Dodaj do ulubionych

przeżyliście?

17.02.03, 17:05
bo można mieć wrażenie że poniedziałek dobił nawet tych najbardziej odpornych
na wszelakie zarazy..:)
- nie ma to jak urobić się po łokcie. od razu lepiej..
Obserwuj wątek
    • marceliszpak Re: przeżyliście? 17.02.03, 17:49
      gph napisał:

      > bo można mieć wrażenie że poniedziałek dobił nawet tych najbardziej odpornych
      > na wszelakie zarazy..:)
      > - nie ma to jak urobić się po łokcie. od razu lepiej..

      zycie w poniedzialek to nie je bajka

      marceliszpak vel balsam
      • gph balsam 17.02.03, 18:01
        na szczęście każdy pieprzony poniedziałek kiedyś się kończy. i zaczyna się
        pieprzony wtorek..:)
        • marceliszpak Re: balsam 17.02.03, 18:03
          gph napisał:

          > na szczęście każdy pieprzony poniedziałek kiedyś się kończy. i zaczyna się
          > pieprzony wtorek..:)

          ale pomiedzy poniedzialkiem i wtorkiem jest jeszcze pare godzin ktore mozna
          spozytkowac na alkoholizm :)
          • gph Re: balsam 17.02.03, 18:07
            marceliszpak napisał:

            > gph napisał:
            >
            > > na szczęście każdy pieprzony poniedziałek kiedyś się kończy. i zaczyna się
            >
            > > pieprzony wtorek..:)
            >
            > ale pomiedzy poniedzialkiem i wtorkiem jest jeszcze pare godzin ktore mozna
            > spozytkowac na alkoholizm :)

            kto może to może. chęci też grają sporą rolę marcel..
          • bluetab70 Re: balsam 17.02.03, 18:52
            marceliszpak napisał:

            > ale pomiedzy poniedzialkiem i wtorkiem jest jeszcze pare godzin ktore mozna
            > spozytkowac na alkoholizm :)

            to się nazywa zadeklarowany hedonista:))
            • marceliszpak Re: balsam 17.02.03, 23:31
              bluetab70 napisała:

              > marceliszpak napisał:
              >
              > > ale pomiedzy poniedzialkiem i wtorkiem jest jeszcze pare godzin ktore mozn
              > a
              > > spozytkowac na alkoholizm :)
              >
              > to się nazywa zadeklarowany hedonista:))

              a kolezanka na co by ten czas przeznaczyla?
          • doktor_hiszpan Nad alkoholizm silnie przedkładam metabolizm 17.02.03, 19:36
            marceliszpak napisał:

            > gph napisał:
            >
            > > na szczęście każdy pieprzony poniedziałek kiedyś się kończy. i zaczyna się
            >
            > > pieprzony wtorek..:)
            >
            > ale pomiedzy poniedzialkiem i wtorkiem jest jeszcze pare godzin ktore mozna
            > spozytkowac na alkoholizm :)
    • myst Re: przeżyliście? 18.02.03, 04:54
      Jeszcze żyję- ale co to za życie... Poniedziałek mi się zaczął z ranka - nawet
      się dałem budzikowi obudzić, polazłem jak człowiek do roboty a tu - jasny gwint
      i motyla noga już wtorek a ja dalej w robocie-A miało być tak pięknie.... Teraz
      właśnie wróciłem i sam nie wiem w co łapy wsadzić - chyba pójdę na kompromis i
      wsadzę jedną łapę w dolną półkę lodówki bo dobre pifo nigdy nie jest złe....
      Pozdrowionka dla wszystkich smacznie śpiących !!!!!!!!!
    • myst Re: przeżyliście? 18.02.03, 04:56
      Jeszcze żyję- ale co to za życie... Poniedziałek mi się zaczął z ranka - nawet
      się dałem budzikowi obudzić, polazłem jak człowiek do roboty a tu - jasny gwint
      i motyla noga już wtorek a ja dalej w robocie-A miało być tak pięknie.... Teraz
      właśnie wróciłem i sam nie wiem w co łapy wsadzić - chyba pójdę na kompromis i
      wsadzę jedną łapę w dolną półkę lodówki bo dobre pifo nigdy nie jest złe....
      Pozdrowionka dla wszystkich smacznie śpiących !!!!!!!!!
    • myst Re: przeżyliście? 18.02.03, 04:58
      Jeszcze żyję- ale co to za życie... Poniedziałek mi się zaczął z ranka - nawet
      się dałem budzikowi obudzić, polazłem jak człowiek do roboty a tu - jasny gwint
      i motyla noga już wtorek a ja dalej w robocie-A miało być tak pięknie.... Teraz
      właśnie wróciłem i sam nie wiem w co łapy wsadzić - chyba pójdę na kompromis i
      wsadzę jedną łapę w dolną półkę lodówki bo dobre pifo nigdy nie jest złe....
      Pozdrowionka dla wszystkich smacznie śpiących !!!!!!!!!
    • myst Re: przeżyliście? 18.02.03, 04:59
      Jeszcze żyję- ale co to za życie... Poniedziałek mi się zaczął z ranka - nawet
      się dałem budzikowi obudzić, polazłem jak człowiek do roboty a tu - jasny gwint
      i motyla noga już wtorek a ja dalej w robocie-A miało być tak pięknie.... Teraz
      właśnie wróciłem i sam nie wiem w co łapy wsadzić - chyba pójdę na kompromis i
      wsadzę jedną łapę w dolną półkę lodówki bo dobre pifo nigdy nie jest złe....
      Pozdrowionka dla wszystkich smacznie śpiących !!!!!!!!!
    • myst Re: przeżyliście? 18.02.03, 04:59
      Jeszcze żyję- ale co to za życie... Poniedziałek mi się zaczął z ranka - nawet
      się dałem budzikowi obudzić, polazłem jak człowiek do roboty a tu - jasny gwint
      i motyla noga już wtorek a ja dalej w robocie-A miało być tak pięknie.... Teraz
      właśnie wróciłem i sam nie wiem w co łapy wsadzić - chyba pójdę na kompromis i
      wsadzę jedną łapę w dolną półkę lodówki bo dobre pifo nigdy nie jest złe....
      Pozdrowionka dla wszystkich smacznie śpiących !!!!!!!!!
    • kuba203 Re: przeżyliście? 18.02.03, 07:11
      Jak przeżyję dzisiejszy dzień, to wszystko przeżyję...
      Niniejszym udaję się na uczelnię, aby pozostać tam do 18:45 :((
      • wodnik74 Re: przeżyliście? 18.02.03, 07:53
        Ja w zasadzie muszę przeżyć w sposób 8-20 najbliższy tydzień, łeee :(
        • kuba203 Re: przeżyliście? 18.02.03, 20:24
          wodnik74 napisała:

          > Ja w zasadzie muszę przeżyć w sposób 8-20 najbliższy tydzień, łeee :(

          Żyję... Ledwo... Może już niedługo... Dogorywam...
          ;))
    • gph na wtorek bracia i siostry! 18.02.03, 08:46
      trzeba się na niego rzucić i go zjeść.

      wtedy będzie można go przeżuwać a nie przeżywać..
      • trudny2002 Stosunek 18.02.03, 09:01
        Konsumpcyjny stosunek do wtorku.
        Konsumpcyjny stosunek.
        Stosunek.
        Wtorek.
        ...
        Konsumpcja dla konsumpcji, wtorek dla środy , następny. Następny. Nastepny.
        Konsumpcja czysta.
        Przezroczysta.
        Uroczysta.
        Czysta.
        Trzysta.
        Trzystasześćdziesiątpięc.
        Z tego na czysto ponad pięćdziesiąt wtorków.
        ...
        ...


        Pozdrawiam wtorkowo . Konsumpcyjnie.
        trudny
        • gph konsumpcyjny? 18.02.03, 10:07

          przyszedł do mnie wtorek
          na plecach miał worek
          w worku zadań masę
          za niedużą kasę.

          więc zjeść pragnę wtorek
          odebrać mu worek
          wypić szklankę wody
          i dożyć do środy.

          tak to, z częstochowskiego punktu widzenia wygląda..
          • wodnik74 Re: konsumpcyjny? 18.02.03, 10:32
            ale potem środa
            swe trzy grosze doda:
            po co ci się męczyć
            i czas swój mitrężyć?

            zastanów się proszę
            bo czy warte grosze
            siedzenia po nocach
            tuczenia cudzego brzucha
            i zaspokajania chorych nieswoich ambicji
            !!!!
            przestało się nagle rymować ...
            • marceliszpak Re: konsumpcyjny? 18.02.03, 11:13
              moze juz nie rymujcie , bo bedziecie mieli dola :(
              • gph Re: konsumpcyjny? 18.02.03, 11:15
                marceliszpak napisał:

                > moze juz nie rymujcie , bo bedziecie mieli dola :(

                doła to się ma od prozy (życia, rzecz jasna.)
                • Gość: trudny Poezja...wiersze...wierszyki...wierchy... IP: *.localdomain 18.02.03, 11:18
                  W poezji podobno wazny jest rym, rytm i myśl.
                  Nawet jak przestaje się rymować...to myśl piękna;-))
                  trudny
                  Przepraszam że napisałem z "dołu" , a nie z "góry".
                • marceliszpak Re: konsumpcyjny? 18.02.03, 12:20
                  gph napisał:

                  > marceliszpak napisał:
                  >
                  > > moze juz nie rymujcie , bo bedziecie mieli dola :(
                  >
                  > doła to się ma od prozy (życia, rzecz jasna.)

                  na taka proze to ponoc dobry jest prozak
                  a na wiersze .... wieszak
    • gph środa. 19.02.03, 09:55
      (w) środy
      rzucają mi pod nogi kłody
      • wodnik74 Re: środa. 19.02.03, 11:21
        dzień w srodku tygodnia - środa
        wolne za rok, więc słów szkoda
        • trudny2002 Re: środa. 19.02.03, 11:36
          Co lecz znaczą takie kłody,
          co to rzucą tylko w środy.
          Kłody to niewiele warte,
          zwłaszcza, że już jutro czwartek.
          I by tym nie zepsuć wątku,
          radzę w zdrowiu dotrwać piątku.
          A potem to czas soboty...
          zmilczę. Już w pon. moc roboty
          wtorek znów i w srodę kłoda...
          (piękna - nie? To chociaż młoda...)
          trudny
          Jadę do Kalwarii. Jedzie kto?

          • gph pojechałbym 19.02.03, 11:48

            > Jadę do Kalwarii. Jedzie kto?

            dziadem kalwaryjskim został. za jałmużnę rymowanki bym układał...

            ale niestety nie czas ku temu - muszę iść gdzieindziej :(
            • trudny2002 Oooo przepraszam 19.02.03, 11:57
              jeśli wynagrodzenie za twórczość chcesz nazywać jałmużną, to tylko świadectwo
              dla mecenasów....
              trudny
              Rymowanki dziadowskie to coś pięknego...jeśli pozwolisz, to w kontynuacji dnia
              ja pozwolę sobie na jeszcze ...
              I kupię sobie elegancką i głęboką czapkę na datki.
              • gph Re: Oooo przepraszam 19.02.03, 14:24
                trudny2002 napisał:

                > I kupię sobie elegancką i głęboką czapkę na datki.

                oby nie nazbyt elegancka była. i nie przyjeżdżaj swoim wypasionym mercedesem,
                bo mi klientelę przepłoszysz..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka