xyz_xyz_xyz
14.01.07, 11:53
Tak, przyznaję rację naszemu autorytetowi moralnemu. Szlachetna osoba nie
wyśmiewa kalectwa emocjonalnego, paskudnego charakteru, ani dość pokrętnego
intelektu i moralności; tak jak nie wyśmiewa niepełnosprawności fizycznej,
czy umysłowej. Szlachetny człowiek przypadki takie jak kiko poprostu
ignoruje. Pomimo, że są wredne. W myśl zasady, że jak ktoś tobie kamieniem,
to ty mu chlebem.
No a ja też kamieniem.
Trudno, będę się smażyć w piekle.