adas29
25.06.03, 08:58
PKP likwiduje część połączeń lokalnych
Do Wieliczki lepiej busem
(INF. WŁ.) Od 1 lipca spółka PKP Przewozy Regionalne likwiduje 58 połączeń
kolejowych i skraca trasy 6 pociągów na terenie Małopolski. Najwięcej
pociągów (23) zniknie z trasy Kraków - Wieliczka, poważne ograniczenia objęły
też relacje Kraków Płaszów - Spytkowice i Katowice - Oświęcim.
Na początku roku zapowiadano, że w Małopolsce zostanie zlikwidowanych 205
połączeń; na niektórych trasach - .in. z Krakowa do Wieliczki, Suchej
Beskidzkiej czy Żywca - pociągi miały w ogóle zaprzestać kursowania. Po
kilkumiesięcznej analizie i negocjacjach z Urzędem Marszałkowskim zdecydowano
ostatecznie, że za tydzień przestanie kursować 58 pociągów, a 6 będzie
jeździć na krótszych trasach. Nie zostanie zlikwidowana żadna linia kolejowa,
choć na tych najbardziej deficytowych pociągi będą jeździć znacznie rzadziej
niż do tej pory.
Ponda połowę mniej
Od przyszłego wtorku na trasie Kraków - Wieliczka w ciągu doby będą
kursować już tylko 23 pociągi. Do tej pory było ich 38. - Pozostawiamy te
pociągi, którymi podróżowało najwięcej pasażerów - mówi Ryszard Rębilas,
dyrektor Małopolskiego Zakładu Przewozów Regionalnych. - Likwidujemy
połączenia w środku dnia i te, na które nie było chętnych. Mieliśmy
przypadki, że pociągiem do Wieliczki jechali tylko maszynista i kierownik
składu. Aby rentowność pociągu sięgała 30 proc. (wtedy nie byłby zagrożony
likwidacją), w każdym składzie musiałoby jechać od 70 do 80 pasażerów.
Wieloma pociągami podróżowało kilka lub kilkanaście osób.
Pierwszy pociąg z Krakowa do Wieliczki ma odjeżdżać o godz. 5.45 (teraz
odjeżdża o godz. 5.15), a ostatni - o godz. 16.15; znikną cztery ostatnie
(odjazdy o godz. 17.00, 17.45, 18.45 i 19.40). Pierwszy pociąg z Wieliczki
będzie wyjeżdżał o godz. 6.15 (teraz są jeszcze o 5.15 i 5.45), a ostatni o
godz. 16.47 (teraz - 17.30, 18.20, 19.15 i 20.10). Te zlikwidowane miały
rentowność rzędu 2 - 5 proc.
Przystanek na żądanie
Nie ma szczegółowych danych na temat tego, ile osób codziennie dojeżdża do
pracy z Krakowa do Wieliczki, ale szacunkowo liczba takich pasażerów oceniana
jest to na około 20 tys. Okazuje się więc, że z kolei korzysta zaledwie kilka
procent z tej liczby. Dlaczego tak mało? Odpowiedź jest dość prosta - na
trasie Kraków - Wieliczka kursują busy aż 17 prywatnych firm przewozowych, a
przez Wieliczkę codziennie przejeżdża aż 2 tys. busów i autobusów (czyli
tysiąc kursów w stronę Krakowa i tysiąc kursów z Krakowa przez Wieliczkę w
różne strony). Zaletą jazdy busem jest także to, że zatrzymuje się on na
każde żądanie, nie tylko na przystankach autobusowych.
***
W całej Polsce zostanie zlikwidowanych 357 połączeń kolejowych, a trasy
220 pociągów będą skrócone (kilka miesięcy temu PKP zapowiadały likwidację
1050 pociągów). Zmniejszenie liczby połączeń to skutek zbyt niskiej dotacji
do przewozów pasażerskich - w budżecie na ten rok przewidziano na ten cel 300
mln zł, gdy ustawa o restrukturyzacji PKP zakładała kwotę 800 mln zł. Także
refundacja za stosowanie ulg w cenach biletów nie jest pełna - w ubiegłym
roku PKP otrzymały tylko 62 proc. wpływów utraconych z tego tytułu, w tym
roku dostaną jeszcze mniej.
(GEG)
Kolejarska "Solidarność" rozważa strajk generalny po tym, jak PKP
zapowiedziały skrócenie tras i likwidację niektórych połączeń lokalnych.
Związkowcy uważają, że spółki grupy PKP i Ministerstwo Infrastruktury nie
realizują porozumienia zawartego 2 i 3 kwietnia tego roku. Ich zdaniem -
porozumienie jest łamane, ponieważ nie wszystkie samorządy wojewódzkie
podpisały całoroczne umowy ze spółką PKP Przewozy Regionalne w sprawie
dofinansowania kolejowych przewozów regionalnych, a umowy, które zostały
podpisane, nie gwarantują utrzymania na dotychczasowym poziomie liczby
kursujących pociągów. (PAP)
OD ADASIA
"Zaletą jazdy busem jest także to, że zatrzymuje się on na każde żądanie, nie
tylko na przystankach autobusowych".
Wyciąłem te słowa, żeby dodać jeszcze, że skurwysyny potrafią się zatrzymywać
tam, gdzie jest zakazane !!! I to ma BYĆ UCZCIWA KONKURENCJA ???