Gość: Entliczek
IP: *.pan.krakow.pl
26.06.07, 20:35
Kto przy zdrowych zmysłach chce, żeby z Niemca-nazisty zrobić symbol Polaków
ratujących Żydów w czasie wojny? Z faceta, który robił to dla kasy, chroniony
przez skorumpowanych przez siebie funkcjonariuszy okupanta? Z faceta, któremu
w najgorszym razie groziła utrata zamówień rządowych i przepadek biznesu - w
czasie, kiedy Polakom za ukrywanie Żyda groziło rozstrzelanie z całą rodziną?
Znów wyjdzie na to, że Polacy biernie wspierali holocaust, a dzielni Niemcy
ratowali ofiary z łap nieokreślonej narodowości Nazistów. I na nic się nie
zdadzą plansze, pogadanki i wystawy. Głupota!!!!