Dodaj do ulubionych

słuchanie co się komuś śniło - koszmar

27.04.06, 23:59
Nie ma nic gorszego od wysłuchiwania steku bzdur zaczynajacych się od słów:
"a wiesz śniło mi się, że...." i dalej następuje potok bredni, pomieszania z
poplątaniem, głupot i absurdów. Jak tylko ktos mi chce opowiedzieć swój sen
uciekam zygzakiem.
Obserwuj wątek
    • kryzyss Re: słuchanie co się komuś śniło - koszmar 28.04.06, 00:00
      Otóż nie uwierzysz co mi się wczoraj śniło......;)
      • montenuovo Re: słuchanie co się komuś śniło - koszmar 28.04.06, 00:02
        już ..........................
        u

        c i e

        k
        a m

        z
        y
        g
        z
        a
        k
        i
        e
        m
        • tempe Re: słuchanie co się komuś śniło - koszmar 28.04.06, 00:04
          to nie
          g
          _z
          y
          _g
          z
          _a
          k
          tone
        • kryzyss Re: słuchanie co się komuś śniło - koszmar 28.04.06, 00:05
          Tchórz ;)
          • kryzyss Re: słuchanie co się komuś śniło - koszmar 28.04.06, 01:41
            To była tylko próba mikrofonu ;)
    • secesja2005 Re: słuchanie co się komuś śniło - koszmar 28.04.06, 09:51
      A jeśli komuś śniły się lekarstwa, apteki i choroby?
      • montenuovo Re: słuchanie co się komuś śniło - koszmar 28.04.06, 13:44
        No pytanie, przyznam tęgie i podchwytliwe.
        Ale z właściwym sobie polotem i wdziękiem odpowiadam:
        ze względu na nieskutecznie tłumioną w sobie zazdrość o cudze sny w takim
        przypadku uciekam jeszcze szybciej. Po prostu nie chcąc wiedzieć że ktoś we
        śnie pożerał tabletki, oglądał apteki czekał cały sen u doktora na zydlu,
        krzykiem przerwyam opowieść i uciekam. Hyc hyc hyc.
    • Gość: mtq Re: słuchanie co się komuś śniło - koszmar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.06, 12:35
      Niektórych snów się faaaajnie słucha... ;-)
    • Gość: ona Re: słuchanie co się komuś śniło - koszmar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.06, 21:34
      a jak ja miewam sny erotyczne??
      czasem mogłoby byc pikantnie:D
    • Gość: nulka Re: słuchanie co się komuś śniło - koszmar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.06, 22:48
      To pewnie nie jesteś psychoanalitykiem...
      • chamae Re: słuchanie co się komuś śniło - koszmar 29.04.06, 00:40
        jakby to powiedzieć...większość ludzi nie jest;)
        • Gość: mtq Re: słuchanie co się komuś śniło - koszmar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.06, 00:41
          To na co liczy strona opowiadająca? ;-)
          • chamae Re: słuchanie co się komuś śniło - koszmar 29.04.06, 00:48
            chyba na wywołanie krótkiego choć zainteresowania swoją osobą.
        • janice_m Re: słuchanie co się komuś śniło - koszmar 29.04.06, 00:48
          chamae napisała:

          > jakby to powiedzieć...większość ludzi nie jest;)

          Jak nie? Przedewszystkim wiekszość na wszelkich forach jest. Ciągle ktoś koomuś
          wystawia analizę psychologiczną ;)
          • chamae Re: słuchanie co się komuś śniło - koszmar 29.04.06, 00:54
            ale to tak amatorsko:)
            • kryzyss Re: słuchanie co się komuś śniło - koszmar 29.04.06, 00:58
              ...z życzliwością
              • janice_m Re: słuchanie co się komuś śniło - koszmar 29.04.06, 01:09
                A jak ;) Życzliwość taka że spluwać trzeba od razu i okręcić się naokoło
                własnej osi trzy razy.
    • Gość: radio Re: słuchanie co się komuś śniło - koszmar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.06, 01:13
      montenuovo napisał:

      Jak tylko ktos mi chce opowiedzieć swój sen
      > uciekam zygzakiem.

      I należy beskrytycznie wierzyć, że ktokolwiek ma ci cokolwiek do opowiedzenia?!
      Pomyśl. Popztrz w lustro.....
      Tylko nie popadaj w samoudręczenie.
      • kryzyss Re: słuchanie co się komuś śniło - koszmar 29.04.06, 01:15
        > beskrytycznie
        Czasami potrzeba odrobinę obiektywnej krytyki ;)
        • Gość: radio Re: słuchanie co się komuś śniło - koszmar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.06, 01:24
          besduszny...:)
          • kryzyss Re: słuchanie co się komuś śniło - koszmar 29.04.06, 01:35
            :)
            • mateuszwierzbicki Re: słuchanie co się komuś śniło - koszmar 29.04.06, 21:51
              Monti, dlaczego akurat zygzakiem salwujesz się ucieczką? :)
              • secesja2005 Re: słuchanie co się komuś śniło - koszmar 29.04.06, 21:54
                Jak ucieka zygzakiem to jest szansa, ze mu się zakręci w głowie, a przecież o
                to chodzi ;)
                • montenuovo Re: słuchanie co się komuś śniło - koszmar 29.04.06, 23:06
                  no właśnie - słuchaj Secesji a nie zadawaj zbędnych pytań - dodam tylko
                  zakrecenie głowy czyli dezorientacja błędnika czyni w sumie mdłości - a o to
                  skutek niezwykle pożądany.
                  • secesja2005 Re: słuchanie co się komuś śniło - koszmar 29.04.06, 23:07
                    Mdłości to sobie można prosto zrobić i na wiele sposobów, żadna filozofia.
                    Najprościej to otworzyć forum kobieta i poczytać cokolwiek ;)
                    • montenuovo Re: słuchanie co się komuś śniło - koszmar 29.04.06, 23:40
                      nie śmiem wchodzić tam.
                      jako żem nie tylko chorowity człek i cykor jednocześnie ale też śmiałości we
                      mnie tyle co szybkości w sterowcach. wiec mdłosci wywołuję głupawymi
                      zachowaniami. oto kiedyś wygrałem zakład w liceum pt. "ile razy sie okręcisz
                      wokół swej osi własnej". Okręciłem się dwadzieścia trzy razy. I chcąc pójść po
                      tornister (plecak właściwie)i do domu wyrżnąłem na trawie pięć razy.
                      Takim był mistrzem okrętki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka