emae
30.01.07, 13:23
Przejrzałam wszystkie wątki i nie znalazłam tego, o co mi chodzi. Szukam
miłej, romantycznej knajpki/restauracji z dala od centrum. Chodzi o raczej
mało znane miejsce (gdzieś, gdzie ON jeszcze nie był :)) Wiem, pisaliście o
Oberży u Sąsiadów, ale to miejsce akurat odpada - już tam byliśmy :) Odpada
też Kazimierz - bylismy tam nie raz i nie dwa.
Ważne, żeby był ładny wystrój, dość duży wybór i duże porcje (w zasadzie
wszystko jedno,jakie jedzenie, ale nie fast-food). To musi być coś
wyjątkowego na wyjątkową okazję. Może być drogo (nie żebym opływała w
gotówkę, po prostu raz mozna się szarpnąć).
Liczę na Was!