myst
23.05.03, 22:17
Mężowi zaginęła żona. Kamień w wodę! On szaleje: wydzwania na policję,
pogotowie, szuka po szpitalach, dręczy rodzinę i znajomych - NIC!
Po dwóch dniach usilnych poszukiwań wpada do domu i.....
słyszy jakis halas w kuchni. Zagląda i widzi,
że żona krząta się przygotowując mnóstwo kanapek.
- Kochanie, ja od zmysłów odchodzę, co się stało,
gdzie byłaś, pół miasta Cię szuka! > - Ach, skarbie, nie uwierzysz,
co mi się przytrafiło: porwało mnie paru > facetów, zawiozło "na chatę",
a tam przymusili do seksu: orgie, seks
w pojedynkę, dwójkami, trójkami, grupowy, pozycje takie, siakie, z przodu,
z tyłu, afrodyzjaki, gadżety, no mówię ci - koszmar! I tak przez cały tydzień!
- Zaraz, zaraz, skarbie, jaki tydzień? Przecież nie było Cię dwa dni?...