Gość: w.błoto
IP: 213.77.44.*
19.02.03, 13:57
dyrekcja jednego z krakowskich gimnazjow
zaprosila na impreze "komersowa" ostatniej klasy
Prezydenta Wszystkich Krakowian. Ten w zastepstwie
wyslal w swoim oraz Wladz Miasta imieniu odpowiedniego
do pelnienia honorow czlowieka.
Podczas imprezy reprezentant Prezydenta poproszony
o oficjalne wystapienie wstal chwiejnie, powiodl wzrokiem
po sali pelnej odswietnie ubranych nastolatek i wyglosil
krotki ale dosadny speech:
- jakby Prezydent wiedzial jakie tu laski bedom,
to by sam przyszed...