Dodaj do ulubionych

speed!!(ale jazda)

IP: *.ds3.agh.edu.pl 30.01.03, 15:24
Spokojne przedpołudnie.9 stycznia.Środa.Ludzie spokojnie przemykają do
swoich zajęć...wybiła 11:35...
wtem!!
ulicą Kamerlicką jedzie z niebywałą szybkością rozszalały tramwaj!!
linia nr 4 od Bagateli przy OTWARTYCH drzwiach!
starsze osoby przycięte w drzwiach,wulgarne odzywki kierowcy.Jeden pasażer
grozi skargą.Kierowca obrażony odmawia podania nazwiska...Może je podać ale
tylko policji-zastrzega sobie.
.......

proszę o komentarze
może coś z doświadczeń motoryzacyjnych;-)))
Obserwuj wątek
    • Gość: patefon Re: speed!!(ale jazda) IP: *.krosno.sdi.tpnet.pl 30.01.03, 17:38
      ani chybi zupa byla za slona:-)
    • trudny2002 Wiesz co, Wiola... 30.01.03, 18:02
      Ty zadziwiasz i mnie i pewnie nie mnie jedynie.
      Na jakieś jazdy tramwajami, na wysłuchiwanie przekleństw tramwajarskich czy
      pasażerskich , to czasu masz dość i to nawet w południe, a wieczorem, bez
      pośpiechu spotkać ludzi, pogadać, napić się czegoś cop się lubi, to jakoś Ci
      wypada coś co nie pozwala....
      No, to są jakieś żarty. Nie wierzę, ze można z zapałem śledzić komunikację
      miejską, a nie można znaleźć chwili na posiadzik z ekipką przyzwoitą, bo więcej
      przez skromność powiedzieć nie mogę...
      Pozdrawiam Cię i życzę udanych błyskawicznych przejażdżek tym jakże
      oczekiwanym "szybkim tramwajem".
      trudny
      • Gość: wiola333 Re: Wiesz co, Wiola... IP: *.ds3.agh.edu.pl 30.01.03, 20:47
        trudny2002 napisał:

        > Ty zadziwiasz i mnie i pewnie nie mnie jedynie.
        > Na jakieś jazdy tramwajami, na wysłuchiwanie przekleństw tramwajarskich czy
        > pasażerskich , to czasu masz dość i to nawet w południe, a wieczorem, bez
        > pośpiechu spotkać ludzi, pogadać, napić się czegoś cop się lubi, to jakoś Ci
        > wypada coś co nie pozwala....
        > No, to są jakieś żarty. Nie wierzę, ze można z zapałem śledzić komunikację
        > miejską, a nie można znaleźć chwili na posiadzik z ekipką przyzwoitą, bo
        więcej
        >
        > przez skromność powiedzieć nie mogę...
        > Pozdrawiam Cię i życzę udanych błyskawicznych przejażdżek tym jakże
        > oczekiwanym "szybkim tramwajem".
        > trudny


        BARDZO BARDZO chciałam przyjść,mogę choćby jutro jeśli takoważ okazja się
        napatoczy;-))chęć mnie rozdzierała ale myśl o egzaminie przeważyła:-(((
        następnym razem, a będę wypatrywać skoromnie jakiś propozycji spotkania się
        forumowego;-) , błyskawicznie tramwajowo udam się do rogacza(Piwnica) i będę
        wyglądać szanownych forumowiczów!!!!;-)))
        to kiedy????<niecierpliwa>
        • Gość: trudny Re: Wiesz co, Wiola...teraz. O dziewiatej. IP: *.localdomain / 192.168.5.* 30.01.03, 20:54
          Żartowałem, choć niechętnie zartowałem. Ale w sobotę...
          trudny
          • Gość: wiola333 Re: Wiesz co, Wiola...teraz. O dziewiatej. IP: *.ds3.agh.edu.pl 30.01.03, 20:59
            Gość portalu: trudny napisał(a):

            > Żartowałem, choć niechętnie zartowałem. Ale w sobotę...
            > trudny


            <hahaha> właśnie wychdzę! nie ma to jak być spontanicznym!;-)
            żartowałam
            sobota jak najchętniej!
            ale czy Piwnica?
            zawsze spotykacie się w Piwnicy??
            odbiór
            wiola
            • Gość: wiola333 moja myśl dnia z kalendarza ...... IP: *.ds3.agh.edu.pl 30.01.03, 21:06
              "Nie pytaj o konsekwencje,gdy chcesz coś zrobić,bo nigdy tego nie
              dokonasz"(Remarque)
              ja jednak pytam:jak wyglądają wasze wieczorki?długo się już znacie na forum??

              • Gość: trudny Re: moja myśl dnia z kalendarza ...... IP: *.localdomain / 192.168.5.* 30.01.03, 21:13
                Długo. Bardzo długo i ubieramy sie wyzywająco.
                Inicjacyjne spotkania nie wymagają tego elementu.
                Niekiedy zupełnie.
                trudny
                • Gość: wiola333 Re: moja myśl dnia z kalendarza ...... IP: *.ds3.agh.edu.pl 30.01.03, 21:26
                  Gość portalu: trudny napisał(a):

                  > Długo. Bardzo długo i ubieramy sie wyzywająco.
                  > Inicjacyjne spotkania nie wymagają tego elementu.
                  > Niekiedy zupełnie.
                  > trudny

                  inicjacje?!...i wyzawające ubiory?!.....
                  czy mam zmienić moje imię na wiola333??;-)))
                  trudno,coś wymyślę
                  napisano o Tobie że wyglądasz tak jak piszesz..


                  jak was rozpoznam??

                  • trudny2002 Postaram się coś zmienić...... 31.01.03, 08:57
                    Prawda, piszę niestarannie.
                    Pozdrawiam wszystkich w ostatni dzień stycznia!
                    trudny
            • m.in Re: Wiesz co, Wiola...teraz. O dziewiatej. 31.01.03, 09:13
              Gość portalu: wiola333 napisał(a):
              > zawsze spotykacie się w Piwnicy??

              jak widac po wątku "jabole w niedziele" nie zawsze w piwnicy
              choc z trudnym zawsze
              trudno...
              choć rozpoznac łatwo
              • trudny2002 Re: Wiesz co, Wiola...teraz. O dziewiatej. 31.01.03, 09:22
                Bo tak się poskładało, ale naprawdę czasem udaje mi się chodzić po powierzchni
                i trafiam poza Piwnicę...np. jutro Zakopane, niedziela też , a poniedziałek
                chyba będe ze dwie godziny przy Jana Pawła w Wawie....
                To już przecież lepiej Piwnica nie? I tramwajem można szybko dojechać...
                Ukłony...
                trudny
                • Gość: wiola333 bujność żywota;-) IP: *.ds3.agh.edu.pl 31.01.03, 09:29
                  ja znajujesz czas na życie forume?:-0
                  to nie górom ale Tobie przydałby się helikopter...;-) (tramwaje za wolne
                  jednak mimo że kierowcy czasem szaleni), co więcej nie pokonują barier
                  województw...
                  tak czy inaczej 3maj się ramy to się nie posra....;-)
                  • trudny2002 Re: bujność żywota;-) 31.01.03, 09:37
                    Wiola , Ty masz jakiś kłopot z koniecznością podrapywania miejsc swędzących i
                    mnie o to prosisz?

                    Nie widzę niczego dziwnego w tym, ze poza spaniem i zabawą muszę czasem sie
                    gdzieś przemieścić. czego i Tobie życzę...
                    Natomiast jeśli uważasz że helikopter mnie potrzebny, to mi daj. Ja z
                    zadowoleniem oddam go tym, którzy według mnie naprawdę go potrzebują.
                    Jeśli jesteś zdania, ze to nienormalne, albo uważasz ża ja także nie jestem
                    normalny, to zgadzam się z Tobą w tej drugiej propozycji.
                    Tyle, ze zdefiniuj mi normalność, a łatwiej nam sie będzie rozmawiało.
                    trudny
                    • Gość: wiola333 nieporozumienie!!! IP: *.ds3.agh.edu.pl 31.01.03, 09:50
                      trudny2002 napisał:

                      > Wiola , Ty masz jakiś kłopot z koniecznością podrapywania miejsc swędzących
                      i
                      > mnie o to prosisz?
                      >
                      > Nie widzę niczego dziwnego w tym, ze poza spaniem i zabawą muszę czasem sie
                      > gdzieś przemieścić. czego i Tobie życzę...
                      > Natomiast jeśli uważasz że helikopter mnie potrzebny, to mi daj. Ja z
                      > zadowoleniem oddam go tym, którzy według mnie naprawdę go potrzebują.
                      > Jeśli jesteś zdania, ze to nienormalne, albo uważasz ża ja także nie jestem
                      > normalny, to zgadzam się z Tobą w tej drugiej propozycji.
                      > Tyle, ze zdefiniuj mi normalność, a łatwiej nam sie będzie rozmawiało.
                      > trudny

                      przepraszam jeśli podrażniłam zbyt wrażliwe miejsce przez niedyskretne pytanie
                      lub sformułowanie;-)
                      nie takie zamierzenie a przecież obudziłam sie w iście anielskim nastroju z
                      nadzieją na zrobienie jakiegoś dobrego uczynku
                      a w efekcie czuję się jak słoń w składzie porcelany:-(((
                      trudno......:-(((((
                      a jeśli chodzi o helikopter idea szczytna i oby więcej takich!!
                      3maj się (tylko....);-))))
                      • Gość: trudny Re: nieporozumienie? szkoda IP: *.localdomain / 192.168.5.* 31.01.03, 09:54
                        Liczyłem na to że jesteś zrzędna i swarliwa, akłótnie i spory to coś co kochasz
                        wiecej nad siebie. Widzisz jak to jest, jak się łazi tylko dołem i po
                        pIwnicach. Ocena bywa chybiona. tak szkoda, przecież uwielbiam spór i to potem
                        godzenie się...
                        Pozdrawiam i niechże Cię nie opuszcza bodaj zimna krew, a nie dbaj o to że
                        kogaoś tamgdzieś nie zimna zalewa...
                        trudny;-)
                        • Gość: wiola333 wedle życzenia;-) IP: *.ds3.agh.edu.pl 31.01.03, 10:03
                          • Gość: trudny Spolegliwaś Wiolu, IP: *.localdomain / 192.168.5.* 31.01.03, 10:16
                            to mnie teraz przytul.
                            Od razu milej
                            trudny
                            A nie będziesz chodziła z puszeczką na helikopter, tylko oddasz to
                            przeznaczyłabyś w piątek na piwko i cukiereczki.
                            Zostanie Ci śliczny płaski brzuszek.
                            trudny
                            • Gość: wiola333 trudny orzech do zgryzienia IP: *.ds3.agh.edu.pl 31.01.03, 10:24
                              Gość portalu: trudny napisał(a):

                              > to mnie teraz przytul.
                              > Od razu milej
                              > trudny
                              > A nie będziesz chodziła z puszeczką na helikopter, tylko oddasz to
                              > przeznaczyłabyś w piątek na piwko i cukiereczki.
                              > Zostanie Ci śliczny płaski brzuszek.
                              > trudny

                              brzuszek płaski-melduję
                              ale przytulić nie przytulę

                              z puszeczką nie będę chodziła
                              choć taka myśl przez głowę się przepatoczyła;-)

                              a cukierki i piwko
                              oddam bardzo szybko!

                              3majcie się...

                              • Gość: trudny Dzięki za miejsce IP: *.localdomain / 192.168.5.* 31.01.03, 10:38
                                Wycieraczka to przecież też może być posłanie.
                                I z jakim przesłaniem!
                                trudny

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka