Dodaj do ulubionych

Powstrzymajmy masowy mord

    • wredna_jedza Kultura wegetarian pod zdechłym burkiem :( 12.05.06, 12:33
      Aż wstyd czytać niektóre wypowiedzi :(
      Każdy kto otwarcie przyzna sie do jedzenia mięsa, jest od razu po chamsku
      nazywany mordercą, propagującym krzywdzenie i zabijanie innych, trupojadem, ryjem...
      Jednocześnie ci sami wegetarianie piszą, że to właśnie jedzenie mięsa, a nie
      roślinek wywołuje agrsję :)))
      Jak sie to ma do produkowanych przez nich postów????
      Czekam na ODPOWIEDZI, a nie bluzgi :P
    • tajemniczyczarodziej Do ludzi 12.05.06, 14:28
      "Tak długo jak człowiek będzie zabijał zwierzęta, ludzie będą zabijać się
      nawzajem".


      Pitagoras, VI w p.n.e.
      • wredna_jedza Re: Do ludzi 12.05.06, 14:47
        Hitler był wegetarianinem :P
        • tajemniczyczarodziej Re: Do ludzi 12.05.06, 14:55
          Nie znałem go :)


          • wredna_jedza Re: Do ludzi 12.05.06, 15:07
            No widzisz :)) Jakich sławnych macie w gronie wegetarian :))
            • Gość: i33 Reco komu po tych swarach IP: *.dew.pl 12.05.06, 17:18
              --nie rzecz w opluwaniu się --nikt nikomu nie mówi że ma to czy tamto jeść--
              nikt nie ma prawa---CHODZI O OTWARCIE OCZU, WALKĘ I NIEOBOJĘTNOŚC NA KRZYWDĘ--
              mówił ktoś gadanie nie pomaga ano samo gadanie nie---ale od gadania się
              zaczyna --otwórzmy oczy--bo od nas wszystkich zależy---jak bedą robić różne
              rzeczy na tym świecie --niejedno już wywalczono--gdyby nie alarmowali na temat
              freonu----to dalej by go używano---a jednak można było czymś go zastąpić i
              ograniczyć więc--warto gadać postulować manifestować--ruszać opinie publiczną...
              skoro mogą ludzie wytrzymać bez mięsa, to i moga ograniczyć jego spożycie--
              wyjdzie to nam na zdrowie---I MOGĄ HODOWAĆ PO LUDZKU--bo to jest możliwe-niech
              tylko cośKOGOŚ na wyżynach ruszy, nie opłaca się bo wielka maszyneria mięsiwa---
              hodowla przetwórstwo, gastronomia---stanęła by do góry nogami-wielu by na tym
              traciło--dlatego wielu nawet naukowcom zależy by stawiać przeciw tezy o
              nieszkodliwości i nadmiaru i takiej hodowli---ale nieświadomi nie wiedzą KTO
              tym kieruje im się wygaje że to "moja sprawa"co jem i czy się tym interesuje
              jak to się przed schabowym "dzieje".....
              manipulanci mięsem mają wielu zwolenników....
              NIE CHODZI O CO ALE PRZEDE WSZYSTKIM JAK
              A CO DO ATAKÓW--nie tylko mięsożernych się tu atakuje, wszyscy wzajemnie się
              dzgamy---a po co, ludzkie to zachowanie zaiste
              największe i najsilniejsze zwierzęta na ziemi są roślinożerne
              to mamy jako ludzkość iść do tyłu--czy do przodu?
              oj krakowianie--myślałam że jesteście ambitni--jak sie o was mówi--pozdrawiam
              gdańszczanka
              • Gość: miesożerny Re: Reco komu po tych swarach IP: *.satbit.pl / 81.219.208.* 12.05.06, 21:07
                Bardzo ciekawe.O bydlęcy przychówek w brzuchach krowich tyle rwetesu,a w
                sprawie z zimną krwią ,mordowanym potomstwie ludzkim,takich emocji brak.
                • Gość: Wilia Re: Reco komu po tych swarach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.06, 01:00
                  Czy ja dobrze Cię Mięsożerny rozumię? To dlatego,że ludzie świadomie dokonuja
                  aborcji , powinnismy mieć w tyłku to co sie wyprawia z tymi krowami, które z
                  woli ludzkiej sa zacielane i zabijane a zaraz potem zamęczane ich dzieci?
                  Obojetnośc na ten fakt byłaby przejawem tej moralnosci jakiej oczekujesz?
                  Uważasz ,że ci którzy sa wrażliwi na cierpienie zwierzęcia tym samym sa
                  niezdolni do współczucia ludziom? Jedno Twym zdaniem wyklucza drugie? Nie wiem
                  jak Ty ale ja dostrzegam raczej to, że jedno idzie z drugim w parze...
                  • Gość: wredna_jedza Re: Reco komu po tych swarach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.06, 11:26
                    > Uważasz ,że ci którzy sa wrażliwi na cierpienie zwierzęcia tym samym sa
                    > niezdolni do współczucia ludziom? Jedno Twym zdaniem wyklucza drugie? Nie wiem
                    > jak Ty ale ja dostrzegam raczej to, że jedno idzie z drugim w parze...
                    Mówimy o Polsce :)
                    Z jaką partią najczęściej pokazują sie publicznie ekologiczni "Zieloni" i jakie
                    ona ma poglądy w sprawie aborcji? :-)
                    Odpowiedz sobie sama...
                    • pannawielonickowska Do wredna_jedza Re: Reco komu po tych swarach 15.05.06, 12:07
                      No to kolejna runda, Babo Jago.
                      Dlaczego do wszystkiego wklejasz politykę?
                      Kogo tu obchodzi, jaka partia jest za aborcją a jaka przeciw - i czy jest ona
                      zielona czy czerwona?
                      Nie masz dosyć podżegania ludzi, nienasycony "wampirku" emocjonalny?
                      • wredna_jedza ????? 15.05.06, 12:36
                        Nie rozmawiam z niepoważnym dzieciurem, co zmienia nicki jak oszalały i robi
                        sztuczny tłum!
                        Jak chcesz sie kłócić, to spadaj na inne forum!
                        • pannawielonickowska Re: ????? 15.05.06, 12:49
                          1 : 0 dla mnie.
                          Zareagowałeś...
                          Ha, ha, ha
                          • Gość: wredna_jedza Re: ????? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.06, 12:53
                            I olewam - sikiem prostym...
                            • pannawielonickowska Do wredna_jedza - przegrałes! 15.05.06, 13:05
                              2 :0 dla mnie - graliśmy do 2 punktów.
                              Przegrałeś, Jędzo Babo, z dzieckiem przegrałeś.
                              Hi, hi, hi
                              • Gość: ?????????????????? Barrin!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.06, 13:43
                                Czy ktoś panuje nad tym forum?????
                                • barrin Re: Barrin!!!!!!!!!!!!!!!! 16.05.06, 22:08
                                  a w czym problem ? przeczytałem cały wątek i te posty, które powinny wylecieć, już są usunięte.
                                  przecież nie będę usuwał postów, gdzie sie nazywacie nawzajem (cytuję): wampirkami, wrednymi
                                  jędzami, kłamczuchami, czy szurniętymi smarkulami. bądźmy poważni.
                                  • Gość: wredna_jedza Re: Barrin!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.06, 09:55
                                    Problem jest jeden - to lwica pierwsza zaatakowała, z jakimś listem otwartym i
                                    zarzutami, godnymi szamba. Że niby w tym wątku pisałam o lewicy, prawicy i Radiu
                                    M. Niestety musiałam ją wtedy nazwać kłamczuchą...
                                    No sorry, ale ja się nie pozwolę obrażać, zwłaszcza jak ktoś ma obsesję i
                                    urojenia na moim punkcie... I repertuar wyzwisk bardziej rozbudowany, nie tylko
                                    "wampirek", bo "trupojadem" też zostałam przez nią nazwana. Masochistką nie
                                    jestem...
                                    I widze jedno - tolerujesz niektórych chamów, zwłaszcza tak piszących jak lwica.
                                    Nie chcę być złośliwa i tego komentować.
                                  • Gość: wredna_jedza Myśl troche człowieku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.06, 10:01
                                    "Znamy nicka wredna_jedza, oj znamy.

                                    Ty nienawidzisz wszysko i siebie też.
                                    Propagujesz krzywdzenie innych, zabijanie ich i zjadanie - cóż baby jagi tak
                                    mają.
                                    Plujesz na księży, prawicę, lewicę - no tak, uwielbiasz prowokacje polityczne.
                                    Ale dlaczego nie lubisz nicka peteen? Przecież to mięsożerca, macie wspólne
                                    upodobania?
                                    Jesteś baba jaga najgorszego gatunku.
                                    U nas w Narni takich wysyłamy za daleki las.

                                    Nie wstydzisz się dzieci :)"


                                    Czy to, co cytuję powyżej w ogole jest na temat??? A to jest pierwszy post lwicy
                                    do mnie - bezczelna, chamska i ordynarna zaczepka z zarzutami wyssanymi z palca.
                                    Jeśli uważasz, że coś takiego powinno zostać, to niestety, ale musze podtrzymac
                                    zarzut, który kiedyś napisałam na jednym z publicznych forów. GW była kiedyś dla
                                    inteligentów. Teraz - dla ćwierc [i przy okazji chamów], patrząc na niektóre
                                    wpisy...
                                    Czy wolność słowa na portalu GW to bezkarne i ordynarne obrażanie innych????
                                    GW promuje chamstwo??? Pod płaszczykiem wolności słowa???
                                    Chcecie dorównać onetowi w bezmyślności, a interii w publikowaniu kloaki?
                                    • peteen eee, to słabe jest... 17.05.06, 10:05
                                      wyzwiska jakieś takie mało ostre, zdania mają podmiot i orzeczenie...
                                      odpuść, wredna, bo i tak cię wielonickowa obrończyni zwierząt (chyba z 5 nicków
                                      w tym jednym wątku) zakrzyczy...
                                      a gdyby taki posty ciąć, krakforum by się wyludniło...

                                      ps. a karkóweczka z grilla - jak najbardziej i jak najszybciej
                                      :c)
                                      • Gość: wredna_jedza Re: eee, to słabe jest... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.06, 10:27
                                        Za słabe żeby wyciąć?
                                        To jak mocno tu trzeba zacząć bluzgać, żeby wycięli???
                                        Dopiero jak sie zacznie wulgaryzmami?
                                        • peteen Re: eee, to słabe jest... 17.05.06, 10:29
                                          no coś w ten deseń, inaczej krzyk sie podnosi, że to zamach na wolność słowa...
                                          • Gość: wredna_jedza Re: eee, to słabe jest... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.06, 10:40
                                            Tylko że w ten sposób GW - portal gazety uważającej sie za inteligencką, zaczyna
                                            równać do portali, które uważane są za szambo albo zbieraninę bełkoczących
                                            imbecyli :) A posty z nich pochodzące, cytowane są na portalach z dowcipami -
                                            jako przykład debilizmu, lub braku kultury polskich internautów [JoeMonster czy
                                            Funiaste] - przykładem choćby powiedzonko "Jesteś inteligentny jak przeciętny
                                            onetowiec" :)))
                                        • pannawielonickowska Do wredna_jedza Re: eee, to słabe jest... 17.05.06, 10:30
                                          Spróbuj "bluzgać" - ach, co za język.
                                          Hi, hi, hi
                                    • pannawielonickowska Do wredna_jedza Re: Myśl troche człowieku 17.05.06, 10:28
                                      Delikatnie zauważając, obrażasz GW, onet, interię...
                                      Po co to robisz?
                                      Chcesz być nazywana "niegrzeczną"? Po co?
                              • wredna_jedza Co tam bełkoczesz? 15.05.06, 13:44
                                Jak twoje nędzne wypociny mają sie do tematu wątku?????
                                Spaaaaaadaj... <ziewa>
                  • Gość: wredna_jedza Czyżby zatkało??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.06, 12:35
                    > Uważasz ,że ci którzy sa wrażliwi na cierpienie zwierzęcia tym samym sa
                    > niezdolni do współczucia ludziom?
                    Mogłabyś sie pomylić :) Niejeden co użala sie nad byle muszką, drugiego zabije z
                    zimną krwią :)
                    • pannawielonickowska Do wredna_jedza Re: Czyżby zatkało??? 15.05.06, 14:42
                      No...

                      Ps. Używam Twojego języka, więc piszę tylko "no..." abyś rozumiał Jago Babo.
                      Hi, hi, hi
                    • Gość: Wilia Re: Czyżby zatkało??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.06, 23:39
                      Jeśli tak Pani pisze Wredna Jędzo to widocznie fakty sa takie,ze kogos
                      podobnego miała Pani watpliwą przyjemność spotkać - a z faktami się nie
                      dysutuje. Ja jak raz mam diametralnie inne doświadczenia i potwierdzam z pełnym
                      przekonaniem, że współczucie dla zwierzat nie wyklucza współczucia dla ludzi ,
                      co więcej : sprzyja mu. Ale oczywiście bywaja wyjątki od reguły. Pozdrawiam
                    • Gość: z jadaczka;) Re: Czyżby zatkało??? IP: *.szkolne.one.pl 18.05.06, 18:08
                      > Mogłabyś sie pomylić :) Niejeden co użala sie nad byle muszką, drugiego
                      zabije
                      > z
                      > zimną krwią :)

                      I wcale tego się nie ukrywa:

                      "Byłabym uszczęśliwiona zabiciem pierwszego naukowca przez aktywistę
                      wyzwolenia."
                      (Vivien Smith, rzecznik ALF)


        • slavkovski Re: Do ludzi 12.05.06, 23:17
          Pizarro, Cortez, Robespierre, Goebells, Stalin, nie byli wegetarianami.
          • lwica.z.narni Do slavkowski Re: Do ludzi 15.05.06, 10:44
            Naprawdę?
            Ty też pewnie nie jesteś wegetarianinem?
            Cóż, takie jest życie :)
    • Gość: satjagraha Re: Powstrzymajmy masowy mord IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.06, 21:41
      witaj,
      to przerażające, może jednak z tej dyskusji coś konstruktywnego "wyrośnie"? ma
      ktoś jakiś sensowny pomysł?
      • i33 Re: Powstrzymajmy masowy mord 13.05.06, 23:05
        jak na razie--to nie wszyscy zdają sobie sprawę jak "to" się odbywa więc trzeba
        mówić i to jak najb. drastyczne kawałki tekstów--
        mówię gdzie sie da przy okazji---nie jem i lepiej się czuje, odsyłajcie na te
        strony sami wertujcie w książkach-tu rzućcie tekst tam---niech wiedzą zrobią co
        chcą--któregoś to jednak ruszy- ktos jak my zapłacze i powie nie i pzekazuje to
        dalej--to najmniej ale zawsze coś...
        a co do telewizji--może w końcu jakiś felieton sie przedrze--ale jak mówię zbyt
        wielu ludzi i zbyt duże pieniądze zarabia- żeby to było takie proste
        nasi przedstawiciele mają dośc problemów z ludzkimi problemami---zresztą jak
        widzicie--niektórym się wydaje że jak staje się w obronie zwierząt to ma się
        gdzieś dzieci?!w rózny sposób zagłusza się prawdę, tu każdy chwyt jest
        dozwolony...1 człowiek nie moze przecież kochać i szanować wszystkiego???)))
        jest to bezmyślne kontra!!!
        jednych rusza krzywda innych --kwestia zdrowotna--
        • jestemwskowronkach A więc kolejne linki 15.05.06, 10:09
          A więc kolejne linki:


          www.greenangels.org/pliki/plakat5.jpg
          www.greenangels.org/pliki/plakat2.jpg

          • peteen Re: A więc kolejne linki 15.05.06, 10:29
            i ciągle nie odpowiedziałaś na moje pytanie, czy mnie poczęstujesz jakimiś
            specjałami kuchni wegetariańskiej podczas waszego tygodnia?

            oczywiście, z wiadomych powodów, nie próbuję proponować rewanżu np. podczas
            forumowego grilla majówkowego...
            • jestemwskowronkach Do peteen Re: 15.05.06, 10:47
              Zasadniczo, jest to możliwe.
              Kto szuka, znajduje...
              • peteen a zatem czekam z nadzieją... 15.05.06, 10:49
                a na razie zapraszam na nasze spotkanie grillowe, choć niekoniecznie w celach
                konsumpcyjnych, ot wysączymy piwko i pogadamy o pokojowym współistnieniu
                korzonko- i ścierwożerców...
                ;c)
            • Gość: izka sałatolubna Re: A więc kolejne linki IP: *.dew.pl 17.05.06, 10:45
              sam się rozejrzyj, publikacji tak dużo
              ja ci podam swoje ulubione;bigos ze świeżej kapusty, do tego szczypior por
              cebula czosnek papryka świeża--wszelka zielanina, ta delikatniejsza --dodawać
              na koniec duszenia[we wodzie]może być czosnek, sos sojowy, oregano, poszczypcie
              innych bardziej skondensowanych ziół zmielonych--cząber, kminek jak kto woli---
              dla wchłonięcia wit imin pewnych grup---dodajemy tłuszcz--olej tan najlepszy
              oczywiście, może być jakaś tam vegeta...
              -sałatka z pora------dużo tego pora i dużo startego selera, pokrojone kawałki
              ananasa wraz z sokiem, mogą być bakalie, kukurudza, majonez--z przyprawami lub
              bez--na wierzch dużo startego sera-można modyfikować---sam sobie pomyśl i
              kombinuj
              duszone pory z ozechami--ja dodaje cebulę, czosnek no sos sojowy to mój
              ulubieniec, tylko uwaga na proporcje...
              nie mam czasu teraz wszelkie przepisy znajdziecie w ksiązkach min Gumowskiej,
              Roszkowskiej i in--no i kuchnia i medycyna chińska, ajureda----i WŁASNA KUCHNIE
              PODNIEBIENIE SMAK POTRZEBY---INTUICJA---życzę dobrej zabawy
              jak najmniej pretworzone, świeże, surowe lub duszone naj na parze, dobrze
              rozdrobnione[jak ciąc jaJpierw wzdłuż włokien]---jest najbardziej energetyczne--
              --CZYTAĆ CZYTAĆ ...
      • tajemniczyczarodziej Do satjagraha Re: Powstrzymajmy masowy mord 15.05.06, 12:20
        Może ja odpowiem.
        Ziarno, które upadło na wyszlifowany djament nie wzejdzie.
        Z ziarna, które upadło na gnój może powstać pachnący owoc.
        Zatem siejmy ziarna miłości, współczucia, poszanowania życia - niektóre z nich
        wydadzą owoce.
        Jakem czarodziej, widzę to wyraźnie :)
    • pannawielonickowska Testy na zwierzętach. 17.05.06, 10:23
      Co 6 sekund w koszmarnych męczarniach kona bezbronne zwierzę... ofiara
      przerażających i bezsensownych eksperymentów. Dlaczego tak mało mówi się na ten
      temat? Potępiamy, ale wciąż milczymy. Może wygodniej jest nam przejść obok...

      Oglądając przerażające zdjęcia i filmy w Internecie, nasuwa mi się
      pytanie: "Czy człowiek to brzmi dumnie". Owszem, nie mogę odpowiadać za
      postępowanie tej garstki ludzi, która zarabia na życie mordując niewinne
      stworzenia. Ale tak naprawdę krew tych zwierząt mamy na rękach wszyscy,
      ponieważ pozwalamy, na to, co dzieje się za drzwiami również polskich
      laboratoriów i wyższych uczelni. Podczas zajęć na takich kierunkach, jak m.in.
      weterynaria czy medycyna, kształtuje się w przyszłych lekarzach obojętność na
      ból, cierpienie oraz pogardę dla życia. Ci młodzi ludzie opierają swoją karierę
      na krwawych fundamentach. Zapominają o swoim sumieniu, tracą wrażliwość. Czy
      trzeba zabić psa, żeby studenci mogli zobaczyć układ mięśniowy? Po co na
      wyższych uczelniach co roku powtarzane są bezsensowne testy, które równie
      dobrze można zastąpić dokładniejszymi nagraniami wideo? O takich laboratoriach
      Amerykanin Murray J. Cohen, doktor nauk medycznych, powiedział: "Wyrządziło mi
      to najwięcej szkody jako lekarzowi. Nie nauczyłem się niczego z fizjologii.
      Nauczyłem się, że życie jest tanie i że cierpienie wolno ignorować".

      Bezsensowne jest również testowanie na zwierzętach leków i składników
      kosmetyków. Wynika to z różnic międzygatunkowych. W wyniku pewnego eksperymentu
      zauważono, że pomimo tak dużego podobieństwa organizmów myszy i szczura,
      występowały inne reakcje na daną substancję. W takim razie jak można podawać
      ludziom leki przetestowane na, np. królikach?

      Aspiryna: lek dla ludzi - trująca dla kotów i psów
      Penicylina: bardzo dobry antybiotyk - zabija świnki morskie
      Choloform: środek znieczulający - zabójczy dla psów
      Morfina: środek uspakajający - wywołuje agresję u kotów i myszy
      Strychnina: trucizna dla ludzi - nieszkodliwa dla świnek morskich
      Chloromazine: uszkadza wątrobę człowieka - nieszkodliwy dla innych ssaków
      Digitalis: lek nasercowy dla ludzi - u psów wywołuje niebezpiecznie wysoki
      ciśnienie krwi
      Penicylina: antybiotyk dla ludzi - śmiertelna trucizna dla świnek morskich

      Przykładów, które potwierdzą bezsensowne wykorzystywanie zwierząt do testowania
      leków, jest wiele.

      Cierpienie tych żywych istot można zastąpić wieloma alternatywnymi metodami. Co
      prawda, aby wprowadzić takie metody należy zainwestować dość dużą sumę
      pieniędzy. Jednak te koszty są jednorazowe, a pewne wyniki badań, uzyskuje się
      w znacznie krótszym czasie za mniejsze pieniądze, niż w przypadku
      przeprowadzenia takich testów na zwierzętach.
      Wiele leków, które przeszły pomyślnie badania na żywych istotach, spowodowało
      poważne skutki uboczne i wypadki śmiertelne wśród ludzi, m.in.: Contregan-
      środek uspakajający - spowodował 100 tys. urodzeń kalekich dzieci i około 10
      tys. poronień. Thalidomid (osławiony środek uspakajający dla kobiet w ciąży) -
      wywołał ponad 10 tys. narodzonych zdeformowanych dzieci. Można było tego
      uniknąć. Obecnie coraz więcej firm, przeprowadza doświadczenia na komórkach i
      tkankach ludzkich, fragmentach naskórka czy pojedynczych komórkach przy pomocy
      precyzyjnych metod mikroskopowania. Pomimo tego na zwierzętach nadal testuje
      się leki, środki chemiczne, kosmetyki, broń. Do doświadczeń wykorzystuje się
      miliony myszy, szczurów, chomików, świnek morskich, królików, żab, małp, psów,
      kotów. Niektóre zwierzęta pochodzą z hodowli, inne do laboratorium dostały się
      schwytane w pułapkę. Dlatego idąc na zakupy zwracajmy uwagę, na to czy dany
      produkt jest testowany na zwierzętach. Biorąc do ręki zwykły szampon,
      powinniśmy wiedzieć, że jeden z tych składników był najprawdopodobniej, np.
      wkrapiany do oczy unieruchomionych królików, które nie były w stanie pozbyć się
      substancji drażniącej, która powoli wypalała im oczy...
      • Gość: naukowiec Re: Testy na zwierzętach. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.06, 10:34
        Czyli - zdaniem kolejnej kopniętej w główke agitatorki najlepiej eksperymenty
        przeprowadzać od razu na ludziach... :/
        Od dawna wiedziałem, że ekolodzy mają mentalność doktora Mengele :/ Dla obrony
        zwierzątka czy roślinki gotowi zabić człowieka :/
        • pannawielonickowska Do naukowiec Re: Testy na zwierzętach. 17.05.06, 10:42
          Gość portalu: naukowiec napisał(a):

          > Czyli - zdaniem kolejnej kopniętej w główke agitatorki najlepiej eksperymenty
          > przeprowadzać od razu na ludziach... :/
          > Od dawna wiedziałem, że ekolodzy mają mentalność doktora Mengele :/ Dla obrony
          > zwierzątka czy roślinki gotowi zabić człowieka :/

          Czy wyrażenie "kopniętej" jest eleganckie? Czy jest to język naukowca?

          Cz
          • Gość: naukowiec Do naukowiec Re: Testy na zwierzętach. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.06, 11:05
            Nie baw sie w purystkę i nie czepiaj o pojedyncze słówka, tylko odpowiadaj na temat!
            Bo mam wrażenie, że większośc ekologów to gimnazjaliści, co naczytali sie
            pięknych idei, albo ludzie dorośli, tyle, że niezrównoważeni emocjonalnie... Typ
            egzaltowanej pensjonarki [płci obojga, aczkolwiek z przewagą kobiet].
            • pannawielonickowska Do naukowiec Re: Testy na zwierzętach. 17.05.06, 11:24
              Co znaczy wyrażenie "czepiaj się?
              Jesteś, sam wiesz co?
              Hi, hi hi

              • Gość: naukowiec Do naukowiec Re: Testy na zwierzętach. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.06, 11:29
                Udajesz idiotkę czy nią jesteś?
                Bo wpisujesz sie na bardzo poważnym wątku, a odpowiedzi prezentujesz na poziomie
                najwyżej 6-klasistki.
                Chcesz być traktowana poważnie, to dyskutuj poważnie, a nie jak smarkula.
                • pannawielonickowska Do naukowiec Re: Testy na zwierzętach. 17.05.06, 11:51
                  Zaczepiasz nastoletnie dziewczęta i wyzywasz je od idiotek?
                  Oj, nieładnie nicku naukowiec :)
                  • Gość: ubawiony Do naukowiec Re: Testy na zwierzętach. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.06, 12:03
                    Czy ty tylko potrafisz wykręcać kota ogonem i pisac nie na temat?
                    Bo jak ktoś cię "przyciśnie" żebyś pisała na temat, to go wyzywasz od najgorszych...
                    Wniosek: albo jestes jeszcze gimnazjalistą i chcesz poszpanowac w sieci, jaki to
                    z ciebie wielce oczytany i szlachetny obrońca zwierząt, albo - jesteś już
                    dorosły/a, ale pod deklem coś masz nie tak, bo zachowujesz sie jak egzaltowana
                    panienka!

                    Sfiksowałyście, boście dawno chłopa nie miały! - ot co!
                    • superspamerek Do naukowiec Re: Testy na zwierzętach. 17.05.06, 12:22
                      Nie zaczepiaj dziewcząt!
                      Ty masz szmery pod kopułą, to jest pewne.
                      Chcesz dyskutować, dyskutuj, ale nie wyżywaj się emocjonalnie na dzieciach!
                      • Gość: ubawiony Do naukowiec Re: Testy na zwierzętach. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.06, 12:26
                        No cóż, sama pokazujesz dziewucho, że nie można z tobą dyskutowac poważnie :)
                        Jakie "wyżywanie emocjonalne"??? Jakie "zaczepianie"??? Szkoda, że nie
                        "molestowanie", buahahaha
                        Sama masz zrąbaną psychikę i to dość solennie, jeśli jakąkolwiek próbe dyskusji
                        z tobą traktujesz jako "wyżywanie emocjonalne" na dzieciach [czyli m.in. tobie] :)
                        Żenua... że takie indywidua chodzą po tym świecie...

                        PS - i znowu zmieniasz nicka...
                        • pannawielonickowska Do ubawionego naukowca 17.05.06, 12:32
                          Szturchaj bąka, a on brzdąka...

                          Co to za język: "zrabana", molestowanie" - oj nieładnie, nieładnie.
                          A co do wielu nicków, to pewnie mówisz o sobie, bo to trenujesz od dawna.
        • Gość: I33 Re: Testy na zwierzętach. IP: *.dew.pl 17.05.06, 11:04
          ZNOWU MANIPULOWANIE--odwracanie sytuacji
          argument w stylu albo czarne albo białe--z rękawa "nic już nie wymyślę żeby
          skontrować"--więc zaszantażuję skrajnością...
          człowieku myśl---ktoś kto broni zwierząt nie jest przeciwko ludzkości-
          gdybyśmy bezmyślnie nie jedli, nie kombinowali z chemią i pochopnie nie
          wprowadzali na rynek--nie hołdowali-wyjętym z całości substancjom, nie
          ignorowali przyrody--nie byłoby tylu chorych ludzi, to prawda że ch.
          genetyczne, zwyrodnienia, mutacje---cięzko je leczyć ziołami--chemia stała się
          momemtami niezbędna jak i chirurgia----czy można zaprzestać eksperymentów na
          zwierzetach w tej chwili---nie wiem nie odpowiem na to...ale na pewno można to
          ograniczyć i można zrobić coś z bezlitosnym mordowaniem....a jeśli chodzi o
          ludzi---to i zarodki ludzkie też komuś okazały się przydatne---jestem pewna że
          każdy wegetarianin sprzeciwiał się i temu---jak oni wojują to z rozpaczy bólu
          czucia bólu innych ,a nie agresji egoizmu-
          • Gość: naukowiec Re: Testy na zwierzętach. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.06, 11:11
            Żeby nakręcić film wideo, pokazujący układ mięśniowy psa [jak tu proponuje
            pannawielonickowska] to jednak co najmniej jednego psa zabić trzeba.
            Symulacją komputerową, czy hodowlą pojedynczych tkanek - nie da sie załatwić
            badań leków - tak może mówić tylko dziecko.
            • i33 Re: Testy na zwierzętach. 17.05.06, 11:32
              POWTARZAM--co konieczne było, NIEKONIECZNE TERAZ, i w jakiej skali---
              co obili kiedyś---naukocy--zarzynali w nocy,,Leonardo da Vinci---mordercą??
              • Gość: naukowiec Re: Testy na zwierzętach. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.06, 11:36
                > POWTARZAM--co konieczne było, NIEKONIECZNE TERAZ,
                Niekonieczne? Wypuść cokolwiek bez testowania na żywym organizmie :)
                Wiadomo co jest ceną tego, że medycyna sie rozwija...
                Ale "ekolodzy" chcieliby mieszkac w jaskini i leczyć sie pleśnią na skórce od
                chleba...
        • zjadaczka Re: Testy na zwierzętach. 18.05.06, 19:07
          > Od dawna wiedziałem, że ekolodzy mają mentalność doktora Mengele :/ Dla obrony
          > zwierzątka czy roślinki gotowi zabić człowieka :/


          "Walcząc z uciskiem zwierząt, trzeba uciekać się do przemocy. Jeśli naukowcom
          prowadzącym doświadczenia przydarzy się coś złego, zniechęci to kolejnych. Nie
          sądzę, by trzeba było zabić wielu."
          (Jerry Vlasak - PCRM)


          • dobry.login Do zjadaczka Re: 19.05.06, 14:08
            I czego dowodzi ten cytat?

            • zjadaczka Do zjadaczka Re: 20.05.06, 09:18
              Braku miłości do ludzi?

              "Nawet, gdyby badania na zwierzętach miały przynieść
              lekarstwo na AIDS, będziemy przeciwko nim"
              (Ingrid Newkirk - Przewodnicząca PETA)




              • Gość: Wilia Do zjadaczka Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.06, 12:53
                Czasem wydaje mi się, że największy brak miłości mają ludzie do samych siebie.
                To przecież najwięcej leków zuzywa się na leczenie tzw. chorób cywilizacyjnych.
                A ich przeczyną jest często brak umiaru w konsumpcji; ludzie zapadają na nie w
                znacznej mierze z przejedzenia, przepalenia, przepicia, przełajdaczenia,
                przedawkowania i innych prze...postępują tak, jakby siebie serdecznie
                nienawidzili. Nic dziwnego, ze za nic mają potem cierpienie i życie zwierząt
                Byleby tylko znależć specyfik, po zazyciu którego odzyska się szybko zdrowie i
                znowu bedzie mozna bez umiaru jeść, pić, palić, naduzywać seksu, brać narkotyki,
                pogrążać w pracoholizmie itp,itd. Wiele jednak wskazuje na to,ze ta postawa
                prowadzi donikąd. Ludzie nie wydają się byc ani zdrowsi ani szczęśliwsi. Zycie
                przedstawiciela białej rasy jest wprawdzie dłuższe - ale tak naprawdę jest to
                zwykle wydłużenie trwania z chorobą, w niedołęstwie szybko dopadającym znaczną
                część populacji.
                • zjadaczka Do zjadaczka Re: 20.05.06, 18:12
                  > Czasem wydaje mi się, że największy brak miłości mają ludzie do samych siebie.

                  Na ogół ludzie kochają samych siebie.
                  Te wszystkie prze........ świadczą o tej miłości.
                  Bliźnich rzadko.


                  "Gdyby w grę wchodziło opóźnione dziecko albo bystry pies - ratowałbym psa."
                  (Tom Regan - znany aktywista i ideolog tzw. "praw zwierząt")
                  • Gość: Wilia Do zjadaczka Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.06, 23:17
                    "Te wszystkie prze... świadczą o tej miłości". I jak mięsożerca kultywuje w
                    swym życiu tak pojetą miłość - nie staję i uważam, że nie nalezy mu stawać na
                    drodze. Więc chyba kocham moich bliznich...
                    • zjadaczka Do zjadaczka Re: 21.05.06, 09:44
                      > I jak mięsożerca kultywuje w
                      > swym życiu tak pojetą miłość -

                      Jak?

                      >nie staję i uważam, że nie nalezy mu stawać na
                      > drodze. Więc chyba kocham moich bliznich...

                      Dokąd nie będziesz uważała ich za trupojadów, to znaczy ze ich kochasz.
              • dobry.login Do zjadaczka Re: 20.05.06, 12:55
                Miłości też można się nauczyć. Warto!
                :)
                • zjadaczka Do zjadaczka Re: 20.05.06, 18:16
                  Hi hi, tego się nie można nauczyć.


                  "Gdyby w grę wchodziło opóźnione dziecko albo bystry pies - ratowałbym psa."
                  (Tom Regan - znany aktywista i ideolog tzw. "praw zwierząt")




                  • dobry.login Do zjadaczka Re: 20.05.06, 21:32
                    staraj się nauczyć Miłości a nie miłości, ot co :)
                    • zjadaczka Do zjadaczka Re: 21.05.06, 09:47
                      dobry.login napisał:

                      > staraj się nauczyć Miłości a nie miłości, ot co :)

                      Miłość dotyczy wszystkiego, a miłość jest wybiórcza?
                      • dobry.login Do zjadaczka Re: 21.05.06, 10:02
                        Może?
                        Pomyśl i odpowiedz sobie, bo nikt inny Ci nie odpowie na to pytanie.
                        • zjadaczka Do zjadaczka Re: 21.05.06, 11:58
                          Miłość miłości nie równa.
                          Nie można stawiać miłości do zwierząt, ponad miłość do bliźniego.
                          • i33 Do zjadaczka Re: 21.05.06, 15:58
                            a gdzie tu się stawia ponad!!! pokaż w jakim zdaniu twierdzeniu--sądzisz że
                            gdybym miała zagłodzić własne dzieci a wybrać kawałek mięsa ---to miałabym
                            dylemat?
                            twoje powiedzenie nie jest nowatorskie---nie argument to a wymijająca teza
                            niezgodna ani z prawdą ani z tym co nosi ze sobą wegetarianizm czy obrona przed
                            KRZYWDZENIEM, NIELUDZKIM ZACHOWANIEM, BESTIALSTWEM--czy żeby być ponad
                            zwierzęta i chronić człowieka trzeba być bezlitosnym dla zwierząt, bezmyślnie
                            trzewić przyrodę
                            żeby zrozumieć biblię --nie wystarczy klepać co inni mówią, a samemu czytać i
                            kontemplować zrozumienie
                          • Gość: Wilia Do zjadaczka Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.06, 19:37
                            A więc nie z miłosci do zwierząt ale do tych ludzi którzy bardzo cierpią z
                            powodu tego co się dzeje w rzezniach - pomyśl o wgeterianizmie w swym zyciu.
                            Zrób to dla -powtarzam- ludzi. Bardzo cierpiących ludzi. Z góry dziekuję za
                            okazane im w ten sposób współczucie. Pozdrawiam
                            • zjadaczka Do zjadaczka Re: 23.05.06, 14:42
                              Gość portalu: Wilia napisał(a):

                              > A więc nie z miłosci do zwierząt

                              Kochać to ja mogę swojego psa. Nie darzę miłością hieny, szakala i inne bestie.

                              > ale do tych ludzi którzy bardzo cierpią z
                              > powodu tego co się dzeje w rzezniach -

                              To co się dzieje w rzeźniach,zależy tylko od ludzi tam pracujących.

                              >pomyśl o wgeterianizmie w swym zyciu.

                              Mój ewentualny wegetarianizm niczego nie zmieni.
                              Lubię mięso i nie mam ochoty jako wegetarianka popierać przemysłu
                              farmaceutycznego.



                              > Zrób to dla -powtarzam- ludzi. Bardzo cierpiących ludzi.

                              Tych ludzi, którzy wyzywają bliźnich od trupojadów?

                              > Z góry dziekuję za
                              > okazane im w ten sposób współczucie.

                              Współczuję, ale w ten sposób nie będę tego okazywać.


                              Pozdrawiam
                              • Gość: wilia Do zjadaczka Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.06, 20:32
                                No dobra, kochana, dobra...
      • i33 Re: Testy na zwierzętach. 17.05.06, 11:27
        Wielonickowa--wkleiłam twój tekst w "rozwój duchowy -nyśl pozytywnie"agory--
        tak mi się podobało...a pseudonaukowcami sie nie przejmuj inteligencja serca
        jest NAJWAŻNIEJSZA, wielu intelektualistóW ma w tej mierze dużo zaniżoną ---bo
        sami jej nie rozwijają...pozostaje nam życzyć im owocnej pracy w tej dziedzinie-
        która nie koliduje z nauką a ją ubogaca-i kieruje na właściwe tory...
        Jesteś siewcą dobrego jutra.....pozdrawiam IZA
        • Gość: ubawiony inteligencja serca? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.06, 11:33
          Czy wszyscy "ekologiczni" zawsze muszą produkowac bełkot?
          Inteligencja serca?
          Kolejna egzaltowana panienka :)
          • i33 Re: inteligencja serca? 17.05.06, 11:48
            egzaltacja to co innego
            panienką dawno nie jestem
            jestem rada twego ubawienia--mam nadzieje że tonus mm jamy brzusznej jest zdrowy
            czytywałam że wielkie mózgi tego świata---mogą być wielkimi filozofami życia--
            astronomowie fizycy chemicy---geniusze swych dziedzin---byli również wysoce
            rozwinięci duchowo, ich egzltacja--przejawiała się w szacunku do życia ludzi
            przyrody Boga, współodczuwanie--mieli na najwyższym poziomie---zamykali się w
            swych jaskiniach przemyśleń nie tylko budując teorie i wzory---ale i ze smutku
            niezrozumienia, obłudy, chamstwa, zacofania--swych czasów...
            wiele się nie zmieniło
        • i33 Re: do pesymistów- 17.05.06, 11:39
          --naukowców--od czego my mamy was ludzi o wspaniałych mózgach--od klepania tego
          co było czy wymyślania i udoskonalania?
          tu nie ma co sie obrażać -tylko lepszych rozwiązań,skoro ktoś kiedyś musiał
          bawić się nieboszczykami, wykopywał, wykupywał ich po kryjomu --to korzystajmy
          z ich paskudnego doświadczenia...naprawdę nie ma tworzyw sztucznych które to
          imitują i świetnych programów kom.?
          • Gość: naukowiec Re: do pesymistów- IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.06, 11:48
            Możesz mi odpowiedzieć na jedno pytanie?
            Jak na tworzywie sztucznym i w programie komputerowym sprawdzisz reakcję żywego
            organizmu [człowieka, zwierzęcia, rośliny] na nowy do tej pory nieznany
            lek/substancję chem.?
            Bo ma wrażenie że wy - ekolodzy poruszacie sie w jakims wyimaginowanym i
            wyidealizowanym świecie. W którym tworzywo sztuczne i program komputerowy
            całkowicie zastąpi żywy organizm.
            Żeby program pokazywał co sie stanie z żywym organizmem po kontakcie z określoną
            substancją, to przynajmniej jeden żywy organizm MUSI mieć kontakt z tą substancją.
            Samouczące się inteigentne sieci neutronowe - to niestety mrzonka s-f.
            • i33 Re: do pesymistów- 17.05.06, 12:01
              nie jestem w twoim świecie to prawda---nie wszystko OBECNIE można od
              razu "odciąć"---ALE CZY NIE MOZNA TEGO OGRANICZYĆ DO MINIMUM---wszędzie sie
              marnuje i tu też...jak pisze koleżanka i tak nie można mieć pewności co do
              oddzaływania na człowieku---tegoż samego co na innym gatunku--bada sie
              wprowadza na rynek
              • Gość: naukowiec Re: do pesymistów- IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.06, 12:10
                > i tak nie można mieć pewności co do
                > oddzaływania na człowieku---tegoż samego co na innym gatunku--bada sie
                > wprowadza na rynek
              • i33 Re: do pesymistów- 17.05.06, 12:16
                nie łudżmy się skrajnościami------nie da się świata przewrócić w 5 min do góry
                nogami..ale nie można stać w miejscu--i mówić nic się nie da zrobić---nie da
                sie połączyć med. naturalnej z akademicką---już to się dzieje
                a jeśli chodzi o pleśń to penie są tam jakieś ciekawe dla naukowca związki
                ten miraż bio-techniki jest możliwy
                miraż inteligencji też
                a emocjonalna wrazliwa kobieta plus sztywny intelektualista <> uzupełnią się
                idealnie
                • Gość: naukowiec Re: do pesymistów- IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.06, 12:23
                  Pleśń - penicylina :)
                  • i33 Re: do pesymistów- 17.05.06, 12:37
                    no i widzisz jak się dogadaliśmy!!!
                    pozdrawiam!!! emocjonalna iza
    • pannawielonickowska nick ubawiony = nick naukowiec 17.05.06, 12:40
      Nick ubawiony i nick naukowiec to ta sama (niezbyt wysokiego lotu) osoba. Ot
      taki sobie trollek.
      Ale nam się wielonickowców namnożyło.
      Co innego ja - jestem superspamerkiem od zawsze.
      • Gość: ubawiony winogronkowska, lwica.z.narni, wielonickowska.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.06, 12:45
        Ta sama żałosna i prymitywna dziewucha... udająca wielce wyedukowaną obrończynię
        zwierząt...
        Żenua...
        • pannawielonickowska Re: winogronkowska, lwica.z.narni, wielonickowska 17.05.06, 12:47
          Niektóre z nich obraziłeś, ale to ich problem - peteen.
          • Gość: ubawiony Re: winogronkowska, lwica.z.narni, wielonickowska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.06, 13:00
            Nie jestem peteenem :))
            Ale to twój problem :))
          • peteen ejże, panienko... 17.05.06, 13:17
            peteena, to ty w spokoju zostaw, bo on sie z tobą w tej piaskownicy nie bawi...
            • Gość: wredna_jedza Re: ejże, panienko... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.06, 13:25
              Za chwile sie pewnie dowiemy, że ty to ja :))))
              Ona chyba w każdym widzi ciebie :))))))
              • leszek.cz Re: ejże, panienko... 17.05.06, 13:32
                Wredna_jedza jesteś peteen?

                Poszaleliście, czy co? To to za wuntek?
                • barrin to już twój 6 nick w tym wątku - po co? 17.05.06, 13:34
                  udajesz, że jest was więcej w sporze z wredną jędzą?

                  poza tym peteen i wredna jędza to 2 różne osoby, pani wielonickowa
                  • dobry.login Do barrin i do wszystkich 18.05.06, 10:00
                    Zgodnie z przepisami polskiego prawa, ujawnianie danych osobowych bez zgody ich
                    posiadacza jest karalne :)

                    Moderator forum ani nikt inny NIE MA PRAWA publicznie ujawniać danych osobowych
                    innych osób (szczególnie IP komputera oraz ilości jego nicków na forum).

                    "Stosownie do zapisu art. 15 ustawy z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług
                    drogą elektroniczną (Dz. U. Nr 144, poz. 1204), możemy zostać zobowiązani do
                    wydania informacji w tym w szczególności numeru IP komputera zawartych w logach
                    dostępowych na żądanie uprawnionych na podstawie prawa organów państwa na
                    potrzeby prowadzonych przez nie postępowań".

                    Moderator forum NIE JEST organem państwa!

                    serwisy.gazeta.pl/onas/1,30467,775864.html
                    • wredna_jedza Dane osobowe :))))))))) 18.05.06, 10:06
                      Przecież barrin nie podał publicznie niczyjego IP :))) Ani żadnych danych
                      osobowych :)
                      Natomiast wydumany przez ciebie zakaz podawania ilości nicków - nie ma związku z
                      danymi osobowymi :)
                    • istna Re: Do barrin i do wszystkich 18.05.06, 10:08
                      Nooo... wprawdzie popieranie w dyskusji samego siebie pod innym nikiem jest
                      dziecinne, żałosne i nie w porządku, jednak tu chyba przyznam ci rację.
                  • dobry.login Z redakcyjnej dyskusji o forum 18.05.06, 12:59
                    Pytanie 1:

                    Czy admn ma prawo poinformować dyskutantów, że jedna bądź kilka osób, w celu
                    wprowadzenia innych użytkowników w błąd, występuje w jednym wątku pod wieloma
                    nickami?

                    Odpowiedż:

                    Sytuacja, którą opisujesz jest rzeczywiście uciążliwa. Niemniej jednak
                    informacje o Użytkownikach [zwłaszcza te, które wynikają z posiadanych przez
                    admina/aesa uprawnień] winny być traktowane jako poufne. Jako takie nie powinny
                    być podawane do wiadomości publicznej. W takim przypadku należy podjąć
                    działania ukierunkowane na utrudnienie/uniemożliwienie działalności takich osób!

                    Pytanie 2:

                    Jak sprawdzić IP użytkownika?

                    Odpowiedź:

                    Zaprzyjaźnić się lub skorumpować jakiegoś forumowicza, który jednocześnie jest
                    tzw. moderatorem społecznym. Moderatorzy społeczni to taka kasta "równiejszych"
                    żytkowników forum, którzy widzą częściowe IP nawet zalogowanych żytkowników.
                    Zdarzają się wśród nich "uprzejmi", którzy Ci pomogą. I wcale nie przejmują się
                    tym, że to niezgodne z zasadami, bo przecież w walce z tzw. trollami wszystkie
                    chwyty dozwolone, a na portalu panuje prymat skuteczności nad przestrzeganiem
                    zasad.

                    • Gość: ubawiony Re: Z redakcyjnej dyskusji o forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.06, 13:13
                      No to na następny raz nie podadzą, że jestes pod 50 nickami, tylko od razu
                      zarobisz bana :))))
                    • dobry.login Z redakcyjnej dyskusji o forum. Coś na ten temat. 18.05.06, 17:12
                      Coś na ten temat, do przemyślenia :)

                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=42023045
                    • mrug Tutaj też masz coś z "redakcyjnej dyskusji"... 19.05.06, 14:17
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=25211980&v=2&s=0
    • pannawielonickowska Do wszystkich 17.05.06, 13:00
      Idę się uczyć - o miłości, współczuciu, poszanowaniu życia.
      Takiej nauki nigdy dość - i Wam radzę, uczcie się tego samego.
      Opuszczam ten wątek, zadanie spełnione.
      Pozdrowienia dla wszystkich.
      • Gość: ubawiony Re: Do wszystkich IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.06, 13:02
        I całe szczęście - będzie chwila wytchnienia - nikt nie będzie nas obrażał ^_^
        > Idę się uczyć - o miłości, współczuciu, poszanowaniu życia.
        Przy okazji - naucz sie jeszcze szanowania zdania innych ludzi :) Bo z tym masz
        zdaje sie największy problem.
        • Gość: i33 Re: Do wszystkich IP: *.dew.pl 17.05.06, 13:48
          nie obrażajmy się --z kłótni nie raz --były wielkie przyjażnie..
          na racje monopolu nikt nie ma- wymieniamy poglądy
          młody człek-pełen energii, wiary---to piękne, pzynajmniej nie jest mdła i
          zaśniedziała, a doświadczenie i wiedza przed nią, nimi...
          wierzmy bardziej w siebie nawzajem, pokłócić się zawsze można ---można i
          pogodzić dojść do wspólnych wniosków...w "burzy emocji i mózgów"wszystko jest
          możliwe---nie zapomnijmy jednak że nie jesteśmy Piętaszkami na bezludnej wyspie-
          jesteśmy wzajemnie od siebie zależni--jakoż w jednym organiżmie--połączone
          funkcje, łańcuchy zdarzeń, zależności, wymiany, transportu, absorbcji, ......
          bądzmy bardziej anaboliczni niż kataboliczni..
          a i Piętaszek dzięki roślinom głównie....
          • Gość: Wilia Re: Do wszystkich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 18:20
            Bywa, że doświadczenia na ludziach się robi. Po serii testów na zwierzętach.
            Moja znajoma brała udział w takich testach jako ochotnik. Była tak zdesperowana
            rozwijającą się chorobą reumatyczną , na którą dotychczasowe leczenie nie
            działało, że gotowa była na wszystko. A swoją drogą zastanawiam się, czy
            pierwszymi konsumentami świeżo wprowadzanych na rynek, niesprawdzonych jeszcze
            na rynku farmaceutycznym leków są raczej mieszkańcy Trzeciego Swiata, czy raczej
            mieszkańcy Zachodniej Europy?
            • Gość: i33 Re: Do wszystkich IP: *.dew.pl 17.05.06, 18:30
              dobre pytanie i podwątek
            • Gość: magda Re: Do wszystkich IP: 194.205.246.* 17.05.06, 18:32
              a nie slyszalas o tym ze firmy farmaceutyczne testuja leki wlasnie na
              mieszkancach krajow III swiata?
              • Gość: i33 Re: Do wszystkich IP: *.dew.pl 17.05.06, 22:39
                nie tylko w ten sposób ---wykorzystują kraje 3 świata---a jak myślisz gdzie
                głownie uprawia się tytoń i kawę---i kto na tym zarabia?
                a słyszeliście o handlu dziećmi?....
                protestując przeciw bestialstwu na zwierzętach--nie apeluje się o robienie tego
                na ludziach...jak tu zabieram głos to nie znaczy że "o" ludzkiej sprawie-
                siedze cicho
    • superspamerek To grozi banem! 18.05.06, 11:17
      Stwierdzenie, że ktoś pisze także pod innym nickiem, jest "naruszeniem jego
      anonimowości"!
      Jeśli w poście zamieścimy taką informację, to jest to powodem, żeby taki post
      skasować, a autorowi dać bana!


      • Gość: wredna_jedza Re: To grozi banem! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.06, 11:26
        Naruszeniem anonimowości byłoby ujawnienie z jakiego IP nadaje, albo podanie
        jego imienia i nazwiska :)
        Poza tym - to barrin jest tu adminem i on rozdaje bany :P
    • superspamerek Uratujmy Kasztankę 18.05.06, 11:36
      Dzięki ogromnej pomocy, wszystkich ludzi dobrej woli, fundacja Centaurus
      uratowała w kwietniu konika Mefisto. W równie tragicznej sytuacji , zagrożona
      posłaniem do rzezni Kasztanka jeszcze w tym tygodniu -jeśli nie zostanie
      odkupiona - jest klacz Kasztanka.
      Patrz:

      www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=3786571
      • Gość: vegus Bądźmy lepsi! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.06, 13:14

        Gdy mają wejść do samochodu, słychać ich płacz. Pociągają nosem, jakby śmierć
        miała jakiś konkretny zapach...

        Nikt nie pamięta, jak naprawdę miał na imię Węgielek, który niemal całe życie
        przepracował w kopalni. Gdy dla górnictwa nastały gorsze czasy, ciągał furmankę
        z węglem ulicami Zabrza. Kiedyś upadł w centrum miasta i sparaliżował ruch
        uliczny. Przekleństwa kierowców mieszały się z gwizdami. Kiedy się ocknął w
        Przystani Ocalenie, usłyszał po raz pierwszy, że jest Węgielkiem. Przez
        następnych kilka dni próbował stanąć na pokrwawionych nogach, jakby wiedział,
        że śmierć dopada najczęściej leżących bez sił i nadziei. Otwarte rany powoli
        się zasklepiały. W końcu udało mu się zrobić kilka kroków. Do dziś musi być
        jednak stawiany na nogi przez kilku dorosłych mężczyzn. Potem maszeruje
        sztywnym krokiem niczym generał, bo uszkodzonej kończyny nie można zoperować.

        20-letnia Gryfka od dziecka pracowała jako siła pociągowa. Nigdy się nie
        buntowała, a jednak bez przerwy obrywała łopatą i drągiem. Z czasem w
        ropiejących ranach zagnieździło się robactwo. Mieszkańcy Szarlejki, w której
        spędziła życie, odwracali wzrok, gdy szła środkiem ulicy – wychudzona, z
        wyraźnie zarysowanymi żebrami. Kiedy upadła na głównej drodze, powstało
        zbiegowisko. Nikt nie powstrzymywał jednak kopniaków, mających zmobilizować ją
        do wstania. Dla konającej na asfalcie Gryfki wybawieniem okazała się
        przejeżdżająca obok Beata Adamus. Przekonała gospodarza, że życie Gryfki warte
        jest 1850 zł. Gratis dodał owczarka, zamkniętego w klaustrofobicznym kojcu.

        Gryfka trafiła do Przystani Ocalenie pod Pszczyną i do dziś z Puszkiem – tak
        nazwano owczarka – stanowią nieodłączną parę. Gdyby nie Dominik Nawa i Dorota
        Szczepanek, którzy trzy lata temu stworzyli dom dla chorych i maltretowanych
        stworzeń, Gryfka i Węgielek nigdy by się nie spotkali. Może jedynie na talerzu
        jako kawałki koniny.

        Pełna wersja artykułu dostępna w aktualnym wydaniu "Polityki".

      • Gość: Wilia Re: Uratujmy Kasztankę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.06, 17:39
        Superspamerku. Kasztankę dzięki ogromnemu wysilkowi wielu ludzi udało sie wykupić.
        • superspamerek Do Wilia - chwała dobrym ludziom 25.05.06, 11:32
          Chwała Ludziom dobrej woli!
          Obyśmy nauczyli się nie krzywdzić, wtedy nie będą potrzebne pokazowe akcje;
          może.
          :)
    • superspamerek Gdzie zgłaszać złe traktowanie zwierząt? 18.05.06, 16:30
      Gdzie zgłaszać przypadki złego traktowania zwierząt?

      *Prawo dotyczące zwierząt znajdziecie m.in. na stronach Głównego Inspektora
      Wetwrynarii
      www.wetgiw.gov.pl

      Jeśli zauważycie przypadek znęcania się nad zwierzętami to zastanówcie się, co
      możecie zrobić. Czy interweniować samemu?
      A może poprosić o pomoc inne osoby lub odpowiednie instytucje, np. zgłosić
      sprawę do:

      *lokalnej organizacji ochrony zwierząt,

      * Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami
      Zarząd Główny w Warszawie
      ul. Noakowskiego 4, 00-666 Warszawa
      tel. 0-22 825-75-35, faks 0-22 825-60-49
      www.toz.pl
      *Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Zwierząt
      Rada Krajowa; ul. Grunwaldzka 295, 85-438 Bydgoszcz
      tel. 0-52 372-21-30; 0-52 349-03-90

      *Stowarzyszenia Empatia
      www.empatia.pl
      *Policji
      tel. 997
      www.policja.pl
      *Straży Miejskiej
      tel. 986

      *Inspekcji Weterynaryjnej
      Główny Inspektorat Weterynarii
      Tel. 0-22 623 20 88, fax 0-22 623 14 08
      ul. Wspólna 30, 00-930 Warszawa,
      wet@wetgiw.gov.pl
      www.wetgiw.gov.pl
    • Gość: niekrakus Krzywdzących gryzie sumienie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.06, 16:46
      Krzywdzących gryzie sumienie?

      l.interia.pl/agx
      • istna Re: Krzywdzących gryzie sumienie? 22.05.06, 16:50
        Komuś chyba zaszkodziło majowe słońce...
        • Gość: niekrakus Do istna Re: Krzywdzących gryzie sumienie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.06, 17:07
          Uważaj, żeby Ciebie nie przegrzało czerwcowe Słońce - chociaż jakoś trudno
          cieszyć się ciepłem tej wiosny.
    • Gość: &POD z miesa jadam jedynie swinie i kury IP: *.nsw.bigpond.net.au 03.06.06, 06:08
      a takze te dziwne nieme wodne stworzenia... bo jak mi sie wydaje to wszystkie
      one maja stosunkowo malo duszy i do niczego innego poza jedzeniem sie nie nadaja
      • peteen dorzucam młodą wołowinę oraz... 03.06.06, 09:33
        czasem młodziutką kózkę (odpowiednio przyprawioną), w górach - rzecz jasna -
        baranek...
        • krulofa Do peteen Re: 03.06.06, 13:27

          Zbereźnik jestes letki, czy co ?
          • peteen czemu letki? 03.06.06, 13:35
            ciężki!
            od tego mięcha, ofkorz...

            ps. dziś znów grill - karkówka w marynacie curry i pikantne kurczaki
            • Gość: LMkiko świetny przykład IP: *.net.autocom.pl 04.06.06, 12:49
              Ten wątek jest niezłym przykładem umiejętności polemiki i spokojnej wymiany
              opinii na temat. Takie nasze forum w mikroskali!
              • Gość: xyz Re: świetny przykład IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.06, 09:33
                Jacy ludzie, takie forum.
                • peteen jakiez odkrywcze stwierdzenie... 07.06.06, 09:35
                  masz coś jeszcze w zanadrzu, w podobnym stylu?
                  • Gość: xyz Do peteen Re: jakiez odkrywcze stwierdzenie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.06, 09:57
                    Tak mam.
                    Uderz w dzwon, a potwory zawyją.
                    • peteen i dlatego zawyłaś? 07.06.06, 10:01
                      niepotrzebnie, wasza nachalna dydaktyka odnosi skutek odwrotny do
                      zamierzonego...
                      • Gość: xyz Do peeten Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.06, 10:45
                        A kysz...
                        Amen.
                        • peteen wybierasz sie dokądś? 07.06.06, 10:51
                          no to panie boże prowadź...
                          • Gość: xyz Do peeten Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.06, 11:07
                            Tak jest już lepiej.
                            • peteen znaczy uspokoiłaś się - to dobrze... 07.06.06, 11:10
                              swoja drogą, myślałem, że zielenina bardziej uspokaja...
                              • Gość: xyz Do peteen Re Z bożą pomocą. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.06, 11:21
                                Z Bożą pomocą.
    • krakszczur Re: Powstrzymajmy masowy mord 07.06.06, 00:47
      Po tej histerycznej obronie
      odnodszę wrażenie,
      że spożywający mięso mają dzisiaj (może pod presją propagandy)
      wyrzuty sumienia, że robią jednak coś nagannego
      • Gość: czwartek Do krakszczur Re: Powstrzymajmy masowy mord IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.06, 23:50
        Zaprawdę?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka