Dodaj do ulubionych

Stara baba sprzedająca precle na rogu Runku Główne

IP: *.ceti.pl 31.10.01, 21:39
Czy Sanepid nie może sprzątnąć z tamtąd tej baby? Przecież ona ma tam
niemiłosierny syf, zadaje się z jakimiś menelami, czsami po kryjomu obciąga z
nimi jabole. Sprzedaje precle twarde jak kamień a jak jakiś dzieciak spyta się
dla żartów, "czy ma precle z cukrem", to bije je laską (sam kiedyś tego
doświadczyłem, też się tak pytałem), albo rzuca kamieniami. Wogóle sama nie dba
o higienę, nawet własną, w lecie się ubiera jak by była zima, ogólnie ma tam
straszny syf, bałagan (stare puszki, butelki po jabolach, kamienie, siatki).
Niech Sanepid zareaguje, błagam.
Obserwuj wątek
    • Gość: a.j. Re: Stara baba sprzedająca precle na rogu Runku Główne IP: *.net.autocom.pl 01.11.01, 19:31
      Sam się kiedyś nad tym zastanawiałem. Ta wyjątkowo paskudna i wulgarna
      fajansiara jest z jakiś przedziwnych sposobów nie do ruszenia.
      Postawiłbym dużą flachę komuś, kto odpowie, dlaczego władze miasta znając
      doskonale problem, tolerują to zjawisko. Może znajdzie się anonimowy,
      wtajemniczony pracownik UMK lub Straży Miejskiej i rozjaśni nam problem?
    • Gość: Krakus Re: Stara baba sprzedająca precle na rogu Runku Główne IP: *.bci.net.pl 02.11.01, 10:20
      Rozmawialem kiedys z policjantem-moim sasiadem, ktory interweniowal w jej
      mieszkaniu.Podobno rusza sie w nim od robactwa.Jest tez tam sterta smieci.Ta
      babke wraz z jej corka odwieziono do izby wytrzezwien, nie pierwszy raz
      zreszta.Czytalem, ze latem pobila laska(tak ze rozbila jej glowe)dziewczynke,
      ktora jezdzial obok nie na rolkach.dziecko stracilo przytomnosc i co? i NIC dalej
      sprzedaje, mimo, ze widzieli to na wlasne oczy radni, bo akurat przechodzili i
      sami wezwali pogotowie i straz miejska. Ja sam natomiast widzialem, (dawno, rok
      temu) jak ta babka dulbala sobie w nosie tym czym podaje precle.Jest to taki
      metalowy haczyk z drewniana raczka (dla tych co nie wiedza)wowczas myslalem ze
      zwymiotuje.Przestrzeglem przed nia znajomych! przestrzegam teraz Was szanowni
      czytelnicy!!! Uwazam, ze ktos taki na Rynku to wstyd dla miasta. Kolo niej jest
      zawsze pelno opojow, meneli i zuli. Apeluje do Gazety Wyborczej, poniewaz ma
      jakas sile przebicia, aby cos zrobila z nia.Zainterweniujcie !!!! Zarzad Miasta
      zabrania np. organizowania jakis tam imprez na Rynku, poniewaz nie pasuja do
      klimatu miasta, a ona pasuje?
      • Gość: agaw Re: Stara baba sprzedająca precle na rogu Runku Główne IP: *.cyfronet.krakow.pl 07.11.01, 18:43
        Sluchajcie to zakrawa na farse baba jest nie do ruszenia, czesto oszukuje przy
        wydawaniu, a szczegolnie obcokrajowcow.
        Sama znikam przed nia jak diabel przed swiecona woda.
        Byla kiedys wychwalana w jednym z krakowskich dziennikow, no po prostu bohater
        narodowy!!!
      • danone Re: Stara baba sprzedająca precle na rogu Runku Główne 09.11.01, 22:41
        Nie wiem kto ta Pania ochrania ale,niestety przesadzila.
        Nie mowie owygladzie w centrum miasta,ale o zachowaniu.
        Jezeli straz miejska jest po to aby dbac o wyglad centrum to co
        moze powiedziec o pani ktora sprzedaje precle na rogu ulic
        Szczepanskiej i Czesci Rynku G-H.
    • Gość: orka Re: Stara baba sprzedająca precle na rogu Runku Główne IP: *.wola-justowska.sdi.tpnet.pl 02.11.01, 19:25
      No właśnie przyłaczam sie do tej opini. Niestety tą persone lansuje sie jako
      osobistośc dodającą kolorytu lokalnego. Byłam kiedys na koncercie dla "wysp
      szczęśliwych" w której mówiono o "dance, która do serca przytuli i preclem
      pocieszy". Myslałam że pękne ze smiechu.
      Wstyd że taki element ( przepraszam, czy ktoś sprawdził badania i inne
      dopuszczenia do obsługiwania w zakresie serwowania produktów spozywczych tej
      pani? Co na to SANEPID? Słynna Pani J. z sanepidu nie słyszała o sprawie? No
      pewnie, duzo łatwiej jest gnębic krakowskich restauratorów, ściągac kary i
      haracze z właścicieli, niz zająć sie cuchnącą i zapitą panią z precelkami.
      Co na to miasto????
      • Gość: pies mc'donald tez smierdzi... IP: *.ds.uj.edu.pl 03.11.01, 18:32
        ...a wycieczki chodzace do niego tamuja ruch na florianskiej

        poza tym spozywanie serwowanych tam produktow zagraza zdrowiu

        no i co?

        ta pani to symbol wolnosci

        nikt przeciez nie musi ani u niej kupowac, a ni wchodzic z nia w jakiekolwiek kontakty ;-)

        inna sprawa, ze jesli faktycznie stanowi zagrozenie dla otoczenia i kogos pobila, to...

        no wlasnie - z menelstwem to jest tak, ze nie poradzisz :(

        pzdr

        pies
        • mikolaj7 Re: mc'donald tez smierdzi... 03.11.01, 21:51
          eee, ja do McDonalds`a nic nie mam, ale poza ta wstretna
          baba (bo zgadzam sie ze wszystkim, co wyzej napisano)
          usunalbym cala halastre z Rynku Glownego, sam do
          niedawna tam mieszkalem i do szalu doprowadzali mnie ci
          "handlarze", np. pod empikiem, wokol, ktorych roi sie
          wycieczek (ktore tez denerwuja, ale ich nie mozna sie
          pozbyc :)
          • mikolaj7 Moj pierwszy post!!! 03.05.02, 12:37
            mikolaj7 napisał(a):

            > eee, ja do McDonalds`a nic nie mam, ale poza ta wstretna
            > baba (bo zgadzam sie ze wszystkim, co wyzej napisano)
            > usunalbym cala halastre z Rynku Glownego, sam do
            > niedawna tam mieszkalem i do szalu doprowadzali mnie ci
            > "handlarze", np. pod empikiem, wokol, ktorych roi sie
            > wycieczek (ktore tez denerwuja, ale ich nie mozna sie
            > pozbyc :)

            moj pierwszy post na forum krakowskim :) dokladnie sprzed
            pol roku :)))

            ale i tak pierwszy w ogole byl 6 dni wczesniej :)))
            • Gość: Mikołaj Re: Moj pierwszy post!!! IP: *.acn.waw.pl 03.05.02, 12:41
              mikolaj7 napisał(a):

              > mikolaj7 napisał(a):
              >
              > > eee, ja do McDonalds`a nic nie mam, ale poza ta wstretna
              > > baba (bo zgadzam sie ze wszystkim, co wyzej napisano)
              > > usunalbym cala halastre z Rynku Glownego, sam do
              > > niedawna tam mieszkalem i do szalu doprowadzali mnie ci
              > > "handlarze", np. pod empikiem, wokol, ktorych roi sie
              > > wycieczek (ktore tez denerwuja, ale ich nie mozna sie
              > > pozbyc :)
              >
              > moj pierwszy post na forum krakowskim :) dokladnie sprzed
              > pol roku :)))
              >
              > ale i tak pierwszy w ogole byl 6 dni wczesniej :)))
              Gratulacje!
              Mój pierwszy post był na forum Graj w Ad-ama 7 Listopada 2001 r.:)
              A na forum kraków jakieś dwa tygodnie temu:)
              • mikolaj7 Re: Moj pierwszy post!!! 03.05.02, 12:48
                Gość portalu: Mikołaj napisał(a):

                > mikolaj7 napisał(a):
                >
                > > mikolaj7 napisał(a):
                > >
                > > > eee, ja do McDonalds`a nic nie mam, ale poza ta wstretna
                > > > baba (bo zgadzam sie ze wszystkim, co wyzej napisano)
                > > > usunalbym cala halastre z Rynku Glownego, sam do
                > > > niedawna tam mieszkalem i do szalu doprowadzali mnie ci
                > > > "handlarze", np. pod empikiem, wokol, ktorych roi sie
                > > > wycieczek (ktore tez denerwuja, ale ich nie mozna sie
                > > > pozbyc :)
                > >
                > > moj pierwszy post na forum krakowskim :) dokladnie sprzed
                > > pol roku :)))
                > >
                > > ale i tak pierwszy w ogole byl 6 dni wczesniej :)))
                > Gratulacje!
                > Mój pierwszy post był na forum Graj w Ad-ama 7 Listopada 2001 r.:)
                > A na forum kraków jakieś dwa tygodnie temu:)

                hol hol, jestem starszy od Ciebie o 10 dni :))))
                • Gość: Mikołaj Re: Moj pierwszy post!!! IP: *.acn.waw.pl 03.05.02, 12:55
                  mikolaj7 napisał(a):

                  > Gość portalu: Mikołaj napisał(a):
                  >
                  > > mikolaj7 napisał(a):
                  > >
                  > > > mikolaj7 napisał(a):
                  > > >
                  > > > > eee, ja do McDonalds`a nic nie mam, ale poza ta wstretna
                  > > > > baba (bo zgadzam sie ze wszystkim, co wyzej napisano)
                  > > > > usunalbym cala halastre z Rynku Glownego, sam do
                  > > > > niedawna tam mieszkalem i do szalu doprowadzali mnie ci
                  > > > > "handlarze", np. pod empikiem, wokol, ktorych roi sie
                  > > > > wycieczek (ktore tez denerwuja, ale ich nie mozna sie
                  > > > > pozbyc :)
                  > > >
                  > > > moj pierwszy post na forum krakowskim :) dokladnie sprzed
                  > > > pol roku :)))
                  > > >
                  > > > ale i tak pierwszy w ogole byl 6 dni wczesniej :)))
                  > > Gratulacje!
                  > > Mój pierwszy post był na forum Graj w Ad-ama 7 Listopada 2001 r.:)
                  > > A na forum kraków jakieś dwa tygodnie temu:)
                  >
                  > hol hol, jestem starszy od Ciebie o 10 dni :))))

                  Nie duzo:)
        • Gość: Sędzia Re: mc'donald tez smierdzi... IP: *.chello.pl 11.12.01, 06:55
          Gość portalu: pies napisał(a):

          > ...a wycieczki chodzace do niego tamuja ruch na florianskiej
          >
          > poza tym spozywanie serwowanych tam produktow zagraza zdrowiu
          >
          > no i co?
          >
          > ta pani to symbol wolnosci
          >
          > nikt przeciez nie musi ani u niej kupowac, a ni wchodzic z nia w jakiekolwiek k
          > ontakty ;-)


          jesteś śmieszny. nawet nie rozumiesz słowa wolność. to nie znaczy róbta co
          chceta, bo to jest anarchia. wolność to możliwość swobodnego wyboru, postępowania
          w zakreślonych przez prawo ramach. A ta baba je przekracza. Przekracza normy
          sanepidu, pobiła już wiele osób. Pomyśl zanim coś napiszesz. Nikt jej nie będzie
          stamtąd usuwał, jeżeli będzie miała pozwolenie, będzie spełniała normy czystości,
          i nie będzie nikogo biła. Każdy inny preclarz dawno by wyleciał za to co ona
          robi. Nie można jej puścić tego płazem, prawo ma być takie same dla wszystkich.

          Do reszty idiotycznych wypowiedzi nie będę się odnosił. Niech sobie ifa zabierze
          tą babę do swojego miasta. McDonaldsy są przynajmniej czyste. Ta baba może być
          sobie nawet samą Matką Boską Częstochowską, ale dopóki sprzedaje w syfie, to ma
          się wynosić.
    • Gość: D@r Ja też dostałem!!! IP: 192.168.2.* 05.11.01, 19:01
      Bolało - miałem obitą kosć . Ale nie żałuje - było zaj... Kto tego nie
      spróbował nie jest prawdziwym Krakusem
      • mikolaj7 Re: Ja też dostałem!!! 05.11.01, 19:14
        Gość portalu: D@r napisał(a):

        > Bolało - miałem obitą kosć . Ale nie żałuje - było zaj... Kto tego nie
        > spróbował nie jest prawdziwym Krakusem

        Taa, rzeczywiscie, chyba sie upomne u niej.

    • Gość: Sanepid Re: Stara baba sprzedająca precle na rogu Runku Główne IP: 213.25.166.* 05.11.01, 19:50
      Gość portalu: Kriss napisał(a):

      > Czy Sanepid nie może sprzątnąć z tamtąd tej baby? Przecież ona ma tam
      > niemiłosierny syf, zadaje się z jakimiś menelami, czsami po kryjomu obciąga z
      > nimi jabole. Sprzedaje precle twarde jak kamień a jak jakiś dzieciak spyta się
      > dla żartów, "czy ma precle z cukrem", to bije je laską (sam kiedyś tego
      > doświadczyłem, też się tak pytałem), albo rzuca kamieniami. Wogóle sama nie dba
      >
      > o higienę, nawet własną, w lecie się ubiera jak by była zima, ogólnie ma tam
      > straszny syf, bałagan (stare puszki, butelki po jabolach, kamienie, siatki).
      > Niech Sanepid zareaguje, błagam.

      Wiem z bardzo pewnego zródła, że ta pani ma znajomości w Urzedzie Miasta i
      potrafi zalatwić sobie pozwolenie. Sanepid wobec takich sprawd jest niestety
      bezradny
      Pozdrawiam

      • Gość: Krakus Re: Stara baba sprzedająca precle na rogu Runku Główne IP: *.bci.net.pl 07.11.01, 15:07
        Wiem, ze juz zabiralem glos w tej dyskusji, ale dzis z oburzeniem przeczytalem w
        Gazecie Wyborczej, iz wczoraj miala sie w sadzie rozpoczac rozprawa przeciw tej
        kobiecie za pobicie dziewczynki. Nie stawila sie ona na rozprawe, sprzedajac w
        tym czasie precle na Rynku. Dziennikarze to sprawdzili - I CO WY NA TO? Czy sa
        rowni i rowniejsi? Kto wreszcie udowodni tej pani, ze sa pewne granice, ktorych
        przekraczac nie nienalezy! i tez nie nalezy kpic z prawa !!!!!!
        • iaffelos Re: Stara baba sprzedająca precle na rogu Runku Główne 07.11.01, 16:12
          Kto wreszcie udowodni tej pani, ze sa pewne granice,
          ktorych
          >
          > przekraczac nie nienalezy! i tez nie nalezy kpic z prawa !!!!!!

          Jakiej pani? starej babie! zeby nie powiedziec gorzej! Ale
          popieramw pelni wypowiedz Krakusa.
    • Gość: vinc Re: Stara baba sprzedająca precle na rogu Runku Główne IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.11.01, 20:25
      obrzydzenie bierze
    • Gość: ifa Re: Stara baba sprzedająca precle na rogu Runku Główne IP: 63.155.157.* 26.11.01, 19:06
      A ja uwazam ze kobita z preclami to ogromny kawal histori i krakowskiego
      zycia. Wolelibyscie zapewne balda, cool, anorektyczke sprzedajaca "the
      precle". Obudzcie sie krakusiatka, to wlasnie ta kobita stanowi esencje
      Krakowa a nie multipleksy czy Mc Donaldsy.
      • Gość: oko Re: Stara baba sprzedająca precle na rogu Runku Główne IP: *.mat.agh.edu.pl 26.11.01, 20:25
        esencja krakowa he, he- dobre
        -a może atrakcja dla zboczeńców
        -jak coś nie śmierdzi i nie jest menelem, to jest made in USA, jeżeli dobrze
        zrozumiałem,a jeżeli śmierdzi i jest menelem, to jest esencją Krakowa,
        he,he dobre to jest.
      • Gość: Krakus Re: Stara baba sprzedająca precle na rogu Runku Główne IP: *.bci.net.pl 27.11.01, 13:59
        Ifo;- jestes plytka, nie mam zamiaru polemizowac z Toba, poniewaz nie ma to
        sensu! Wstdze sie jako czlowiek,ze nasza planeta nosi takich pomylencow jak Ty.
        Jestes rownie nienormalna co ta baba z preclami, jzeli ktos smierdzi, zagraza
        spoleczenstwu, jest niebezpieczny i przynosie wstyd to nalezy bezwzglednie cos z
        nim zrobic ( w tym przypadku usunac z Rynku ) bez wgledu kim jest, co robi i czy
        ma np. imunitet.
        >

        • Gość: vinc Re: Stara baba sprzedająca precle na rogu Runku Główne IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 27.11.01, 22:16
          ochyda
        • mikolaj7 Re: Stara baba sprzedająca precle na rogu Runku Główne 28.11.01, 19:19
          Gość portalu: Krakus napisał(a):

          > Ifo;- jestes plytka, nie mam zamiaru polemizowac z Toba, poniewaz nie ma to
          > sensu! Wstdze sie jako czlowiek,ze nasza planeta nosi takich pomylencow jak Ty.
          >
          > Jestes rownie nienormalna co ta baba z preclami, jzeli ktos smierdzi, zagraza
          > spoleczenstwu, jest niebezpieczny i przynosie wstyd to nalezy bezwzglednie cos
          > z
          > nim zrobic ( w tym przypadku usunac z Rynku ) bez wgledu kim jest, co robi i cz
          > y
          > ma np. imunitet.
          > >
          >

          Racja! ifa rzucila taki komentarz, ze az zwatpile. Jak
          jestes taka fanka tej baby to moze jej to powiesz? A co do
          Mc Donaldow, to moze sie to komus podobac lub nie, ale
          dzieki niemu, przynajmniej budynek przy Szewskiej, ktory
          chyba "od zawsze" byl ruina teraz jest jednym z
          ladniejszych na tej ulicy. I gdyby nie McDonald`s dalej
          bysmy ogladali te rudere. A zreszta McDonald`sy sa
          wszedzie (chodzi mi np. o miasta Wloskie) i przeszkadza to
          tylko Polakom.
          • Gość: Aga Re: Stara baba sprzedająca precle na rogu Runku Główne IP: *.cbf.com 28.11.01, 20:31
            Ja mysle ze to tylko w Polsce ludzie moga miec takie problemy. Jezeli was sie
            nie podoba smierdzonca baba to u niej nie kupuj a jezeli ci sie nie podoba
            McDonald to tam nie kupuj. Proste. Podobno zyjemy w wolny kraju.
            • Gość: Kicia Re: Stara baba sprzedająca precle na rogu Runku Główne IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 28.11.01, 23:33
              Oj wiele jest takich osob w Krakowie... Dziwakow... Taki jest klimat Krakowa i
              mnie sie to podoba. Nawet ta "stara baba" :).
            • borys-krakow Re: Stara baba sprzedająca precle na rogu Runku Główne 29.11.01, 11:16
              Gość portalu: Aga napisał(a):

              > Ja mysle ze to tylko w Polsce ludzie moga miec takie problemy.
              Znowu jakaś neofitka-emigrantka. Kiedyś w centrum Dortmundu widziałem akcję
              policji (niemieckiej oczywiście) w stosunku do podobnej "śmierdzącej baby". Nasza
              ma jak za piecem u p. Boga.
            • mikolaj7 Re: Stara baba sprzedająca precle na rogu Runku Główne 29.11.01, 20:28
              Gość portalu: Aga napisał(a):

              > Ja mysle ze to tylko w Polsce ludzie moga miec takie problemy. Jezeli was sie
              > nie podoba smierdzonca baba to u niej nie kupuj a jezeli ci sie nie podoba
              > McDonald to tam nie kupuj. Proste. Podobno zyjemy w wolny kraju.

              Wolny kraj to nie anarchia, McDonald`s inwestuje i dba o
              swoje otoczenie, a nie sprasza meneli i bije rolkarzy po
              glowach
        • Gość: mich Re: Stara baba sprzedająca precle na rogu Runku Główne IP: *.citicorp.com 27.12.01, 16:26
          jezeli to wszystko prawda o "tej babie' to straszne. swoja droga jak bede w
          najblizszym czasie w krakowie, to musze to zobaczyc.
    • mikolaj7 Re: Stara baba sprzedająca precle na rogu Runku Główne 08.12.01, 15:17
      to jest qrwa skandal, wlasnie czytalem jak ta baba sie
      bronila przed sadem. po prostu az by sie chcialo, zeby do
      konca zycia (chyba niedlugo) siedziala w wiezeniu. tym
      bardziej mnie to denerwuje, ze jestem w wieku tej pobitej
      dziewczyny i w pelni sie z nia solidaryzuje.
    • Gość: kasia Re: Stara baba sprzedająca precle na rogu Runku Główne IP: *.bratniak.krakow.pl 08.12.01, 23:32
      A ja widziałam tę samą babę kiedyś przd dworcem. Była przebrana za góralkę i
      sprzedawała oscypki. Nie mogłam wprost oczom uwierzyć.
    • Gość: Kubert Re: Stara baba sprzedająca precle na rogu Runku Główne IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 11.12.01, 09:23
      Też kiedyś oberwałem od tej baby. Z tą małą róznicą że całkiem niesłusznie.
      Przechodziłem gdzieś rok temu koło tej wariatki a ta pociagnęła mi lagą po
      plecach. Rozwaliłem sobie przez to kurtke bo upadłem. W końcu będe mógł
      bezpiecznie przzzechodzić Sławkowską i Szczepańską.
      • Gość: Axa Re: Stara baba sprzedająca precle na rogu Runku Główne IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 11.12.01, 16:01
        Kiedys przechodzilam z psem jakies 20 metrow obok tej baby, nagle zaczela
        wrzeszczec i wymachiwac laska i ruszyla w moim kierunku z wiazanka przeklenstw
        pod adresem moim i psa. Dobrze, ze byl przy tym moj maz, odwrocil sie i
        zazadal, zeby zostawila nas w spokoju. Dobrze, ze suka nie odwrocila sie w
        strone tej baby, bo bardzo lubi zabawy patykami i ta laga by sie jej na pewno
        spodobala jako aporcik ;)))
        W kazdym razie od tamtej pory obchodze babe jeszcze wiekszym lukiem ;)
    • Gość: Kriss Re: Stara baba sprzedająca precle na rogu Runku Główne IP: *.ceti.pl 26.12.01, 22:50
      Ona tam jeszcze stoi? Słyszałem, że siedzi w pierdlu.
      • dummy Re: Stara baba sprzedająca precle na rogu Runku Główne 26.12.01, 23:58
        Hmmm, mnie tam nie pobila, bo nie kupuje u niej precli, ani nie draznie jej
        proszac o precle z cukrem, heheh. Nie przeszkadza mi ona zupelnie, co wiecej,
        jest dla mnie zabawna postacia. Jest przynajmniej o czym gadac ;))))
        • Gość: Krakus Re: Stara baba sprzedająca precle na rogu Runku Główne IP: *.bci.net.pl 27.12.01, 14:26

          No to sobie zabierz ja do domu bedziesz mial w nim wesolo, mieszkancom Krakowa
          ten pomysl zapewne sie bedzie podobal, a i Ty dostaniesz troche przyjemnosci !!!!
          • mikolaj7 Re: Stara baba sprzedająca precle na rogu Runku Główne 27.12.01, 15:34
            Gość portalu: Krakus napisał(a):

            >
            > No to sobie zabierz ja do domu bedziesz mial w nim wesolo, mieszkancom Krakowa
            >
            > ten pomysl zapewne sie bedzie podobal, a i Ty dostaniesz troche przyjemnosci !!
            > !!


            Nie da rady jej zabrac do domu, bo ona chyba naprawde
            siedzi w pierdlu, w kazdym razie na pewno jej nie ma na
            Rynku...
    • Gość: mtq Re: Stara baba sprzedająca precle na rogu Runku Główne IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 30.12.01, 12:08
      A moich kolegow (mnie na szczescie nie, stalem z boku) bila laska za precle z drzemem!
      Wiec skoro wladza nic nie moze, to chyba daloby sie zebrac 20 dresiarzy, dobrze zaplacic i niech z nia
      zrobia porzadek!
      • muzaaa Re: aneks do pierwszego postu mikolaja7 03.05.02, 15:41
        A propos mcdonald. Wczoraj ktos opowiadal mi jak oni przygotowuja mieso na
        hamburegry. Wyglada to w ten sposob, ze nabywaja mieso w pojemnikach 1000
        pounds (to jest okolo pol tony), i czysty tluszcz w takich samych ilosciach.
        Mieszaja te dwa produkty w proporcjach jeden do jednego. Czyli na przyklad
        jeden pojemnik miesa i jeden pojemnik tluszczu. Robia z tego zgrabne
        hamburgerki i zamrazaja.
        Efekt jest taki, ze w jednej kanapce masz miesa z tysiaca krow i z tysiaca krow
        tluszcz.
        Bon apetit:))
        Czyli, baba z rogu z preclami jest teoretycznie mniej szkodliwa od korporacji
        ktora serwuje jedzenie dla szerszych mas i jest rozpowrzechniona na calym
        swiecie jak mrowki.
        Mam racje?:))
        • Gość: Mikołaj Re: aneks do pierwszego postu mikolaja7 IP: *.acn.waw.pl 03.05.02, 15:46
          Ja wczoraj widziałem jak robili te pyszne lody za 099zł.Fuj!
          • muzaaa Re: aneks do pierwszego postu mikolaja7 03.05.02, 15:47
            Opowiedz Mikolaj:)
            • Gość: Mikołaj Re: aneks do pierwszego postu mikolaja7 IP: *.acn.waw.pl 03.05.02, 15:51
              muzaaa napisał(a):

              > Opowiedz Mikolaj:)

              Stałem w kolejce i nagle widzę wielki wór białego proszku(gdzieś 10l).Facet to
              otwiera i wsypuję ten poroszek to pojemnika gdzie się robi lody.Po krótkiej
              chwili proszek zamienia się w pyszne mleczko.Fu!już nigdy nie zjem tego loda.
              Najlepsze lody to są z Zielonej Budki!
              • muzaaa Re: aneks do pierwszego postu mikolaja7 03.05.02, 15:56
                Zielona Bydka jest spoko. Ja jak mieszkalam w Warszawie pierwszy raz
                sprobowalam tych lodow i pomyslalam ze to jest to. W ogole to ja mam maszyne do
                robienie lodow i moge sobie robic sama osobiscie:)
                • Gość: Mikołaj Re: aneks do pierwszego postu mikolaja7 IP: *.acn.waw.pl 03.05.02, 15:58
                  muzaaa napisał(a):

                  > Zielona Bydka jest spoko. Ja jak mieszkalam w Warszawie pierwszy raz
                  > sprobowalam tych lodow i pomyslalam ze to jest to. W ogole to ja mam maszyne do
                  >
                  > robienie lodow i moge sobie robic sama osobiscie:)
                  Sprzedajesz?A w jakich smakach robisz?:)
                  • muzaaa Re: aneks do pierwszego postu mikolaja7 03.05.02, 16:05
                    Ja najbardziej lubie lody bialego koloru, czyli smietankowe albo waniliowe.
                    Przyznam sie, ze nie jestem jakims wielkim koneserem tego rodzaju lakoci, ale
                    jezeli juz to tylko biale:).
                    A co myslisz o lodach z tej slynnej lodziarni z obrebu Starego Miasta w
                    Warszawie? Wiesz, tam gdzie jest milion rodzajow i milionowa kolejka w
                    sezonie:))
                    • Gość: Mikołaj Re: aneks do pierwszego postu mikolaja7 IP: *.acn.waw.pl 03.05.02, 18:05
                      muzaaa napisał(a):

                      > Ja najbardziej lubie lody bialego koloru, czyli smietankowe albo waniliowe.
                      > Przyznam sie, ze nie jestem jakims wielkim koneserem tego rodzaju lakoci, ale
                      > jezeli juz to tylko biale:).
                      > A co myslisz o lodach z tej slynnej lodziarni z obrebu Starego Miasta w
                      > Warszawie? Wiesz, tam gdzie jest milion rodzajow i milionowa kolejka w
                      > sezonie:))

                      @ razy je jadłem i muszę powiedzieć , ze są pycha!:)
                      • Gość: Mikołaj Re: aneks do pierwszego postu mikolaja7 IP: *.acn.waw.pl 03.05.02, 18:28
                        A jeszcze jedno.Tabela moich ulubionych lodów:
                        Śmietankowe
                        Mleczne
                        Waniliowe
                        Bakaliowe
                        Pistacjowe

                        Ujdą
                        Czekoladowe
                        Truskawkoew

                        inne są Fe!:)
                      • Gość: Mikołaj Pytanie do Muzaaa IP: *.acn.waw.pl 03.05.02, 18:29
                        Ty jesteś kobietą czy mężczyzną?Bo czasem piszesz jak kobieta ,a czasem jak
                        mężczyzna.A może jestyeś rodzaju nijakiego?:)
                        Pzdr.Mikołaj
                        • mikolaj7 Re: Pytanie do Muzaaa 03.05.02, 19:00
                          Gość portalu: Mikołaj napisał(a):

                          > Ty jesteś kobietą czy mężczyzną?Bo czasem piszesz jak kobieta ,a czasem jak
                          > mężczyzna.A może jestyeś rodzaju nijakiego?:)
                          > Pzdr.Mikołaj

                          to jest -ta- muzaaa :)))
                          • Gość: Mikołaj Re: Pytanie do Muzaaa IP: *.acn.waw.pl 03.05.02, 19:01
                            mikolaj7 napisał(a):

                            > Gość portalu: Mikołaj napisał(a):
                            >
                            > > Ty jesteś kobietą czy mężczyzną?Bo czasem piszesz jak kobieta ,a czasem ja
                            > k
                            > > mężczyzna.A może jestyeś rodzaju nijakiego?:)
                            > > Pzdr.Mikołaj
                            >
                            > to jest -ta- muzaaa :)))

                            Już wiem:)
        • kuba203 Re: aneks do pierwszego postu mikolaja7 03.05.02, 18:43
          Mówcie sobie co chcecie, ale McDonalds jest spoko. Co prawda lodami tamtejszymi
          się brzydzę, ale normalnie to nie mogę przejść obok tego przybytku
          obojętnie :))) Kiedyś był jeszcze Burger King w Nowej Hucie, szkoda, że go
          zamknęli, bo było jeszcze lepsze żarcie niż w Macu.
          • muzaaa Re: aneks do pierwszego postu mikolaja7 03.05.02, 18:51
            Kuba, nie przesadzaj, to jest ochydne zarelko, jak dla mnie. Jedno co lubie w
            takich miejscach jak mcdonald to to, ze mozna bez stresu skorzystac z toalety w
            potrzebie:).
            Mikolaj, kiedy ja pisalam jak mezczyzna?
            • kuba203 Re: aneks do pierwszego postu mikolaja7 03.05.02, 18:55
              Właśnie niedawno wprowadzili w McDonaldach żetony do kibla. Czyli najpierw
              trzeba odstać do kasy po żeton (albo poprosić sprzątaczkę, jeśli takowa jest w
              pobliżu). Ja po prostu to żarcie lubię, i nic na to nie poradzę. :)))
              • Gość: Mikołaj Re: aneks do pierwszego postu mikolaja7 IP: *.acn.waw.pl 03.05.02, 18:56
                kuba203 napisał(a):

                > Właśnie niedawno wprowadzili w McDonaldach żetony do kibla. Czyli najpierw
                > trzeba odstać do kasy po żeton (albo poprosić sprzątaczkę, jeśli takowa jest w
                > pobliżu). Ja po prostu to żarcie lubię, i nic na to nie poradzę. :)))

                U nas żetonów jeszcze nie ma.:)
            • Gość: Mikołaj Re: aneks do pierwszego postu mikolaja7 IP: *.acn.waw.pl 03.05.02, 18:55
              muzaaa napisał(a):

              > Kuba, nie przesadzaj, to jest ochydne zarelko, jak dla mnie. Jedno co lubie w
              > takich miejscach jak mcdonald to to, ze mozna bez stresu skorzystac z toalety w
              >
              > potrzebie:).
              > Mikolaj, kiedy ja pisalam jak mezczyzna?

              Nie wiem ale gdzieś napisałaś.
              Fakt w Mc donaldzie toaleta spoko , ale najwajniejsze są zjeżdzalnie!:)))
        • mikolaj7 Re: aneks do pierwszego postu mikolaja7 03.05.02, 19:11
          czys Ty sie zmowila z skks`em?! najpierw on mi wyjezdza
          o kurczkach w kerfurze, a teraz Ty o mcd... dobrze, ze nie
          czytalem wczesniej forum, bo przed chwila bylem tam na
          obiadku.... chyba szczesciem moge nazwac to, ze kupilem
          mcchicken? chyba, ze o nim tez masz jakies informacje?

          ludzie, Wy naprawde lubicie sobie obrzydzac tak???
          jestescie niemozliwi!!!
          • kuba203 Re: aneks do pierwszego postu mikolaja7 03.05.02, 19:13
            I tak wszystko z psów robią, a że kolor inny, to kwestia przypraw.
            • mikolaj7 Re: aneks do pierwszego postu mikolaja7 03.05.02, 19:29
              kuba203 napisał(a):

              > I tak wszystko z psów robią, a że kolor inny, to kwestia przypraw.

              jestescie szaleni!!!! :))))
              • Gość: Mikołaj Re: aneks do pierwszego postu mikolaja7 IP: *.acn.waw.pl 03.05.02, 19:31
                mikolaj7 napisał(a):

                > kuba203 napisał(a):
                >
                > > I tak wszystko z psów robią, a że kolor inny, to kwestia przypraw.
                >
                > jestescie szaleni!!!! :))))

                To jest niestety prawda..mikołaju7.Mam znajomego którty tam pracuje i mi wszystko
                opowiedział.Pózniej nie mogłem tego jeść przez miesiąc
                • mikolaj7 Re: aneks do pierwszego postu mikolaja7 03.05.02, 19:37
                  Gość portalu: Mikołaj napisał(a):

                  > mikolaj7 napisał(a):
                  >
                  > > kuba203 napisał(a):
                  > >
                  > > > I tak wszystko z psów robią, a że kolor inny, to kwestia przypraw.
                  > >
                  > > jestescie szaleni!!!! :))))
                  >
                  > To jest niestety prawda..mikołaju7.Mam znajomego którty tam pracuje i mi wszyst
                  > ko
                  > opowiedział.Pózniej nie mogłem tego jeść przez miesiąc

                  ze z psow? coscie powariowali do reszty? nie jestesmy w
                  rosji, czy afryce, ale w cywilizowanym kraju!
          • muzaaa Re: aneks do pierwszego postu mikolaja7 03.05.02, 19:18
            Ja tylko napisalam to co uslyszalam wczoraj. Ten ktos ogladal film dokumentalny
            o sposobie chowu bydla, obrobce miesa itp. Oczywiscie wszystko dotyczylo rynku
            amerykanskiego, ale wydaje mi sie ze technologie i standarty mcdonalda sa
            jednakowe na calym swiecie, wiec...
            • mikolaj7 Re: aneks do pierwszego postu mikolaja7 03.05.02, 19:32
              ach tak??? a moze to jakis spisek?

              dobra, wiem, ze zarcie w mcd nie jest najzdrowsze, ale
              strasznie brutalni jestesci. a to bon apetit zmusilo mnie do
              zabrania glosu :)))

              bo w koncu frytki i shake`i maja dobre :)))

              aha - NIE CHCE wiedziec z czego robia shake`i.
              • Gość: Mikołaj Re: aneks do pierwszego postu mikolaja7 IP: *.acn.waw.pl 03.05.02, 19:33
                mikolaj7 napisał(a):

                > ach tak??? a moze to jakis spisek?
                >
                > dobra, wiem, ze zarcie w mcd nie jest najzdrowsze, ale
                > strasznie brutalni jestesci. a to bon apetit zmusilo mnie do
                > zabrania glosu :)))
                >
                > bo w koncu frytki i shake`i maja dobre :)))
                >
                > aha - NIE CHCE wiedziec z czego robia shake`i.
                Lepiej nie mówić...
    • Gość: Mikołaj Jednak idę do Mcdonalda! IP: *.acn.waw.pl 03.05.02, 19:35
      Na loda.Mam do do Mcd tylko jakieś 79m piechotą.
      • kuba203 Re: Jednak idę do Mcdonalda! 03.05.02, 20:15
        Zazdroszczę. Chociaż może nie, przepuszczałbym tam zaraz całą kasę...
    • mikolaj7 Re: Stara baba sprzedająca precle na rogu Runku G 28.07.02, 14:53
      temat dawno przycichl... niedawno w Kronice uslyszalem,
      ze skazali ja chyba na 3 lata wiezienia, za pobicie tej
      dziewczyny.
      • Gość: Gatsby Re: Stara baba sprzedająca precle na rogu Runku G IP: *.chello.pl / 62.179.0.* 28.07.02, 15:43
        Była konkurencją dla smoka wawelskiego:) Ciekawe gdzie siedzi? Biedni klawisze..
        • mikolaj7 Re: Stara baba sprzedająca precle na rogu Runku G 28.07.02, 15:45
          Gość portalu: Gatsby napisał(a):

          > Ciekawe gdzie siedzi? Biedni klawisze..

          ja nie wiem, czy ona nie dostala np. w zawieszeniu,
          uslyszalem tylko '3 lata wiezenia', a w gazecie w ogole o
          tym nie pisali, niestety
          • Gość: kuba203 Re: Stara baba sprzedająca precle na rogu Runku G IP: *.net / 192.168.1.* 28.07.02, 16:26
            Ona zmarła w zeszłym tygodniu.
            Tydzień temu było w "Krakowskiej"...
            • mikolaj7 Re: Stara baba sprzedająca precle na rogu Runku G 28.07.02, 16:30
              Gość portalu: kuba203 napisał(a):

              > Ona zmarła w zeszłym tygodniu.
              > Tydzień temu było w "Krakowskiej"...

              no to interesujaca sprawa. ja wlasnie jakis tydzien temu
              (moze10 dni) slyszalem, ze skazano kobiete oskarzona o
              uderzenie dziewczyny jezdzacej kolo niej na rolkach...
              mowa bylo oczywiscie o tej preclarce
              • Gość: kuba203 Re: Stara baba sprzedająca precle na rogu Runku G IP: *.net / 192.168.1.* 28.07.02, 16:47
                No to może po ogłoszeniu wyroku jej np serce nawaliło, czy coś...
                Nie wiem, w każdym razie było wyraźnie napisane, że zmarła Danuta K.,
                najsłynniejsza krakowska preclarka, to chyba wiadomo, o kogo chodzi...
                • Gość: Gatsby Re: Stara baba sprzedająca precle na rogu Runku G IP: *.chello.pl / 62.179.0.* 28.07.02, 17:07
                  No to świec Panie nad Jej duszą
              • Gość: Gatsby Re: Stara baba sprzedająca precle na rogu Runku G IP: *.chello.pl / 62.179.0.* 28.07.02, 16:53
                Kurcze warto by było to wyjaśnić. W koncu trochę głupio z nieboszczki sobie
                dworować. Tyle sie nawojowała....mimo wszystko troche przykro. Jakby wszyscy
                byli calkiem normalni, nudno by było. Mikołaju7 dobrze, ze wyciągnąłeś ten
                wątek. Przeczytałem cały i zalewałem ze śmiechu. Fajna historia z ta wariatką.
                Ciekawe, czy to juz jej koniec
    • kathy38 Re: Stara baba sprzedająca precle na rogu Runku G 30.07.02, 10:53
      Wyczytałam dziś na grupie dyskusyjnej, że pani preclarka zginęła potrącona
      przez samochód.
      • Gość: Joseph Re: Stara baba sprzedająca precle na rogu Runku G IP: *.interkom.pl / *.interkom.pl 30.07.02, 10:59
        Zgadza się, a jak to prasa doniosła, w jej pogrzebie na Cmentarzu Podgórskim
        licznie uczestniczyła krakowska cyganeria artystyczna.
        • Gość: mtq Re: Stara baba sprzedająca precle na rogu Runku G IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 30.07.02, 13:25
          może to byl podstawiony samochód?
    • Gość: tomCrac Nowe precle :((( IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 30.07.02, 11:01
      Nie pamietam czy poruszalem juz tutaj ten problem, ale dzieja sie straszne rzeczy w naszym grodzie Kraka!!! Czy zwrociliscie uwage, iz stare dobre obwarzanki (smaczne, slodkie, slone, z makiem, bez) zostaly zastapione przez jakies #$%@!% obrzydliwe precle (duze, pulchne, ladnie wygladajace, ale smakuja jak 3-dniowa bulka). Nie wiem jak dla Was, ale dla mnie to jest tragedia! Co sobie turysci pomysla? Przeszedlem caly rynek, okolice, wzdluz Starowislnej i nic, wszedzie to samo scierwo :(((
      • Gość: mikolaj7 Re: Nowe precle :((( IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 30.07.02, 11:32
        Gość portalu: tomCrac napisał(a):

        > Nie pamietam czy poruszalem juz tutaj ten problem, ale dzieja sie straszne rzec
        > zy w naszym grodzie Kraka!!! Czy zwrociliscie uwage, iz stare dobre obwarzanki
        > (smaczne, slodkie, slone, z makiem, bez) zostaly zastapione przez jakies #$%@!%
        > obrzydliwe precle (duze, pulchne, ladnie wygladajace, ale smakuja jak 3-dniowa
        > bulka). Nie wiem jak dla Was, ale dla mnie to jest tragedia! Co sobie turysci
        > pomysla? Przeszedlem caly rynek, okolice, wzdluz Starowislnej i nic, wszedzie t
        > o samo scierwo :(((

        ale one odznaczaja sie taka gumowatoscia, ze tak to
        nazwe? czy moze sa jeszcze takie z twarda skorka i
        miekkie w srodku? takie byly najlepsze...
        • Gość: tomCrac Re: Nowe precle :((( IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 30.07.02, 11:40
          > czy moze sa jeszcze takie z twarda skorka i miekkie w srodku?

          Niestety, guma jakich malo! Znajdziesz je wszedzie, doslownie wszedzie! Pamietam, ze keidys mozna bylo dostac precle z roznych piekarni w okolicach rynku, a teraz jakis monopolista wszystkich podkupil :(
          • Gość: kuba203 Re: Nowe precle :((( IP: *.net / 192.168.1.* 30.07.02, 14:40
            Ja też nie wiem, co się dzieje, do niedawna można było jeszcze kupić "stare",
            dobre precle na jednym ze stoisk na Rynku, teraz nawet tam się zepsuły,
            wszędzie tylko ta guma...
            Dlatego od jakiegoś czasu nie jadam precli.
            • Gość: fra Re: Nowe precle :((( IP: 2.4.STABLE* / *.markom.krakow.pl 30.07.02, 14:59
              a co myślicie na temat tych wszystkich cudów jak "paluchy z makiem", precle z
              dwoma dziurkami ( koło Bagateli widziałam) i inne takie...? Wg mnie jak precle
              to precle a nie coś innego.
              • Gość: tomCrac Re: Nowe precle :((( IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 30.07.02, 15:04
                > Wg mnie jak precle to precle a nie coś innego.

                Dobrze prawisz! te dziwadla to hak na turystoof, a ja i tak nie zamierzam ich probowac :)
                • Gość: Gatsby Re: Obwarzanki, ewentualnie precle. Nic innego IP: *.chello.pl / 62.179.0.* 30.07.02, 15:51
                  Jak byłem w Ustce, to po plaży łazili handlarze i wydzierali się w niebogłosy:
                  Swieeeeeeerze paaaaluchy. Mimowolnie zaczynałem patrzyc na swoje zadbane
                  stopy:) Alternatywą były jagodzianki hahaha. Myślałem, że się skicham. Jak ktoś
                  jeszcze zacznie sprzedawac buły o takich wieśniackich nazwach Z PeGieeRowa, to
                  chyba mu lutne;)W Galicji sprzedaje się OBWARZANKI, no ostatecznie precle, a
                  nie jakieś takie....szkoda słow..
                  • Gość: tomCrac Psy 4: Precle vs Jagodzianki ;))) IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 30.07.02, 16:02
                    > Alternatywą były jagodzianki hahaha. Myślałem, że się skicham.

                    Ty sie k**wa od Jagodzianek odp***ol ;P
                    • Gość: Gatsby Re: Psy 4: Precle vs Jagodzianki ;))) IP: *.chello.pl / *.chello.pl 30.07.02, 16:07
                      Czemu???? Drożdżówki to rozumiem, ale jagodzianki?! Sorry, to taka wsiowa
                      nazwa.Mam nadzieje, że nie sprzedajesz?:)
                      • m.in Re: Psy 4: Precle vs Jagodzianki ;))) 30.07.02, 16:10
                        tomcrac zmonopolizował rynek, tfu, jagodzianek na całym pomorzu :)
                        a tym interes szkalujesz :)
                        • Gość: Gatsby Re: Psy 4: Precle vs Jagodzianki ;))) IP: *.chello.pl / *.chello.pl 30.07.02, 16:16
                          Serio????!!!!! Cholera! Niech go dorwę!!! Ani chwili spokoju przez dwa bite
                          tygodnie! Co ok. pół minuty gościu z jagodziankami albo paluchami. Myślałem,
                          że komuś przyłożę...i dobrze,że tego nie zrobiłem, bo bym krajana skasował:)
                          TomCrac! Sadząc po IPie mieszkasz niedaleko strzeż sie. Już ja cie dorwę!! ;)
                          Wola Zachód czy wschód???:)))
                          • Gość: tomCrac wpadaj Hans! :) IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 30.07.02, 16:25
                            Zawalczymy! ;))) Przed blokiem 'koledzy' maja samochodowe-disco, wiec jak przejdziesz kolo nich to chetnie porozmawiaja na temat nazwy jagodzianek :PPP

                            > tomCrac! Sadząc po IPie mieszkasz niedaleko strzeż sie. Już ja cie dorwę!! ;)
                            > Wola Zachód czy wschód???:)))

                            Zachod :D bum bum bum to tekno to bojowa muzyka :D, chyba sie juz Ciebie spodziewaja =)))
                            • Gość: Gatsby Re: wpadaj Hans! :) IP: *.chello.pl / 62.179.0.* 30.07.02, 16:31
                              Bruner ty ty ty świniooo! Nie pytam o numer blokhausu, bo jeszcze mnie
                              poniesie:))) Blisko siódemki??? NIe musisz podawac numeru , często piję;)
                              • Gość: tomCrac Re: wpadaj Hans! :) IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 30.07.02, 16:38
                                > Blisko siódemki???

                                Raczej nie :)
                                • Gość: Gatsby Re: wpadaj Hans! :) IP: *.chello.pl / 62.179.0.* 30.07.02, 16:52
                                  Uff, ale duchota..rozdrapałeś zasklepione rany...jagodzianki...uff... na starym
                                  tłuszczu..uff..zaczynam bawić się w Joyce'a...uff...jaki ze mnie Gatsby...uff
                                  idę wziąć zimny prysznic...uff...Cześć.....
                      • Gość: tomCrac Re: Psy 4: Precle vs Jagodzianki ;))) IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 30.07.02, 16:12
                        > Sorry, to taka wsiowa nazwa.Mam nadzieje, że nie sprzedajesz?:)

                        Nie sprzedaje :) Nazwa jest odpowiednia do zawartosci: drozdzowki moga byc z dzemem na przyklad, a jagodzianki to wedlug mnie juz tylko borowki moga zawierac :D A jakie smaczne! Tylko nad wybrzezem ich uswiadczylem :)
                        • Gość: Gatsby Re: Psy 4: Precle vs Jagodzianki ;))) IP: *.chello.pl / 62.179.0.* 30.07.02, 16:19
                          Sorry,trochę się uniosłem, jak wyżej:)))
                          • Gość: fra Re: Psy 4: Precle vs Jagodzianki ;))) IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 30.07.02, 23:21
                            jagodzianki, drożdżówki, precle ...!? Panowie tu sie rozważa poważną sprawę
                            krakowskich obwarzanków ;D!!!!!!
                        • kathy38 Re: Psy 4: Precle vs Jagodzianki ;))) 30.07.02, 23:35
                          Gość portalu: tomCrac napisał(a):

                          > a jagodzianki to wedlug mnie juz tylko borowki moga zawierac
                          >

                          Ha ha ha, dobre :-D
                          To całkiem jak w tym powiedzeniu - chlebak, jak sama nazwa wskazuje służy do
                          noszenia granatów.
                          • Gość: tomCrac ??? :) IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 30.07.02, 23:39
                      • Gość: kuba203 Re: Psy 4: Precle vs Jagodzianki ;))) IP: *.net / 192.168.1.* 31.07.02, 09:36
                        Gość portalu: Gatsby napisał(a):

                        > Czemu???? Drożdżówki to rozumiem, ale jagodzianki?! Sorry, to taka wsiowa
                        > nazwa.

                        Hehe, drożdżówka na północy Polski to słodka bułka z kruszonką albo/i lukrem.
                        Jak chciałem kupić nad morzem drożdżówkę z borówkami, to się na mnie w sklepie
                        popatrzyli, jak na debila :)))
                        A jak u nas powiesz jagodzianka, to się mniej więcej tak samo patrzą, choć
                        każdy niby wie, co to :)))
                        • Gość: Joseph Re: Psy 4: Precle vs Jagodzianki ;))) IP: *.interkom.pl / *.interkom.pl 31.07.02, 09:40
                          Na północ od Krakowa borówki to takie coś zielone, co się smaży i dodaje do
                          mięsa (błeeeee...)
                          PS Przepraszam za namolność, ale czy Ty to naprawde Ty (bo gość:)?
                          • kathy38 Re: Psy 4: Precle vs Jagodzianki ;))) 31.07.02, 09:42
                            Gość portalu: Joseph napisał(a):

                            > Na północ od Krakowa borówki to takie coś zielone, co się smaży i dodaje do
                            > mięsa (błeeeee...)

                            A nie czerwone czasem? Zielone to jak są niedojrzałe.
                            • Gość: Joseph Re: Psy 4: Precle vs Jagodzianki ;))) IP: *.interkom.pl / *.interkom.pl 31.07.02, 09:44
                              Mozliwe, że dali mi do jedzenia niedojrzałe, Warszawiacy są ogólnie podstępni.
                              • Gość: tomCrac Re: Psy 4: Precle vs Jagodzianki ;))) IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 31.07.02, 09:49
                                Obcowalem z Warszawiakami podczas tego weekendu i wytknalem im ich jagody! :D ale mocni byli, upieralali sie do momentu kiedy wyjasnilem im, ze jagoda to nawet pomidory sa :D A z tymi borowkami to rzeczywiscie: takie czerwone cos, podobne do zurawiny.
                                • kathy38 borówki vs jagody 31.07.02, 09:55
                                  To co w Krakowie nazywa się borówką a gdzie indziej jagodą to borówka czernica.
                                  Jagoda to ogólna nazwa owocu, jagodami są i poziomki i truskawki i borówki :-)
                                  A te czerwone to borówka brusznica.
                                • kuba203 Re: Psy 4: Precle vs Jagodzianki ;))) 31.07.02, 10:09
                                  Gość portalu: tomCrac napisał(a):

                                  > upieralali sie do momentu kiedy wyjasnilem im, ze jagoda to nawe
                                  > t pomidory sa :D

                                  Czyli, prosząc o jagodziankę, mogę równie dobrze dostać drożdżówkę z
                                  pomidorami? :)))

                                  > A z tymi borowkami to rzeczywiscie: takie czerwone cos, podobn
                                  > e do zurawiny.

                                  No bo oni się nie znają :)))
                                  • Gość: tomCrac Re: Psy 4: Precle vs Jagodzianki ;))) IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 31.07.02, 10:17
                                    > Czyli, prosząc o jagodziankę, mogę równie dobrze dostać drożdżówkę z
                                    > pomidorami? :)))

                                    Wlasnie wpadlem na pomysl, ze pojade na polnoc i sprzedam komus jagodzianke... z pomidorami :D a jak sie zacznie nerwowac to mu pokaze ksiazke do biologii i tak bede nawracal owieczki ;P

                                    > > A z tymi borowkami to rzeczywiscie: takie czerwone cos, podobn
                                    > > e do zurawiny.
                                    >
                                    > No bo oni się nie znają :)))

                                    No tak, zapomnialem dodac, ze TYLKO dla tych z polnocy borowki to cos podobnego do zurawiny :)
                                    • kuba203 Re: Psy 4: Precle vs Jagodzianki ;))) 31.07.02, 10:31
                                      Gość portalu: tomCrac napisał(a):


                                      > Wlasnie wpadlem na pomysl, ze pojade na polnoc i sprzedam komus
                                      jagodzianke...
                                      > z pomidorami :D a jak sie zacznie nerwowac to mu pokaze ksiazke do biologii i
                                      t
                                      > ak bede nawracal owieczki ;P

                                      Dobry pomysł! Ja Ci chętnie pomogę, tylko proszę bez degustacji :)))
                                      • kathy38 drożdżówki z pomidorami 31.07.02, 10:40
                                        Oj panowie panowie, widzę że w kwestii doświadczeń kucharskich jesteście
                                        zieloni jak te borówki, które Joseph dostał do degustacji.:-)
                                        Próbowaliście robic coś z pomidorów? Pomidory przetworzone sa tak płynne, że
                                        Wasze drozdżówki mogłyby robić za ciastka ponczowe.
                                        • tomcrac Re: drożdżówki z pomidorami 31.07.02, 10:47
                                          > Próbowaliście robic coś z pomidorów? Pomidory przetworzone sa tak płynne, że
                                          > Wasze drozdżówki mogłyby robić za ciastka ponczowe.

                                          Dla chcacego nic trudnego! :D zawsze zostanie troszke miaszu przy skurce, a jak cos to same skory im wpakujemy! :P
                          • kuba203 Re: Psy 4: Precle vs Jagodzianki ;))) 31.07.02, 09:59
                            Gość portalu: Joseph napisał(a):


                            > PS Przepraszam za namolność, ale czy Ty to naprawde Ty (bo gość:)?

                            To naprawdę ja :)))
    • Gość: Raptus Re: Nie złoście się na biedną staruszkę! IP: *.chorzow-srodmiescie.sdi.tpnet.pl 31.07.02, 18:32
      Zazdroszczę wam,Krakusy,jedynie takiego problemu ze swoim rynkiem miejskim.
      • mikolaj7 Re: Nie złoście się na biedną staruszkę! 31.07.02, 21:58
        to jest dosc stary problem... temat wyciagnalem po
        dluzszej przerwie...
    • antyarchiwizacja Re: Stara baba sprzedaja˛ca precle na rogu Runku G 09.02.03, 23:30
      --
      Post przeciwko archiwizacji najciekawszych watków KrakForum !
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka