trudny2002
10.03.03, 10:57
"Uderz w stół, a nozyce się odezwą..."
Takie przysłowie ma rodowód odległy. Dotyczy bardzo uniwersalnychzastosowań,
a nie powstało równolegle ani z tą grupą fachowych ministrów powołanych przez
byłego sekretarza, a dziś Premiera, ani z powoływaną kadencyjnie KRRiTV.
Nie powstało też w poprzedniej kadencji, ani nawet na przełomie.
Skąd to wiedział ten co je wymyślił?
A może nikt nie wymyślił?
Na takie przysłowie można odpowiedzieć innym. Jakim?
trudny