slawku5
27.12.06, 11:46
Czy ktos mial problem z chrzczonym paliwem? Tankuje od 1,5 roku olej napędowy
na Stacjach BP a własciwie na jednej stacji na ulicy Zakopiańskiej (stacja nr
177). Ostatnio zapalam auto: siwy dym z rury silnik mało nie wyleciał w
powietrze auto nie jedzie. W serwisie powiedziano mi że od ponad roku
tankowane było tzw. chrzczone paliwo (jak to Pan ładnie okreśił coś
zbliżonego do oleju napędowego). Koszty naprawy to jakieś 5 tyś PLN (wymiana
zawóru recyrkulacyjnego i katalizatora). Reasumując nie polecam tej stacji.