Śmierć w Tatrach

IP: *.streamcn.pl 25.06.07, 09:09
Nie wiem co było przyczyną wypadku w tym przypadku.
Z obserwacji wiem jednak, że w sezonie na Giewoncie panuje tłok niemiłosierny.
Widzę sceny, które rzeczywiście mrożą krew w żyłach...
Mężczyzna robi zdjęcie rodzince pod krzyżem i cofa się tyłem do "północnej"
przepaści nie kontrolując czy w nią za chwilę nie wpadnie lub nie potrąci
kogoś, kto przy niej stoi.
Sądzę, że właśnie nieumyślne potrącenie jedego turysty przez drugiego jest
jedną z potencjalnych przyczyn wypadków na Giewoncie.
Tam jest po prostu za dużo ludzi.
Recepta w 4 wersjach:
a) ograniczyć ruch
b) zamocować zabezpieczenia, barierki od północnej strony
c) zamknąć na 4 spusty
d) zostawić istniejący stan rzeczy i pogodzić się, że były, są i będą
ofiary...
    • Gość: TBT Re: Śmierć w Tatrach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.07, 10:05
      zwłaszcza, że ludzie przychodzą w japonkach lub sandałach..... wczoraj
      schodziłem do kondratowej i sie przeraziłem gdy zobaczyłem kobiete w miniówie i
      japonkach :/
      • Gość: Świstak Re: Śmierć w Tatrach IP: *.streamcn.pl 25.06.07, 12:15
        Myślę, że turystki w japonkach nie pobiją polskich turystów w Słowackim Raju,
        prowadzących swoje niekiedy czteroletnie dzieci po drabinach i klamrach bez
        żadnych zabezpieczeń (sam widziałem takie przypadki)
      • Gość: Trewers Re: Śmierć w Tatrach IP: *.bsb.vectranet.pl 25.06.07, 14:10
        ... i co zgorszyłeś się bo zobaczyłeś kobietę w miniówie, na kondratową mozna
        iść w klapkach. Jest to szlak spacerowy.
    • Gość: Trewers Re: Śmierć w Tatrach IP: *.bsb.vectranet.pl 25.06.07, 14:06
      Przy końcowym odcinku na podejściu na giewont ruch jest dwukierunkowy.
      ad.a) odpada, jak to zrealizujesz.
      ad.b) podniosłoby bezpieczeństwo.
      ad.c) przy takim natężeniu ruchu jak tam jest, może jedynym wyjściem byłoby
      zamknąć szlak od Wyżniej Przełęczy kondrackiej na szczyt.
    • Gość: dordor Śmierć w Tatrach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.07, 13:01
      Czy ktoś chociażby pamięta jakie było załamanie pogody w piątek? Górale opowiadają, że o tej porze roku nie widzieli czegoś podobnego - czarna ściana deszczu z gradem. Cóż można wtedy zrobić będąc na szczycie? Jak ktoś ma jeszcze jakieś watpliwości i umie się tylko wyśmiewać z umiejętności - to Giewont zaprasza - możesz to sprawdzić
Inne wątki na temat:
Pełna wersja