Dodaj do ulubionych

Co dzisiaj macie "na tłusto"?

27.02.03, 08:38
Ja tradycyjnie - jakiś pączek, może dwa jeśli dam radę pochłonąć.
Moja Mama smaży dzisiaj chrust, jest mistrzynią starej szkoły - jej wyroby to
arcydzieła, przy których te "sklepowe" czy nawet "cukierniane" się chowają...
mniam mniam :))))

A wogóle to jak mówicie: "chrust"? czy ktoś używa określenia "faworki" ???


Za pół godziny zanurzam się w (kulinarnej) rozpuście, czego i Wam życzę !!!
Obserwuj wątek
    • skks Re: Co dzisiaj macie 'na tłusto'? 27.02.03, 08:42
      Chrust!
      a z tłustego tom dziś zjadł margarynę pod dżemek:)/wisniowy/
      • tripis Re: Co dzisiaj macie 'na tłusto'? 27.02.03, 08:51
        mam tluste palce bo
        jem (pol)tlusty serek homo
        pije kawe z tlustym mlekiem
        a na "po sniadaniu" mam tlustego paczka
        odnosze nieodparte wrazenie, ze bede mial takze "tluste boki"
        ;-)))

        zycze tlustego dnia!!!
        • wodnik74 Re: Co dzisiaj macie 'na tłusto'? 27.02.03, 08:55
          No cóż ... ja mam dziś sucharki ...
          pozdrawiam z chudej krainy ... :)))
          • adam.67 no to masz medal za wyrzeczenie 27.02.03, 09:38
            > No cóż ... ja mam dziś sucharki ...
            > pozdrawiam z chudej krainy ... :)))

            Jest takie powiedzenie podobno znane wśród kobiełek:
            "chwila w ustach, miesiące w biodrach" :)

            a ja mówię, że kula jest kształtem (niemal) boskim, bo jak mawiał mój
            nauczyciel fizyki - natura dąży do kuli.
            Trzymaj więc linię :)
            • bluetab70 z kim miałeś fizykę??? 27.02.03, 22:35
              jak w temacie :)

              Pozdrawiam tłustoczwartkowo,
              B.

              adam.67 napisał:

              > a ja mówię, że kula jest kształtem (niemal) boskim, bo jak mawiał mój
              > nauczyciel fizyki - natura dąży do kuli.
              > Trzymaj więc linię :)
              >
    • Gość: kiwi Re: Co dzisiaj macie 'na tłusto'? IP: *.mszana-dolna.sdi.tpnet.pl 27.02.03, 08:54
      żonę i teściową
      • adam.67 Re: Co dzisiaj macie 'na tłusto'? 27.02.03, 09:41
        a tu się należy złoty medal za wypowiedź :))))))))
        aczkolwiek współczuję tej żony (jeśli to prawda). Czy żona wie co tu
        wypisujesz???
        Teściowej nie współczuję. Żonę możesz wybrać sobie sam. Ale teściową bierzesz z
        dobrodziejstwem inwentarza.

        Mój znajomy mawia, że "Każdy ma taką teściową, jaką... wymarzył swoim wrogom"

        Pozdrowienia
    • Gość: boldhead Mam dziś kaczkę "na tłusto" IP: 213.77.44.* 27.02.03, 09:13
      • skks Re: Mam dziś kaczkę 'na tłusto' 27.02.03, 09:15
        A basen? też brudny?
        Kaczkę należy opróżniać i myć, i dezynfekować.
        Tak mnie nauczali na "PO" w szkólce.
        • boldhead Re: Mam dziś kaczkę 'na tłusto' 27.02.03, 09:24
          skks napisał:

          > A basen? też brudny?
          > Kaczkę należy opróżniać i myć, i dezynfekować.
          > Tak mnie nauczali na "PO" w szkólce.

          To nieprawda!!! Kopernik była kobietą!
          Kaczkę nalezy oskubać, opalić i do gara...

          ...nie przy jedzeniu, jak Boga kocham
          • skks Re: Mam dziś kaczkę 'na tłusto' 27.02.03, 09:34
            Opalić?
            Rosołek?
            z włoszczyzną?
            cienkim makaronem? a może sam umiesz taki zrobić?
            Uwielbiam rosół z okami!!!!! taki złoty rosół!!!!!
            No Ci... z Kazimierza mówią: "goldene jojch"
            • adam.67 Panowie litości !!!!!!!!! 27.02.03, 09:43
              Bo na samo wspomnienie takiej kaczuszki i takiego rosołu dostanę wrzodaków na
              żołądku i skurczu mięśni okołoodbytniczych.
            • boldhead Re: Mam dziś kaczkę 'na tłusto' 27.02.03, 09:44
              skks napisał:

              > Opalić?
              > Rosołek?
              > z włoszczyzną?
              > cienkim makaronem? a może sam umiesz taki zrobić?
              > Uwielbiam rosół z okami!!!!! taki złoty rosół!!!!!
              > No Ci... z Kazimierza mówią: "goldene jojch"

              przyznaje ze kucharzenie nie jest mi obce, kto wie moze za jakis czas na
              straganie 121 oprocz okowitki, sporzywac bedziem...rosol z "goldene jojch"
              • skks Re: Mam dziś kaczkę 'na tłusto' 27.02.03, 09:49
                :)))
                Brat żeś mi:)))
                Taki rosół!!!!
                Adam nie wie co mówi!!- oszalał:(
                • adam.67 Re: Mam dziś kaczkę 'na tłusto' 27.02.03, 09:54
                  > Adam nie wie co mówi!!- oszalał:(
                  wiem co mówię!!!!!!!!! zjadłbym takie ptaszysko z kopytami (choć bez piór) i
                  popiłbym takim cymes rosołkiem
                  i dopiero wtedy pewnie oszalałbym
                  :)))))
                  • skks Re: Mam dziś kaczkę 'na tłusto' 27.02.03, 10:03
                    :)
                    Hmmmm
                    Mam kolegę, ma już doktorat z psychiatrii, jest b. dobrym lekarzem.
                    umówić Cię:)?
                    ROSOŁU NIE LUBI- trzymajcie mnie bo Go zabiję:)
                    • adam.67 A ja znam 27.02.03, 10:13
                      specjalistę od nauki czytania :)))) może w rewanżu umówię Cię do niego

                      zdaję sobie sprawę, że czytanie nie jest trudne (to w końcy parę liter trzeba
                      znać), ale dużo trudniejsze jest zrozumienie tekstu.

                      przecież oszalałbym z radości po zjedzeniu tego ptaszyska i popiciu rosołu :)))
                      UWIELBIAM ROSÓŁ !!!!!!!!
                      I KACZUSZKI TEŻ

                      Wystarczy???
                      :)))))))
                      • skks Re: A ja znam 27.02.03, 10:22
                        Prowadź chłopie, prowadź do tego lekarza!!!!
                        No alem się zdziwił: Adam i nie lubi rosołku!!!!
                        Najgorsze leczenie przetrzymam!!!
                        Nawet możesz mi kupić kropelki z c2h5oh - wypije bez skrzywienia sie i
                        otrzepania!!! - to w ramach pokuty za brak wiary!
                        • adam.67 No to wszystko jasne :)))) 27.02.03, 10:50
                          Nie no, wolałbym Ci tego nie robić, mimo wszystko :)))
                          Tak to bywa z nieporozumieniami, zdarzają się nawrt jeśli chodzi o taki rosołek
                          czy inne ptaszysko.
                          Nie zawsze rąbię tak "łopatologicznie" jak to mówią "kawę na ławę i flaszkę na
                          stół" i stąd takie nieporozumienia.
                          Co do medykamętów, to przecież sam wiesz co Cię uleczy, więc jakaś naleweczka
                          do tego ptaszyska jak najbardziej pasuje, boć to ptaszysko wodne, ta kaczuszka,
                          i nie może tak być, żeby miała wstręt do wódy, pardon - do wody. A i rosołek
                          gorzołeckom nie wzgardzi, hej (gdzieżesz Ty nasz Picipolo z tą łącką
                          śliwowicą???)
                          Pokutę najlepiej wyznaczać sobie samemu, żeby potem pretensje mieć tylko do
                          siebie - tak niektóre ludzie mawiają. Może coś w tym jest...
                      • kathy38 Rosół 27.02.03, 10:25
                        Dla mnie rosół musi być CHUDZIUTKI. Na samą myśl o tych pływających okach mnie
                        mdli, a nie ma nic gorszego niż taki tłuszcz, już lekko przestygnięty
                        oklejający wargi. FUJ, FUJ, FUJ.
    • kathy38 Re: Co dzisiaj macie 'na tłusto'? 27.02.03, 09:31
      adam.67 napisał:


      > A wogóle to jak mówicie: "chrust"? czy ktoś używa określenia "faworki" ???
      >

      Ja mówię faworki, bo tak mówi moja mama rodowita warszawianka i tak się zawsze
      mówiło u mnie w domu. Chrust w tym wypadku zupełnie mi nie pasuje, brzmi jakoś
      pospolicie, a to co się tym mianem określa zasługuje na odrobinę poezji.
      • adam.67 Re: Co dzisiaj macie 'na tłusto'? 27.02.03, 09:46
        A to ciekawe, bo moja mama rodem z Nowego Sącza, dość długo mawiała "faworki",
        a teraz mówi "chrust".
        Ja nie zastanawiam się jak mówić. Jeśli zjem , i czuję tę poezję smaku, to nie
        mówię już nic...

    • tosia_ Re: Co dzisiaj macie 'na tłusto'? 27.02.03, 09:33
      Faworki albo chrust, częściej chrust.
      Ale dzisiaj stawiam na pączki :)
      • tripis I przyszedł Antoś 27.02.03, 09:51
        I przyniósł pączki...
        Całuję rączki, całuję rączki


        była tak piosenka kiedyś, nie?
    • wiola333 oczywiście że FAWORKI;-)!!!! 27.02.03, 09:54
      adam.67 napisał:


      > A wogóle to jak mówicie: "chrust"? czy ktoś używa określenia "faworki" ???

      • wiola333 Re: oczywiście że FAWORKI;-)!!!! 27.02.03, 09:59
        wiola333 napisała:

        > adam.67 napisał:
        >
        >
        > > A wogóle to jak mówicie: "chrust"? czy ktoś używa określenia "faworki" ???


        chrust to pewnie znowu taki krakowski wytwór
        sio! na pole krakusy, chrust zbierać, a ja sobie w tym czasie posfaworze na
        dworze;-)
        • adam.67 Wiola !!! 27.02.03, 10:19
          > chrust to pewnie znowu taki krakowski wytwór
          > sio! na pole krakusy, chrust zbierać, a ja sobie w tym czasie posfaworze na
          > dworze;-)

          Ej Wiola, Ty prowokatorko, bo zarobisz punkty karne ;)))) jak się tu paru
          lokalnych nacjonalstw odezwie!!!

          Zresztą mów sobie jak chcesz, ale krakusów na pole wyganiać po chrust...
          oooooo, ale propozycja hi hi hi
          • wiola333 adamie! 27.02.03, 10:33
            ja jak ja..., ale Ty już masz problem kulinarny;-) (patrz rozmowa powyżej)
            • adam.67 Re: adamie! 27.02.03, 10:58
              hi hi hi, wcale juz nie mam problemu (teraz Ty patrz wyżej), Skks trochę
              niezakontaktował o co chodzi, ale juz sobie wyjaśniliśmy, i wyszło, że mamy
              jednak coś wspólnego.
              • skks Adamie! 28.02.03, 08:17
                "...Bo na samo wspomnienie takiej kaczuszki i takiego rosołu dostanę wrzodaków
                na żołądku i skurczu mięśni okołoodbytniczych....."

                Adamie drogi je wiem, żem w latach posunięty, skleroza i ten nooo, ten niemiec
                co mi wszystko zabiera, noooo Alzheimer!

                Ale jak czytam taki wpis, jak Twój, ten w skobkach to co sobie mam pomyśleć?
                No tyle, żeś chory na mózg i tłustego rosołku z kacorka nie lubisz:))))
                • adam.67 Trzymajcie mnie bo utłukę... 28.02.03, 08:44
                  Myślałem, że mam do czynienia z homo sapiensem, ale trzeba jednak być
                  litościowym dla rozumiejących inaczej. A szczególnie nie rozumiejących pewnych
                  aluzji i podtekstów, które uwielbiam, obojętne, czy komuś się to podoba czy
                  nie. Jak się okazuje, pewnym ludziom jednak trzeba wyłożyć łopatologicznie.

                  > "...Bo na samo wspomnienie takiej kaczuszki i takiego rosołu dostanę
                  wrzodaków
                  > na żołądku i skurczu mięśni okołoodbytniczych....."
                  To oznacza, że jestem tak spragniony tych delikatesów, że juz samo mówienie o
                  nich wywołuje reakcję niespełnionego pożądania, które zazwyczaj prowadzi do
                  nerwic wegetatywnych i schorzeń gastrycznych - tak, tak, rozbudzenie myśli o
                  jedzeniu także ma wpływ na stan układu pokarmowego (pamiętasz odruch warunkowy
                  psa niejakiego Pawłowa??? chyba, że Alzheimer istotnie Cię dopadł - sugeruję
                  mniej tłuszczyków spożywać hi hi hi).

                  > Ale jak czytam taki wpis, jak Twój, ten w skobkach to co sobie mam pomyśleć?
                  Ale dałeś się sprowokować nie wnikając w to o czym piszę, a tu taka
                  siurpryza... kompletnie nie domyśliłeś się o co mi chodziło... boże ty widzisz
                  i nie grzmisz... od razu do psychiatry mnie wysyła!!! od chorych na umyśle
                  wyzywa!!!

                  > No tyle, żeś chory na mózg i tłustego rosołku z kacorka nie lubisz:))))
                  Proponuję koniec tematu, pro publico bono. Bo Cię zbluzgam, a nie mam ochoty
                  tego zrobić.
                  Pozdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka