Gość: Gość
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
25.04.06, 07:54
Ledwo zdążył się zapoznać z województwem już przenoszą go na lepszą działkę
do Warszawy, gdzie znowu by się uczył przez pół roku itd. Dawniej trzeba było
być w PZPR, żeby móc "kierować" czymkolwiek, a czy teraz coś się zmieniło?
Przynależność do partii to pewna kariera! Jak mam wytłumaczyć moim dzieciom,
że najważniejsze w życiu są kompetencje, a nie układy? Prezesem portu zostaje
młokos po zaocznych studiach z zakresu kultury, czy to jest normalne?