Dodaj do ulubionych

A gdyby tak Marcinkiewicz został prymasem?

22.12.06, 11:54
Byłoby dwa w jednym, i PO sprawie.
Obserwuj wątek
    • Gość: AAAA Re: A gdyby tak Marcinkiewicz został prymasem? IP: *.autocom.pl 22.12.06, 13:43
      Marcinkiewicz na prymasa!!!! Tak!! Dobre. Masz u mnie 5+
    • gph Re: A gdyby tak Marcinkiewicz został prymasem? 22.12.06, 13:45

      pytanie czy był prymusem..
      • zielonki Re: A gdyby tak Marcinkiewicz został prymasem? 22.12.06, 13:55
        Z pewnością. Do tego pewnie z nomen omen czerwonym paskiem!
        • Gość: Współpracownik Re: A gdyby tak Marcinkiewicz został prymasem? IP: 62.233.214.* 22.12.06, 14:11
          Na prymasa to w/g mnie bardziej pasuje Jurek, tak Mu dobrze z oczu patrzy i w
          dodatku jest bardziej święty niż niejeden święty. Oceniając z wyglądu to
          Marcinkiewicz ładnie by wyglądał jako kościelny w komeżce i z tacą.
          • 333a3 Dobrze mu z oczu patrzy, a bije dzieci 22.12.06, 14:58
            • Gość: cały pracownik Re: Dobrze mu z oczu patrzy, a bije dzieci IP: 62.233.214.* 22.12.06, 16:51
              Możliwe, że bije, widocznie zasłużyły, ale zato dzieci wybiorą drogę Służby
              Bogu, bo zrozumieją wcześniej czym jest cierpienie, które uszlachetnia. Zasilą
              dzięki temu ten krąg prawych i szlachetnych, bezinteresownych i służących
              wiernym a po ojcu zachowają anielską twarz i rozmodlone, dobre oczy. Swoje
              dzieci (z nieprawego łoża) też będą bili, aby zachować ciągłość tradycji
              rodzinnych.
    • Gość: Półpracownik Re: A gdyby tak Marcinkiewicz został prymasem? IP: 62.233.214.* 22.12.06, 14:16
      To nie ma znaczenia czy zostanie prymasem, czy prezesem PKO, cele tych zawodów
      są identyczne, kabza.
    • kikoo1 Gronkiewicz też nie miała ani doświadczenia ani 22.12.06, 19:38
      wykształcenia bankowego!!!!!!!!! No i ???????
      • czesiekkk Re: Gronkiewicz też nie miała ani doświadczenia a 22.12.06, 19:51
        Tylko że była i nadal jest profesorem prawa bankowego.
        • kkiko1 Re: Gronkiewicz też nie miała ani doświadczenia a 22.12.06, 19:59
          nie jest to wyrażnie powiedziane:
          pl.wikipedia.org/wiki/Hanna_Gronkiewicz-Waltz
          • mrug Masz rację! 22.12.06, 20:06
            Jej wykształcenie to pikuś w porównaniu do nauczyciela fizyki w gorzowskim liceum!
          • czesiekkk Re: Gronkiewicz też nie miała ani doświadczenia a 22.12.06, 20:09
            www.wpia.uw.edu.pl/pl/index.php?s=katedra&id=14
            Możesz jeszcze sprawdzić tu nauka-polska.pl/
            Bazy danych -> Ludzie nauki -> Szukaj
          • Gość: Y_Sam Re: Gronkiewicz też nie miała ani doświadczenia a IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.06, 20:11
            kkiko1 napisała:

            > nie jest to wyrażnie powiedziane:

            Ale jednak o wiele wyraźniej niż w przypadku Kazka, który z bankowością ma tyle
            wspólnego co ja z dalajlamą, i który sam - jeszcze jako świeżo upieczony premier
            - zapowiadał, że skończy się obsadzanie ważnych stanowisk z partyjnego klucza, a
            zaczną się konkursy prowadzone przez profesjonalne firmy headhunterskie. I
            wyszło jak wszystkie pisowskie deklaracje - puste słowa, wpychane ciemnej masie
            dla poklasku i poparcia w wyborach.
          • gph posłuchaj jakiegoś artykułu w telewizji 22.12.06, 20:31
            to może powiedzą ci dokładniej.
            • xyz_xyz_xyz Re: posłuchaj jakiegoś artykułu w telewizji 22.12.06, 20:33
              och, gph, ona pewnie jest słuchowcem.
              ;)
              • Gość: jamcito Re: posłuchaj jakiegoś artykułu w telewizji IP: *.ceti.pl 22.12.06, 20:42
                Jak w telewizji to jest słuchawką wzrokowcem.
                • Gość: xyz Re: posłuchaj jakiegoś artykułu w telewizji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.06, 20:55
                  To się nazywa wszechstronność. To stąd ta rozległa wiedza, wysokie ajkju i
                  nieomylność.
      • xyz_xyz_xyz Re: Gronkiewicz też nie miała ani doświadczenia a 22.12.06, 20:00
        za Polityką z 9 grudnia:
        Gdy Lech Falandysz wymyślił, by kandydowała na szefową NBP, pracowała w
        bankowej komisji kodyfikacyjnej, pisała habilitację o banku centralnym.
        • kikoo1 Re: Gronkiewicz też nie miała ani doświadczenia a 22.12.06, 20:40
          Przed Komisją Śledczą Gr. zeznała, że nie miała żadnego doświadczenia
          bankowego, kiedy obejmowała stanowisko!
          • Gość: xyz Re: Gronkiewicz też nie miała ani doświadczenia a IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.06, 20:42
            a jesteś pewna, że tak zeznała? A mówiła o wykształceniu, teorii, czy
            doświadczenkiu zawodowym?
            • kikoo1 ciekawoska o B. 22.12.06, 20:45
              Jestem pewna!

              "BALCEROWICZ Leszek - wicepremier
              "Zanim PZPR popełniła harakiri, wychowała najlepsze kadry dla wszystkich
              orientacji politycznych i Balcerowicz jest tego jednym z przykładów. Jako
              naukowiec zajmował się przedstawianiem studentom walorów i przewag gospodarki
              socjalistcznej! Jako polityk wyciągnął naukę z tej wiedzy stając na czele
              budowy kapitalizmu w Polsce."
              J.Urban
              • Gość: Y_Sam Re: ciekawoska o B. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.06, 20:47
                Kikoo cytująca Jerzego Urbana!! I to w obronie własnego zdania!!! Ludzie, tożto
                jest cyrk :-)))))
                • Gość: xyz Re: ciekawoska o B. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.06, 20:52
                  Gość portalu: Y_Sam napisał(a):
                  > Kikoo cytująca Jerzego Urbana!! I to w obronie własnego zdania!!! Ludzie,
                  tożto
                  > jest cyrk :-)))))

                  kiko chętnie traktuje instrumentalnie autorytety.
                  Np. wyśmiewa się z papieża JPII, a kilka miesięcy później powołuje się na niego
                  i nawołuje innych, by słuchali go.
                • kikoo1 Re: ciekawoska o B. 22.12.06, 20:54
                  Niby co w tym złego, Urban w wielu sprawach miał i wciąz miewa
                  rację. "NIE "wykryło np. najwięcej afer!!!
                  • xyz_xyz_xyz Re: ciekawoska o B. 22.12.06, 23:46
                    kikoo1 napisała:
                    > Niby co w tym złego, Urban w wielu sprawach miał i wciąz miewa
                    > rację. "NIE "wykryło np. najwięcej afer!!!

                    "NIE":

                    Dorn Taxi

                    Ludwik Dorn już 2 lata temu wykorzystywał służbowe limuzyny do prywatnych
                    celów. Teraz po tragicznej śmierci policjantów ma pretensje o to samo do
                    podwładnych.

                    Latem 2004 r. ówczesny szef klubu parlamentarnego PiS Ludwik Dorn wypożyczył z
                    Kancelarii Sejmu służbowego peugeota 406, którym pomknął na urlop do Chorwacji.
                    Miał zapłacić tylko za benzynę. Dzięki subwencji z kieszeni podatników sejmowy
                    rent a car nie miał godnej na rynku konkurencji. Tyle że dostęp do tej
                    wypożyczalni mieli jedynie wybrani.

                    Zaraz po ujawnieniu przez „Trybunę” wakacyjnego wypadu Dorna wyprowadzony z
                    równowagi poseł połamał się – jak informowała PAP – na rolkach. Nie mógł
                    samodzielnie wrócić do kraju pożyczonym samochodem. Peugeota sprowadziło dwóch
                    specjalnie w tym celu wysłanych samolotem z kraju kierowców (też za pieniądze
                    podatników). Dorn wrócił do ojczyzny karetką.

                    Medialny szum zmusił szefa klubu PiS do opłacenia kursu powrotnego, bo działo
                    się to w czasie – kto o tym dziś pamięta? – przedwyborczej licytacji PO i PiS,
                    co utną władzy, gdy dojdą do władzy.

                    Pod nóż miały iść trzynastki parlamentarzystów, diety, immunitet i darmowe
                    wożenie parlamentarnych tyłków. A pod młotek – rządowe rezydencje i ośrodki
                    wypoczynkowe. Platforma w ramach oszczędności rozdała miliony niebieskich
                    książeczek, w których znosiła cały Senat i połowę Sejmu – obiecała zostawić na
                    Wiejskiej tylko 230 niskodietetycznych posłów.

                    Od kiedy to każdy może wynająć rządowy helikopter, żeby wspomóc swoją
                    kampanię? – grzmiał Dorn w „Fakcie” na marszałka Sejmu Józefa Oleksego trzy
                    miesiące przed skorzystaniem z sejmowej rent a car. Cały naród w 2004 r.
                    śledził – za pośrednictwem „Super Expressu” – zmagania posłów opozycyjnych
                    partii Pawła Poncyljusza (PiS) i Pawła Grasia (PO), jak przeżyć miesiąc za pięć
                    stów. Ten ostatni pisał na blogu: Razem z Pawłem Poncyljuszem staliśmy się dla
                    ludzi swoistą ścianą płaczu, przy której odreagowywali swoją gorycz, ból i
                    smutek. Wtórował mu Poncyljusz, któremu z pięciu stów zostało 9 zł: Dzięki tej
                    akcji zdałem sobie sprawę, w jakich warunkach żyje 60 proc. społeczeństwa.

                    Największym odkryciem Poncyljusza były podróże środkami komunikacji publicznej:
                    Nie miałem pojęcia, że pochłaniają tyle czasu. Szef Departamentu Bezpieczeństwa
                    Publicznego MSWiA Tomasz Serafin to wiedział. Ale Ludwik Dorn nie ma zamiaru
                    zapłacić za kurs powrotny „taksówki” z Centralnego.

                    Autor : Krzysztof Pilawski
                    www.nie.com.pl/art8379.htm
              • Gość: xyz Re: ciekawoska o B. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.06, 20:49
                Udowodnij. Nie twierdzę, że nie zeznała tak, ale wierzyć ci też nie muszę.
                A dalsza część pytania? Bo zdaje się, że twierdziłąś, że nie miała
                odpowiedniego wykształcenia.
                • kikoo1 [...] 22.12.06, 20:51
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • Gość: xyz Re: ciekawoska o B. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.06, 20:54
                    no właśnie - trochę godności. Nie wystarczy rzucić hasłem, wypadałoby je
                    podeprzeć jakimś argumentem.
                    A co z tym wykształceniem HGW?
                    • Gość: neews Re: najnowsze IP: *.ceti.pl 22.12.06, 21:07
                      Kto usiądzie za sterami PLL LOT? Mimo że sytuacja narodowego przewoźnika jest niezwykle trudna, to nie brakuje chętnych.
                      Wśród nich znalazły się na poważnie kandydatury: Tomasza Dembskiego, p.o. prezesa, i Marka Krupińskiego, jednego z jego zastępców ds. handlowych i oczywiście Kazimierza Marcinkiewicza.
                    • kikoo1 [...] 22.12.06, 21:08
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                      • xyz_xyz_xyz Re: ciekawoska o B. 22.12.06, 21:17
                        kikoo1 napisała:

                        > wykształcenie GR. nie uległo zmianie w ciągu ostatniej godziny.
                        czyli kłamałaś, gdy twierdziłaś, że nie miała stosownego wykształcenia.

                        > A fragment stosownych zeznań przed Komisją przed chwilą "zacytowała" TVN24.
                        dziękuję; a więc potrafisz rzetelnie odpowiedzieć. Dlaczego robisz to tak rzdko?

                        > A tera wal się wreszcie.
                        Czyż nie ma ucieczki w internecie przed napływem chamstwa?Chamstwo jest zazwyczaj nieprzemakalne, nie mniej należy nazywać je po imieniu i piętnować publicznie! Bluzganie, wulgaryzmy świadczą o niebogatym językui bardzo skromnej osobowości, która często potocznie nazywana bywa, stosownie do rzeczywistości, pejoratywnie (bo jak inaczej?) - kretynizmem lub tym podobnie.... A więc kretyn to tylko kretyn i w dodatku egzemplifikacja kwintesencji chamstwa



                        • kikoo1 [...] 22.12.06, 21:27
                          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                          • kikoo1 zapamiętaj to sobie wreszcie, xyz!!!!!!!!!! 22.12.06, 21:35
                            Wulgaryzmy nie maja nic wspolnego z chamstwem ! Uznawanie grubych i dosadnych
                            slow za wulgarne swiadczy tylko o prostactwie sluchacza i wjatkowej glupocie.
                            Braku rozeznania w swiecie, kulturze i sztuce. Nie ma brzydkich czy wulgarnych
                            slow. Sa tylko slowa niewlasciwie stosowane w niewlasciwej sytuacji. Tzw.
                            wulgaryzmy spelniaja role odgromnika dla frustracji, zlosci lubi
                            rozczarowania.
                            Sa bardzo wazne dla zdrowia psychicznego. Maja swoje istotne znaczenie dla
                            miedzyludzkiej komunikacji. O wulgaryzmie decyduje kontekst a nie slowo samo w
                            sobie. Najwiekszym chamstwem jest uzurpowanie sobie prawa decydowania o tym
                            jakich słow powinien ktos uzywac a jakich nie. Dotyczny to nie
                            tylko "brzydkich
                            slow" ale rowniez regionalizmow czyli gwary. Nikt nie ma prawa narzucac takiej
                            czy innej mowy drugiemu czlowiekowi albo na to glosno narzekac. Tak robi tylko
                            bezczelny cham, bez kultury i bez korzeni.


                            • boldhead Re: zapamiętaj to sobie wreszcie, xyz!!!!!!!!!! 22.12.06, 22:22
                              wedlug twojej definicji mozna zjechac goscia np. w kolejce od ch..ow i innych
                              jak bedzie za dlugo placil przy kasie (a wiadomo tlum w marketach przed swietami
                              wielki), bo to "odgromnik dla frustracji, zlosci lub rozczarowania"
                              • kikoo1 Re: zapamiętaj to sobie wreszcie, xyz!!!!!!!!!! 22.12.06, 22:26
                                To nie jest moja definicja, no i nie upraszczaj sprawy - postaraj się
                                przeczytać ze zrozumieniem.
                            • Gość: xyz A więc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.06, 22:57
                              Chamstwo jest zazwyczaj nieprzemakalne, nie mniej należy nazywać je po
                              imieniu i piętnować publicznie! Bluzganie, wulgaryzmy świadczą o niebogatym
                              językui bardzo skromnej osobowości, która często potocznie nazywana bywa,
                              stosownie do rzeczywistości, pejoratywnie (bo jak
                              inaczej?) - kretynizmem lub tym podobnie.

                              czy

                              Wulgaryzmy nie maja nic wspolnego z chamstwem ! Uznawanie grubych i dosadnych
                              slow za wulgarne swiadczy tylko o prostactwie sluchacza i wjatkowej glupocie.
                              Braku rozeznania w swiecie, kulturze i sztuce. Nie ma brzydkich czy wulgarnych
                              slow.


                              Te definicje sobie przeczą. To ty naucz się czytać ze zrozumieniem.Chyba, że to
                              tylko hipokryzja - jak ty bluzgasz, bronisz się def. nr 2; jak ciebie ktoś
                              potraktuje niemiłym słowem, prawisz mu kazanie w postaci def. nr 1.


                              > Sa tylko slowa niewlasciwie stosowane w niewlasciwej sytuacji.
                              Acha, i jak widać, ty decydujesz w imieniu całego forum, czy dane słowa są
                              adekwatne do sytuacji.

                              Ale wówczas czy to nie "Najwieksze chamstwo, jakim jest uzurpowanie sobie prawa
                              decydowania o tym jakich słow powinien ktos uzywac a jakich nie."
                          • Gość: xyz Re: ciekawoska o B. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.06, 22:47
                            Habilitacja z bankowości nie jest odpowiednim wykształceniem?

                            A na Wikipedię nie należy się powoływać, ponieważ hasła może edytować i
                            zmieniać każdy. Jest tam wiele błędów. Nawet gimnazjaliści to wiedzą.

                            A poza tym, nie napisano tam, że nie ma właściwego wykształcenia. Napisano, że
                            obroniła pracę habilitacyjną. Co nie wyklucza habilitacji n/t banku
                            centralnego. Czy ty rozumiesz, co czytasz? Po prostu notka jest nieścisła.

                            Za Polityką uściśliłam powyżej:"Gdy Lech Falandysz wymyślił, by kandydowała na
                            szefową NBP, pracowała w bankowej komisji kodyfikacyjnej, pisała habilitację o
                            banku centralnym"

                            I ze strony samej HGW: "Jako jedna z niewielu osób w Polsce pisałam habilitację
                            na temat funkcjonowania Banku Centralnego. "
                            gronkiewicz.pl/osobie.php
                            • kikoo1 Re: ciekawoska o B. 22.12.06, 23:06
                              Ukończyła Wydz. Prawa i Admin. Nie jest zatem finansistą!!! Nie miała prakyki
                              bankowej zostając prezesem banku!!!!
                              Ps.
                              Skoro nie ufasz wikipedii, to dlaczego się nieustannie na nią powołujesz ????
                              ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
                              To ty nic nie rozumiesz, przeczytaj jeszcze raz i odczep się ode mnie!
                              I pamiętaj masz zawsze rację, nawet wtedy gdy jej nie masz!!!!!!!!!!
                              Nie musisz odpowiadać!!!!
                              • xyz_xyz_xyz Re: ciekawoska o B. 22.12.06, 23:13
                                ja się nieustannie na nią powołuję? Co według ciebie znaczy nieustannie.

                                > Ukończyła Wydz. Prawa i Admin.
                                Ale napisała habilitację o banku centralnym. Więc ma odpowiednie wykształcenie.
                                Wydz. Prawa i Admin. tego nie wyklucza.

                                Szkoda gadać, kiko.
                                • kikoo1 Po raz ostatni(!!!!) do xyz!!!!!! 22.12.06, 23:19
                                  szkoda (!!!) , mówię ci to nieustannie, odczep się wreszcie!!!!!
                                  Nawet w kwestii pogody nie potrafimy się porozumieć. Teraz też się czepiłaś
                                  słowa - nieustannie! Ty chyba jesteś chora na muniu!!! Lecz się, to twój
                                  problem!
                                  • xyz_xyz_xyz Re: Po raz ostatni(!!!!) do xyz!!!!!! 22.12.06, 23:27
                                    skąd ta obsesja? Jakiego słowa się czepiłam? Pytam się tylko, co rozumiesz pod
                                    pojęciem "nieustannie", skoro twierdzisz, że nieustannie odwołuję się do Wiki.
                                    A pytam się, bo nie robię tego, choć nie mogę przyrzec, że nigdy tego nie
                                    zrobiłam, bo nie pamietam.

                                    > mówię ci to nieustannie, odczep się wreszcie!!!!!
                                    Ale nie sądzisz chyba, że będę się ciebie słuchać?

                                    > Ty chyba jesteś chora na muniu!!! Lecz się, to twój
                                    > problem!
                                    Kurturarnie tak chorobę umysłową komuś imputować, Pani Uosobienie Kurtury?
                                    • Gość: a kuku Re: Po raz ostatni(!!!!) do xyz!!!!!! IP: *.ceti.pl 23.12.06, 00:40
                                      Trzeba korzystać ze ściagi dla gimnazjalisty!
                                      • Gość: ??? Re: Po raz ostatni(!!!!) do xyz!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.06, 01:01
                                        kuku na muniu?
    • anna.m7 Re: A gdyby tak Marcinkiewicz został prymasem? 22.12.06, 23:11
      Proponuję od razu papieżem. PIS wszystko załatwi, zmieni przepisy, dostosuje
    • kikoo1 Przeczytaj uważnie i przepisz 100 razy !!!!! 22.12.06, 23:14
      "...Są tylko słowa niewłaściwie stosowane w niewłaściwej sytuacji...."!!!!!
      • xyz_xyz_xyz właśnie, przeczytaj 22.12.06, 23:17
        > "...Są tylko słowa niewłaściwie stosowane w niewłaściwej sytuacji...."!!!!!

        a teraz:

        > Najwieksze chamstwo, jakim jest uzurpowanie sobie prawa decydowania o tym
        jakich słow powinien ktos uzywac a jakich nie.

    • xyz_xyz_xyz Re: Na pamiątkę dla kiko - hi hi hi... 22.12.06, 23:14
      Mało kto pamięta, że glebą, z której wyrasta PiS, jest Porozumienie Centrum
      (PC). Dzisiaj ci, którzy działali tej w partii, mają taki mniej więcej status
      jak u Piłsudskiego żołnierze Pierwszej Brygady Legionów. Otaczani są
      szacunkiem i uchodzą za autorytety. W 1992 r. Henryk Schulz napisał w „NIE”
      artykuł „Poczet aktywu PiCzki”, bo taką ksywę nosiła partia Porozumienie
      Centrum. Wymienił 19 czołowych jej polityków z opisem zasług i dokonań.
      Poszukaliśmy tych ludzi w obecnej rzeczywistości, aby popatrzeć, czy PiS
      wywodzi się z zakonu uczciwych bez skazy i sprawnych.

      Bujalski Paweł – członek zarządu spółki Telegraf będącej do dziś synonimem
      nieetycznego powiązania prywatnego partyjnego biznesu z państwową kasą. Przed
      14 laty red. Schulz wspomniał o tym, że Bujalski prowadził po pijaku
      samochód. Dziś ma bogatszą kartę – właśnie został zatrzymany przez
      prokuraturę w związku z zarzutami uczestniczenia w aferze łapówkarskiej.

      Dymarski Lech – wtedy krótkotrwały dyrektor i redaktor naczelny dzienników
      telewizyjnych wsławiony tym, że potrafił zwolnić z pracy człowieka za
      opowiadanie dowcipów o Wałęsie. Dziś pałęta się w sejmiku wojewódzkim i w
      Instytucie Lecha Wałęsy.

      Dziubek Marek – wtedy ho, ho, przewodniczący klubu parlamentarnego PC.
      Zaprzeczał, że był członkiem szemranego „Telegrafu”, choć jego podpis widniał
      na wielu dokumentach. Jego też przytula dziś Instytut Lecha Wałęsy, wroga
      Kaczyńskich.

      Eysymontt Jerzy – o umarłych albo dobrze, albo w ogóle. To nie ma o czym
      gadać.

      Glapiński Adam – 14 lat temu nieudolny minister budownictwa, wspomagał spółkę
      Telegraf składając na jej liście intencyjnym swój podpis, choć to nie
      należało do jego kompetencji, by stworzyć wrażenie, że projekt „Telegrafu”
      popiera polski rząd. Jego nazwisko wymieniał wielokrotnie Janusz Cliff
      Pineiro opisując aferę FOZZ i przekazywanie pieniędzy dla PC. Dziś pracownik
      naukowy.

      Janicki Sławomir – wtedy nieudolny prezydent Lublina, dziś nikt.

      Jasiński Mirosław – wtedy wojewoda wrocławski znany z prób naginania prawa do
      swoich zachcianek politycznych. Od roku 2001 dyrektor Instytutu Polskiego w
      Pradze.

      Kaczyński Lech i Jarosław – nie znikli, są zauważalni w telewizjach.

      Lubieniecki Józef – 14 lat temu obiekt naszego nieustającego zainteresowania
      podzielanego wówczas przez prokuraturę. Dziś spokojnie praktykujący adwokat.

      Maziarski Jacek – jeden z liderów PC. Dziś pojawia się na obrzeżach prawicy,
      podpisuje wezwania do lustracji dziennikarzy.

      Orzeł Józef – członek władz PC, poseł ówczesnego Sejmu. Dzisiaj nigdzie nie
      można go znaleźć.

      Parchowski Marian – wtedy mocny człowiek – członek władz krajowych PC, jeden
      z założycieli „Telegrafu”. Dziś prezes sportowego klubu Olimpia Warszawa, ale
      znowu związany ze śmierdzącą sprawą. W roku 2005, ostatniego dnia przed
      rezygnacją z funkcji prezydenta Warszawy, Lech Kaczyński podpisał dokument,
      dzięki któremu prywatna spółka, do której wszedł Parchowski jako prezes
      klubu, zarobi miliony złotych na państwowych gruntach.

      Siwek Sławomir – wówczas poseł z ramienia PC, minister u Wałęsy, szef
      Fundacji Prasowej „Solidarności” hojnie, a nieetycznie korzystającej z
      państwowego mienia (np. z zyskiem wynajmował państwowy budynek). Dzisiaj
      członek Zarządu TVP z ramienia PiS.

      Tokarczuk Antoni – w 1992 r. poseł, wcześniej senator. Wojewoda bydgoski. Za
      rządów AWS minister środowiska, dość słabo sobie radzący, delikatnie rzecz
      ujmując. Teraz o nim cicho.

      Urbański Andrzej – zanurzony w roku 1992 w „Telegraf” po uszy, trzymał się
      Kaczyńskich wiernie i został nagrodzony posadą szefa Kancelarii Prezydenta.
      Po kilku „wpadkach” podał się do dymisji pod pretekstem „czystości” toczącego
      się śledztwa przeciwko R. Nawrotowi, dawnemu wspólnikowi w interesach.
      Wkrótce wrócił jako doradca prezydenta.

      Zalewski Maciej – silna przed laty figura, jeden z założycieli PC, szef Biura
      Bezpieczeństwa Narodowego Wałęsy. Kilka tygodni temu opuścił więzienne mury,
      warunkowo zwolniony. Skazany za oszustwo i łapownictwo.
      www.nie.com.pl/tekst_druk.php?id=8138
    • kiikoo1 Balcerowicz 29.12.06, 14:37
      Ogromny sukces programu Balcerowicza był dla znacznej części społeczeństwa
      niezrozumiały, a przez przeciwników - deprecjonowany i zwalczany. Słabość
      edukacji ekonomicznej, a raczej jej brak, niezwykle utrudniała docieranie
      oczywistych prawd do mentalności ludzi, zwichniętej przez 40 lat agitacji
      komunistycznej. Z niezwykłym trudem dochodziło do świadomości społeczeństwa, że
      to już własne państwo, że nie wolno go oszukiwać i okradać, że trzeba się z nim
      utożsamiać, że na poprawę stopy życiowej trzeba trochę poczekać, choćby w
      obliczu zacofania i ruiny odziedziczonej gospodarki "socjalistycznej".
      Niecierpliwość społeczna powodowała, że wolność gospodarczą traktowano często
      nie jako nowy porządek prawny, ustrojowy i gospodarczy, lecz jako uprawnienie
      do naruszania wszelkich norm. Wykształcił się syndrom "wrogiego państwa
      opiekuńczego", pojmowanego nie jako własne dobro wspólne, wymagające troski i
      ochrony, lecz jako jakaś instytucja obca, zewnętrzna. Pasywizacja znacznej
      części społeczeństwa ułatwiała życie z jednej strony aferzystom wykorzystującym
      ludzką niewiedzę i słabość państwa, a z drugiej strony otwierała drogę
      demagogom operującym nośnymi hasłami i żerującym na ludzkiej niewiedzy.
      www.wprost.pl/ar/?O=98163&C=57

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka