Dodaj do ulubionych

Parowóz też potrafi :)

19.01.03, 21:03
Wyprodukowany w małopolskim Chrzanowie parowóz pobił rekord prędkości tego
taboru na torach PKP ( 130 km/h - to mniej więcej tyle, ile jedzie pociąg na
CMK). Tylko pozazdrościć Wolsztynowi jedynej czynnej parowozowni w Polsce i (
chyba ) Europie. Na pewno regularne kursy do Leszna i Poznania trakcją parową
prowadzono jeszcze w lecie zeszłego roku. Niestety nie mam informacji z roku
bieżącego. I pomyśleć, że tabor z Chabówki może pójść na złom :(

www1.gazeta.pl/kraj/1,34309,1277289.html
Obserwuj wątek
    • Gość: kuba203 Re: Parowóz też potrafi :) IP: *.net 20.01.03, 08:57
      malopolanin napisał:

      > I pomyśleć, że tabor z Chabówki może pójść na złom :(

      Właśnie, ma ktoś jakieś nowe informacje na ten temat? Czy coś postanowiono?
      • tymon2 Re: Parowóz też potrafi :) 20.01.03, 09:49
        www.parowozy.com.pl/rozklad.htm
        Z tego wynika, że tak. I coś jeszcze tu
        www.national-geographic.pl/magazyn/magazyn_mnm.php?mag_no=37&mag_id=49
        W tym numerze NG pisali, że parowozownię, dzierżawi, jakiś obcokrajoweic (chyba
        Niemiec)i że często przyjeżdżają specjalnie na te kursy, entuzjaści z całej
        Europy (głownie Anglicy). Więc chyba szybko ta atrkacja nie zostanie
        zlikwidowana.
        Gdyby dalej, to użytkowało PKP to pewnie te parowozy byłby już dawno na złomie.
        • Gość: kuba203 Re: Parowóz też potrafi :) IP: *.biezanow.net 20.01.03, 10:10
          tymon2 napisał:

          > Gdyby dalej, to użytkowało PKP to pewnie te parowozy byłby już dawno na
          złomie.

          1) No dobra, ale przecież te lokomotywy prowadzą pociągi planowe, więc chyba
          nadal je użytkuje PKP :))
          2) W ogóle to chodziło mi o Chabówkę :))
          • tymon2 Re: Parowóz też potrafi :) 20.01.03, 10:57
            O ile pamiętam to PKP udostępnia pociągów i linii kolejowej natomiast wszystko
            organizuje ten obcokrajowiec.

            PS Maszyniści też są zatrudnieni w PKP


            Co do Chabówki to nie wiem, oprócz tego, że mówi się o likwidacji.
            • Gość: kuba203 Re: Parowóz też potrafi :) IP: *.net 20.01.03, 11:18
              tymon2 napisał:

              > O ile pamiętam to PKP udostępnia pociągów i linii kolejowej natomiast
              wszystko
              > organizuje ten obcokrajowiec.
              >
              > PS Maszyniści też są zatrudnieni w PKP

              A co ten "przedsiębiorca" z tego ma, poza satysfakcją? :))
              Możliwe, że tak jest, tego nie wiem, więc nie neguję, ale chciałbym się czegoś
              bliżej dowiedzieć :)

              > Co do Chabówki to nie wiem, oprócz tego, że mówi się o likwidacji.

              No właśnie: Się mówi, ale czy coś się robi?
              • tymon2 Re: Parowóz też potrafi :) 20.01.03, 13:51
                Gość portalu: kuba203 napisał(a):

                > A co ten "przedsiębiorca" z tego ma, poza satysfakcją? :))
                > Możliwe, że tak jest, tego nie wiem, więc nie neguję, ale chciałbym się
                czegoś
                > bliżej dowiedzieć :)
                >
                Pewnie zyski z uruchomionej linii, ale nie jestem pewny.
                • Gość: kuba203 Re: Parowóz też potrafi :) IP: *.biezanow.net 20.01.03, 16:05
                  tymon2 napisał:

                  > Pewnie zyski z uruchomionej linii, ale nie jestem pewny.

                  Ale to nie jest żadna linia specjalna, tylko zwykłe rozkładowe lokalne
                  pociągi, które są zapewne deficytowe, jak wszędzie w Polsce... No, może prawie
                  wszędzie... :))
                  • tymon2 Re: Parowóz też potrafi :) 20.01.03, 16:15
                    Gość portalu: kuba203 napisał(a):

                    > Ale to nie jest żadna linia specjalna, tylko zwykłe rozkładowe lokalne
                    > pociągi, które są zapewne deficytowe, jak wszędzie w Polsce... No, może
                    prawie
                    > wszędzie... :))

                    No i w tym jest ewenement na całą Europę. Bo w innych krajach też są parowozy i
                    też można je wynająć (również w Anglii) ale nigdzie nie jeżdżą takie pociągi
                    rozkładowo. I dlatego obcokrajowcy specjalnie przyjeżdżają aby tym pociągiem
                    pojechać.
                    I chyba jednak ta linia przynosi zyski (tak z artykułu NG
                    wywnioskowałem) :)))))))
                    • Gość: kuba203 Re: Parowóz też potrafi :) IP: *.net 20.01.03, 16:39
                      tymon2 napisał:

                      > I chyba jednak ta linia przynosi zyski (tak z artykułu NG
                      > wywnioskowałem) :)))))))

                      Możliwe, że przynosi... Ale nie sądzę, żeby (jeśli nawet) ktokolwiek poza PKP
                      coś z tego miał... Pociąg, jak pociąg, pociągów (wciąż jeszcze) Ci w Polsce
                      dostatek, tylko że te akurat są prowadzone trakcją parową :))
                      • tymon2 Re: Parowóz też potrafi :) 21.01.03, 08:46
                        Gość portalu: kuba203 napisał(a):

                        > tymon2 napisał:
                        >
                        > > I chyba jednak ta linia przynosi zyski (tak z artykułu NG
                        > > wywnioskowałem) :)))))))
                        >
                        > Możliwe, że przynosi... Ale nie sądzę, żeby (jeśli nawet) ktokolwiek poza PKP
                        > coś z tego miał... Pociąg, jak pociąg, pociągów (wciąż jeszcze) Ci w Polsce
                        > dostatek, tylko że te akurat są prowadzone trakcją parową :))

                        Kuba to zadfam Tobie Pytanie.
                        Przy założeniu, że zarabiasz (na polskie warunki) duża ilość pieniędzy. Ile byś
                        zaplacił za możliwość przejazdu tramwajem np. typu N na linii Z Huty do Borku
                        Fałęckiego i dodatkowo na petli będziesz miał możliwość sobie poprwadzić taki
                        tramwaj?
                        Teraz przełóż to na ten parowóz. Bo zapomniałem wyżej dopisać, że fascynaci
                        pociągów po dodatkowej opłacie mają możliowść sami proawdzić taki pociąg
                        (oczywiście pod nadzorem maszynisty). Ale poszukam tego artykułu to napiszę
                        dokładniej co tam jest napisane.
                        • Gość: mouset Re: Parowóz też potrafi :) IP: *.ghnet.pl / 192.168.5.* 21.01.03, 08:55
                          Pod warunkami dobrych zarobków nie byłoby najmniejszego problemu
                          • tymon2 Re: Parowóz też potrafi :) 21.01.03, 09:00
                            No to porównaj sobie zarobki Niemców lub Anglików do oplat w Polsce.
                            • Gość: kuba203 Re: Parowóz też potrafi :) IP: *.biezanow.net 21.01.03, 17:50
                              Myślę, że rzykład jest troszkę nietrafiony :)) Za taki przejazd (pociągiem
                              też, czemu nie) mógłbym sporo zapłacić (niektórzy wiedzą, ile zapłaciłem, żeby
                              sobie pojeździć składem T4+B4 przez kilka godzin po mieście, powiem tylko, że
                              dość sporo), ale to jest impreza JEDNORAZOWA, a nie dokładanie do interesu
                              dzień w dzień od lat, bo to nawet największemu i najlepiej zarabiającemu
                              pasjonatowi kiedyś w końcu się znudzi... No i chyba mi nikt nie wmówi, że
                              pozwala się prowadzić ludziom bez uprawnień pociągi liniowe z pasażerami... Co
                              najwyżej jakieś specjalne, albo po skansenie, ale chyba nie na trasie?!
                              • tymon2 Fragmenty artykułu 22.01.03, 09:26
                                Gość portalu: kuba203 napisał(a):

                                Myślę, że rzykład jest troszkę nietrafiony :)) Za taki przejazd (pociągiem
                                też, czemu nie) mógłbym sporo zapłacić (niektórzy wiedzą, ile zapłaciłem, żeby
                                sobie pojeździć składem T4+B4 przez kilka godzin po mieście, powiem tylko, że
                                dość sporo), ale to jest impreza JEDNORAZOWA, a nie dokładanie do interesu
                                dzień w dzień od lat, bo to nawet największemu i najlepiej zarabiającemu
                                pasjonatowi kiedyś w końcu się znudzi...

                                JEST TO TYLKO PRZEDSTAWIENIE PROBLEMU. TAKICH PASJONATÓW JEST DUŻO WIĘCEJ.
                                CIEKAWY JESTEM ILE OSÓB TYLKO NA TYM FORUM JEST SKŁONNE DUŻO ZAPLACIĆ ABY
                                PROWADZIĆ SKŁAD T4+B4


                                No i chyba mi nikt nie wmówi, że
                                pozwala się prowadzić ludziom bez uprawnień pociągi liniowe z pasażerami... Co
                                najwyżej jakieś specjalne, albo po skansenie, ale chyba nie na trasie?!

                                TO PODAM TOBIE PEWNE FRAGMENTY Z ARTYKUŁU NATINAL GEOGRAPHIC Z PAŹDZIERNIKA
                                2002R. NA TEN TEMAT

                                „Wolsztyn to ostatnie miast w Europie, skąd parowozy kursują na regularnych
                                liniach. Sam ten fakt sprowadza tu wielbicieli maszyn na parę całego
                                świata. ... Wyruszamy o 4.27 w lokomotywie oprócz mnie jest dwóch maszynistów i
                                P. Davis, angielski turysta, który słono zapłaciła, by przez pięć dni wakacji
                                wstawać wpół do czwartej rano i przez kilka następnych godzin bawić się w
                                maszynistę...”

                                „...Dziś usiadł już za sterami i pod okiem maszynisty kręci wajchami, reguluje
                                parę w kotle, rusza i zatrzymuje pociąg. ...” „ Różne typy tu przyjeżdżają ...
                                był jeden, co w słoik dym złapał i zakręcił. Inny kupił od nas łopatę, kazał
                                się nam podpisać i taką brudną powiesił sobie na ścianie w Stuttgarcie ....
                                zażyczyli sobie , żeby im jajka na bekonie usmażyć na łopacie w piecu podczas
                                jazdy. ...”
                                „PKP już dawno chciały zlikwidować relik przeszłości i pewnie tak by się stało
                                gdyby nie pojawiła się Anglik H. Jones ... W 1996 r. podpisał umowę z PKP na
                                umożliwienie przewozu turystów w lokomotywach. Część dochodu z tej atrakcji
                                firma Howarda W.E. przeznacza na remonty sprzętu i utrzymanie drużyn.”
                                „... W każdym kraju zachodniej Europy są muzea kolei specjalne trasy, gdzie
                                turyści mogą spróbować swoich sił jako maszyniści – Rzecz w tym, że w muzeum
                                trasa jest ograniczona, wszystko jest czyste, lśniące i nie ma nic wspólnego z
                                rzeczywistością ... tak naprawdę tylko tu można się pobrudzić węglem ...”

                                Trochę statystyki z tego artykułu:
                                40,30 zł kosztuje nocleg z biletem wstępu upoważniającym do filmowania i
                                fotografowania parowozów (nie podają ile kosztuje przejazd w lokomotywie)
                                parowozowania powstała w 1907r.
                                rocznie przyjeżdża ponad 200 zapaleńców aby jechać w lokomtywie i tysiące
                                innych aby fotografować rejsy lokomotyw

                                MYŚLĘ, ŻE TE FRAGMENTY PRZEKONAŁY CIĘ CO DO PRAWDZIWEJ ISTOTY FUNKCJONOWANIA
                                TEJ LINII.
                                • Gość: kuba203 Re: Fragmenty artykułu IP: *.biezanow.net 22.01.03, 17:59
                                  tymon2 napisał:

                                  > MYŚLĘ, ŻE TE FRAGMENTY PRZEKONAŁY CIĘ CO DO PRAWDZIWEJ ISTOTY FUNKCJONOWANIA
                                  > TEJ LINII.

                                  Hmmmm, biję się w piersi... :)
                                  Nie przypuszczałbym, że coś takiego jest możliwe :)
                                  A jeśli taki maszynista-amator spowoduje jakiś wypadek, to co będzie?
                                  • tymon2 Re: Fragmenty artykułu 23.01.03, 08:48
                                    Nie wiem. Ale jeszcze tym artykule było napisane, że maszynista cały czas
                                    trzyma rękę na hamulcu. A za obręb torów to raczej nie wyjedzie. Więc może jest
                                    to w jakiś stopniu bezpieczniejsze niż prowadzenie poraz pierwszy samochodu.
                                    • Gość: mouset Re: Fragmenty artykułu IP: *.ghnet.pl / 192.168.5.* 23.01.03, 08:53
                                      Ale niestety Chabówka nie ma zap[lecza dla turystyki, nie ma gdzie spać ani
                                      jeść (po ludzku) , a poza tym wspominaliśmy z Kubą w innym wątku o wąśkotorówce
                                      Solvaya, dlaczego nikt nie pomyślał skazując ją na śmierć że byłaby wspaniałą
                                      atrakcją , bądź co bądź łączyłaby teraz Zakrzówek, dwa duże osiedla i kościół w
                                      Łagiewnikach
                                      • Gość: kuba203 Re: Fragmenty artykułu IP: *.biezanow.net 23.01.03, 16:14
                                        Pokoje gościnne w Chabówce są, ztcp :))
                              • Gość: mouset Re: Parowóz też potrafi :) IP: *.ghnet.pl / 192.168.5.* 23.01.03, 08:50
                                Gość portalu: kuba203 napisał(a):

                                > Myślę, że rzykład jest troszkę nietrafiony :)) Za taki przejazd (pociągiem
                                > też, czemu nie) mógłbym sporo zapłacić (niektórzy wiedzą, ile zapłaciłem,
                                żeby
                                > sobie pojeździć składem T4+B4 przez kilka godzin po mieście, powiem tylko, że
                                > dość sporo), ale to jest impreza JEDNORAZOWA,

                                Mógłbyś zdradzić, bo chciałbym kiedys zrobić sobie prezent urodzinowy,
                                niekoniecznie T4
                                • Gość: kuba203 Re: Parowóz też potrafi :) IP: *.biezanow.net 23.01.03, 16:29
                                  Gość portalu: mouset napisał(a):

                                  > Mógłbyś zdradzić, bo chciałbym kiedys zrobić sobie prezent urodzinowy,
                                  > niekoniecznie T4

                                  Jeśli sam będziesz chciał wynająć, to na pewno poniżej 500zł nie zejdziesz :))
        • gregry Re: Parowóz też potrafi :) 22.01.03, 18:51
          Ciekawe kiedy odjechał ze stacji w Krakowie ostatni pociąg parowy? Z tego co
          widziałem, to stoi (na przeciwko starego budynku z kasami - po drugiej stronie
          torów) "urządzenie" do napełniania wodą parowozów.
          Fajnie, gdy tak co jakiś czas, przyjeżdżał na stację Kraków parowy pociąg np. z
          Wiednia :D.


          www.parowozy.com.pl/wiad.htmhttp://www.parowozy.com.pl/
    • Gość: Zbigniew Małopolaninie IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 20.01.03, 13:59
      malopolanin napisał:

      > Wyprodukowany w małopolskim Chrzanowie parowóz pobił rekord prędkości tego
      > taboru na torach PKP ( 130 km/h - to mniej więcej tyle, ile jedzie pociąg na
      > CMK).

      Informuję, że po CMK pociągi jadą 160km/h:) co jest więcej o ponad 20% od 130
      no chyba że to mieści się w pojęciu "mniej więcej":)
      • malopolanin Zbigniewie 20.01.03, 19:03
        Wiem, że jako absolwent kierunku technicznego wymagasz precyzji:) Wyraziłem się
        nieściśle, gdyż chciałem znaleźć najbliższe nam porównanie, chodziło mi o skalę
        dokonania.
        O prędkości na CMK wiem już od dłuższego czasu ( była mowa o tym m.in. na tym
        forum, chyba nawet Ty ją podawałeś).

        Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka