Dodaj do ulubionych

Walentynkowa kreatywność młodzieży

14.02.03, 12:39
Usłyszane dziś w w pojazdach MPK:

Pytanie:"Co dzisiaj robisz?"
Odpowiedź": "Walę tynki"

"Dzień świętego Walniętego"

i usłyszane od nieco starszej młodzieży:
"święty Walenty, święty Walenty
chwila przyjemności i co miesiąc alimenty."
Obserwuj wątek
    • swarozyc Re: Wrog podsuwa ci Coca-cole! 14.02.03, 13:01
      Topienie Marzanny- w pierwszy dzień wiosny (21 marca) obchodzona jest tradycja
      topienia Marzanny. Marzanna była pradawną słowiańską boginią zimy. Dzisiaj
      tradycję topienia słomianej kukły najbardziej podtrzymują dzieci i młodzież
      szkolna (ze względy na fajną zabawę). Dzieci wiosennie poprzebierane, z
      pomalowanymi twarzami i wplątanymi we włosy kolorowymi bibułami, nad rzeką
      rozpoczynają obrzęd pożegnania zimy. Po odprawieniu tego ceremoniału, dzieci
      wrzucają kukłę ze słomy (często jeszcze podpalaną) do wody śpiewając taką
      piosenkę:
      " Marzanno, Marzanno ty zimowa panno,
      w wodę Cię wrzucamy, bo wiosnę witamy."
      I tak co roku, w pierwszy dzień wiosny, pielęgnowana jest tradycja topienia
      Marzanny
      • adam.67 Uwaga: Marzanna nie jest taka niewinna 14.02.03, 13:30
        Tradycja topienia Marzanny kultywowana jako wydarzenie o genezie pogańskiej
        (oczywiście z punktu widzenia tzw. chrześcijaństwa), jest skazą na
        jednoznacznie czystym pod względem religijnym społeczeństwie Najjaśniejszej
        Rzeczypospolitej, i jako takie jest naganne z katolickiego punktu widzenia.
        W minionej epoce rządów PRL kultywowanie tej tradycji było przeciwwagą dla
        wychowania katolickiego ideologicznie niewygodnego dla tzw. władzy ludowej,
        niepożądanego przez władze PZPR, i stanowiło element indoktrynacji i
        rozwodnienia mózgów biednej dziatwy, którą dobrze było zająć pogańskimi
        tradycjami, i odciągnąć od indoktrynacji uskutecznianej przez kręgi Kościoła
        katolickiego.
        Niestety, w dobie dynamicznych przemian światopoglądowych naszego społeczeństwa
        (poniekąd określonego onego czasu przez najwyższe władze KK w Polsce jako
        przypadkowe, oraz definiowane przez rozległe analogie do świata zwierzęcego -
        "kundelki szczekające") podtrzymywanie tej tradycji może prowadzić do trwałej
        dezintegracji światopoglądowej, rozdwojenia jaźni społeczno-politycznej
        młodzieży oraz wprowadza niebezpieczeństwa wynikające z nakłaniania i
        propagowania destruktywych kultów i obrządków niezgodnych z intencjami KK
        (magie, harrypotteryzm, baśniowość, new age, teologia wyzwolenia, fascynacje
        ruchami sekciarskimi, satanizmy, konsumpcjonizm i inne).
        Tak więc, pozornie niewinne topienie Marzanny może mieć podłoże dużo głębsze
        niż się to może wydawać. Na szczęście dzieci wykazują się zupełnie innymi
        przekonaniami i chwała im za to. Niejedno dziecko podczas topienia Marzanny
        miało różne myśli w kontekście personifikacji tegoż topionego symbolu...
        :)
        • jottka Re: Uwaga: Marzanna nie jest taka niewinna 14.02.03, 13:34
          co do konsumpcjonizmu, to się nie zgadzam - marzanna z wody jest niesmaczna
          • adam.67 Jakież to byłoby piękne, jakie nasze !!! 14.02.03, 13:44
            jottka napisała:

            > co do konsumpcjonizmu, to się nie zgadzam - marzanna z wody jest niesmaczna
            nie wiem, nie próbowałem, więc nic z autopsji :))

            A co jeśli będzie to woda święcona, czyli H2O+ ????

            Panu B. świeczkę i Diabłu ogórek. Kontynuacja historycznych postaw
            galicyjskich. Zrobić dobrze wszystkim!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka