Dodaj do ulubionych

jeszcze 2, może 3 dni

20.05.03, 10:05
będą kwitnąć robinie akacjowe na rynku.
gratka dla amatorów subtelnych zapachów.

jeżeli ma być romantico, to tylko teraz!
Obserwuj wątek
    • tosia_4 Re: jeszcze 2, może 3 dni 20.05.03, 10:08
      Są miejsca, gdzie już kwitną
      Zapach nadchodzących wakacji...:))
    • wodnik74 Re: jeszcze 2, może 3 dni 20.05.03, 10:10
      rrrobinie.. a jak długo będą kwitnąć? (żebym sie załapała) :)))
      • gph jeszcze 2, może 3 dni BĘDĄ kwitnąć 20.05.03, 10:15
        a nie - zakwitną za 2-3 dni...

        ich zapach wierci mi w nosie od przedwczoraj...
        nawet miłobyłoby popatrzeć, gdyby nie choinkowe oświetlenie, którego nie
        ściągnęli 3 lata temu i tak już zostało..
        • wodnik74 Re: jeszcze 2, może 3 dni BĘDĄ kwitnąć 20.05.03, 10:18
          gph napisał:

          > a nie - zakwitną za 2-3 dni...
          >
          > ich zapach wierci mi w nosie od przedwczoraj...
          > nawet miłobyłoby popatrzeć, gdyby nie choinkowe oświetlenie, którego nie
          > ściągnęli 3 lata temu i tak już zostało..
          >

          zrozumiałam że BĘDĄ :)))) ale chciałam się upewnić jak długo BĘDĄ

          a poza tym skoro jeszcze nie zakwitły, to czemu już czujesz zapach???
          • tosia_4 Re: jeszcze 2, może 3 dni BĘDĄ kwitnąć 20.05.03, 10:27
            Wodniku!
            One JUŻ kwitną i BĘDĄ KWITNĄĆ jeszcze przez 2-3 dni! :)
            Ja też w pierwszej chwili źle zrozumiałam.
            • wodnik74 :)))) 20.05.03, 10:28
              no topra, topra
              każdy ma prawo być zaspany, tak czy nie....
              w każdym razie dziękuję Tosiu za opiekę :)))
              • gph słuchajta baby.. 20.05.03, 10:30

                ja tu o romantico,

                a wy sprawiacie, że mi się w oczach zapalają te, co u pewnej posłanki.
                tylko ze zdenerwowania!
                • kathy38 ale jaja :-) 20.05.03, 10:32
                  Ja też zrozumiałam, że zakwitną za 2-3 dni :-))))))))
                • tosia_4 Re: słuchajta baby.. 20.05.03, 10:34
                  Tak to bywa, jak romantyczny mężczyzna napotka konkretne kobiety ;)
                  A Wodnik pewnie by zrozumiał w lot, jakbyś to po angielsku wyraził
                • wodnik74 Re: słuchajta baby.. 20.05.03, 10:37
                  gph napisał:

                  >
                  > ja tu o romantico,
                  >
                  > a wy sprawiacie, że mi się w oczach zapalają te, co u pewnej posłanki.
                  > tylko ze zdenerwowania!

                  :))) w sumie chciałabym zobaczyć jak to wygląda jak się denerwujesz... (mimo
                  tego pięknego zapachu)
                  a nazwiska posłanki Berger i tego co ma w oczach nie używaj NADAREMNO, bo ci
                  się zdewaluuje :))))
                  • gph dwa dni temu, 18 maja 2003 roku 20.05.03, 10:42
                    na Rynku Głównym w Krakowie, Małopolska, Poland, Europe
                    zakwitły Robinie Akacjowe (Robinia Pseudoaccacia)
                    kwiaty wydzielają mieszaninę związków chemicznych przyjemnie drażniących
                    sensory czuciowe w nosie.
                    Uczucie jakie ogarnia ludzi podrażnionych zapachem, a obserwujących
                    jednocześnie księżyc oddalony od Ziemi o 300 000 km, nazywane było w XX wieku
                    romantico.

                    ZROZUMIAŁY TECHNOKRATKI?????
                    • wodnik74 Re: dwa dni temu, 18 maja 2003 roku 20.05.03, 10:46


                      topra... (cichutko)

                      ale to było mało romantico... się zlękłam

                      czuję się jeszcze bardziej zaspana ...

                      :)))
                      • gph Re: dwa dni temu, 18 maja 2003 roku 20.05.03, 10:49
                        wodnik74 napisała:

                        >
                        >
                        > topra... (cichutko)
                        >
                        > ale to było mało romantico... się zlękłam
                        >
                        > czuję się jeszcze bardziej zaspana ...

                        jakbym Cię pogonił po rynku, żebyś zobaczyła i poczuła romantico, to bys była
                        zasapana.
                        ale o zaspaniu mowy by nie było.
                        • wodnik74 Re: dwa dni temu, 18 maja 2003 roku 20.05.03, 11:01
                          gph napisał:

                          > ale o zaspaniu mowy by nie było.


                          póki co stan ten trwa już trzecią godzinę ...
                          chyba spróbuję popracować, chociaż nie wiem czy to ma sens...

                          • gph Re: dwa dni temu, 18 maja 2003 roku 20.05.03, 11:02
                            wodnik74 napisała:

                            > gph napisał:
                            >
                            > > ale o zaspaniu mowy by nie było.
                            >
                            >
                            > póki co stan ten trwa już trzecią godzinę ...
                            > chyba spróbuję popracować, chociaż nie wiem czy to ma sens...

                            wiedzieć nie trzeba, trzeba wierzyć ;)
                            • wodnik74 Re: dwa dni temu, 18 maja 2003 roku 20.05.03, 11:04
                              gph napisał:

                              > wodnik74 napisała:
                              >
                              > > gph napisał:
                              > >
                              > > > ale o zaspaniu mowy by nie było.
                              > >
                              > >
                              > > póki co stan ten trwa już trzecią godzinę ...
                              > > chyba spróbuję popracować, chociaż nie wiem czy to ma sens...

                              o wierze w sens mojej pracy dzisiaj nie ma mowy
                              wypilam już trzy kawy .. co dalej?
                              >
                              > wiedzieć nie trzeba, trzeba wierzyć ;)
                              >
                              >
                              • gph Re: dwa dni temu, 18 maja 2003 roku 20.05.03, 11:06
                                wodnik74 napisała:
                                > o wierze w sens mojej pracy dzisiaj nie ma mowy
                                > wypilam już trzy kawy .. co dalej?

                                przywołaj Tripisa. niech Cię rozbudzi..
                                albo zapach robinii..
                                • wodnik74 już troche popracowałam 20.05.03, 11:48
                                  to chyba mogę mieć przerwę??? :)))
                                  • tosia_4 Re: już troche popracowałam 20.05.03, 11:51
                                    Udzielam pozwolenia ;)
                                    • wodnik74 Re: już troche popracowałam 20.05.03, 11:54
                                      dziękuję, naprawdę... bo widzisz, w człowieku tkwią jakieś resztki
                                      przyzwoitości, które każą mu oczekiwać akceptacji dla jego niemoralnych
                                      zachowań...


                                      i proszę przez następne kilka postów nie czepiać się słowa niemoralny :)))))
                                      • tosia_4 Re: już troche popracowałam 20.05.03, 11:57
                                        Taaak.. skąd ja to znam... ;)
                                        • wodnik74 Re: już troche popracowałam 20.05.03, 12:03
                                          tosia_4 napisała:

                                          > Taaak.. skąd ja to znam... ;)

                                          no, człowiek musi bardziej uważać na słowa niż w prawdziwym życiu .... :))
                                      • gph Re: już troche popracowałam 20.05.03, 11:58
                                        wodnik74 napisała:

                                        > dziękuję, naprawdę... bo widzisz, w człowieku tkwią jakieś resztki
                                        > przyzwoitości, które każą mu oczekiwać akceptacji dla jego niemoralnych
                                        > zachowań...
                                        >
                                        >
                                        > i proszę przez następne kilka postów nie czepiać się słowa niemoralny :)))))

                                        no, one nie są niemoralne, tylko amoralne, występne i obrzydliwe.
                                        (ale nie dla wszystkich, rzecz jasna :))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka