Dodaj do ulubionych

czy kurna na tym upadającym forum

09.06.06, 08:39
jest ktos kogo ta jakas piłka nie interesuje?
Wszyscy dostali amoku?
Kilkunastu niedouczonych i niedotrenowanych obijboków i do tego, którym się
wydaje, że są zawodowcami robi 3/4 Polski wodę sodową z mózgu.

a cała ta "dróżyna" nie jest warta nawet jednego ministra w Rządzie
Najlepszego Premiera.
Obserwuj wątek
    • jadzka42 Re: czy kurna na tym upadającym forum 09.06.06, 08:42
      mnie nie interesuje...
      • nie_ma.ze.boli Re: czy kurna na tym upadającym forum 09.06.06, 08:47
        No... to witaj.
        Pogadamy o niczym?
        • jadzka42 Re: czy kurna na tym upadającym forum 09.06.06, 08:50
          pogadało by się ale obowiązki wzywają :(
          boli ale cóż
          hahaha
          • nie_ma.ze.boli Re: czy kurna na tym upadającym forum 09.06.06, 08:53
            Co masz zrobić dziś....
            I już załatwiłem Ci dwa dni wolnego!!
            Albo:
            Gdy Ci wódka w pracy szkodzi,
            porzuć pracę - o cóż chodzi?
            • Gość: mtq Re: czy kurna na tym upadającym forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.06, 09:50
              Ani mnie nie interesuje, że dziś jest mecz to się mogę domyślać ;-)
            • jadzka42 Re: czy kurna na tym upadającym forum 09.06.06, 10:44
              nie_ma.ze.boli napisał:

              > Co masz zrobić dziś....
              > I już załatwiłem Ci dwa dni wolnego!!

              jak moge sie odwdzieczyc?
    • helenka17 Przepraszam, a o co chodzi? 09.06.06, 10:16
      I co mnie obchodzi jakaś biznasowa działalnośc paruset gości? Czy ja coś z tego
      mam, poza tym, że moje miasto z powodu zabójstw kibicowskich wysunęło się na
      dobre trzecie miejsce w liczbie zabójstw w Polsce?
      Nie mógłbyś pisać o czymś innym?
      Z mojego pkt widzenia I liga piłkarska mogłaby od jutra nie istnieć.
      Całe te mistrzostwa guzik mnie obchodzą - bo rozumiem, że pytanie tego dotyczy.
      Już tu pisałam, że taki np stadion Cracovii stoi na gruntach wartych po dobrym
      zabudowaniu astronomiczne pieniądze(netto).
      I że trzeba mieć źle w głowie, żeby w prawie milionowej aglomeracji utrzymywać
      tzw. stadion (pfff., też mi stadion) 1.200 M OD RYNKU!!
      Zaorac, zabudować roztropnie, niech sobie odkupią udziały w "Wiśle", tam też
      jest miejski stadion i - wylot!
      Co normalnego obywatela obchodzi jakaś święta wojna?
      Trzeba mieć źle w głowie, żeby w takim miastku jak Kraków utrzymywać dwa
      stadiony.Zdaje się, że w Monachium dało się to załatwić inaczej.
      Przecież tu nie chodzi o żaden sport, ale o to, żeby paru misiów miało gdzie
      pokazywać mordy pomiędzy wyborami.
      Tyyyyyyyle się opowiadało o zabezpieczeniach na Wisle (po nożu i Baggio) - i co?
      I g...!
      Z jakiej paki budżet ma utrzymywać pod bronią dwa razy w tygodniu te tysiące
      policjantów ze sprzętem? Nie mają Marcinki na co wydawać kasy? Niech dadzą na
      szpitale onkologiczne, albo na drogi. Albo na łapanie przekrętasów - i dealerów
      z podstawówek.
      H.
      • nie_ma.ze.boli Re: Przepraszam, a o co chodzi? 09.06.06, 11:42
        > I g...!
        No takie słownictwo? u Tak eleganckiej i wysoce wykształconej, kulturalnej
        kobitki?
        Boli mnie to.

        > Trzeba mieć źle w głowie, żeby w takim miastku jak Kraków utrzymywać dwa
        > stadiony
        Za te słowa to ja Ciebie, moje Ty Helenko w samo czółko ucałuję!
        W jakiś czwartek.

        A piłka nożna w wydaniu "precz z Wisłą" albo z "precz z Cracovią" może nie
        istnieć.
        A tereny... no kupuje.
      • mrug Re: Przepraszam, a o co chodzi? 09.06.06, 13:12
        Papierosy i alkohol też szkodzą a i środki pieniężne przeznaczane na leczenie
        schorzeń z nich wynikających są nieporównywalnie większe niż łożone na ochronę
        stadionów. I co z tego wynika?
        A i łączenie zwykłych przestępców z kibicowaniem i utożsamianie ich ze sportem
        jest mocno na wyrost.
        Co do dwóch stadionów w Krakowie, to jest duuużo więcej...Niemniej, kościołów w
        mieście jest równie dużo, a i zapewne nie wszystkie mają odpowiednie
        "obłożenie". Większość to znakomita lokalizacja. To co? Wyburzamy?
        • jadzka42 Re: Przepraszam, a o co chodzi? 09.06.06, 13:13
          Wyburzamy...
        • helenka17 Jak narazie 09.06.06, 16:22
          to kościołów w tym mieście wyburzono więcej niż stadionów.
          To jest - jak sądzę - odpowiedź w sam raz na poziomie ataku.
          Jeśli bym się myliła, to proszę o odpowiedź.
          • mrug Re: Jak narazie 09.06.06, 17:28
            Ale dlaczego od razu atak? Podążam po prostu tokiem rozumowania Helenki...;)
            Zmierzam do tego, że czy tego się chce czy nie, to piłka nożna jest historią
            (już stuletnią) tego miasta (i nie tylko). Rozumiem, że Cię ten sport nie
            interesuje. Masz do tego pełne prawo i ja jestem w stanie (choć z trudem)
            zaakceptować taki stan rzeczy.;) Jednakże, patrzenie na piłkę nożną pod
            pryzmatem tylko i wyłącznie chuligańskich wybryków i prywaty nielicznych(?)
            pseudodziałaczy, jest cokolwiek karkołomne. I tyle. Bez żadnych podtekstów.;)

            Spotkanie awykonalne, wszak przykutym już do telewizora...;)
        • helenka17 Mrugu 09.06.06, 16:47
          tyś chyba jednak nie zrozumiał co ja napisałam.
          Dlas pełniejszego zrozumienia mogę się spotkać i wyjaśnić co trzeba - nawet zaraz.
          Helenka.
    • rodzina4 Re: czy kurna na tym upadającym forum 09.06.06, 12:35
      Upadające forum?
      Raczej samo życie, raz lepiej, raz gorzej ale funkcjonuje. Nie jeden już
      przewidywał koniec. Jednak wola anonimowego komunikowania się ludzi jest widać
      mocniejsza. Niektórym forumowiczom jedynie wydaje się, że bez nich to już tylko
      koniec. Nic bardziej mylnego.
      Niektórym znudziła się ta zabawa (jak mojemu synowi), inni uaktywniają się
      tylko okresowo, jeszcze inni poobrażali się ale po jakimś czasie wracają. Część
      wpada tylko po to aby zrobić zadymę, naubliżać, nawyzywać. To zwykli chuligani
      forumowi - byli i będą. Forum jednak mimo wszystko nadal trwa i raczej jego
      rychłego końca nie widzę, a jak się nie podoba to albo przestać czytać albo coś
      zrobić, żeby było lepiej.
      Z tej zabawy wynikają przecież też dobre rzeczy: ludzie się poznają, powstają
      twa, wyłaniają się ich liderzy, robi się jakieś akcje pomocowe, organizuje się
      imprezy. No, samo życie, więc o co chodzi..

      A co do mistrzostw to też jakoś mnie to nie bierze. Mecze oczywiście będę
      oglądał, piwko przy nich popijał, świadom jednak tego, że to w końcu tylko
      igrzyska, których stawką są ogromne pieniądze...
      Więc spokojnie, świat się przecież na futbolu nie kończy. No chyba, że nasi
      coś ugrają, w co jednak bardzo wątpię. I niech nie pieprzą, że grają dla
      Polski. Zawodowcy grają przede wszystkim dla siebie, inaczej nie są
      zawodowcami..

      r4
      • Gość: LMKiko Rodzina 4 IP: *.net.autocom.pl 09.06.06, 12:43
        Głos rozsądku! Jak to w rodzinie!
        • nie_ma.ze.boli Re: Rodzina 4 09.06.06, 12:52
          Rodzina4 jako jeden z najstarszych, i starzem, i wiekiem forumowiczów, taki
          zrównoważony rozjemca, rozsądny, wąsiaty swoje prawa ma.
          I obowiązki.
          • jadzka42 Re: Rodzina 4 09.06.06, 13:01
            no i łysy tez
            • nie_ma.ze.boli Re: Rodzina 4 09.06.06, 13:02
              E tam od razu łysy!
              No może tylko owłosienie ma nie do końca kompletne.
              • jadzka42 Re: Rodzina 4 09.06.06, 13:04
                pewnie zaczesuje z tylca
                tak zwane "z pozyczki"
                • mrug Re: Rodzina 4 09.06.06, 13:06
                  jadzka42 napisała:

                  > pewnie zaczesuje z tylca
                  > tak zwane "z pozyczki"

                  Rany boskie! Aż z tylca?!
                  • jadzka42 Re: Rodzina 4 09.06.06, 13:13
                    z tylca glowy mrusiu...
                    • mrug Re: Rodzina 4 09.06.06, 13:15
                      To mnie uspokoiłaś...
                      • rodzina4 zaraz 09.06.06, 13:20
                        czy wąsaty łysy starszy pan to już nic tu nie może powiedzieć?
                        gdzie tu tolerancja dla inności?
                        r4
                        • istna Re: zaraz 09.06.06, 13:21
                          Alez może, a nawet powinien!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka