Dodaj do ulubionych

Rotunda po koncercie: prześwietlanie stropu

IP: *.pro.lama.net.pl 26.10.06, 23:33
kiedyś byłem stałym gościem Rotundy ia Rockotekach i imprezach niecyklicznych
i kilka razy udało mi się będąc na dolnej sali zaobserwować uginający się (w
oczach) sufit. Było to jeszcze w czasach gdzie na dole nie było żadnych
kasetonów a cała rotynda przypominała klubokawiarnię z PRL. To miejce ma
klimat (a raczej miało "za moich czasów") :)

trzeba dokładnie wszystko zbadać, ale nie ma powodów do paniki
Obserwuj wątek
    • Gość: Alfred bez jaj IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.06, 23:55
      co kilka lat przy okjazji duzej imprezy ktos zauwaza, ze strop sie wygina
      normalne - bo taka jest konstrukcja
      a ze regips sie posypał
      no coz - syfiasty materiał po Nielocie został, to i sie posypał
      ;-D
      bedzie dobrze
    • Gość: iwka rotunda miala swoj klimat IP: 213.255.118.* 27.10.06, 15:28
      i to jaki. tez sie bawilam na rockotekach co pt, to lokal z mojej mlodosci.
      to bylo prawie 10 lat temu...
      az sie lezka w oku kreci, ze moglby zostac zamkniety choc nie sadze, zeby
      dzisiejsza mlodziez bawila sie w takim lokalu. zmienily sie wymagania.
      • Gość: robi Re: rotunda miala swoj klimat IP: *.62-99-255-7.adsl-line.inode.at 30.10.06, 12:55
        Heh, Iwcia pozdrowionka dla koleżanki, też byłem stałym bywalcem Rockotek około
        10 lat temu :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka