Dodaj do ulubionych

Jezuita wyrzucony za lustrację z domu zakonnego

IP: *.autocom.pl 19.09.06, 21:30
Kompletnie nie rozumiem, dlaczego nie osądza się dzisiaj winnych, lecz tych,
którzy o sprawiedliwość głośno się dopominają. Dla Ojca Dyrka miałem zawsze
wielkie uznanie (ceniony kierownik duchowy), ale wydaje się, że na tego typu
sprawach kompletnie się nie zna i nie rozumie rzeczywistości. Nie on jeden
zresztą spośród duchownych.
Obserwuj wątek
    • Gość: tutu Fatalna decyzja. Więcej niż błąd! IP: *.crowley.pl 19.09.06, 21:46
      Następnego odstrzelą o. Mądela bo mądry, prawy i za lustracją.
      A konfidenci zostają i mają się świetnie...
      Boże! Widzisz i nie grzmisz!
    • Gość: jarema5 [...] IP: *.chello.pl 19.09.06, 22:09
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: m_q Nic dziwnego, że władze zakonu bronią TW... IP: *.adsl.inetia.pl 19.09.06, 22:10
      ... Judasz też był członkiem towarzystwa Jezusowego...
    • Gość: tyre Re: Jezuita wyrzucony za lustrację z domu zakonne IP: *.chello.pl 19.09.06, 22:27
      >> Gość portalu: WOY napisał(a):

      >> Kompletnie nie rozumiem, dlaczego nie osądza się dzisiaj winnych, lecz tych,
      >> którzy o sprawiedliwość głośno się dopominają.

      Winnych powinno się sądzić, a nie osądzać. Za osądzanie, które okazało się być
      przy okazji naruszeniem regulaminu, spotkała jezuitę sankcja. Co w tym
      niezrozumiałego ?
    • inczpes Prowincjał wyrzucił też Terlikowskiego 20.09.06, 06:58
      Jezuici, skądinąd mądry zakon, całkowicie się pogubli. Pierwszym przykładem
      była decyzja o wyrzuceni z redakcji katolickiej TVP red. Terlikowskiego. Na
      szczęście pod presją społeczną władze jezuitów przywróciły go do pracy.
      Następnie prowincjał z Warszawy odprawiał bufonadę, kpiąc publicznie z
      lustracji. Oczywiście żadnej komisji nie powołał. Teraz kolejny prowincjał
      podejmuje decyzje, która świadczy o jednym, o "zamiataniu pod dywan. Poza tym,
      jego komisja to kompletna fikcja. Nawet nikt nie zna nazwisk jej członków.
      Szkoda, bo jezuici naprawdę zasłużyli na lepszych prowincjałów.
      • Gość: widz Re: Prowincjał wyrzucił też Terlikowskiego IP: 217.153.131.* 20.09.06, 21:10
        Konkretnie zrobił to nie prowincjał a jezuita Majewski z redakcji TVP
    • Gość: Bacha Re: Jezuita wyrzucony za lustrację z domu zakonne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.06, 07:56
      Walka z Prawdą przyniesie wiele skutków, a jednym z nich zachwianie zaufania do
      hierarchii kościelnej, w konsekwencji do duchowieństwa. Wielu bardzo
      rozczarowanych już zaczyna omijać Kościoły. Obojętnie, jak ich wiarę można
      oceniać, warto się zastanowić, czy w imię ochrony jednostek wolno doprowadzać
      do upadku autorytetu Kościoła i odpychać wiernych, którzy nauczeni o nadrzędnej
      wartości Prawdy dalej w Nią wierzą.
    • Gość: jezuitaikwita Prowincjał krakowski hanbi zakon jezuitów IP: 83.238.122.* 20.09.06, 08:34
      stając w jedenj linii z GW i TW, w obronie kanalii i łajdaków, hanba Kościołowi
      i jezuitom.
    • Gość: jarema5 Jezuita wyrzucony za lustrację z domu zakonnego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.06, 09:56
      U jezuitów w wyższej szkole filozoficzno-pedagogicznej szyszką jest wielki
      historyk, szef krakowskiego ipn-u, "apolityczny lustrator" Ryszard Terlecki,
      pewnie prowincjał od niego zbyt dużo się dowiedział. Może tą wiedzę wykożystać
      w zbliżających się wyborach na prezydenta Krakowa, jako kandydat pis-u
    • flamengista to fatalna decyzja 20.09.06, 10:50
      Bo Jezuici tym samym dają wyraźnie znać, że dla nich najważniejsze jest
      zatajenie prawdy, bronienie TW - a nie przepraszanie ich ofiar.

      Jest tylko jedno ale.

      To sytuacja nieco inna od Ks. Isakowicza-Zaleskiego. Zakon rządzi się swoimi
      prawami i osoba do niego wstępująca powinna się z tym liczyć. Przełożony miał
      pełne prawo wyprosić niesforengo ojca z domu - bo w zakonie ważniejszy jest
      interes wspólnoty, niż jednostki.
      • Gość: agnostyk Re: to fatalna decyzja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.06, 12:17
        Slusznie mowi. Mysle, ze nie od rzeczy bylaby ekskomunika i male kamienowanko,
        zeby nauczyc nieprawomyslnych moresu.
      • Gość: MAxxia Re: to fatalna decyzja IP: 195.189.33.* 20.09.06, 15:13
        Przełożony miał
        > pełne prawo wyprosić niesforengo ojca z domu - bo w zakonie ważniejszy jest
        > interes wspólnoty, niż jednostki.

        nie maił prawa. Zakon to przede wszystkim RODZINA, a z rodziny nikogo się nie
        wyrzuca, nawet jak zrobi coś złego.
        • flamengista ale czy ktoś wyrzucił go z zakonu? 22.09.06, 15:24
          Nie, został usunięty z konkretnego domu zakonnego.

          Często zakonnicy przechodzą z jednego domu do drugiego i nikt nie robi z tego
          sensacji.

          Prawdopodobnie trafi do innego domu, pewnie w innej prowincji.
    • Gość: Kazio Jezuita wyrzucony za lustrację z domu zakonnego IP: *.autocom.pl 20.09.06, 11:30
      A kiedyś sam chciałem wstąpić do tego zakonu. Teraz mi wstyd za niedoszłych
      współbraci.
    • Gość: zniesmaczony Jezuita wyrzucony za lustrację z domu zakonnego IP: *.interna2.uj.edu.pl 20.09.06, 14:34
      O ile wiem zakonnika nie mozna wyrzucic, tylko co najwyzej przeniesc do innego
      domu. Wiec tym tytulem chyba ktos manipuluje? No chyba ze Przelozony zakonny
      lamie prawo kanoniczne??? Dziwne by to bylo doprawdy. A poza tym niesmaczna
      polemika X. Miszka z wlasnym Przelozonym na lamach roznych gazet pozwala
      sadzic, ze bardziej jest on przywiazany do wlasnego gwiazdorstwa w mediach niz
      zakonnego posluszenstwa. A podobno posluszenstwo u Jezuitow ma byc najwieksza
      cnota. I jak tu oczekiwac lojalnosci od zwyklych smiertelnikow?
    • Gość: zdumienie zakonnik winien jest posluszenstwo IP: 195.150.68.* 20.09.06, 16:19
      Co do lustracji powinna sie bezdyskusyjnie odbywac. Jednak co do zakonnika
      winien jest posluszenstwo swoim przelozonym z racji swych slubow. Nie wnikajac
      kto ma racje, publiczna dyskusja brukowa zakonnika z przelozonym jest gorszaca
      dla wierzacych i nie-wierzacych i nie jest budujacym przykladem. Zreszta...
      Szanowni Oburzeni! sprobujcie krytykowac swych szefow na lamach brukowcow...
      • atosatos1 Kościół boi się lustracji jak diabeł wody 20.09.06, 23:20
        święconej. Nie ma się cookłamywać, wsród duchownych też byli donosiciele, co
        jakiś czas dowiadujemy się o kolejnym agencie. Czasem zdarzają sie też
        hierarchowie- zajmujący niepoślednie stanowiska.
        A w kosciele gorzej niż w wojsku - o błedach i wypaczenich nie wolno mowić poza
        swoim gronem.
    • Gość: hebel Jezuita wyrzucony za lustrację z domu zakonnego IP: *.ghnet.pl 21.09.06, 18:18
      Jestem zbulwersowany i zniesmaczony /to delikatne określenia jakie mi się cisną
      na usta/ działaniami hierarchów /tak,tak z małej litery/krakowskiego Kościoła.
      Jak my mamy się czuć-jak trzoda zwykłych baranów!!!
    • Gość: jarbiak Jezuita wyrzucony za lustrację z domu zakonnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.06, 18:33
      Prowincjał nazywa się Dyrek, a nie "Dyrka". Redakcjo - ciągle robicie ten sam
      błąd!
    • Gość: gosc Ten artykuł to kłamstwo. Miszk nie został wyrzucon IP: *.wiara.pl 22.09.06, 12:59
      Andrzej Miszk nie został wyrzucony z zakonu, lecz tylko przeniesiony do innego
      domu zakonnego. Jest to diakon, a nie ksiądz, nie przysługuje mu więc
      tytuł "ojciec". Już wcześniej miał problemy z posłuszeństwem, ktore akurat u
      jezuitów ma ogromna znaczenie. Ireneusz Dańko, Małgorzata Skowrońska - autorzy
      tego tekstu, zasługują na nagrodę za "rzetelnośc".
      • flamengista no właśnie 22.09.06, 15:27
        pisałem przed chwilą - wyrzucenie z zakonu to zupełna ostatecznosć i zdarza sie
        niezwykle rzadko.

        Przeniesienie niesfornego zakonnika (brata czy ojca, nieważne) do innego domu
        zdarza się bardzo często. I nikt z tego nie robi tragedii.

        Inna sprawa, że postawa zakonu wobec lustracji niezbyt mi się podoba.
      • ko-walik Re: Ten artykuł to kłamstwo. Miszk nie został wyr 23.10.13, 02:08
        Obawiam się, że decyzja o przeniesieniu p. Andrzeja Miszka ma bardziej skomplikowane podłoże. Oczywiście poszanowanie wolności wymaga, by każdy człowiek, nawet będący członkiem jakiejś wspólnoty miał prawo do wyrażenia swojej opinii, szczególnie w sprawach wymagających zmysłu moralnego. Zakon zakonem, a przed Bogiem każdy swoje sumienie rozliczy sam. Miałam jednak okazję poznać p. Miszka osobiście i szczerze mówiąc bardzo się zawiodłam. Dualizm między głoszonymi przez p. Miszka poglądami a jego zwykłymi, codziennymi zachowaniami wobec ludzi, szczególnie wobec podwładnych i współpracowników jest ogromny. Niestety odniosłam wrażenie, że sporą wadą p. Miszka jako człowieka jest próżność i to ona stoi za niektórymi jego wypowiedziami i ona powoduje, że człowiek ten po prostu nie słucha innych (a przynajmniej w znikomym stopniu bierze pod uwagę to, co mówią). Dołącza się do tego oderwany od życia i spraw ludzkich intelektualizm. To połączenie jest dosyć groźne u osoby mającej swoimi słowami świadczyć o postawie zakonu wobec ważnych spraw i o ile w przypadku lustracji p. Miszk miał rację i wykazał się odwagą, o tyle nie jest to przemyślana odwaga człowieka dążącego do prawdy, ale sarmacka rokosz nieobliczalna w skutkach. Jeżeli Prowincjał, który jak sądzę dobrze zna charaktery swoich współpracowników i podwładnych podejmując decyzję o przeniesieniu p. Miszka wziął pod uwagę właśnie to, o czym piszę, mogę zrozumieć jego decyzję. Oczywiście podkreślam, że z p. Miszkiem miałam styczność przez krótki okres i wrażenie jakie na mnie wywołał jest całkowicie subiektywne.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka