tubisek 26.06.06, 22:40 teraz jeszcze mniej osób będzie stać na korepetycje... i co ze studentami, którzy nie mają uprawnień do udzielania lekcji, a wiedze często taką samą jak nauczyciele? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: korki Haczyk na korepetytorów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.06, 22:40 Po tym jak odpadły wstępne w zasadzie era korków się skończyła... Odpowiedz Link Zgłoś
tubisek Re: Haczyk na korepetytorów? 26.06.06, 22:45 ośmielam się nie zgodzić, prawie wszyscy w słabych liceach biorą korki przed maturą, dzieci biorą korki przed egzaminem gimnazjalnym, rodzice zapisują dzieci na angielski, szczególnie te mniej śmiałe, które nie radzą sobie w szkołach typu profi-lingua. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaska Re: Haczyk na korepetytorów? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.06, 08:53 osmielam sie nie zgodzic, korki bierze sie w kazdym liceum, czesto na tzw. wszelki wypadek. matury z przedmiotow scislych sa b. trudne i lekcje w szkole nijak sie do nich maja.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kazek Re: Haczyk na korepetytorów? IP: *.int.pgd.pl / *.pgd.pl 27.06.06, 10:04 Oczywiście nikt nie wspomniał że koszt ubezpieczenia dla działalności gospodarczej, jeśli prowadzący tą działalność pracuje na normalnym etacie (i z tego tytułu płaci już składki) to dodatkowe 100 zł, niezależnie od wysokości przychodów z korepetycji. Odpowiedz Link Zgłoś
roland12 Re: Haczyk na korepetytorów? 27.06.06, 13:41 moga sobie ten haczyk na korepetytorow do d...y wsadzic, a organy skarbowe lepiej poszkalyby tych milionow zlotych na jakie rabia panstwo mafie paliwowe, wielkie firmy zagr. z wieczna strata od 17 lat, wielcy budowlancy z setkami ludzi na czarno i baz faktur Vat, tam sa miliony niezaplaconych podatkow, ale nie, caly aparat skarbowy Krakowa ruszy w poscig za nauczycielami, ktorzy majac super wynagrodzenia po 1200 zl, a samych oplat w domu za 1000 zl, jako, ze nie potrafia hieny zyc za 200 zl caly miesiac, czesto maja tez wlasne dzieci, ktore chca jesc, no to ruszaja ci straszni nauczyciele i studenci w miasto niszczyc Panstwo i ograbiac je z podatkow. Zarobi taki krezus te 500 zl, a podatkow dran nie placi, a tu rzad czeka, biedny, stare auta ma, stare komorki, stare laptopy, wladze glodem przymieraja, prezydent Krakowa tez na chleb nie ma - dlaczego? no, juz wiemy dlaczego, bo te hieny korepetytorzy podatkow nie placa, Ale jest teraz szansa na ratunek kasy polskiej- z Kielc idzie swiatlo i ratunek, tam juz wiedza jak scigac tych najgorszych oszustow- nauczycieli, teraz Krakow sie dolaczy i, juz, za chwile miliardy zlotych od korepetycji poplyna strumieniem, gornicy dostana po 100000 zl zapomogi, bo oni od 50 lat na chleb nie maja, sluzba zdrowia dostanie od Religi co chciala, tam tez lekarze zebracy , nikt nigdy nie wzial od nikogo lapowki, a firmy farmaceutyczne to p . doktorom cukierki i smalec do chleba daja, bo taka tam u lekarzy bieda, w Newsweeku to opisywali, tych biedakow, a wladza , Jezus , jaka tam bieda , w Warszawie to oni chyba jakies kanpki z domu i salceson jedza , bo tak im malo placa i na nic wplywu nie maja. Tak, tak, jak sie te hiny nauczycieli dorwie to bedzie raj, trzeba tylko zaczekac, bo korki od wrzesnia. Pozdrawiam wszystkich korepetytorow i studentow, nic wam nie zrobia! Odpowiedz Link Zgłoś
makabi Re: Haczyk na korepetytorów? 27.06.06, 13:22 Jezeli od każdej lekcji "dodatkowej" trzeba zapłącić podatek 3.90zł, tzn. ze lekcja nie bedzie kosztowała juz 25-30zł ale 35-45zł. Z jednej strony to słuszne, że kazda praca powinna przynosic również zysk dla państwa. A jaki podatek mam zapłącić od kecji bezpłątnej? Skoro w szkole niekomu nie przeszkdza, że nauczyciel niezgodnie z polskim kodeksem pracy pracuje a darmo w nadgodzinach posęcając uczniom sój czas prywatny to dlaczego nie miałbym proqwdzic chacrytatywnie zajęć wyrównujących dla dzieci znajomych i ich znajomych... Może najpierw zastanómy się dlaczego nauczyciel zarabia mniej od lekarza a wymaga sie od niego coraz większych kwalifikacji. Dlaczego coraz wiećej dzieci potrzebuje korepetycji bo program szkolnyb jest tak skondensowany ze be z dodatkowych zajęć nie można go prawidłowo zrealizowac. W końcu trzeba kogoś obłupic, żeby dac np. lekarzom wystrajkowane podwyżki... A jak nauczyciele pójda strajkowac to co? Giertych sladem kolegi z rzadu Dorna zagrozi im, ze ubierze ich w mundury? Ja już raz przezyłem okres, w którym moi nauczyciele przychodzili do pracy w kompletnym moro Nauczyciel udziela korepetycji równiez z konieczności. Woli byc przydatny i pracować w swoim zawodzie, a nie jako sprzataczka, kasjerka, akwizytor. Inna sprawa to jaki jest poziom korepetycji. ale tu obowiązuje wolny rynek. Tumy ida tam, gdzie jest dobrze. Ale w państwie totalitarnym do jakiego najchętniej podążyłby PiS i koalicjanci nauczyciel jest przeszkodą idologiczna. Uczył tego już Lenin. Ale przecież wyznawcom anty-lewicowych pogląów nie wypada przyznwac się, że uczą się z podręczników Lenina Odpowiedz Link Zgłoś
roland12 Re: Haczyk na korepetytorów? 27.06.06, 13:56 do makabi, brawo, dokladnie tak, przeczytaj moj komentarz, co do tego, ze lekcje zdrozeja to tak nie bedzie, bo nikt o zdrowych zmyslach nie zglosi sie do skarbowki, a jak zaczna naprawde scigac, to pare osob sie zglosi a reszta nie. Lekcje sa ogolnie tanie, 30 zl za 60 min, cena z gazety wyb., a jak sie kran zepsuje to hydraulik z przyjazdem 60 zl wola, a mechanicy samochodowi - 70 zl za godz, a dekarze, itd. Wiedza jest wciaz tania a prosta robota droga. Wiem, bo ostatnio remontowalem caly dom na wsi. To co fachowc z budowy wolaja to korepetytor w zyciu nie zarobi, a oni tez jada 100% bez rachunkow na budowie, teraz to zreszta nikomu niepotrzebne, bo ulgi remontowej juz nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tubisek Re: Haczyk na korepetytorów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.06, 15:42 to jest nic... 'komputerowiec' za format + system (rzecz trywialna) bierze 100zł (jesli masz swój system) cała akcja zajmuje mu 4h, mi ,oże półtora i nigdy za to złotówki nie wziąłem... jak można brać pieniądze za klikanie [next]. Tym razem w cenie jest... niewiedza:P Tak się zastanawiam, pomogłem kuzynowi przygotowac się do maturki z angieslkiego i dostałem za to słodycze... powinnem zgłosić do skarbówki:P Odpowiedz Link Zgłoś
roland12 Re: Haczyk na korepetytorów? 27.06.06, 15:51 do tubisek, te slodycze maja wartosc rynkowa, musisz zrobic wycene przy pomocy bieglego, zglosic do urzedu, podanie, znaczek, dostaniesz odpowiedz, no i niestety, stary, odsetki od niewplaconych kwot, np,wartosc ciasta 25 zl, podatek 19 % od niego ok. 5 zl, odsetki 2 zl, koszty postepowania, itd. Stary nie ma lekko- ciasto zjadles a rzad co? on nic nie ma z tego- ladnie to tak, panstwo okradac???? Odpowiedz Link Zgłoś
tubisek Re: Haczyk na korepetytorów? 27.06.06, 16:55 chyba pójdę siedzieć... nawet nie pamiętam ile ich było, jeszcze przypominam sobie, że kiedy kuzyn zdał to powiedział mi pare miłych słów, może i to powinno się opodatkować? Jakby nie było dzięki komplemetom też dużo zyskałem:P Przynajmniej na samopoczuciu. Odpowiedz Link Zgłoś
roland12 Re: Haczyk na korepetytorów? 27.06.06, 14:24 do makabi - jeszcze jedno, piszesz , ze Giertych bedzie straszyl moro dla nauczycieli- super, ja sie pterwszy zglosze, bo tez ucze, maja mi dac pensje jak w wojsku, mieszkanie, zarcie caly dzien, bron, mundur, auto terenowe, bo ja oficerem bede wtedy, jak chodzilem na wojsko na UJ, ty , makabi tez pewnie chodziles, bo chyba masz tyle lat co ja ,jak wojne jaruzelska pamietasz, no to, ja na tym wojsku na UJ miale dobrze, bo sie znalem na broni i mapach, takie mije hobby z mlodosci, i oni mi powiedzieli, ze jak bedzie wojna to zostane oficerem od pilnowania linii kolejowych, taki Bahnschutz, jak za Führera, no to ja teraz Giertychowi powiem, jawohl, herr obersturmbahnführer, ich bin bereit, w Krakowie zyje to niemiecki znam, zabor tu przecie austriacki byl, ja bede ten nauczyciel w moro i kasa tez jak dla oficera. Chyba , ze Giertych skorzysta z innych wzorow narodowo socjalistycznych i wsadzi mnie do wszechpolskiego SA albo Arbeitsdienstu, no, na roboty mnie mnie wysle do Reichu, bo juz sam tu jezdze od 25 lat aby ,jako nauczyciel ,z glodu nie umrzec. Ja bym w takim Giertychowym SA zrobil kariere, Gauleiterem Krakowa bym zostal i na zamek w Przegorzalach sie wprowadzil, na Wawel bym nie mogl ,jak FRank, bo tam by rezydowal Generalny Gubernator od Giertycha, w szkolach bylaby Rassen kunde, taki mily przedmiot o rasach i wielkosci narodu, a na zamku w P.Skale zrobiloby sie pierwsza Napola- szkole elit GJ Giertych Jugend, no wzory sa super od sasiada, znane zreszta u nas tez w latach 39 -45. Viel Erfolg!!! Ein Reich, ein Volk, ein Giertych! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: placacy_podatki Re: Haczyk na korepetytorów? IP: *.crowley.pl 27.06.06, 15:56 Kiedy rzad wreszcie obnizy podatki! Czy ci ekonomisci nie widza, ze jak sie obniza podatki do wplywy do budzetu rosna? Odpowiedz Link Zgłoś
roland12 Re: Haczyk na korepetytorów? 27.06.06, 18:11 do pana placacy podatki : to nie sa zadni ekonomisci tylko historycy, prawnicy i rolnicy oraz rozne dziwne zawody, ostatniego ekonomiste p. Zyte, wlasnie wywalili. Oni wiedza, ze wiedza najlepiej, byli juz raz tacy - mieli skrot klubowy KC PZPR. Odpowiedz Link Zgłoś
tubisek PZPR 27.06.06, 20:49 PZPR? kurcze, już mi ktooś podwędził pomysł... chciałem załozyć partię Powszechne Zjednoczenie Polaków Rozumnych vide: www.patos.pl/forum/1-vt267.html?start=0 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Riverside Re: Haczyk na korepetytorów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.06, 14:27 Jacy ekonomiści? zdecydowana większość to rodzina królika albo ludzie pokroju Beger- robiący "na gwałt" matury i studia, nawet nie wiedząc, jakie. Ot, Polska. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxl Re: Haczyk na korepetytorów? IP: *.autocom.pl 27.06.06, 19:36 Proponowałbym zająć się najpierw żebrakami z Rynku Głównego i okolic. Nie jest tajemnicą ile na tym zarabiają - bez podatku. I niech p. Kobos nie zapomni o lekarzach. Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: korepetytor Re: Haczyk na korepetytorów? IP: *.autocom.pl 09.07.06, 01:49 Zarabiam na lekcjach ok. 250 zł miesięcznie. Mam zapłacić 100 zł za działalność gospodarczą i jeszcze dodatkowo ubezpieczenie? Lekcje angielskiego i tak są już tak tanie, przestają się opłacać. Ale to już i tak nie ma znaczenia, bo od września jestem w UK. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irek Re: Pozostając w kraju - korki z wojska IP: *.chello.pl 09.07.06, 07:46 Jeżeli się nie wyjeżdża, pozostają dwa wyjścia. Jednym jest podciągnięcie się w dyscyplinie i uczenie dzieci, młodzieży i studentów karności. Pisowscy rektorzy, wspierani przez samoobronnych dziekanów i ligowych kierowników międzywydziałowych Instytutów Nauczania Patriotycznego (INP - nie mylić z IPN) zapewnią odpowiednie kadry i poziom do prowadzenia studiów podyplomowych z patriotycznej dyscypliny. Już widzę te masy nauczycieli i profesorów ślęczących w lektoriach nad pilnie strzeżonymi egzemplarzami regulaminów wojskowych, przykutych łańcuchami; ćwiczących, jak niegdyś, na Błoniach i na Pasterniku, oraz piszących prace dyplomowe w rodzaju "krok defiladowy w terenie podmokłym". Drugim zaś wyjściem jest przejście do opozycji. W ostateczności - na wewnętrzną emigrację. Bo ta opozycja jakaś taka podobna... Chyba że stworzymy nową partyzantkę, bo to umiemy. I tak w koło Macieju. Bo w ruchu oporu też przeżywają ci, którzy wytworzą w sobie nawyki karności. Po zwycięstwie więc będą chcieli dzielić się z innymi tą umiejętnością. I jeszcze paroma innymi - co widzimy choćby w tych dniach w tv (właściwie to cały rok). A odpłatność? Co łaska... Są przecież podatki, jest skarbówka. Odpowiedz Link Zgłoś