dobry papier do pracy mgr

13.06.06, 14:54
Mam pytanie, jaki jest dobry papier do wydrukowania pracy magisterskiej,
chodzi mi o gęstosc papieru, i zeby byl taki twardszy i z połyskiem lekkim.
Dzieki za pomoc. No i jeszcze cenę podajcie, z góry dzieki!
    • Gość: agis Re: dobry papier do pracy mgr IP: *.chello.pl 13.06.06, 20:02
      ja swoją wydrukowałam na zwykłym polspeedzie (czerwonym). prac mgr i tak nikt
      nie czyta, szkoda zachodu (studiowałam prestiżowy kierunek na UJ)
      • endrju.ab11 Re: dobry papier do pracy mgr 24.06.06, 13:30
        zdecydowałem się na poljet90 (zielony) 5 gwiazdek, polecił mi gościu w sklepie
        z drukarkami i papierami
    • intermasterkalisz Re: dobry papier do pracy mgr 13.06.06, 20:06
      Taki, żeby jak najmniej lasów zniszczyć. Może więc oddaj na dyskietce w WORD?
      • Gość: agis Re: dobry papier do pracy mgr IP: *.chello.pl 13.06.06, 20:22
        pracę mgr oddaje się w PDF. ale wydrukować też trzeba
        • peteen Re: dobry papier do pracy mgr 13.06.06, 20:26
          a jaki to prestiżowy kierunek?
          i jak to możliwe, że studiowałaś 5 lat i nie wiesz gdzie są parkingi w Krakowie?

          tak tylko pytam...
          ;c)
    • Gość: beer Re: dobry papier do pracy mgr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.06, 20:12
      napisz ręcznie, na papierze czerpanym
      • montenuovo Re: dobry papier do pracy mgr 13.06.06, 20:26
        ja czerpałem wiedzę z krynicy nauk w wydziałowej bibliotece,
        poczem przelałem moją wiedzę na papirusa
        i tyle mnie widzieli.
        i rękę mi profesur podał.
        ach.
        • peteen Re: dobry papier do pracy mgr 13.06.06, 20:28
          moja praca pozostała w teczce, nie ma obowiązku oprawiania, choć gość o którym
          pisałem dostał moją pracę ładnie oprawioną

          aha, i jeszcze musiałem wielkiej komisji kupić kwiatki...
          ;c)
          • nulka8 Re: dobry papier do pracy mgr 24.06.06, 14:51
            > aha, i jeszcze musiałem wielkiej komisji kupić kwiatki...
            > ;c)
            Nie dość, że kupiłam kwiatki (3 wiązanki), to jeszcze przyniosłam ciasto i kawę,
            co by szacowna komisja mogła się posilić.
            Jakoś trzeba sobie było zasłużyc na ocenę :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja