Gość: Locutus
IP: *.lama.net.pl / 192.168.11.*
24.12.02, 22:48
Nadal mnie wkurzają, bo nie mam jak się wydostać z mojego kochanego
Bieżanowa, ale zacząłem rozumieć MPK po dzisiejszej przejażdżce autobusem
linii #173 (jedyny kursujący z Bieżanowa)... mianowicie podstawowymi
pasażerami tejże linii były cząsteczki N2 (jakieś 68%) oraz O2 (21%), a one
jak wiadomo mają zagwarantowane przez państwo przejazdy bezpłatne...
pozostały 1% to nie gazy domieszkowe, ale Homo sapiens... gdyby MPK
faktycznie puściło wszystkie linie normalnie, poniosłoby gigantyczne
straty... teraz już ich rozumiem...