Dodaj do ulubionych

brudny Kraków

01.05.07, 17:15
Tak sobie ostatnio popatrzyłam na Kraków, jaki jest zaśmiecony i zas....
(wielka, psia kupa na środku chodnika na ulicy Stradomskiej)... Wiem że duzo
turystów i pewnie oni w sporej częsci śmiecą,(no poza tymi psimi.... bo to
krakowskie czworonogi...) ale co na to służby miejskie? To nie są takie tam
małe smiotki tylko duże... W tym te przeklete ulotki, które na każdych
światłach starają się nam wciskać tłumy rozdających, ale to już osobna
irytująca historia ....
Obserwuj wątek
    • malpiarnia Re: brudny Kraków 01.05.07, 18:03
      Krakow byl zawsze brudnym miastem, nawet wtedy kiedy turystami byly tylko
      wycieczki szkolne
      a widziales turystow na Ruczaju, Bronowicach itd
      niestety podpieranie sie zabytkami nie przez siebie zbudowanymi to za malo
      jest najbrudniejszym miastem w Polsce
      takie zyczaje z dziada pradziada
      dlatego popieram akcje "posprzatajmy Krakow" , haslo ktore glosze od b.dawna
      • marmotam Re: brudny Kraków 01.05.07, 18:21
        nie był taki brudny jeszcze kilka lat temu... skończyłam tu studia, wyjechałam
        na dwa lata, teraz wróciłam i nie poznaję tego miasta, jeden wielki syf i hałas
        - oczywiście w centrum... Żeby stojąc pod Mariackim nie usłyszeć przez hałas
        hejnału... A to że poza centrum czyściej to fakt... Ale jak się mieszka i
        pracuje w centrum to masakra...
        • malpiarnia Re: brudny Kraków 01.05.07, 18:57
          no wlasnie, zeby zobaczyc ten syf to trzeba wyjechac
          nie byl nigdy czysciejszy
          • marmotam Re: brudny Kraków 01.05.07, 19:45
            ale ja nie mieszkam całe zycie w Krakowie.... Przyjechałam tu dopiero na studia
            z takiego końca świata (czyli bardzo, bardzo wsi) że syf dałby po gałach... 7
            lat temu czysto nie było, ale czyściej tak...
            • cirano Re: brudny Kraków 01.05.07, 22:28
              Pocieszcie sie Krakusy. Cala POlska to niedugo jedno wielkie smietnisko.
              Morale Polakow coraz skromniejsze, syf coraz wiekszy. Jak wyglada prawdziwy,
              przekonacie sie kiedy przyjedziecie na Wybrzeze i zrobicie pare krokow poza
              miasto w kierunku lasow. Ludzie traca hamulce honoru
              • malpiarnia Re: brudny Kraków 01.05.07, 23:28
                bylem 3x w ciagu roku
                wystarczy popatrzc na okna tu i tam
                polnoc jest absolutnienie schludniejsza
                a ludzie , to dziwne, ogladaja w serialach luksusy a sami nawet za miotle sie
                nie wezma
                teraz tyle dni wolnego a wokol domow pusto bo lepiej TV ogladac
                • czesiekkk Re: brudny Kraków 02.05.07, 13:31
                  Hm, w mojej okolicy ( poza centrum ) brudno jest koło bloków, ale to wina
                  zarządu spółdzielni. Natomiast przy drogach jest sprzątane codziennie przez
                  ludzi opłaconych przez miasto. Podobnie jest z koszeniem trawy też regularnie
                  jest koszona.
                  Generalnie Kraków mimo mitu wielopokoleniowych tradycji krakowskich jest miastem
                  ludzi napływowych a oni nie wezmą miotły do ręki, bo nie po to przyjechali do
                  Krakowa. Podobnie jest w Warszawie, tylko że na znacznie większą skalę.
                  Wniosek miasto samo musi dbać o czystość i mobilizować właścicieli i zarządców
                  nieruchomości przy pomocy SM.
    • annia.annia Re: brudny Kraków 02.05.07, 15:01
      zgadzam się z Tobą, chodząc po głównych ulicach Krakowa trzeba uwazac żeby w coś
      nie wdepnąć a i tak można poślizgnąć się na ulotkach lub dostać workiem w głowę:
      ogólnie syf jest tu okropny. To ma być najbardziej kulturalne miasto w Polsce,
      gdzie elyta yntelygencji bytuje? Turyści śmiecą, pewnie, ale jakoś inne miasta
      sobie z tym radzą. Na pólnocy jest czyściej, wielokrotnie czyściej ,przejdźcie
      się Monciakiem w Sopocie, ludzi ścisk w sezonie a o niebo czyściej ale tam
      codziennie, świątek piątek czy niedziela ktoś sprząta. Chciałam zaprosić swoich
      znajomych z zagranicy, pokazać i pochwalić się Gdańskiem, Poznaniem i Krakowem.
      Z Krakowa jednak zrezygnuję chyba, po co mają widzieć ten syf?
      • peteen ale z was malkontenci... 02.05.07, 15:19
        pewnikiem jakieś przyjezdne...
        obcokrajowcom pokazyjcie stalową wolę i bełchatów, będą miec prawdziwy obraz
        naszego kraju
        nigdy nikt z was nie widział smieci w innym mieście? to może wyskoczcie do
        warszawy, poznania, czy wrocławia, albo lepiej gdzieś za granicę i
        poobserwujcie, a dopiero potem piszcie te wasze napuszone wypociny

        zacznijcie od samych siebie: nie rzucajcie papierkó na ulicę, nie kipeujcie
        waszych papierosów gdzie popadnie, nie pozwólcie waszym czworonogom sr.. gdzie
        popadnie - jak już to zrobicie wróćcie i zacznijecie ten wątek od początku...
        • krzychut Re: ale z was malkontenci... 02.05.07, 15:41
          Oj racja Peteen, racja!
          Tyle, że nawet jak już przestaną kiepować i posprzątają to i tak dalej będą się chwalić "zabytkami nie przez siebie zbudowanymi". Widziałeś jaka leniwa zgraja?
          W takim Jackowie to se sami zabytki pobudowali i mogom siem z czystym sumieniem chwalić! U nasz trzeba wszystkie Wawele, Bazyliki NMP, Sukiennice i inne Barbakany wyburzyć, wybudować wg projektu jakiegoś cepa z Jackowa i dopiero mielibyśmy prawo chwalić się nimi. Zrozumiano?
          • cirano Re: ale z was malkontenci... 02.05.07, 18:05
            Ale dzis to POLSKIE zabytki. Ze zrabowane? Kogo to obchodzi
            Same miasta sa dosc sprzatniete, wyruszcie na wies, w pobliskie lasy, tam lezy
            pokazowa kultura Polski
        • marmotam Re: ale z was malkontenci... 02.05.07, 20:50
          ehhhhhhhh..... przyjedne przyjezdne... od 7 lat w Krakowie... Aleś z tym
          Bełchatowem przywalił.... to są akurat moje rodzinne strony... A dziura w ziemi
          i sąsiadująca elektrownia to nie syf... to poprostu przemysł i to od paru
          ładnych lat czysty przemysł... Poza tym ta dziura i elektrownia dostarczją 20%
          energii elektrycznej to chyba dobrze? bo inaczej miałbyś limitowany czas
          włączania kompa ;-) A wniosek o brudzie w Krakowie nasunął mi się właśnie po
          wizycie w innym mieście południa - Rzeszowie - czyściej jest... Nie że jakość
          super i ekstra ale generalnie nie jest brudno...
          Papierków nie rzucam na ulice, jak nie ma kosza wsadzam do kieszeni albo
          plecaka... A właścicielka czworonoga którego mamy na mieszkaniu, gdy piesek
          zrobi kupkę grzecznie zbiera ją w gazetkę...
          • 10iwonka10 Re: ale z was malkontenci... 03.05.07, 09:37
            Pewno czysciej ale Rzeszow to male prowincjonalne miasto a przez Krakow
            codziennie przewija sie tysiace ludzi.

            • malpiarnia Re: ale z was malkontenci... 03.05.07, 19:28
              to skoro sie przewija tysiace ludzi to i tysiace zlotych zostawiaja, wiec
              wiecej pieniedzy na sprzatanie
              no i wiekszy wstyd wobec tych tysiecy ludzi
    • 10iwonka10 Re: brudny Kraków 02.05.07, 19:27
      Jak wam sie
    • 10iwonka10 Re: brudny Kraków 02.05.07, 19:29
      Jak wam sie Krakow tak bardzo nie podoba to po co tutaj przyjechaliscie? Jak
      polnoc lepsza, czysciejsza droga wolna...Straszne jakies kompleksy
      wychodza ..." o ja z malej wioski" ale u mnie czysto a w Krakowie brudno.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka