Dodaj do ulubionych

Pomidory mogą być rakotwórcze...i masło...

19.09.06, 13:50
ale słyszę , ze i wibratory i rozmaite seksualne gadżety...
trudny
Przez to że dodaje się zmiękczaczy... a słyszę że niektórzy usztywniają
stanowiska więc gdzie im tam do pomidorów....
trudny
Obserwuj wątek
    • ja_nova Re: Pomidory mogą być rakotwórcze...i masło... 19.09.06, 20:50
      życie też....
      • Gość: a propos Re: Pomidory mogą być rakotwórcze...i masło... IP: *.fbx.proxad.net 19.09.06, 21:09
        gdybym byl zlosliwy, powiedzialbym, ze czytanie tekstow trudnego takze...
        • ja_nova Re: Pomidory mogą być rakotwórcze...i masło... 19.09.06, 22:00
          Gość portalu: a propos napisał(a):

          > gdybym byl zlosliwy, powiedzialbym, ze czytanie tekstow trudnego takze...


          dobrze że nie jesteś;)
          • trudny2002 Podobno czasem pomaga.. 20.09.06, 10:30
            radioterapia....
            ten znachor podobno radiowo zwiera szyki i zwiera co ma do zwierania...
            trudny
            • ja_nova Re: Podobno czasem pomaga.. 20.09.06, 10:38
              trudny2002 napisał:

              > radioterapia....

              podobno

              > ten znachor podobno radiowo zwiera szyki i zwiera co ma do zwierania...

              a zwieracze popuszczają:)
              • trudny2002 Re: Podobno czasem puszczają na zawsze. 20.09.06, 10:39
                wolne zwarcie....i dyspepsyjni na start..
                trudny
                • ja_nova Re: Podobno czasem puszczają na zawsze. 20.09.06, 10:45
                  trudny2002 napisał:

                  > wolne zwarcie....

                  do wolne darcie



                  >i dyspepsyjni na start..

                  pifpaf
                  buuum
                  • trudny2002 Re: Pooooooooooszli 20.09.06, 10:47
                    ...no śladem iść nie ma co...ale z czasem ostygnie zaschnie skruszy sie i jakoś
                    zdemineralizuje...
                    trudny
                    • ja_nova Re: Pooooooooooszli 20.09.06, 10:50
                      no
                      żeby to poooooooszli w las
                      a nie zaganiali do lasu;)
                      • trudny2002 w las nie.... 20.09.06, 10:52
                        kocham las i niech zostanie jaki bywa...bez takich ...
                        trudny
                        • ja_nova Re: w las nie.... 20.09.06, 10:54
                          trudny2002 napisał:

                          > kocham las i niech zostanie jaki bywa...bez takich ...

                          z lasu wyszedłeś
                          w lasy powrócisz
                          • trudny2002 Re: w las nie.... 20.09.06, 11:16
                            las to takie bardzo partyzanckie....ale powietrze świeże...wędrowanie...a ze
                            czasem jak się podłoży i ogień to potem i "temu ogniu" za tę
                            bezkontrowersyjność i na cokoły przychodzi stawać:)))
                            trudny
                            • ja_nova Re: w las nie.... 20.09.06, 11:21
                              trudny2002 napisał:

                              > las to takie bardzo partyzanckie....

                              eee tam
                              nie te czasy
                              las to grzyby;)

                              > ale powietrze świeże...wędrowanie...

                              polowanie też:)


                              > a ze
                              > czasem jak się podłoży i ogień to potem i "temu ogniu" za tę
                              > bezkontrowersyjność i na cokoły przychodzi stawać:)))

                              w zgliszcza się zmieniają;)
                              • trudny2002 polo w wannie...nie.... 20.09.06, 11:35
                                i to wszystko w tym lesie?
                                trudny
                                • ja_nova Re: polo w wannie...nie.... 20.09.06, 11:38
                                  trudny2002 napisał:

                                  > i to wszystko w tym lesie?

                                  no niech ci.....
                                  będzie dżungla:)
                                  • trudny2002 Re: polo w wannie...nie.... 20.09.06, 11:45
                                    a gdzie depilatory?
                                    trudny
                                    No bodaj jaką przecinkę by można wyrąbać...
                                    • ja_nova Re: polo w wannie...nie.... 20.09.06, 11:47
                                      trudny2002 napisał:

                                      > a gdzie depilatory?
                                      > trudny
                                      > No bodaj jaką przecinkę by można wyrąbać...

                                      maczeta potrzebna
                                      żadne tam .....tory;)
                                      • trudny2002 Re: polo w wannie...nie.... 20.09.06, 11:49
                                        a no właśnie maczeta...
                                        ale to dla maczo chyba trochę, nie?
                                        trudny
                                        samo machanie maczetą jest groźnie wyglądające, ale jak kto potrafi panować nad
                                        cięciem to i przecinka calłkiem szykowna moze sie wyrąbnąć
                                        • Gość: Irek Re: polo w wannie...nie.... IP: *.chello.pl 20.09.06, 16:16
                                          Za długo machasz, to znów odleżyny grożą...
                                          • trudny2002 kolega słusznie zauważa.... 20.09.06, 16:28
                                            no jak sie nie obrócić to tył z tyłu...
                                            trudny
                                        • ja_nova Re: polo w wannie...nie.... 20.09.06, 20:19
                                          trudny2002 napisał:

                                          > a no właśnie maczeta...
                                          > ale to dla maczo chyba trochę, nie?

                                          chyba tak

                                          > samo machanie maczetą jest groźnie wyglądające,

                                          machać też trzeba umieć

                                          > ale jak kto potrafi panować nad
                                          >
                                          > cięciem to i przecinka calłkiem szykowna moze sie wyrąbnąć

                                          a jak się takowych umiejętności nie posiada?
                                          • chamae Re: polo w wannie...nie.... 20.09.06, 20:27
                                            ja_nova napisała:

                                            > a jak się takowych umiejętności nie posiada?
                                            >

                                            to po co się do lasu z siekierą wybierać?
                                            • ja_nova Re: polo w wannie...nie.... 20.09.06, 20:30
                                              chamae napisała:


                                              > to po co się do lasu z siekierą wybierać?

                                              na rydze?
                                              • chamae Re: polo w wannie...nie.... 20.09.06, 20:52
                                                aż takie porosły?
                                                • ja_nova Re: polo w wannie...nie.... 20.09.06, 20:54
                                                  chamae napisała:

                                                  > aż takie porosły?

                                                  i jeszcze się zkozaczyły;)
                                                  • chamae Re: polo w wannie...nie.... 20.09.06, 21:49
                                                    mutanty, w sensie?
                                                  • ja_nova Re: polo w wannie...nie.... 20.09.06, 21:50
                                                    chamae napisała:

                                                    > mutanty, w sensie?

                                                    jak wszystko....
                                                    bez sensu;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka