Gość: Locutus
IP: *.lama.net.pl / 192.168.11.*
24.03.03, 01:39
Nie wiem czemu, ale strasznie lubię ten autobus - może ze względu na to, że
to jedyny jelcz M121MB w Krakowie, który jest wprawdzie nieskopodłogowy, ale
drzwi i ścianę czołową (wraz ze światłami) ma zerżniętą wprost ze 120M. Do
tego jedyna w swoim rodzaju gumowa wykładzina antypoślizgowa no i to co
tygryski lubią najbardziej - jedyna takiego koloru tapicerka siedzeń (no i
jest to jedyny M121MB z siedzeniami firmy Ster). I właśnie dlatego strasznie
zmartwiło mnie to, że zmienili już tapicerkę w części poddupnikowej na
identyczną z tą stosowaną w ostatnich dostawach scanii CN113CLL (granatowa w
niebieskie odfajkowania). Wprawdzie wzorek niby ten sam, ale kolorystyka
inna. Razi to moje uczucia estetyczne i wzbudza obawę, czy nie usuną starej
tapicerki do końca...