Gość: Jerzy Drozdowski
IP: *.chello.pl
15.03.06, 11:47
Jestem byłym kolegą Zbigniewa Jureckiego/z ODGW Kraków/ i jestem mocno
zszokowany nagłaśnianiem sprawy ks.Drozdka.Czy nie popełniono tu błędu
prof.Kieresa publikującego sprawę ojca Hejmo/pokrzywdzonego przez SB/.
Niestety mimo moich starań w Wiedniu i Aorlsen nie wiem o losie mego ojca
Józefa skierowanego przez gestapo w 1944roku do Mauthausen.IPN nazwał mnie
petentem - inapisał ,że nie pośredniczy w sprawach indywidualnych.
Jednak trzeba wiedzieć ,kto był inwigilowany a kto prześladowcą,dziś
anonimowym,jakie są dysproporcje.