Dodaj do ulubionych

Bezkarność na dwóch kółkach

    • Gość: tt Bezkarność na dwóch kółkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.06, 14:41
      Niestety,w Polsce nic nie działa jak należy.Wszystkie służby państwowe i
      lokalne np.Straż Miejska pozorują tylko działania i najlepsze są w
      tłumaczeniach , że nic nie mogą.
    • Gość: Rroberto Bezkarność na dwóch kółkach IP: *.Red-217-125-119.staticIP.rima-tde.net 25.10.06, 14:54
      oni
      moze by tak zamiast "policji"poslac tam dzieciaki z przedszkola z procàmi
      oni napewno by sobie z tymi nowobogackimi nie dorobkiami poradzili bez
      klopotu.policja po prostu sie ich boi !!!.
      • Gość: gosc Re: Bezkarność na dwóch kółkach IP: *.chello.pl 26.10.06, 21:18
        Słuchajcie, to jest pomysł. W internetowych sklepach militarnych można kupić za
        niewielkie pieniądze profesjonalne proce. Może powinien to być podstawowy
        ekwipunek każdego tustysty i jak spotka w lesie debila na motorze to ...
    • majowa-panna debile... 25.10.06, 15:07
      ręce opadają... debile do potęgi. aż się pisać nie chce. turyści sami pwoinni
      rozłożyć na szlakach kolczatki skoro banda debili jak zwykle w tym kraju jest
      bezkarna i robi co chce.
    • Gość: Maciek Motocrossowcy rozjeżdżają góry i ludzi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.06, 15:08
      To moze niech ktos wreszcie pomysli o zrobieniu legalnego toru motocrossowego
      gdzies pod Krakowem?
      Wszyscy sie oburzaja ze motocyklisci "panosza" sie po szlakach i niszcza
      przyrode - prawda, ale co na ich miejscu Ty bys zrobil?
      A moze lepiej zeby mlodzi (i nie tylko) ludzie z braku zrozumienia dla nowych
      sportow, oraz braku inicjatywy ze strony miast dot. budowy legalnych tras
      zaczeli chodzic na mecze, bic sie, niszczyc przystanki/znaki etc?

      Nie jestem motocyklista ale rozumiem ich problemy gdyz to samo dzieje sie z
      kolarstwem grawitacyjnym w naszym "pieknym" kraju.
      • majowa-panna Re: Motocrossowcy rozjeżdżają góry i ludzi 25.10.06, 15:14
        och och och, biedni gó..arze i faceci z kryzysem wieku średniego... nie mają
        gdzie jeździć. no jak mi ich żal. no pewnie, niech rozjeżdżają ludzi,
        kwiatuszki i krzaczki na szlakach skoro to lubią i ich to podnieca.

        chyba ważniejsza w "tym pięknym kraju" byłaby sieć dobrych ścieżek rowerowych -
        skorzystałoby na tym więcej osób niż jakas grupa debili napaleńców. jak ich
        stać na takie hobby niech spadają na weekend za granicę i tam sobie jeżdżą na
        specjalnych torach a nie zasmradzają tego kraju.
      • gniewko_syn_ryba Re: Motocrossowcy rozjeżdżają góry i ludzi 25.10.06, 18:20
        Gość portalu: Maciek napisał(a):

        > Wszyscy sie oburzaja ze motocyklisci "panosza" sie po szlakach i niszcza
        > przyrode - prawda, ale co na ich miejscu Ty bys zrobil?

        Nie jeździłbym tam gdzie NIE WOLNO !!! Są w Polsce tory motocrossowe, są
        organizowane zawody - niech tam się wyżywają i pokażą co potrafią. Tym bardziej,
        że te leśne ścieżki, po których jeżdżą powodując zagrożenie zdrowia i życia oraz
        trując, nie stanowią żadnego wyzwania...

        A co do toru w okolicach Krakowa - jest mnóstwo żwirowni i trochę starych
        kamieniołomów - tam możecie się wykazać...
    • Gość: rabczanin motocrossowcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.06, 15:15
      Tak sieją postrach także w Rabce - podobno Zdroju. Kilka tygodni temu nad
      Poniczanką crossowiec przejechał psa. Policja oświadcza, że nie może ich złapać
      bo są to pojazdy nierejestrowane. A przecież kilka razy dziennioe z rykiem
      przjeżdżają pod onami komisariatu na ul. Podhalańskiej i jeżdżą po centrum
      Zdroju.A crossowe rykowisko na Polczakówce i w Dolinie Lubońskiego Potoku to
      zgroza! Myślę, że samymi zakazami nie uporządkuje się tego dzikiego zjawiska.
      Mandaty, egzekwowanie wożenia motocykli na przyczepkach, wydzielenie crossowisk
      na odludzie np. na terenach po przemysłowych ...
      • drzejms-buond Re: motocrossowcy 25.10.06, 15:22
        zapraszam do Zalesia Górnego i Lasów Chojnowskich pod Warszawą..
        nie dajemy rady pięciu terrorystom. w każdą sobotę i niedzielę ( czasem w
        tygodniu) strach wyjsć na ulicę...

        czy naprawdę, nie ma żadnych przepisów dotyczących hałasu i szybkosci z jaką
        mozna poruszac sie po drogach i lasach takimi pojazdami?
      • Gość: Marek Re: motocrossowcy IP: 80.53.77.* 25.10.06, 15:24
        > Poniczanką crossowiec przejechał psa.
        człowieku wiesz ile psów zostaje codziennie rozjechanych przez pojazdy
        silnikowe?!!

        > Policja oświadcza, że nie może ich złapać
        > bo są to pojazdy nierejestrowane. A przecież kilka razy dziennioe z rykiem
        > przjeżdżają pod onami komisariatu na ul. Podhalańskiej i jeżdżą po centrum
        > Zdroju.
        może niech policja zacznie łapać wszystkich którzy mają kosiarki samobierzne bo
        też stwarzaja zagrożenie i nie są zarejestrowane i ile hałasu robią... do
        rzeczy motorem ala krosowym a raczej enduro można jeździć po mieście i innych
        drogach publicznych pod warunkiem że sprzęt zarejestrowany i ubezpieczenie
        ważne więc o co tyle szumu? a czy wy wiecie że do motoru krosowego podobne są
        motory enduro i supermoto (takie enduro drogowe)?
      • gniewko_syn_ryba Re: motocrossowcy 25.10.06, 18:33
        Gość portalu: rabczanin napisał(a):

        > Tak sieją postrach także w Rabce - podobno Zdroju. Kilka tygodni temu nad
        > Poniczanką crossowiec przejechał psa. Policja oświadcza, że nie może ich złapać
        > bo są to pojazdy nierejestrowane

        Podaj mi nazwiska tych policjantów !!! Skoro tak twierdzą, to ja ściągam tablice
        z mojego blachosmroda i mam w d... kodeks drogowy i wszystko !!! :)))

        A tak apropos tematu, to w tej dziedzinie jesteśmy za Rumunią bo tam quady muszą
        być rejestrowane...
    • Gość: Domino Quad to 4 kółka, nawet z Kaczystanie IP: *.mddp.pl 25.10.06, 15:26
      czyli taki mini-traktor z turbo-doladowaniem. A to moze zabic duzo szybciej i
      skuteczniej niz niejeden samochod. Gratuluje egzekwowania prawa w
      Kaczystanie...
    • Gość: titta kilka kolczatek powinno rozwiazac sprawe. IP: *.botany.gu.se 25.10.06, 15:34
      A czemu nie wolno stosowac kolczatek? Kilka polozonych w zmiennych miejscach i
      towarzystwo sie samo wyniesie. Oczywiscie wczesniej wywiesic ostrzezenia. A jak
      ktos sobie zrobi krzywde to jego sprawa - przeciez w ogole nie powinno go tam
      byc.
      • Gość: Marek Re: kilka kolczatek powinno rozwiazac sprawe. IP: 80.53.77.* 25.10.06, 15:36
        Naucz czytać zwierzaki i małe dzieci i dopiero zacznij takie akcje uskuteczniać
        • Gość: titta Re: kilka kolczatek powinno rozwiazac sprawe. IP: *.botany.gu.se 25.10.06, 15:51
          Male dzieci nie chodza po lesie same. A kolczatki moga byc tak skonstruowane
          zeby nie byc zagrozeniem dla zwierzat (tepe).
    • Gość: TeeS moto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.06, 15:44
      ja powiem krotko turysci maja szlaki rowerzysci tez a my to co ?
      dajcie nam kawalek terenu jakas traske w strone gor i bedzie ok my tez ludzie tez chcemy zyc.
      pozdrawiam
      • majowa-panna Re: moto 25.10.06, 16:02
        a póki nam nie dacie to mamy was w d*** i będziemy dalej rozjeżdżać turystów bo
        takie nasze prawo...
      • drzejms-buond Re: moto 25.10.06, 17:29
        o! wreszcie jakis zainteresowany sie odezwał.
        powiedz mi proszę, czemu jeżdżenie "bez tłumików" sparwai wam taka frajdę?
        przecież jeździcie w kaskach, wiec wszyscy oprócz was jedynie ten hałas słyszą?

        Kazdy ma jakies hobby, ja np lubię głosno słuchac muzyki, najchętniej w ogrodzie
        ale mam na uwadze sąsiadów i okoliczną faunę...
        wiec tego nie robię!!!
        słyszałem też o naturystach, którzy domagaja się dla siebie szlaków górskich!
        fajne ale czy konieczne?

        czemu domagasz sie specjalnych praw dla siebie?
        czemu cały boży swiat ma sie dostosowywać do garstki crossowców?
        ten typ motoru/pojazdu powinien być używany według swojego pierwotnego
        zastosowania, czyli na torach żużlowych.I TYLKO TAM!!!
        hałas motoru i cisza przyrody to mało kompatybilne zestawienie?
        nie sądzisz?

        • Gość: ojoj Re: moto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.06, 15:13
          Szkoda że tak mało o tym wiesz, ale fajnie że chcesz sie dogadać
    • Gość: motocyklista Re: Rozpinać stalowe linki! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.06, 15:48
      to nie sposob bo zabijesz kogos i pojdziesz siedziec a poza tym to rodzi chore sytuacje wy nas linkami to my nie po drodze tylko po burakach bedziem jezdzic rozumiesz buraku co do ciebie gadam
      • Gość: pieszy Re: Rozpinać stalowe linki! IP: 83.220.104.* 03.01.09, 19:30
        Gość portalu: motocyklista napisał(a): wy nas linkami to my nie po
        drodze tylko po burakach bedziem jezdzic > rozumiesz buraku co do
        ciebie gadam

        Jak wpadniesz na linkę to już nie będziesz gadał i po burakach
        jeżdził, buraku i o to chodzi.
    • Gość: tees dajcie nam teren IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.06, 15:53
      dajcie nam troche terenu i bedzie spoko
      • Gość: titta Re: dajcie nam teren IP: *.botany.gu.se 25.10.06, 16:01
        Kup (wynajmij) sobie teren (np. jakas halde) i bedzie spoko. Czy majac bron tez
        powinnam sie zwrocic do panstwa: urzadcie mi strzelnice bo bede trenowac na
        ulicy?
        • Gość: Marek Re: dajcie nam teren IP: 80.53.77.* 25.10.06, 16:07
          > powinnam sie zwrocic do panstwa: urzadcie mi strzelnice bo bede trenowac na
          > ulicy?

          juz wiem dlaczego tak naskakujecie na motocyklistów, bo wszyscy chcecie
          strzelać a nie macie gdzie ... prawda? może zacznijcie od władz w mieście w
          którym mieszkacie ... przed wyborami to dobry okres, może i strzelnice powstaną
          jak grzyby po deszczu po tym artykule
          ps. i oby tory enduro też powstały no i ścieżki dla motorów też i parki dla
          trialowców ...
          • Gość: titta Re: dajcie nam teren IP: *.botany.gu.se 25.10.06, 16:13
            Nie kazdy jest bezdusznym egoista. Dla wiekszesci gory i lasy powinny pozostac
            ciche - bez strzelnic, krosow i smrodu. To takze miejsce dla zwierzat, nie
            jestesmy na Ziemi sami.
            • Gość: Gość dajcie nam teren - mówisz - masz IP: *.tpnet.pl 25.10.06, 16:42
              dla pajaców na dwóch kółkach jest tylko jeden teren - na Montelupich
              • gniewko_syn_ryba Re: dajcie nam teren - mówisz - masz 25.10.06, 18:35
                Gość portalu: Gość napisał(a):

                > dla pajaców na dwóch kółkach jest tylko jeden teren - na Montelupich

                Albo w Kobierzynie ;))) Tam se mogą urządzać slalomy między pawilonami... ;)))
      • Gość: seet Re: dajcie nam teren IP: 83.220.104.* 03.01.09, 19:34

        Gość portalu: tees napisał(a):

        > dajcie nam troche terenu i bedzie spoko

        Choć byście nie wiem ile terenu dostali to i tak nie będzie spokoju,
        bo jednemu będzie za daleko a innemu za mało górek. Jesteście
        poprostu pojebusy z którymi szkoda czasu na rozmowy tylko należy Was
        karać w taki, lub inny sposób.
    • Gość: ewa motocross IP: *.axelspringer.pl 25.10.06, 15:58
      to samo dzieje sie w kasach w okolicach warszawy. ciekawa jestem co jeszcze musi
      sie stac, zeby sie jakies tzw.sluzby zainteresowaly tym na powaznie. chyba
      musialby zginac pod kolami chocby jeden kaczor.
      • Gość: kastrator Re: Mam pomysł IP: 83.220.104.* 03.01.09, 19:40
        Wystarczy jedno zarządzenie dające myśliwym w lesie, prawo do
        strzelania w niszczących las i zagrażających bezpieczenstwu innych.
        Ku zadowoleniu wszystkich problem sam szybko się rozwiąże, bez
        zakłócania błogostanu miejscowej policji i dodatkowych kosztów.
    • poszeklu Stalowa linka obcina glowe jadacemu. 25.10.06, 16:16
      Stalowa linka obcina glowe jadacemu.
      Stalowa linka, od drzewa do drzewa, obcina glowe jadacemu.
      Takie metody byly stosowane juz w czasie II wojny swiatowej.
      Spokojni grzybiarze, spacerowicze i turysci unikneliby smierci
      i w spokoju mogli odpoczywac.
    • martino wystarczy powiesić w kilku miejscach żyłkę 25.10.06, 16:36
      wędkarską. Efekt gwarantowany.
    • Gość: Pikpok A ja mam sposób na tych chuliganów IP: *.comarch.com 25.10.06, 16:40
      Nastepny raz jak bede jechal w Gorce zabiore tasme klejaca szara. Dalej sobie
      domyslcie...
      • Gość: Marek Re: A ja mam sposób na tych chuliganów IP: 80.53.77.* 26.10.06, 08:46
        > Nastepny raz jak bede jechal w Gorce zabiore tasme klejaca szara. Dalej sobie
        > domyslcie...
        co zaśmiecał będziesz pseudo ekologu
    • Gość: eptesicus nie mam nic do motocyklistów, mam do pseudo... IP: *.chello.pl 25.10.06, 16:46
      ...motocyklistów, czyli debili którzy:

      1. łamią prawo wjeżdżając na tereny leśne (żeby drogą leśną można było jeździć,
      musi być ona UDOSTĘPNIONA DO RUCHU KOŁOWEGO i w ten sposób oznakowana,
      wszystkimi pozostałymi po prostu NIE WOLNO JEŹDZIC)
      2. Niszczą dziedzictwo przyrodnicze naszego kraju, a zwlaszcza wjeżdżają na
      tereny objęte ochroną prawną (rezerwaty!), przez co znów ŁAMIĄ PRAWO.
      3. Zagrażają innym ludziom - na szlaku turystycznym PIESZYM, o ile nie prowadzi
      on SZOSĄ, turysta pieszy nie musi się rozglądać nerwowo na boki, bo
      motocyklista raczy tamtędy jechać. Otóż ten turysta jest u siebie, zgodnie z
      funkcją szlaku (po to go do cholery wytyczono, żeby po nim łazić!).

      Ktoś tu całe oburzenie społeczne sprawą skwitował jako głosy zakompleksiałych
      impotentów przeciwko wszystkim którzy mają jaja. Rozumiem że jaja ma tylko ten,
      który wkraczając do lasu wypełnia go jazgotem motoru czy odpalonego na cały
      regulator radia, pod żadnym pozorem nie słucha śpiewu ptaków, nie podpatruje
      zwierzyny, nie ogląda roślin ani krajobrazu, nie omija przechodzącej przez
      drogę żaby, no i w ogóle wystrzega się tego rodzaju "pedalstwa". Zgadłem?

      Podsumowując - turystów pieszych czy rowerzystów którzy niszczą swoje
      otoczenie, łamią prawo i zagrażają innym, uważam za takich samych debili i
      szkodników jak zachowujących się tak motocyklistów. Zamiast oburzać się na
      ludzi "chorych z nienawiści" róbcie tak, żeby nikt was nie musiał nienawidzieć.
      NIE SZKODŹCIE - to proste!
      • Gość: eptesicus i wzywam oponentów do odpowiedzi IP: *.chello.pl 25.10.06, 16:54
    • Gość: Michal cross IP: 209.170.168.* 25.10.06, 16:48
      Jak zwykle w Polsce jest problem. Ludzie jezdza na dziko po lasach bo nie ma
      profesjonalnych motoparkow. Moze nadlesnictwa wydzielilyby tereny dla fanow
      motocrosa i zbieralyby pieniadze za wstep. Bylaby kasa na sadzonki i lepsze
      pensje dla lesnikow. Sam jezdze na motocrosie, mam ta przyjemnosc ze w kraju w
      ktorym mieszkam sa do tego wydzielone tereny. Spotykamy sie na 400 hektarach
      lasu i nikomu nie przeszkadzamy, jest pole namiotowe, prysznice, sklep itp itd
      Polecam Pana, z nadlesnictw i policji inne rozwiazania bo mandatami i tak
      nikogo nie przestraszycie.
    • Gość: heh Motocrossowcy rozjeżdżają góry i ludzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.06, 17:33
      PRZYGŁUPY W NIEBIESKICH MUNDURKACH DO ROBOTY MARSZ!!!!!!
    • Gość: turysta crossy w Gorcach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.06, 17:47
      bylem w ostatni weekend w Gorcach i motocrossowcow jest tam pelno !
      jezdza po lasach dowolnie. szlaki turystyczne sa rozjezdzone, ochydne,
      wygladaja jak drogi dojazdowe na budowe dla ciezkich maszyn. motory robia
      mnostwo huku i zostawiaja po sobie paskudny smrod. motocyklisci sa bezczelni,
      na uwagi reaguja chamstwem i agresja. wymiguja sie jakims chorym sloganem, ze
      im tu wolno jezdzic bo oni maja tutaj swoje lasy i musza do nich dojezdzac... w
      okolicach Turbacza, Maciejowej, od strony N. Targu i Rabki jest ich najwiecej.
      w schroniskach wychylaja kilka piwek i jezdza dalej. sa niebezpieczni, trzeba
      przed nimi uciekac z drogi.
    • Gość: qwer motocrossowcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.06, 17:51
      Motocrossowcy, WON z lasu i szlaków turystycznych!!!
    • Gość: Normalnie żyć to są troglodyci IP: *.48-210-81.netia.com.pl 25.10.06, 18:12
      bydleta na dwóch kółkach (dotyczy to wyłacznie bydlaków) winni odpowiadać jak
      bandyci uzbrojeni w broń palną. Czy rozjadą kogoś czy nie. Las i góry powinny
      pozostac oazą ciszy raz na zawsze.
    • Gość: xxx kpiny jakies IP: *.aster.pl 25.10.06, 18:12
      to sa kpiny czepiaja sie ludzi ktorzy robia to co kochaja !1 robia to w lasach
      bo nie mam gdzie jak by te hore panstwo zapewniło miejsce dla takich ludzi jak
      my gdzie mozna robic to co sie kocha to by nie by`ło takich sytuacji
      • Gość: Zaradny Re: kpiny jakies IP: *.48-210-81.netia.com.pl 25.10.06, 18:14
        na takich bandziorów znajdzie się lekarstwo, rozcągnięty stalowy drut.
      • Gość: pedofil Re: kpiny jakies IP: *.autocom.pl 26.10.06, 09:24
        Gość portalu: xxx napisał(a):

        > to sa kpiny czepiaja sie ludzi ktorzy robia to co kochaja !1 robia to w lasach
        > bo nie mam gdzie jak by te hore panstwo zapewniło miejsce dla takich ludzi jak
        > my gdzie mozna robic to co sie kocha to by nie by`ło takich sytuacji

        Ja koham kohać małe dziewczynki i musze robić to w lasach bo hore państwo nie
        hce dać mi miejsca gdzie można robić to co sie koha... łeeeeeeeeeeeeeee
    • Gość: motocrosowiec wawa Motocrossowcy rozjeżdżają góry i ludzi IP: 82.160.171.* 25.10.06, 18:15
      wszyscy ludzie ktorzy nie sa zwiazani z tym sportem mysla ze my tylko szkodzimy
      a my robimy to co kochamy poprostu oddajemy sie naszej pasji tak samo jak inni
      swoim np. zbieranie grzybów !!a za te wypadni jest odpowiedzialne państwo
      ktore nie potrafi zapewnic nam miejsca gdzie mozemy spokojnie bez problemów
      uprawiac ten sport nie martwiac sie ze z za rogu wyjdzie nam 70-cio letni
      człowiek i bedziemy miec problemy!! to jest pasja taka jak inne potrzebuje
      zrozumienia i powaznych decyzji i kroków naszego żądu!!
      • Gość: Świniom nie Re: Motocrossowcy rozjeżdżają góry i ludzi IP: *.48-210-81.netia.com.pl 25.10.06, 18:19
        Koniecznie, taką cholerę trzeba rozstrzelać i to nawet bez decyzji rządowych.
      • lubie_dziewczynki Stalowe linki to prosty skuteczny sposób polecam 25.10.06, 18:24
        Pamietacie jak rok czy dwa lata temu zginął na jurze jeden amator adrenaliny na
        skuterze śnieżnym - najechał na rozciągnięty łańcuch między drzewami. Myśle że
        normalni ludzie, którzy chcą mieć w lesie spokój, mogą tak sie obronić przed
        kretynami na motorach.
        • Gość: xxx motocross Re: Stalowe linki to prosty skuteczny sposób pole IP: *.aster.pl 25.10.06, 18:42
          a jak bys jechal jachala zamochodem po drodze i ktos by rozciagnol linke miedzy
          drzewami i naprzyklad by zginelo twoje diecko w tym wypatku fajnie co wiec
          pomyslcie ze my terz jestesmy ludzmi a nie myslcie terz o tym ze poprostu nie ma
          gdzie jezdzic torów jest niewystarczajaca ilosc zastanowcie sie co robicie i jak
          jakis mondry rozciagnie linki niech wie ze bedzie mial kogos na sumieniu do
          konca zycia i pomysli ze jego rodzine moze spotkac tosamo w innych okolicznosciach
          • zigzaur Re: Stalowe linki to prosty skuteczny sposób pole 25.10.06, 21:03
            Zgodnie z przepisami, prawo do prowadzenia pojazdów mechanicznych powinna mieć
            osoba wykazująca umiejętności czytania i pisania. Ortografia twojego postu
            dowodzi czegoś wręcz przeciwnego.
          • Gość: gniewko_syn_ryba Re: Stalowe linki to prosty skuteczny sposób pole IP: *.autocom.pl 25.10.06, 21:23
            Gość portalu: xxx motocross napisał(a):

            > a jak bys jechal jachala zamochodem po drodze i ktos by rozciagnol linke miedzy
            > drzewami i naprzyklad by zginelo twoje diecko

            Diecko, zrozum, że samochód na drodze MA PRAWO się znaleźć, więc nikt o zdrowych
            zmysłach nie będzie rozciągał linki w poprzek. Natomiast po lesie ŻADEN POJAZD
            MECHANICZNY NIE MA PRAWA JEŹDZIĆ, więc ktos kto ten zakaz łamie i wjeżdża do
            lasu, robi to na SWOJĄ WYŁĄCZNĄ ODPOWIEDZIALNOŚĆ i tylko do siebie może mieć
            pretensje za wszelkie wynikłe z tego skutki.
            • Gość: xxxmotocross Re: Stalowe linki to prosty skuteczny sposób pole IP: *.aster.pl 26.10.06, 02:15
              dziecko to moze ty jestes ale zastanatiam sie czy jestes taki glupi czy prosty
              zreszta nie wnikam bo nieobchodzi mnie to ale twoje rozumowanie napewno nie
              wykazuje ze jestes zrownowazony psychicznie a dziecku nawet niedorownuje dziecku
              a raczej zaliczany jestes do grupy ludzi plytkich co nic nie maja i zazdroszcza
              • Gość: gniewko_syn_ryba Re: Stalowe linki to prosty skuteczny sposób pole IP: *.autocom.pl 26.10.06, 09:31
                Kochany, ty może zamiast rozjeżdżać lasy weź się za naukę języka ojczystego i
                zasad ortografii bo z taką ich znajomością jaką tu prezentujesz możesz nie zdać
                egzaminu końcowego w podstawówce.

                A tak w ogóle, to prawo jazdy można u nas dostać dopiero od 17 roku życia, jakim
                więc prawem 15-letnie i młodsze małolaty dopuszczane są do prowadzenia pojazdów
                mechanicznych ???
                • Gość: xxxmotocross Re: Stalowe linki to prosty skuteczny sposób pole IP: *.aster.pl 26.10.06, 10:16
                  a jesli o to chodzi czy wiesz ze istnieje cos takiego jak licencja motocross i
                  nawet 13letnie chlopaczki startuja w zawodach a jesli chodzi o ortografie to
                  jestem tyzgrafikiem co nie znaczy ze jestem gorszy i uposledzony jak polowa
                  debile co tu pisza oczywiscie nieurazajac wszystkich ktozy tu pisza
                  • Gość: gniewko_syn_ryba Re: Stalowe linki to prosty skuteczny sposób pole IP: *.autocom.pl 26.10.06, 10:25
                    Gość portalu: xxxmotocross napisał(a):

                    > a jesli o to chodzi czy wiesz ze istnieje cos takiego jak licencja motocross

                    I ta licencja uprawnia do prowadzenia motocykli ???... :-0 Bo w Prawie o Ruchu
                    Drogowym nic na ten temat nie ma...

                    > i nawet 13letnie chlopaczki startuja w zawodach

                    Aha... a te zawody to są chyba gdzieś rozgrywane, a więc są miejsca gdzie można
                    legalnie, zgodnie z prawem pojeździć... Więc dlaczego kłamałeś, że MUSICIE
                    jeździć po lasach bo nie ma gdzie ???...
                    • Gość: xxxmotocross Re: Stalowe linki to prosty skuteczny sposób pole IP: *.aster.pl 26.10.06, 12:09
                      licencja nie uprawnia do jazdy po ulicach tylko do mozliwosci startowania w
                      zawodach i jesli chodzi tu o motocykle motocrossowe a ja wlasnie jezdze na takim
                      nie podlegaja rejestraci i homologaci bo sa zaglosne bez swiatel itd.itp.wiec
                      mozna jezdzic tylko w wyznaczonych miejsca cym sa tory motocrossowe a motocykl
                      trzeba dowiesc na przyczepce i spowrotem tak samo ale ze tych torow jest tak
                      malo i panstwo nawed nie mysli zeby cos z tym zrobic to bedzie dochodzic do
                      takich incydentow ja mam tor pod nosem a jak mam ochote to pakuje motor na pake
                      i jade na inny tor ale nie powiem ze nie lubie pojezdzic po bezdrozach to jade
                      nad wisle i tam po rozlewiskach szaleje ile wlezie w blosie piachu tam gdzie
                      nawet na piechote bym sie nie pchal ale jak widze np.wedkarzy albo spacerowiczow
                      na drodze to zwalniam bo wiem ze nie jest przyjemnny kusz i piach w zebach wiec
                      szanuje tez innych a co do klamania to niewszyscy maja pieniadze zeby startowac
                      i placic sklatki klubowe i naprawde tory mozna na palcach policzyc jesli np.sa
                      oddalone o dziesiatki albo i setki km od domu i jesli by podlesnitstwo
                      wyznaczylo jakies tereny i pobierola oplate albo abonament za korzystanie z
                      takich miejsc to nie byloby takich incydentow i nie mazna podciagac pod
                      wszystkich debili wszystkich motocrossowców botak naprawde to polowa ludzi pisze
                      tu takie glupoty i co swiadczy o ich glupocie i plytkosci bezrozumienie dla
                      innych i braku toleranci ale to jest niestety jeszcze kraj 3 swiata wiec nie ma
                      co sie dziwic ze ludzie rozciagaja linki miedzy drzewali bo to jest dopiero
                      debilizm jak mozna robis cos takiego a spotkalem sie z tym i az nie wierzylem ze
                      w takim miejscu przyszlo do glowy cos takiego zrobic a to miejsce bylo maprawde
                      oddalone od cywilizaci conajmniej 5 km i to nad brzegiem wisly gdzie jezdzimu po
                      rozlewiskach i przy zjezdzie wlasnie na nie byla taka linka komu to przeszkadza
                      ze tam jezdzimy jezeli nawet w kaloszach noga staje w blocie bez sesu i nie mow
                      mi ze to jest najleprzy pomysl na rozwiazanie tego problemu i jesli ktos jest
                      naprawde myslacy to moze zebrac 15 osob bo od takiej ilosci osob mozna zalozyc
                      stowazyszenie i ubiegac sie o wyznaczenie takiego miejsca tylko trzeba powalczyc
                      i to nie malo moj kolega wybudowal na wlasnym terenie tor i tak ludzie nazekaja
                      nasylaja zielonych itp.itd.poprostu jak masz cos czego inni nie maja to sie
                      rodzi spor a ludzie poprostu sa zawistni bo jak oni po dupie dostaja to dlaczego
                      ci co maja to nie moga dostac to wynika z plytkosci naszego spoleczenstwa .
                      pozdrawiam :)
                      • gniewko_syn_ryba Re: Stalowe linki to prosty skuteczny sposób pole 26.10.06, 13:04
                        No toś wypłodził epistołę... ;))) Więc muszę cię pociąć... :)

                        Gość portalu: xxxmotocross napisał(a):

                        > licencja nie uprawnia do jazdy po ulicach tylko do mozliwosci startowania w
                        > zawodach i jesli chodzi tu o motocykle motocrossowe a ja wlasnie jezdze na
                        takim nie podlegaja rejestraci i homologaci bo sa zaglosne bez swiatel
                        itd.itp.wiec mozna jezdzic tylko w wyznaczonych miejsca cym sa tory motocrossowe

                        A więc sam przyznajesz, że NIE MOŻNA jeździć po lasach...

                        > ale ze tych torow jest tak
                        > malo i panstwo nawed nie mysli zeby cos z tym zrobic to bedzie dochodzic do
                        > takich incydentow

                        Chłopie, zrozum, że komunizm skończył się 17 lat temu (pewnie cię jeszcze na
                        świecie nie było) i państwo nie musi nic myśleć, żeby komuś robić przyjemność !!!

                        ja mam tor pod nosem a jak mam ochote to pakuje motor na pake
                        > i jade na inny tor ale nie powiem ze nie lubie pojezdzic po bezdrozach

                        Ale bezdroża to niekoniecznie muszą być lasy, czy inne obszary chronione !!! Ja
                        też lubię poszaleć po bezdrożach (mam terenówkę) i jakoś robię to BEZ łamania
                        prawa, więc można jeśli się tylko CHCE...

                        > a co do klamania to niewszyscy maja pieniadze zeby startowac
                        > i placic sklatki klubowe

                        Takie motorki nie są chyba tanie, więc chyba biedacy ich nie kupują... ? I jak
                        ktoś kupuje, to jego, a nie państwa problemem jest, gdzie może ZGODNIE Z PRAWEM
                        z takiej zabawki korzystać...

                        > jesli by podlesnitstwo
                        > wyznaczylo jakies tereny i pobierola oplate albo abonament za korzystanie z
                        > takich miejsc to nie byloby takich incydentow

                        Szczerze wątpię - zawsze znalazłoby się trochę cwaniaków, którzy dalej
                        jeździliby po lasach... Bo po co mieliby płacić, skoro mogą gdzie indziej za
                        darmo... ? A że "gdzie indziej" nie wolno ? A ch...

                        i nie mazna podciagac pod
                        > wszystkich debili wszystkich motocrossowców

                        Jak już parę razy pisałem nie podciągam wszystkich lecz tylko tych, co dewastują
                        lasy i inne obszary chronione.

                        > ale to jest niestety jeszcze kraj 3 swiata

                        Właśnie takie bezprawne zachowania są charakterystyczne dla krajów 3 świata - w
                        kraju cywilizowanym za taką jazdę po lesie dostałbyś tak po kieszeni, że do
                        końca zycia by cię to oduczyło łamania prawa...

                        > jesli ktos jest
                        > naprawde myslacy to moze zebrac 15 osob bo od takiej ilosci osob mozna zalozyc
                        > stowazyszenie i ubiegac sie o wyznaczenie takiego miejsca tylko trzeba powalczyc

                        No to na co czekasz ??? A może sam uważasz, że nie jesteś naprawdę myślący ?... ;)

                        > moj kolega wybudowal na wlasnym terenie tor i tak ludzie nazekaja
                        > nasylaja zielonych itp.itd.

                        A z jakich powodów narzekają ?

                        poprostu jak masz cos czego inni nie maja to sie
                        > rodzi spor a ludzie poprostu sa zawistni bo jak oni po dupie dostaja to dlaczeg
                        > o
                        > ci co maja to nie moga dostac to wynika z plytkosci naszego spoleczenstwa .
                        > pozdrawiam :)

                        Eeee, marudzisz... ;)
                        • Gość: xxxmotocross Re: Stalowe linki to prosty skuteczny sposób pole IP: *.aster.pl 26.10.06, 15:15
                          my zebralismy sie i zorganizowalismy miejsce gdzie jezdzimy a jesil chodzi o
                          komunizm to bardzo dobrze wiem co sie dzialo w tamtych czasach bo zyje na tym
                          swiecie 32 lata wiec nie mow mi co sie dzialo bo babcia cie jeszcze w kolysce
                          bujala :)ja marudze ja mam grzie jesdzic ale nie wszyscy maja grzie i nie
                          nazekam bo niewidze problemu zapakowac motocykle i gdzies pojechac ale nie
                          wszyscy maja przyczepy i samochody a starey motocykl motocrossowy mozna kupic
                          tanio nie mowie tu o nowych motocyklach bo to jest wydatek parunastu tysiecy
                          wiec nie kazdego stac jeszcze na przyczepa i na samochod ale linki nie sa dobrym
                          roswiazaniem pozdrawiam :)
                          • Gość: gniewko_syn_ryba Re: Stalowe linki to prosty skuteczny sposób pole IP: *.autocom.pl 26.10.06, 18:03
                            Gość portalu: xxxmotocross napisał(a):

                            > my zebralismy sie i zorganizowalismy miejsce gdzie jezdzimy

                            No więc zamiast marudzić i skamleć "niech państwo da" opisz zainteresowanym jak
                            sie zorganizować i jak załatwić sprawę ! Skoro wam się udało, to innym też
                            może... No i jest to przykład na to, że można uprawiać ten sport w zgodzie z
                            prawem (tak domniemuję) i jest gdzie to robić poza lasami, tylko trzeba chcieć...

                            a jesil chodzi o
                            > komunizm to bardzo dobrze wiem co sie dzialo w tamtych czasach bo zyje na tym
                            > swiecie 32 lata wiec nie mow mi co sie dzialo bo babcia cie jeszcze w kolysce
                            > bujala :)

                            Hehehe, nie wróżę ci kariery jasnowidza... ;))))))))))))
                        • Gość: enduro man Re: Stalowe linki to prosty skuteczny sposób pole IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.06, 16:11
                          gniewko_syn-ryba kim ty jesteś złośliwy nudziarzu. Dopuść zarozumialcze że
                          pojawiają sie nowe sporty i prawo musi się zmieniać a decydenci reagować.
                          Wypadki zdarzają się wszędzie i są elementaem naszego życia. Ty lupisz sobie
                          poszaleć ternowym samochodem i jesteś pewny że nie łamiesz prawa - dobrze badź
                          pewny ale ja mam spore wątpliwości co do ciebie. Lasy to oaza spokoju - po
                          stokroć tak. Lecz trzeba być wyrozumiałym i otwartym na nową rzeczywistość.
                          Linki, kije i łańcuchy nic nie załatwią. Twoje i moje perorowanie na forum też.
                          Motocykli bedzie coraz więcej i w końcu tacy ludzie jak ty spraią że staną się
                          niebezpieczni ale nie dlatego że jeżdżą po lasach ale dlatego że będą musieli
                          sie bronić przed samosądem i ciemnotą a są to ludzie odważni i nie bojący sie
                          ryzyka dlatego radzę się zastanowić zanim rozwiesi się stalową czy wędkarską
                          linkę lub podniesie się kamień. Świat się zmienia i trzeba nauczyć się wzajemnej
                          akceptacji. Turyści mają rację ale swoje pretensje niech kieruja do władz i
                          radnych. Motocykliści wysiągnijcie wnioski - porawcie się, starajcie się jeździć
                          tak by jak najmniej przeszkadzać ale nie dajcie się zastraszyć. Pamietajcie że
                          prawo ulega ciagłym zmianom.
                          • Gość: gniewko_syn_ryba Re: Stalowe linki to prosty skuteczny sposób pole IP: *.autocom.pl 26.10.06, 18:54
                            > gniewko_syn-ryba kim ty jesteś złośliwy nudziarzu.

                            Jak sam napisałeś, złośliwym nudziarzem... ;)

                            > Dopuść zarozumialcze że
                            > pojawiają sie nowe sporty i prawo musi się zmieniać a decydenci reagować.

                            Dopuszczam ale z jakiej racji prawo miałoby zezwalać na dewastację lasów,
                            rezerwatów itp. ?... Załózmy, że zmieni się prawo i pozwoli jeżdzić motocyklom
                            po lasach. Wtedy podniosą raban właściciele terenówek, że co to oni gorsi ? Że
                            tesz MUSZĄ gdzieś jeździć itp. itd. Prawo zmieni się na ich korzyść. No to
                            odezwą się właściciele czołgów (można całkiem niedrogo kupić w Agencji Mienia
                            Wojskowego), że też by chcieli oddawać się swojemu hobby i trochę poszaleć po
                            lasach... A te lasy nie są ani z gumy ani ich odpornośc nie jest nieograniczona,
                            spaliny są trujące nie tylko dla ludzi ale także dla zwierząt i roślin w tym i
                            drzew... Ale czy muszę tłumaczyć takie oczywistości ?...

                            > Wypadki zdarzają się wszędzie i są elementaem naszego życia.

                            Jednak gdyby opisani w tekście motocykliści przestrzegali prawo i nie jeżdzili
                            tam gdzie im nie wolno, to do wypadku by nie doszło.

                            Ty lupisz sobie
                            > poszaleć ternowym samochodem i jesteś pewny że nie łamiesz prawa - dobrze badź
                            > pewny ale ja mam spore wątpliwości co do ciebie.

                            A ja nie mam bo po lasach i rezerwatach nie jeżdżę - jest jeszcze mnóstwo
                            terenu, gdzie można to robić, a wiele polnych dróżek jest nieporównanie
                            trudniejszych niż te leśne ścieżki, które rozjeżdżacie (przynajmniej jeśli idzie
                            o tę bandę debili dewastujących i zasmradzających Tyniec).

                            Lasy to oaza spokoju - po
                            > stokroć tak.

                            Kiedy jednak w lesie pojawia się horda endurni, to już przestaje tą oazą być... :(((

                            Lecz trzeba być wyrozumiałym i otwartym na nową rzeczywistość.

                            Znasz ten kawałek Dezertera ?... ;))) Jak nie to posłuchaj... :-P

                            > Linki, kije i łańcuchy nic nie załatwią. Twoje i moje perorowanie na forum też.

                            Problem rozwiązałoby skuteczne egzekwowanie obowiązującego prawa przez
                            upoważnione organy tak jak to jest w cywilizowanym świecie i jeśli o mnie
                            chodzi, to będę się starał to na owych organach wymóc. Nie pochwalam radykalnych
                            środków w rodzaju linek, kolczatek, czy innych pułapek - nie wiem dlaczego
                            przypisuje mi się takie intencje...

                            > Turyści mają rację ale swoje pretensje niech kieruja do władz i
                            > radnych.

                            Tak - ja będę kierował pretensje do władz i radnych, i innych instytucji, że są
                            tak nieskuteczne w zwalczaniu nielegalnego procederu i będę domagał się większej
                            skuteczności !

                            > Motocykliści wysiągnijcie wnioski - porawcie się, starajcie się jeździć
                            > tak by jak najmniej przeszkadzać

                            Tzn. nie jeżdzijcie tam gdzie wam nie wolno i problem przestanie istnieć. Proste.

                            > ale nie dajcie się zastraszyć. Pamietajcie że prawo ulega ciagłym zmianom.

                            Jak ulegnie tak, że pozwoli jeżdzić po lasach itp., to wtedy będziecie mogli ale
                            póki co NIE POZWALA, więc przestrzegajcie prawa. Amen.
                            • Gość: enduro man Re: Stalowe linki to prosty skuteczny sposób pole IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.06, 19:59
                              gniewko, znam ten typ, jestes niezadowolony z faktu ze zwiekszyła sie liczba
                              motocyklistów w lesie. Przecież tak nie można, trzeba surowo zabronić jazdy na
                              najczęściej uczęszczanych szlakach wywiesić tablice informacyjne a nie wymagać
                              żeby nastoletni chłopcy znali prawo. Tak by mozna zabraniać jeżdzić ludziom na
                              rolkach przy bulwarach bo zderzenie 70 kg dorosłego człowieka jadącego 20km/h z
                              dzieckiem o wadze 10 kg może być śmierytelne. Nie wszystkie ścieżki w lesie są
                              szlakami, nie wszystkie lasy są chronione. Opamiętaj się w swojej zajadłości. Na
                              tym forum wypowada się wielu motocyklistów którzy proponują wydzielenie tras
                              motocyklowych i są za to krytykowani. Oni też płacą podatki. Zarzuca się im że
                              są bogaci i co z tego, może dlatego są warto zainteresować się tą grupą i
                              umozliwić jej uprawianie tego sportu. Naprawdę nie jesteśmy zainteresowani
                              wjerzdżaniem na turbacz możemy pojeżdzić w innych miejscach lasów jest nie mało
                              a i niejedna gmina mogłaby przyciagnąć zainteresowana rzeszę motocyklistów
                              oferujac im odpowiednią infrastukturę. Nie lubię ludzi takich jak ty, twojego
                              drwiącego tonu nieznoszącego sprzeciwu. Przez ludzi takich jak ty podsycana jest
                              wzajemna niechęć która powoduje przykre w skutkach konsekwencje. Do was drodzy
                              koledzy motocykliści apeluję omijajcie tereny blisko wyciagów i popularnych
                              szlaków. Są miejsca gdzie nie spotyka się pieszych turystów (lub można ich
                              uprzedzić że są na trasie dla motorów i nie są to żadne ścisłe rezerwaty
                              przyrody, gdzie lokalna ludnośc nie ma nic przeciwko motocyklistom. Przecież są
                              szlaki konne gdzie nieradziłbym zpuszczać się ani grzybiarzom ani rodzinom z
                              dziećmi bo rozpędzony w lesie koń którego nie słychać jest groźniejszy od
                              motocyklisty.
                              • Gość: gniewko_syn_ryba Re: Stalowe linki to prosty skuteczny sposób pole IP: *.autocom.pl 26.10.06, 21:31
                                Gość portalu: enduro man napisał(a):

                                > gniewko, znam ten typ, jestes niezadowolony z faktu ze zwiekszyła sie liczba
                                > motocyklistów w lesie.

                                Nie - jestem niezadowolony z tego, że nawet jeden motocyklista wjeżdża
                                nielegalnie do lasu ! Jeśli jesteś z Krakowa, to przejedź się na Górę Pychowicką
                                i zobacz jak wygląda po uprawianiu tego "sportu"... A jeśli nie jesteś, to
                                zrobię parę fotek i wyślę ci na priva... Jest to teren parku krajobrazowego...

                                Przecież tak nie można, trzeba surowo zabronić jazdy na
                                > najczęściej uczęszczanych szlakach wywiesić tablice informacyjne a nie wymagać
                                > żeby nastoletni chłopcy znali prawo.

                                Myślę, że po tej dyskusji wielu małolatów zda sobie w końcu sprawę, że to co
                                robią jest sprzeczne z prawem. Ciekaw jestem ilu z nich weźmie to sobie do
                                serca, a ilu oleje jako "zgredziarskie nudy"...

                                Tak by mozna zabraniać jeżdzić ludziom na
                                > rolkach przy bulwarach bo zderzenie 70 kg dorosłego człowieka jadącego 20km/h
                                z dzieckiem o wadze 10 kg może być śmierytelne.

                                Chyba przesadzasz... z 20 km/h mozna łatwo wyhamować... Natomiast 250 kg pędzące
                                z prędkością 50 km/h w zderzeniu z dzieckiem, to pewna śmierć dziecka ! :(

                                Nie wszystkie ścieżki w lesie są
                                > szlakami, nie wszystkie lasy są chronione.

                                Nie wiem, czy do ciebie (i innych) jeszcze nie dotarło, że wjazd pojazdami
                                mechanicznymi do JAKIEGOKOLWIEK LASU, o ile nie jest to droga publiczna, jest
                                zabroniony ??? I nie ma tu żadnego znaczenia, czy jest to ścisły rezerwat, czy nie !

                                Opamiętaj się w swojej zajadłości.

                                Nie jestem "zajadły" - domagam się tylko przestrzegania obowiązującego prawa.
                                Nic ponad to...

                                N
                                > a
                                > tym forum wypowada się wielu motocyklistów którzy proponują wydzielenie tras
                                > motocyklowych i są za to krytykowani. Oni też płacą podatki. Zarzuca się im że
                                > są bogaci i co z tego, może dlatego są warto zainteresować się tą grupą i
                                > umozliwić jej uprawianie tego sportu. Naprawdę nie jesteśmy zainteresowani
                                > wjerzdżaniem na turbacz możemy pojeżdzić w innych miejscach lasów jest nie mało
                                > a i niejedna gmina mogłaby przyciagnąć zainteresowana rzeszę motocyklistów
                                > oferujac im odpowiednią infrastukturę.

                                No to zamiast biadolić na tym forum weźcie się do roboty i załatwcie sobie to, o
                                czym piszesz ! Może ja mam to za was robić ???...

                                Nie lubię ludzi takich jak ty, twojego
                                > drwiącego tonu nieznoszącego sprzeciwu.

                                A mnie to g.... obchodzi... :-P

                                Przez ludzi takich jak ty podsycana jest
                                > wzajemna niechęć która powoduje przykre w skutkach konsekwencje.

                                BNzdury wypisujesz - nie mam nic przeciwko motocyklistom o ile nie jeżdżą tam
                                gdzie im nie wolno. Ot wsio...

                                Do was drodzy
                                > koledzy motocykliści apeluję omijajcie tereny blisko wyciagów i popularnych
                                > szlaków. Są miejsca gdzie nie spotyka się pieszych turystów (lub można ich
                                > uprzedzić że są na trasie dla motorów

                                Co to są "trasy dla motorów" i gdzie się takowe znajdują ???...

                                i nie są to żadne ścisłe rezerwaty
                                > przyrody, gdzie lokalna ludnośc nie ma nic przeciwko motocyklistom. Przecież są
                                > szlaki konne gdzie nieradziłbym zpuszczać się ani grzybiarzom ani rodzinom z
                                > dziećmi bo rozpędzony w lesie koń którego nie słychać jest groźniejszy od
                                > motocyklisty.

                                Wiesz co ? Może mnie przekonałeś, że prawo jest dla frajerów i trzeba je olewać
                                dopóki nie zostanie zmienione. Tak więc i ja zacznę szaleć swoją terenówką po
                                lasach (też pojazd mechaniczny jak motocykl) i może się przypadkiem zdarzyć, że
                                wypadnie mi zza zakrętu jakiś endureń, a ja nie zdążę wyhamować. Jak myślisz,
                                jaki będzie skutek takiego bliskiego spotkania... ? ;)
                      • Gość: belfer Re: Stalowe linki to prosty skuteczny sposób pole IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.06, 21:35
                        Straszny bełkot. Słyszałeś coś o znakach interpunkcyjnych ? To są kropki i
                        przecinki. Przydałoby się ich w twoich wypocinach kilkadziesiąt.
    • Gość: kmk cross IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.06, 18:46
      Najlepiej porozwieszac linki i kogos zabic...Ciekawe czy kretyni majacy takie
      pomysly wiedza, ze za rozciagniecie linki pomiedzy drzewami na szlaku, niewazne
      czy jest ona rozwieszona z zamiarem ZABICIA motocyklisty, rowerzysty czy
      pieszego, bo i dla nich moze sie to zle skończyc, grozi kara za USIŁOWANIE
      ZABÓJSTWA Z PREMEDYTACJĄ!!! Ludzie żyjemy podobno w cywilizowanym kraju a Wy
      takie bzdury wypisujecie.Od wymierzania kary jest Policja i inne tego typu
      slużby a nie ktoś działający samowolnie z linką, struną, żyłką czy kijem.Po
      prostu czytając te bzdury ręce człowiekowi opadają że żyje w takim
      kraju:frustratów,imbecyli,chamów,bezmózgowców...oczywiście nie można tutaj
      generalizować że wszyscy tacy są (odnosi się to zarówno do obywateli naszego
      kraju jaki i do motocyklistów bo i wśród nich są kretyni, przez kórych zapewne
      wynikła ta cała sprawa)Sam od wielu lat jeżdze na motorze i jakoś nie zdarzyło
      mi sie żeby ktokolwiek miał do mnie o to pretensje...Poprostu wystarczy myśleć
      w czasie jazdy...idą piesi-zwalniam- reszcie grupy daje się sygnał do
      zwolnienia i po sprawie...jakieś zasady przecież obowiązują...Ale zazwyczaj
      mamy doczynienia z "łebkami", którym rodzice kupili motorki i wydaje im sie ze
      im wszysko wolno...będąc szczerym przyznam że faktycznie takie zachowanie ma
      miejsce i nie dziwie się ludziom, którzy mają o to do nas pretensje...Ale
      POMYŚLCIE!!! nie wiadomo kto trafi na taką linkę,kłode,wykopany dół czy kogo
      uderzycie kijem...NIE WIADOMO KOGO NAJPRAWDOPODOBNIEJ ZABIJECIE!!!Może to być
      poważny, niewinny człowiek robiący to co kocha i postępujący według zasad tak,
      oby innym jak najmniej przeszkadzac...miejcie pretensje do tych co faktycznie
      szaleją i nie zwracają uwagi na innych a NIE DO WSZYSTKICH!!!temat
      przygotowania torów, szlaków dla motocyklistów pomijam bo w tym kraju
      stworzenie czegos takiego jest niemożliwe...Pozdrawiam...
      • Gość: tonfa Re: cross IP: 81.219.149.* 25.10.06, 21:18
        Czy do ciebie debilu dotrze w końcu, że nie wolno wjeżdżać do lasu motorami,
        samochodami, bez względu na to, czy jedziesz pomału i subtelnie, żeby nie
        uszkodzić ludzi?. Kretyńskie argumenty o brakach torów aż zachęcaja do
        zakładania już nie linek, które możesz zauważyć, ale strun od fortepianu.
    • Gość: kara motocross IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.06, 19:32
      ku.. ludzie zostawcie biednych motocrossistów !!! Oni nie mają gdzie
      trenować :P
    • Gość: husk . IP: 80.51.229.* 25.10.06, 19:37
      czytam te wszystkie posty i nie wiem czy sie śmiać czy płakać... tak sie składa
      ze mam taki motorek i często sobie śmigam po lesie itp chociaz wiem ze to
      nielegalne bo w mojej miejscowości nie ma toru itp. co prawda jeżdze najczesciej
      w takich miejscach gdzie ludzka stopa od dawna nie stała, staram się nikomu nie
      zagrażać, jak widzę jakiś turystów to zawsze zwalniam, ale co widze na ich
      twarzach? agresję, zamiast się uśmiechnąć i "podziękować" że nie kazałem im
      wskakiwać do krzaków to oni wymachują do mnie łapami, nawet zdarzyło się ze ktos
      kiedys rzucił kamieniem... Czy to według was jest normalne? I co ja sobie wtedy
      moge pomyśleć? np. to ze nastepnym razem kiedy bede koło nich przejeżdzał to
      odkrece gaz do końca i pozasypuje gnoji- jak kuba bogu tak bóg kubie. I podobnie
      jak ja myśli większość motocrossowców. Ale gdyby taki turysta uśmiechnął sie do
      mnie i pomachał ręką to bym ucieszony i zadowolony z siebie pojechał dalej, i
      podejrzewam gdyby każdy turysta tak reagował na nas (oczywiscie mowie tutaj o
      tych którzy mają troszke oleju w głowie i zwalniają jak widzą ludzi) to
      motocrossowcy nie byli by tak agresywni, stali by się bardziej przyjaźnie
      nastawieni do turystów którzy tez by ich odbierali przyjaźnie. Proste. Kwesti
      tego ze smiganie po lesie jest nielegalne nie poruszam, po prostu w polsce nie
      ma innej możliwosci i pozostaje tylko to.
      • Gość: gniewko_syn_ryba Re: . IP: *.autocom.pl 25.10.06, 20:23
        Gość portalu: husk napisał(a):

        > czytam te wszystkie posty i nie wiem czy sie śmiać czy płakać...

        Czytam ten twój post i nie wiem, czy śmiać się, czy płakać

        tak sie składa
        > ze mam taki motorek i często sobie śmigam po lesie itp chociaz wiem ze to
        > nielegalne bo w mojej miejscowości nie ma toru

        To ja se kupię wyścigówkę F1 i będę śmigał po twojej miejscowości bo nie ma w
        niej toru F1... Oczywiście będę to robił tak, żeby nie przeszkadzać
        przechodniom, czyli w nocy... ;-P

        > jak widzę jakiś turystów to zawsze zwalniam, ale co widze na ich
        > twarzach? agresję, zamiast się uśmiechnąć i "podziękować" że nie kazałem im
        > wskakiwać do krzaków

        Wielkie dzięki, łaskawco !!! :-PPP Może jeszcze kwiatami powinni cię witać za
        łamanie przez ciebie prawa ?...

        to oni wymachują do mnie łapami, nawet zdarzyło się ze ktos
        > kiedys rzucił kamieniem... Czy to według was jest normalne?

        Wg mnie to najzdrowsza w świecie reakcja na debilizm...

        > I co ja sobie wtedy moge pomyśleć?

        To ty w ogóle potrafisz myśleć ?...

        > np. to ze nastepnym razem kiedy bede koło nich przejeżdzał to
        > odkrece gaz do końca i pozasypuje gnoji- jak kuba bogu tak bóg kubie.

        A oni następnym razem przeciągną linkę w poprzek...

        > Kwesti
        > tego ze smiganie po lesie jest nielegalne nie poruszam, po prostu w polsce nie
        > ma innej możliwosci i pozostaje tylko to.

        Bzdury piszesz - są liczne zawody, wystartuj i pokaż co potrafisz, a nie
        dewastuj lasów !

        A przy okazji, może zdradzisz co wy lejecie do silników ? Bo jak taki crossmen
        przejedzie, to smród spalin trzyma się pół dnia i oddychać nie można !
        • Gość: husk Re: . IP: 80.51.229.* 25.10.06, 20:44
          widac ze nie potrafisz korzystac z mózgu, zamiast zrozumiec co napisałem to
          piszesz mi tu jakies bezsensowne odpowiedzi, nie dziw sie ze motocrossowcy
          zachowuja sie tak a nie inaczej jak widzą takichcw..i jak ty na szlaku.
          • Gość: gniewko_syn_ryba Re: . IP: *.autocom.pl 25.10.06, 21:12
            Gość portalu: husk napisał(a):

            > widac ze nie potrafisz korzystac z mózgu

            Jako osoba pozbawiona tego organu nie możesz się wypowiadać w tej kwestii...

            > zamiast zrozumiec co napisałem

            Zrozumiałem - niewiele zresztą było do rozumienia...

            > piszesz mi tu jakies bezsensowne odpowiedzi, nie dziw sie ze motocrossowcy
            > zachowuja sie tak a nie inaczej jak widzą takichcw..i jak ty na szlaku.

            Przyjmij więc do wiadomości, że jak następnym razem spotkam w lesie
            motokrosowców (a może i ciebie samego), to zrobię użytek zarówno z mózgu jak i
            komórki oraz cyfrówki, i będę upierdliwie pilnował egzekwowania obowiązującego w
            Polsce prawa.

            I nie płacz, że musisz łamać prawo bo inaczej się nie da - da się: są tory
            off-road (np. przy trasie olkuskiej po lewej stronie jadąc od K-wa), hałdy na
            Śląsku, stare kamieniołomy i żwirowiska. A jak ci tego mało, to poproś starego,
            żeby ci kupił kawałek gruntu i sam se taki tor zrób. Jak tatusia stać na drogie
            zabawki, to nie będzie to dla niego na pewno jakiś wielki wydatek... ;)))

            No i nie odpowiedziałeś mi, jakiego to smrodliwego paliwa używacie, że cuchnie
            gorzej niż z 20 Syrenek... ;-PPP
            • Gość: husk Re: . IP: 80.51.229.* 25.10.06, 23:12
              jestem troche za stary zeby ojciec mi kupował cos, na wszystko sam zarobiłem
              nawiasem mowiąc, mam nadzieje ze sie kiedys spotkamy na leśnym szlaku, zobaczymy
              czy wtedy bedziesz taki cwany jak przed monitorem, a ta cyfrowka moze ci utkwić
              daleko w twoimcw..owym tyłku. A co do oleju do mieszanki, hmm według mnie
              rozkoszny zapach, alecw..om moze wydawac sie smierdzacy. pozdro
              • Gość: husk Re: . IP: 80.51.229.* 25.10.06, 23:16
                widze ze mnie cenzura dopadła, określiłem ten typ jako C.W.E.L
                a co do torów, hmm niekażdego bawi jazda w kółko, to tak samo jak ty bys chodził
                cały czas do okoła stołu w pokoju i nie wychodził na dwór
                • Gość: gniewko_syn_ryba Re: . IP: *.autocom.pl 26.10.06, 09:56
                  Gość portalu: husk napisał(a):

                  > a co do torów, hmm niekażdego bawi jazda w kółko

                  Taaa ? A jazda w kółka po lesie już bawi ???... Ja spotykam debili w takich
                  lasach, które można obejść piechotą w 20 minut...

                  A co do torów - udało ci się przejechać choć jeden do końca ?... Brałeś udział w
                  jakichś zawodach ?... Które miejsce zająłeś ?... Pochwal się swoimi prawdziwymi
                  osiągnięciami... Jeździć po lesie gładkimi wydeptanymi ścieżkami każdy głupi
                  potrafi...

                  to tak samo jak ty bys chodził
                  > cały czas do okoła stołu w pokoju i nie wychodził na dwór

                  Widzę, żeś ty Warsiawiak (bo u nas w Krakowie mówi się "na pole"), więc jest
                  raczej mało prawdopodobne, że się w lesie spotkamy... No i co to za sztuka
                  jeździć po płaskich mazowieckich lasach... :-P
              • Gość: gniewko_syn_ryba Re: . IP: *.autocom.pl 26.10.06, 09:46
                Gość portalu: husk napisał(a):

                > mam nadzieje ze sie kiedys spotkamy na leśnym szlaku, zobaczymy
                > czy wtedy bedziesz taki cwany jak przed monitorem, a ta cyfrowka moze ci utkwić
                > daleko w twoimcw..owym tyłku.

                Hm... to jest chyba groźba karalna... Nie dość, że debil świadomie łamie prawo,
                to jeszcze mi grozi, hehehe... Ja też mam nadzieję, że się spotkamy na leśnym
                szlaku (na którym nie masz prawa się znaleźć z motorkiem) i że będziesz chciał
                zrealizować swoje groźby bo wtedy bekniesz nie tylko za łamanie przepisów o
                ruchu drogowym ale także za pobicie, a w pierdlu poznasz w pełni znaczenie słowa
                cw.l... Tam tacy ładni kolesie w skórzanych kombinezonach kojarzą się
                jednoznacznie... ;))))))))))))))

                A co do oleju do mieszanki, hmm według mnie
                > rozkoszny zapach,

                W takim razie mam propozycję - zamiast zmuszać innych do wdychania tych
                "rozkosznych zapachów" wbrew ich woli, zamknij się w garażu, uszczelnij
                wszystkie szpary, uruchom swój motorek, przystaw nos do rury wydechowej i
                delektuj się "rozkosznym zapachem" do oporu... ;-PPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPP Będzie
                jednego debila w lasach mniej i te trochę odetchną...
              • Gość: partyzant Re: . IP: *.chello.pl 26.10.06, 23:43
                Miałem kilka okazji z taimi hojrakami rajdowcami jak ty. Za każdym razem
                okazywało się że jesteście mocni tylko w gębiie. Nawet w trzech na jednego
                okazaliscie sie cykorami.
            • Gość: Marek Re: . IP: 80.53.77.* 26.10.06, 09:04
              > No i nie odpowiedziałeś mi, jakiego to smrodliwego paliwa używacie, że cuchnie
              > gorzej niż z 20 Syrenek... ;-PPP
              takiego samego jak złodzieje drzewa używaja do swoich pił motorowych (tyczy się
              2T)
              no i takiego samego jakie lejesz do swojego super samochodu (tyczy się 4T)
              PS. po mieście chodzę pieszo a i tobie polecam spacerkiem po chodniku a
              przyzwyczaisz się do zapachu
              • Gość: gniewko_syn_ryba Re: . IP: *.autocom.pl 26.10.06, 18:58
                Gość portalu: Marek napisał(a):

                > no i takiego samego jakie lejesz do swojego super samochodu

                Ja do swojej supermaszyny leję dizla i choć ma ona już ponad 10 lat, to nawet w
                1/1000 moje spaliny tak nie śmierdzą jak z tych dwukółek... :(
                • Gość: enduro man Re: . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.06, 20:02
                  wiekszość maszyn to czterosówy jeżdżące na normalnym paliwie. Oczywiście dwusówy
                  "śmierdzą" ale nie są bardziej szkodliwe dla środowiska niż diesle.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka