Dodaj do ulubionych

Czy zawsze musi być jakiś wróg?

13.05.06, 21:40
Zawsze! Wróg konsoliduje społeczność, nadaje sens jej istnieniu, także
na forum.
Obserwuj wątek
    • polski0001 Re: Czy zawsze musi być jakiś wróg? 13.05.06, 21:47
      jak chcesz to moge byc twoim wrogiem :)
      • kikoo1 Re: Czy zawsze musi być jakiś wróg? 13.05.06, 22:00
        OK! Politycznym czy uniwersalnym?
        :)
        • Gość: ? Re: Czy zawsze musi być jakiś wróg? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.06, 22:03
          materialnym...

          najbardziej "forumowy obóz postępu" boi się zabrania ich mundurowych emerytur...


          • kikoo1 Re: Czy zawsze musi być jakiś wróg? 13.05.06, 22:11
            ? - Pokaż kogoś, kto lubi jak mu zabierają, emerytury czy co inne?
        • polski0001 Re: Czy zawsze musi być jakiś wróg? 13.05.06, 22:05
          Uniwersalnym Bo politycznym to juz naporawde wielkie bagno !!!
          • kikoo1 Re: Czy zawsze musi być jakiś wróg? 13.05.06, 22:09
            No to jest szansa na odzyskanie sensu życia!
            Rozumiem jednakowoż, że na słowo >PiS< ciarki niechęci Cię przechodzą?
            • polski0001 Kiko ....................!!!!!!!!!!!!! !!! 13.05.06, 22:13
              Kiko ale Rzad mogłby byc najlepszym wrogiem :) Nie tylko twoim ale tez moim i
              kogo jeszcze ??
              • kikoo1 Re: Kiko ....................!!!!!!!!!!!!! !!! 13.05.06, 22:15

                • kikoo1 Re: Kiko ....................!!!!!!!!!!!!! !!! 13.05.06, 22:23
                  Takie sa skutki logowania, pusty post sam się wysłał....
                  A co do rzadu, poczekajmy jeszcze trochę, dopiero teraz zacznie się rozkręcać,
                  kiedy ma wiekszościową koalicję!
                  • polski0001 Re: Kiko ....................!!!!!!!!!!!!! !!! 13.05.06, 22:26
                    Wierzysz w ten rzad ???? Bo ja zabardzo nie !! lepper juz cos kombinuje ze go
                    oszukali i znowu bedzie cyrk !!
                    • kikoo1 Re: Kiko ....................!!!!!!!!!!!!! !!! 13.05.06, 22:33
                      Tak też czuję, że cyrkowych programów nie zabraknie. Choć z drugiej strony,
                      kiedy przypomnę sobie do czego doprowadził, obdarzony dużym przecież zaufaniem,
                      rząd Millera.....
                      • polski0001 Re: Kiko ....................!!!!!!!!!!!!! !! 13.05.06, 22:39
                        No tak I teraz mam nadzieje ze juz nie bedzie gozej choc musze sie przyznac ze
                        sie troche boje Fakt ze mieszkam i pracuje za granica ale kiedys mam zamiar
                        wrocic do Ojczyzny
                        • kikoo1 Re: Kiko ....................!!!!!!!!!!!!! ! 13.05.06, 22:54
                          I słusznie, za granicą dobrze ma dopiero trzecie pokolenie z reguły.
                          Mam na myśli, że dopiero wtedy następuje pełna integracja z tamtejszą
                          społecznością. Przynajmniej socjolodzy tak mówią...
                  • andrzej.sawa Re: Kiko ....................!!!!!!!!!!!!! !!! 14.05.06, 21:31
                    Tak,poziom głupoty wzrośnie.
                    Ja jednak wolę być wrogiem głupoty.I to łatwo trafić w takiego wroga,bo duuuuuuży.
    • petrusus Re: Czy zawsze musi być jakiś wróg? 13.05.06, 22:52
      KAżDY MUSI MIEć SWOJEGO WROGA,INACZEJ żYCIE NIEMA SENSU. WIEM ,TO JEST NORMALNIE
      TRAGEDIA. LAć NA WROGóW,WROGOWIE TO MASOCHIśCI,NORMALNIE ZBOCZENIE.
      • kikoo1 Re: Czy zawsze musi być jakiś wróg? 14.05.06, 08:39
        To nie o zboczenie chodzi, a o pozytywne aspekty wynikajce z faktu pojawienia
        się sprawy do załatwienia z chwilą , kiedy na horyzoncie pojawi się jakaś wraża
        siła.
        --
        Brak wroga to bezsens, to zatracenie, to dojmujące uczucie pustki.

        • longwehicle Re: Czy zawsze musi być jakiś wróg? 14.05.06, 09:22
          kikoo1 14.05.06, 08:39 + odpowiedz


          To nie o zboczenie chodzi, a o pozytywne aspekty wynikajce z faktu pojawienia
          się sprawy do załatwienia z chwilą , kiedy na horyzoncie pojawi się jakaś wraża
          siła.
          --
          Brak wroga to bezsens, to zatracenie, to dojmujące uczucie pustki.
          >
          >
          Kiko,co się z Tobą dzieje??Masz takie poczucie humoru, jak mój dziadek po
          drugiej wojnie światowej!!.przesilenie wiosenne???
          • Gość: kiko netti Re: Czy zawsze musi być jakiś wróg? IP: *.net.autocom.pl 14.05.06, 10:28
            Longi!
            Miałes fajnych przodków! Dystans i poczucie humoru, to jest to!
            No i proszę zastanów się nad socjologiczno-psychologicznym aspektem sprawy.
            Kim bylibyśmy bez nieprzyjaciół swoich? Nie byłoby cywilizacji, państwa ani
            nawet tego forum....
            Czyż nie?
            Pozdrawiam niedzielnie!
            • kikoo1 Re: Czy zawsze musi być jakiś wróg? 14.05.06, 21:11
              Wróg wrogowi nierówny...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka