciałby, aby Samoobrona stała się polskim CSU,
partią ludyczną i socjalną. Ponieważ słowo „ludyczny” pochodzi od łacińskiego
ludus – zabawa, rozrywka, a co za tym idzie oznacza zabawowy, rozrywkowy,
można uznać, że marzenie posła Czarneckiego jest już w połowie spełnione. Do
CSU trochę Samoobronie daleko. Trudno określić CSU mianem partii ludycznej,
natomiast Samoobrona jest nią niewątpliwie. Nawet Maciej Stuhr, a więc
specjalista w tym temacie uznał, że jest to dziś najśmieszniejszy kabaret w
Polsce. Samoobrona powinna jednak nadal pracować na ten wizerunek, bo
konkurencja jest spora.