Gość: nina
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
11.07.07, 14:23
Czyli wg Pana "miasto" nie musi się liczyć ze zdaniem mieszkańców w ogóle
tylko twardo stawiać na swoim. Taka postawa przypomina mi czasy późnego
Gierka i następców.Rozumiem.Żadnych konsultacji społecznych.W końcu to ludzie
są dla "miasta"/potrzebujemy wyborców,a potem niech spadają/ a nie "miasto"
dla ludzi.