Dodaj do ulubionych

Miłosierny Kraków? Ha ha ha!

18.09.07, 08:06
Dzis rano, niedlugo przed godz. 8. Skrzyzowanie ul. Kijowskiej z ul.
Krolewska. Pełno ludzi czeka na zielone swiatlo. Obok stoi niewidomy
chlopak z laska (widziany zreszta przez wiele osob jeszcze dlugo
zanim doszedl do skrzyzowania). No i wszyscy na raz, na zielonym, do
przodu. A chlopak zostal, bo nawet nie wiedzial, czy ma zielone, czy
nie.
Sytuacja-problem jakich setki, pewnie codziennie, w kazdym miescie.
Ale zeby w Krakowie, katolickim, milosiernym miescie pokolenia
JPII ? Jedna wielka hipokryzja. Temat tez walkowany na milion
sposobow.
Obserwuj wątek
    • bo1511 Re: Miłosierny Kraków? Ha ha ha! 18.09.07, 08:18
      Niestety masz rację!Nawet tu, na tym forum poruszałam juz kilka razy
      sprawy dotyczące pomocy dla ludzi i zwierząt......zero odzewu!!Pisze
      sie o głupotach i własnym samopoczuciu,a sprawy ,które powinny
      budzić zainteresowanie sa olewane.No cóż...ja jestem krakuską od
      urodzenia,do kościółka nie uczęszczam,ale ludzi mających serce [tych
      przePISowo katolickich]jakoś wokół brak.A co do świateł na
      przejściach,to widać nie zainstalowano tam sygnałów dźwiękowych albo
      sie cos zepsuło,bo inaczej niewidomy miałby "w ogonie"pomoc,sami
      sobie swietnie radzą,jesli wszystko działa jak należy.
      • stefan26 Re: Miłosierny Kraków? Ha ha ha! 18.09.07, 10:20
        eh polaczki. widac, ze narzekanie wyssaliscie z mlekiem matki.
        czasem warto spojrzec na jasniejsza strone zycia, a nie zmartwiac
        sie otaczajacym nas zlem i niepowodzeniem.

        a co do tego skrzyzowania to bredzisz. tam jest sygnalizacja
        dzwiekowa dla niewidomych. moze chlopakowi nie chcialo sie
        przechodzic przez ulice?;]

        no, chyba, ze byl przygluchy. to sorry.

        ;] brutality on
    • stefan26 a gdzie byles ty, o milosierny samarytaninie? 18.09.07, 10:22
      • erwu2006 Re: a gdzie byles ty, o milosierny samarytaninie? 18.09.07, 10:34
        Po pierwsze : owszem, sygnalizacja dzwiekowa jest, ale widocznie
        chlopak tego nie slyszal.
        Po drugie : czekalem az ktos zapyta, co ja zrobilem. I doczekalem
        sie. Mala uwaga: nie ma znaczenia co ja zrobilem, bo jezeli
        pomoglem, to nie po to, aby sie tu chwalic, a jezeli nie pomoglem,
        to tez jestem winny i moj pierwszy post skierowalem rowniez do
        siebie jako zarzut. Moje miejsce w tym wszystkim nie ma zadnego
        znaczenia, poza byciem obserwatorem.
        • krzychut Re: a gdzie byles ty, o milosierny samarytaninie? 18.09.07, 10:40
          A stolec dzisiaj był normalny?
          • gosia.43 A mnie się wydaje , że mylicie podstawowe pojęcia. 18.09.07, 10:47
            Nie chodzi tu bowiem o bycie miłosiernym wobec kogoś ( pojecie to
            ma zupełnie inne znaczenie ) - ale o zwykłą ludzką uprzejmość.
            gosia
            człowiek niewidomy , czy niesłyszący - to NORMALNY człowiek -
            potrzebuje życzliwości , jak kazdy z nas ale z pewnością nie znosi
            litości - też jak kazdy z nas..
            g
            • stefan26 Re: A mnie się wydaje , że mylicie podstawowe poj 18.09.07, 10:58
              z dyskusji wylanie sie obraz z filmu "Amelia". glowna bohaterka tak
              przeprowadzila niewidomego przez ulice, ze ten w rewanzu zwariowal
              ze szczescia.

              ;]
              • gosia.43 Re: A mnie się wydaje , że mylicie podstawowe poj 18.09.07, 11:58
                No tak z przeprowadzania przez jezdnię - moze powstać niejedno..))
                gosia

                Ale trudno mi zrozumieć jaki związek ma miłosierny Kraków ( albo
                wyśmiewanie się raczej z tego Krakowa ) do udzielenia bądź nie
                udzielenia pomocy niewidomemu w przejściu przez ulicę. No autor
                wątku ma ciekawe skojarzenia...
                g
                • krzychut Re: A mnie się wydaje , że mylicie podstawowe poj 18.09.07, 12:21
                  Dlatego moje z pozoru błahe pytanie jest tak istotne dla sprawy.
                  Jelito grube najczęściej wykazuje szczyt aktywności rano. Organizm domaga się
                  opróżnienia. Niestety, jest to niezbyt dogodny moment dla większości z nas.
                  Spieszymy się do pracy lub szkoły i hamujemy naturalny odruch organizmu,
                  powstrzymując się od wypróżnienia. Nasz organizm jest zdezorientowany i po
                  pewnym czasie odruch ten zanika. Powstają zaparcia nawykowe, które mogą przejść
                  w przewlekłe.
                  Rada: Uregulujmy czas oddawania stolca, co rano dłużej przesiadując w toalecie.
                  Musimy po prostu wstać nieco wcześniej niż zazwyczaj. Zmuszenie naszego
                  organizmu do regularnych wypróżnień ułatwi czasowe przyjmowanie środków
                  przeczyszczających, takich jak herbatka z senesem, Xenna. Odstawiamy je
                  natychmiast, gdy organizm na powrót przyzwyczai się do stałej pory wypróżniania się.
                  • krzychut Re: Sprawa jest poważna 18.09.07, 12:39
                    Zaparcia to groźna dolegliwość, która oprócz niewłaściwych skojarzeń
                    przykładowo:oceniania charakteru Krakowa czy krakowian na podstawie sygnalizacji
                    dla niewidomych, może doprowadzić do poważnych schorzeń jelita grubego, żylaków
                    odbytu (hemoroidy) a na chorobach nowotworowych kończąc. Nie lekceważ tych
                    objawów i zgłośmy się do lekarza rodzinnego albo specjalisty proktologa.
                    Jeśli masz problem z załatwianiem się, sprawia ci to ból, krwawienie z odbytu
                    zgłoś się koniecznie do lekarza proktologa.
                    Sposobem na powstajace hemoroidy, czy pękanie odbytu jest użycie maści
                    homeopatycznej.
                    • gosia.43 Re: Sprawa jest poważna 18.09.07, 13:02
                      Powiem więcej : posiadacze jakichkolwiek i wszelakich żylaków
                      łączcie się - w kupie siła !!!
                      gosia
                  • gosia.43 Re: A mnie się wydaje , że mylicie podstawowe poj 18.09.07, 12:41
                    Zacny Krzychucie - i to jest sedno sprawy..:)
                    Wyregulowanie bowiem opróźniania organizmu jest sprawą bardzo
                    poważną.Mało tego - dotyczacą każdego człowieka. Uzupełnię Twój
                    wywód o jedną tylko kwestię..
                    A mianowicie - tak jak powstaja zaparcia nawykowe - czasami szala
                    przechyla sie w drugą stronę i powstaje rozwolnienie chwilowe
                    przechodzące nieraz w rozluźnienie nadmierne.. I to też należy
                    leczyć...
                    gosia

                    ba , powiedzialabym nawet rychle leczyć...można sie przecież
                    odwodnić... :)
                    g
                    • krzychut Re: A mnie się wydaje , że mylicie podstawowe poj 18.09.07, 12:46
                      Mam nadzieję, że nie sugerujesz Gosiu miła, żem się rozluźnił nadmiernie.
                      Jeśli tak to przepraszam.
                      Do czego to mogą prowadzić dywagacje na temat przeprowadzania bądź nie
                      niewidomych przez jezdnie.
                      • krzychut Re:Jedyny plus 18.09.07, 12:48
                        Ten wątek na pewno nie wyląduje na podforum:
                        Kto nami rządzi?
                        • gosia.43 Re:Jedyny plus 18.09.07, 12:59
                          Do " Architektury" albo "Komunikacji i Inwestycji" też raczej nie
                          pasuje...
                          gosia
                          • krzychut Re:Jedyny plus 18.09.07, 13:13
                            Ale Barrin może stworzyć nowe podforum:
                            "Co nami rządzi?"
                            Pasuje jak... powiedzmy ulał;)
                            • gosia.43 Re:Jedyny plus 18.09.07, 13:23
                              Barrin jest zdolny - to niezaprzeczalny fakt :)
                              A czasem czerwone nawet ptaszki stawia....
                              gosia

                              ale na "oślą" tego nie wyśle - bo .. i za co ...:)
                              g
                              • krzychut Re:Jedyny plus 18.09.07, 13:37
                                Stawianie czerwonego ptaszka przez młodego mężczyznę to nic nadzwyczajnego.
                                Takie jego rzymskie prawo na tym forum;)
                                • gosia.43 Re:Jedyny plus 18.09.07, 13:43
                                  Ale czasami też stawia granatowy ..Nie wiem od czego to
                                  zależy ....ale chyba nie od wieku :)
                                  gosia
                      • gosia.43 Re: A mnie się wydaje , że mylicie podstawowe poj 18.09.07, 12:53
                        Ależ skąd ..Próbowałam tylko uzupełnić Twój jakże ważny - ale
                        ludzki temat o regulacji ..:)
                        gosia

                        No bo przecież wszystko - można sprowadzić do przejścia przez ulice
                        i miłosiernego Krakowa ..prawda ??
                        My o tym wiemy...:)
                        g
                        • laenia Re: A mnie się wydaje , że mylicie podstawowe poj 18.09.07, 13:24
                          Może być również i tak, że autor ma wprawdzie regularne wypróżnienia, nękają go
                          jednakowoż problemy z potencją. Silny stres związany z przystosowaniem się do
                          życia w dużym i obcym mieście, siedzący tryb życia, kofeina, alkohol, powtórkowa
                          sesja wrześniowa lub niesatysfakcjonująca praca mogą wywrzeć, jak wiadomo,
                          ujemny wpływ na libido, a stąd ogólna frustracja.
                          • gosia.43 Re: A mnie się wydaje , że mylicie podstawowe poj 18.09.07, 13:32
                            Mógłby i taki powód być. Wszak pisał wyżej , że w nic się nie
                            angażuje - pozostaje w roli obserwatora....
                            gosia
                            ..z tym , że uważam , że to jest jeszcze większe zmartwienie...:)
                            g
                            • erwu2006 Słowo od autora! 18.09.07, 13:49
                              Moi drodzy,
                              Dziekuje za zaangazowanie. Jako autor-obserwator zapraszam do
                              dalszych medycznych rozterek! Przyznam, ze dzisiaj rano bolaly mnie
                              kolana :-)
                              • krzychut Re: Słowo od autora! 18.09.07, 13:53
                                Drobiazg!
                                To my dziękujemy za twórczą inspirację wywołaną twoimi, jakże słusznymi rozterkami.
                                • gosia.43 Re: Słowo od autora! 18.09.07, 18:51
                                  Tak właśnie : dziekujemy. Gdyby nie Twój wątek nie wiadomo czy byśmy
                                  się dziś "zaczepili" z wpisami na tym forum...:)
                                  gosia
                                  .. a najważniejsze , że masz poczucie humoru - autorze ; kolanami
                                  się nie przejmuj ..:)
                                  g
                          • krzychut Re: Bardzo słuszna uwaga 18.09.07, 13:49
                            Możliwości seksualne mężczyzny wynikają ze stanu jego zdrowia psychicznego,
                            fizycznego oraz wrodzonych cech genetycznych, indywidualnej witalności i
                            temperamentu. Prawidłowo funkcjonujący mężczyzna powinien zachować długo swoja
                            aktywność seksualną i witalność. Obecnie spotkać można osoby po 80-tce,
                            prowadzące jeszcze aktywne życie seksualne (patrz skks), ale także obserwuje się
                            liczne przypadki 20-latków o wielu problemach z tą sferą życia osobistego.
                            • czesiekkk Re: Bardzo słuszna uwaga 18.09.07, 18:42
                              No już nie przesadzaj że 20 latek ma problemy z możliwościami seksualnymi, może
                              mieć problemy z seksualnością, nieśmiałością, nadpobudliwością, ale nie z
                              brakiem witalności.
                              Natomiast co do reszty twoich spostrzeżeń się zgadzam.
                              Jako 30 latek dodam od siebie, jest mi dobrze samemu ze sobą chrzanię
                              witalności, seksualności i takie tam.
                              • gosia.43 Re: Bardzo słuszna uwaga 18.09.07, 18:54
                                Czesiek.. jak to samemu ze sobą.. Co Ty opowiadasz...:) Nie ma to
                                jak kobieta..:))
                                gosia
                                • krzychut Re: Jasne! 18.09.07, 18:57
                                  Nie jesteś sam Czesiek!
                                  Rozejrzyj się ile pięknych kobiet dookoła.
                            • gosia.43 Re: Bardzo słuszna uwaga 18.09.07, 19:06
                              krzychut napisał:
                              Aleś mnie zaskoczył.. To prawie tak jak z kobietami... Popatrz ,
                              popatrz..jak to jest..:)
                              gosia
                              a dla skks'a jeeszcze raz gratulacje .. , kto by pomyslał..:)
                              g
                              • krzychut Re: Bardzo słuszna uwaga 18.09.07, 19:44
                                gosia.43 napisała:

                                > krzychut napisał:
                                > Aleś mnie zaskoczył.. To prawie tak jak z kobietami... Popatrz ,
                                > popatrz..jak to jest..:)

                                guzik prawda, nic takiego nie napisałem!
                                Proszę mi nie wkładać w usta obcych prze...myśleń:D
                                • gosia.43 Re: Bardzo słuszna uwaga 18.09.07, 19:52
                                  krzychut napisał:

                                  > gosia.43 napisała:
                                  >
                                  > > krzychut napisał:
                                  > > Aleś mnie zaskoczył.. To prawie tak jak z kobietami... Popatrz ,
                                  > > popatrz..jak to jest..:)
                                  >
                                  > guzik prawda, nic takiego nie napisałem!
                                  > Proszę mi nie wkładać w usta obcych prze...myśleń:D

                                  Włączyłam funkcję "odpowiedź cytując" - bo odpowiadałam Tobie. Nie
                                  wykasowałam : "Krzychut napisał". A i tak mnie wkleiło dalej..
                                  gosia
                                  ..i proszę mi tu nie insynuować .. z wkładaniem.. obcym za
                                  prze...proszeniem :)D

                                  ..nadal jestem pod wrażeniem skks'a ..:)
                                  g

                                  • krzychut Re: Bardzo słuszna uwaga 18.09.07, 19:57
                                    gosia.43 napisała:
                                    > ..nadal jestem pod wrażeniem skks'a ..:)

                                    Rozumiemy, ale mogłabyś być bardziej dyskretna...
                                    • gosia.43 Re: Bardzo słuszna uwaga 18.09.07, 20:00
                                      Tak Go zareklamowałeś, że ho , ho ...:)
                                      ...a może w ten sposób Go zwabimy do przyjscia ..:)
                                      gosia
                                      • krzychut Re: Bardzo słuszna uwaga 18.09.07, 20:07
                                        Twardy jest jak Roman Bratny.
                                        Podziękował za życzenia i tyleśmy go widzieli.
                                        Ale ci twardziele po osiemdziesiątce tak mają.
                                        Wiem coś o tym, bom od niego starszy:D
                                        • gosia.43 Re: Bardzo słuszna uwaga 18.09.07, 20:14
                                          No widzisz...A teraz reklamujesz sam siebie..:)
                                          Nie zdziwiłabym się gdybyś w skrzynce pocztowej odnalazł tłumy
                                          listów od wielbicielek....)) Trudno - przeżyję i to ...:)
                                          Powodzenia :D
                                          gosia

                                          .. a skks to chyba w melancholię jesienną wpadł.. i nie wie co
                                          traci - nie pisząc z nami ; albo się zakochał i ma nas gdzieś ..:)
                                          g
    • sammanta Re: Miłosierny Kraków? Ha ha ha! 18.09.07, 19:14
      Rany! O czym Wy piszecie, przecież to jest żenujące!!!
      Kraków jest miastem z najwyższym odsetkiem osób niepełnosprawnych w
      Polsce, a nie jest do ich potrzeb przystosowany. To nie chodzi o ten
      jeden przypadek czy sygnalizacja dźwiękowa była włączona czy nie
      była, a już najmniej o to czy mieszkańcy są miłosierni czy nie, ale
      o całokształt.
      Windy dla niepełnosprawnych w mieście są zepsute, działają tylko na
      pl. Bohaterów Getta. Ich administrator odpowiada - nie ma pieniędzy
      na naprawę, chodniki w wielu miejscach w takim stanie, że wózkiem
      się nie przejedzie, ociemniały też nie ma szansy ich pokonać. Część
      zmotoryzowanych Krakowian parkuje zajmując miejsce tak, że również
      niesposób się poruszać jeżeli człowiek jest na wózku. I to są
      prawdziwe problemy, takie które powinny zainteresować wszystkich.
      Oczywiście beztrosko jest problem marginalizować i dowcipkować sobie
      bo oczywiście lepiej nie myśleć o tym, że niepełnosprawnym nie jest
      się wyłącznie z urodzenia, ale można stać się każdego dnia w wyniku
      wypadku czy choroby. Ślicznie się popisaliście. Oto kwiat
      społeczeństwa obywatelskiego.
      • gosia.43 Re: Miłosierny Kraków? Ha ha ha! 18.09.07, 19:20
        To nie jest watek o niepełnosprawnych..
        I w którym miejscu , proszę Cię , napisz naigrywaliśmy się z
        jakiegokolwiek kalectwa..
        gosia
      • krzychut Re: Miłosierny Kraków? Ha ha ha! 18.09.07, 19:38
        sammanta napisała:

        > Rany! O czym Wy piszecie, przecież to jest żenujące!!!
        > Kraków jest miastem z najwyższym odsetkiem osób niepełnosprawnych w
        > Polsce, a nie jest do ich potrzeb przystosowany.

        Czy myśmy w ogóle poruszali ten temat?
        Czy poruszył go założyciel wątku?
        Uważasz, że jest tak źle z przystosowaniem miasta dla potrzeb niepełnosprawnych,
        to załóż wątek, całe forum, pisz, alarmuj a nie wymachuj sloganami o
        społeczeństwie obywatelskim.
        • czesiekkk Re: Miłosierny Kraków? Ha ha ha! 18.09.07, 20:01
          Może mamy na tyle przekichane życie, że lubimy sobie popisać na "lekko".
          Po drugie, nie zauważyłem żeby ktoś naigrywał się z problemu niepełnosprawnych
          osób, po prostu są odpowiednie przepisy, są odpowiedni ludzie biorący konkretną
          kasę za funkcję do nich pisz petycje, niech przystosują Kraków do potrzeb osób
          niepełnosprawnych. Jedyne co ja mogę zrobić to iść na wybory, albo pomóc osobie
          niewidomej przejść na drugą stronę ulicy.
          • gosia.43 Re: Miłosierny Kraków? Ha ha ha! 18.09.07, 20:18
            I tak trzymać Cześku ; życie bez poczucia humoru i żartow byłoby o
            wiele , wiele gorsze ..brr..wręcz okrutne..
            gosia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka