Dodaj do ulubionych

Jedźmy razem, czyli carpooling po krakowsku

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.07, 00:59
Napisałem kiedyś posta o tym, przy okazji tematu o korkach w Krakowie i
niezaplanowanych remontach to zostałem wyśmiany. Wiec i artykuł już czeka na
szyderców.

Obserwuj wątek
    • Gość: Wino Jedźmy razem, czyli carpooling po krakowsku IP: *.ds14.agh.edu.pl 25.09.07, 01:33
      Na AGH to juz dziala od lat, wystarczy zerknac na tablice ogloszeniowa
      www.agh.edu.pl/nbb
      • Gość: :O) Swietne warunki dla pedofili i mordercow IP: 81.144.219.* 25.09.07, 14:11
        Swietne warunki do pracy dla pedofili i mordercow... szczegolnie dla
        tych seryjnych.
        Co za bzdurny artykul o bzdurnej idei.
        Jedyne rozwiaznie na przyszlosci to wprowadzenie kolosalnych oplat
        za jazde samochodem w miescie w godzinach szczytu, tym samym
        usparwnienie ruchu i praca nad poprawa warunkow transportu
        publicznego.
        • Gość: akla Re: Swietne warunki dla pedofili i mordercow IP: *.kolornet.pl 25.09.07, 18:33
          rozumie, że Twoja wypowiedź w częsci tycz "kolosalnych opłat" to
          prowokacja. Bo tak bzdurny pomysł nie mógłby wykluć się w głowie
          osoby, która umie pisać ( a więc poniekąd wykształconej)
        • Gość: Artdor Re: Swietne warunki dla pedofili i mordercow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.07, 19:49
          Zgadzam sie,ze podwyższone opłaty to juz całkiem idotyczny pomysł.
          jestem właścicielem firmy o sam jadac do pracy zabieram
          racownikow.Inaczej we wrocławiu kazdy by się spóźniał.Polecam
          innymszefom.
      • wujekmik Re: Jedźmy razem, czyli carpooling po krakowsku 25.09.07, 15:19
        To jest zwykła tablica ogłoszeń i w dodatku prawie tylko między krakowem a
        miastami z których są studenci np stalowa wola - kraków Więc nie ściemniaj.
    • Gość: illi Re: Jedźmy razem, czyli carpooling po krakowsku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.07, 01:51
      Ilu ludzi podwozisz?
    • Gość: akurat Jedźmy razem, czyli carpooling po krakowsku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.07, 06:53
      akurat, będę rano czekać aż pasażer do mnie przyjdzie, kiedy się
      spieszę, po za tym lubie w samochodzie słuchać muzyki, a nie robic
      small talk
      • Gość: Artdor Re: Jedźmy razem, czyli carpooling po krakowsku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.07, 19:51
        Nikte cie nie zmusza byś zabierał kogoś.
      • Gość: marek Re: Jedźmy razem, czyli carpooling po krakowsku IP: *.e-wro.net.pl 08.11.07, 16:21
        > akurat, będę rano czekać aż pasażer do mnie przyjdzie,
        >
        Po co czekać ?
        Nie macie zegarków?
        Wolicie czekać w korkach ?



        kiedy się
        > spieszę,
        >
        A kiedykolwiek się nie śpieszysz ?
        Przez takich jak Ty wielu nie zdążą choc sie śpieszą . Myślę że i ty śpiesząc
        się później dojedziesz niz gdyby było więcej nieśpieszących się i podrózujacych
        wspólnie.
        Ale wązniejsze jest że dojedziesz i będziesz miała gdzie zaparkować .




        po za tym lubie w samochodzie słuchać muzyki, a nie robic
        > small talk
        >
        To se stań pod blokiem po pracy i słuchaj.
        Co za ludzie nic nie rozumieją a potem tylko narzekają że inni nic nie robią aby
        im sie lepiej jeździło.
        Kurna taki to kupił auto aby słuchać muzyki.
        Taki to może stać w korku bo przecież lubi słuchać muzyki.
    • Gość: KrK Nie zabiore nikogo Wywalcie Tajstera to pogadamy ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.07, 07:32
      Tajster największe utrudnienie krakowa
      Łapówkarstwo to jego domena
      • Gość: łoś Re: Nie zabiore nikogo Wywalcie Tajstera to pogad IP: *.isk.net.pl 25.09.07, 08:26
        Mialem okazje troche pojedzic w Stanach. Mimo oddzielnego pasa na autostradzie jednak dosc rzadko widzialo sie ludzi jadacych na 'carpool lane'. Ja korzystalem tak czesto jak sie tylko dalo, bo naprawde przyspieszalo to dojazd do pracy.
        Byla tylko jedna drobna roznica: na autostradzie byly 4 pasy w jedna strone + carpool. Oprocz tego siec autorstrad byla tak poprowadzona, ze bez problemu dojezdzalo sie do centum.
        Chyba jednak (mimo dosc mlodego wieku) nie dozyje przepustowych dróg w Krakowie.
        Pozdrawiam
        • Gość: gal_anonim Re: Nie zabiore nikogo Wywalcie Tajstera to pogad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.07, 09:21
          Te pasy są też dla busów - może gdyby światle nam panujący zezwolili na
          korzystanie z takich pasów w krakowie również do carpooling, miałoby to większy
          sens.
          • Gość: rowerzystazehej R__O__W__E__R__E__K IP: *.adsl.anlx.net 25.09.07, 12:16
            Wystarczy sie jeszcze ogolic pod pachami i w kroczu i nawet nie smierdzi jak sie
            spocisz a korki omijasz po chodniku i luz.
      • Gość: eewrewr Re: Nie zabiore nikogo Wywalcie Tajstera to pogad IP: *.pilsudski.petroinform.com 25.09.07, 09:42
        raczej nikt nie zaprzeczy
        ciekawe ,że milion łapówki dają od 40 milionowego konntraktu budynku
        Opery
        w zarządzie dróg kontrakty idą w setki milionów
        aż strach pomyśleć
        zawsze ciekawił mnie sposób w jaki firmy organizuja środki na łapówki
        przecież milion nmie tak łatwo skręcic w księgowaniu
        moze ktoś opisze ten mechanizm
        • darr.darek Re: Nie zabiore nikogo Wywalcie Tajstera to pogad 25.09.07, 14:37
          Gość portalu: eewrewr napisał(a):
          >ciekawe ,że milion łapówki dają od 40 milionowego kontraktu budynku
          >w zarządzie dróg kontrakty idą w setki milionów aż strach pomyśleć
          >zawsze ciekawił mnie sposób w jaki firmy organizuja środki na łapów
          >przecież milion nmie tak łatwo skręcic w księgowaniu
          >moze ktoś opisze ten mechanizm

          Firma budowlana pana Zenka "wygrywa przetarg" na prace budowlane
          finansowane z kasy publicznej (czyli niczyjej) za 60 mln PLN, zysk
          brutto z wykonanych prac wynosi 6 mln PLN, po opodatkowaniu 19%
          zostaje na papierze 4.86 mln PLN zysku netto firmy pana Zenka.
          Faktycznie zostaje mu 3.86 mln, bo milion wcześniej
          wpłacił "opiekunowi" własnosci publicznej "za kontrakt".

          W przypadku osoby prawnej Firma Budowlana z o.o. pana Zenka "wygrywa
          przetarg" na prace budowlane finansowane z kasy publicznej (czyli
          niczyjej) za 60 mln PLN, zysk brutto z wykonanych prac wynosi 6 mln
          PLN, po opodatkowaniu 19% zostaje na papierze 4.86 mln PLN zysku
          netto firmy. Pan Zenek wybiera zysk płacąc 10% i zostaje mu 4.37 mln
          PLN kasy. Faktycznie zostaje mu 3.37 mln, bo milion wcześniej
          wpłacił "opiekunowi" własności publicznej "za kontrakt" dla swojej
          Sp. z o.o..


    • Gość: barucha Jedźmy razem, czyli carpooling po krakowsku IP: 195.160.178.* 25.09.07, 08:29
      Wariant, że zrzucamy się na paliwo... Wsiada gość ze skarbówki albo
      z CBA i już Cię mają stracisz auto i reputację nie w IV RP!
      • Gość: zakop urzędasa Re: Jedźmy razem, czyli carpooling po krakowsku IP: 151.193.120.* 25.09.07, 13:44
        Wywozisz śmiecia do lasu, zakopujesz. Kłopot z głowy a i dla
        społeczeństwa czysty pożytek :)
      • darr.darek Jedźmy razem, czyli carpooling po ... LEWIcowemu 25.09.07, 15:06
        Gość portalu: barucha napisał(a):
        >Wariant, że zrzucamy się na paliwo... Wsiada gość ze skarbówki albo
        >z CBA i już Cię mają stracisz auto i reputację nie w IV RP!

        To jest właśnie skutek lewicowego zidiocenia. Pieprzenie dookoła
        o "ekologii" i skutecznie skłonienie wszystkich do jazdy osobnymi
        autami w korkach i w kilkakroć zwiększonym stężeniu spalin
        (dodatkowo Czerwoni mają poczucie misji, że 65% podatków z paliwa
        leci od wszystkich a nie tylko od jednej czwartej lub jednej piątej
        obywateli).

        Ja pamiętam Ukraińską Sowiecką Republikę w 1990 roku, gdzie w
        mieście Zaporoże każdy chętny na transport wychodził na ulicę,
        machał ręką na (niezbyt liczne jeszcze) pierwsze z brzegu auto,
        niemal każde auto się zatrzymywało i za drobną opłatą podwoziło "po
        drodze" pasażera z przypadku.
        I to było rzekome zniewolenie socjalizmem sowieckim, gdzie jednak
        nikt nie widział w tym takiej działalności nic niewłaściwego a
        wszyscy widzieli korzyść społeczną z tak łatwego
        transportu "publicznego".

        Dziś przedstawiciel Hołoty Czerwonej po "złapaniu" kierowcy na
        przyjęciu 2-złotowej zapłaty za podwiezienie własnym autem,
        doprowadziłby kierowcę do ruiny finansowej z zagrożeniem więzieniem
        włącznie.
        A lewica próbuje kaperować swoich niedouczonychm młodych matołków
        lewicowych, wmawiając im jaka to wolność dziś zapanowała w Jewropie.



      • Gość: wróżbita Re: Jedźmy razem, czyli carpooling po krakowsku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.07, 17:12
        oho, juz to widzę oczyma duszy:) trójka Gilowskiej: policjant, księgowy i
        owczarek niemiecki, który będzie im czytać na głos dokumenty.

        tylko czekać, aż parlament postanowi "pomóc" kierowcom i wprowadzi na przykład
        obowiązkowe tachografy i wspólny udział w ubezpieczeniu oc. i potem spory, bo
        jeden ze współdojeżdżaczy chce kupić polisę w Uniqa, bo jest taniej, a drugi w
        PZU, bo genetyczny patriotyzm nie pozwala mu ubezpieczyć się nigdzie indziej
    • Gość: Obserwator Jedźmy razem, czyli carpooling po krakowsku IP: *.chello.pl 25.09.07, 08:40
      Kup sobie auto, a ktoś inny będzie dupę woził. Dziękuję...
      • Gość: zwierzyniecki co za debil IP: *.crowley.pl 25.09.07, 10:58
        woź więc dalej wlasna nedzna dupe we wlasnym nedznym aucie
        co za debil
        • Gość: Piter Re: co za debil IP: *.kolornet.pl 25.09.07, 15:31
          To fakt....
          • Gość: AntyDebil dlaczego debil? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.07, 20:43
            Wymyślmy może jeszcze jakis housesrowse i śpijmy wszyscy u Pana
            Kazia w domku jednorodzinnym, ma dużą hałupe, po co płacić za czynsz
            i marnować prąd w kilku osobnych mieszkaniach? Najlepiej wprowadzić
            się do Kazia i wyburzyć bloczek, a w jego miejsce PARK?
            Po za tym to bez sensu, po co w ogóle auta do takich akcji, przecież
            jak jednemu i drugiemu nie przeszkadza obca osoba w aucie to przeca
            jestświetna komunikacja, mogą się wozić autobusami, busami,
            pociągami - razem, tylko niech się umówią na PeKaeSa o 17-tej ;)
    • Gość: naprawdetrzeźwy Teoretycznie? ;>>> IP: *.axelspringer.pl 25.09.07, 09:11
      "Teoretycznie korzystanie z systemu "Jedźmy razem" daje efekt w postaci
      trzykrotnego zmniejszenie liczby samochodów na ulicach - podsumowuje Tomasz Kulpa."


      A praktycznie zaraz urząd skarbowy dowali stary dobry domiar za wzbogacanie się
      bez podatku...
      ;>>>
      • Gość: m Jedzmyrazem.pl ? IP: *.enterpol.pl 25.09.07, 14:12
        zamiast ubywać samochodów-przybędzie obżartuchów :P
      • wujekmik Re: Teoretycznie? ;>>> 25.09.07, 15:22
        Napewno ziobro już szykuje konferencje prasową o oszustach podworzących ludzi na
        uczelnie nie płacących podatku
    • Gość: 25`1 Jedźmy razem, czyli carpooling po krakowsku IP: *.pilsudski.petroinform.com 25.09.07, 09:38
      zróbcie tak jak jest w innych krajach
      wpuscić na odrębny pas pojazdy z minimum 3 osobami
      a single niech stoją w korkach
      Policja musi pilnować i łoić mandaty jak ktoś samotny wjedzie na
      wydzielony pas
      na początek wpuścić na pas autobusowy
      • Gość: odbiorca mailingu Re: Jedźmy razem, czyli carpooling po krakowsku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.07, 12:18
        Podobnie jest w Warszawie. Odrębny bus-pas, a kierowcy samochdów
        stoją w gigantycznych korkach. Kto wjeżdża na bus-pas jest
        zatrzymywany przez patrol policji, których jest 3 na 200 metrowym
        odcinku.
    • Gość: aa22 Jedźmy razem, czyli carpooling po krakowsku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.07, 09:42
      Idea słuszna ale carpooling jednak znaczy coś innego!
      Oznacza "dzielenie się, korzystanie z puli"! Dziennikarze do
      szkół!!! Językowych!!
      • Gość: szybki lopez Re: Jedźmy razem, czyli carpooling po krakowsku IP: *.bethere.co.uk 25.09.07, 10:34
        Komentujacych tez do szkol jezykowych, jak chca wytykac czyjes bledy!!!
        Carpooling oznacza wspolne uzytkowanie auta!!! I akurat dziennikarz byl blizej
        tlumaczenia niz Ty.
    • Gość: leee Jedźmy razem, czyli carpooling po krakowsku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.07, 09:52
      Opłaca się zarezerwować domenę www.JedzmyRazem.pl bo na razie jest wolna:-).
      Co do podróżowania takim sposobem jestem "ZA", ale nie moim autem :-).
      Co do podróży w stanach to powiem tylko, że to się sprawdza tylko tam. W Polsce
      nie ma szans niestety :-(.
      Co do tablicy ogłoszeń na AGH, to też kiedyś z tego skorzystałem i nie nazywało
      to się Jedźmy Razem:-).
      Co do tego pomysłu to powiem tylko, że zarobią na nim tylko Zespół Projektu
      Civitas Caravel.
      • Gość: toro_bravo Re: Jedźmy razem, czyli carpooling po krakowsku IP: 62.87.244.* 25.09.07, 10:14
        > Co do podróżowania takim sposobem jestem "ZA", ale nie moim autem
        Czyli jestem za ale przeciw...
        No z takim podejsciem to faktycznie u nas to nie ma szans.
        Masz samochod z muzeum, ze sie nie nada?
        • Gość: szybki lopez Re: Jedźmy razem, czyli carpooling po krakowsku IP: *.bethere.co.uk 25.09.07, 10:35
          Mam za fajny samochod, zeby czyjas obca brudna dupa mi siedzenia wycierala...
          • Gość: zwierzyniecki ... IP: *.crowley.pl 25.09.07, 10:59
            sprawdz czy jest dosc fajny, zeby twoja brudna dupa wycierala tam
            siedzenie
            co za debil
        • trojmieszczanka Re: Jedźmy razem, czyli carpooling po krakowsku 25.09.07, 10:42
          Ja juz od dawna mysle o tym, zeby zabierac ze soba kogos z poludnia Krakowa w okolice centrum. To tylko kwestia dogadania sie. Tylna kanape w aucie woze zawsze pusta, wiec co za problem zbey ktos kto tez musi byc w okolicach centrum mniej wiecej o 9 rano mogl sie z nami zabrac? Tylko nie zgadzam sie z tym, ze zabieranie kogos dokasd zmniejszy ilosc aut na ulicach. Jesli juz to rozladuje tlok w autobusach i tramwajach.
      • Gość: marcin Re: Jedźmy razem, czyli carpooling po krakowsku IP: 213.180.137.* 25.09.07, 10:44
        Jesli strona do 'jedzmy razem' bedzie tak samo funkcjonalna jak projektu matki
        civitas caravel >>> www.caravel-krakow.pl/
        to nie wroze dobrze krakwoskiemu carpoolingowi, zreszta swoje zdanie na ten
        temat wyrazilem w tekscie krakoff.info/2007/08/14/carpooling-jedzmy-razem/

      • Gość: Caravel Re: Jedźmy razem, czyli carpooling po krakowsku IP: *.centertel.pl 25.09.07, 14:43
        Jakbyś wiedział na czym polega Caravel, to nie pisałbyś takich
        bredni! w projekcie nie ma żadnych dodatkowych wynagrodzeń i pracuje
        się w ramach swoich obowiązków na Uczelni.
        Jest takie stare przysłowie: Lepiej nic nie mówić i wyglądać na
        idiotę, niż coś powiedzieć i wątpliwości rozwiać...
      • Gość: cc=pp Re: Jedźmy razem, czyli carpooling po krakowsku IP: *.2-0.pl 25.09.07, 22:11
        > Co do tego pomysłu to powiem tylko, że zarobią na nim tylko Zespół Projektu
        > Civitas Caravel.

        CC to takie przelewanie kasy z pustego w próżne, a większych efektów brak. Jakby tak w ramach Caravela zrobili komunikację nocną tak, jak w Warszawie czy Poznaniu - byłaby choć jedna dobra i potrzebna rzecz - mniej taksówek, ekologicznie, a jaki dobry "car pooling"!

        W zasadzie wszystkie pomysły z CC przypominają budowanie rakiety na księżyc po krakowsku - autobusy na telefon, gdy nadal wiele dużych osiedli nie ma bezpośredniej komunikacji z centrum, bagażniki na rower, ale tylko od początku do końca wybranych strefówek i bez pomysłu jak przedostać się przez miasto na Bronowice, coś jeszcze było o "ekologicznym korytarzu komunikacyjnym" czyli po prostu wyremontowano ulicę Lubicz.

        Jest jakiś pomysł z tego projektu, który faktycznie się dobrze "sprzedał" czyli był potrzebny?
        • Gość: Smok1 Civitas Caravel = Wielka bzdura i lapowki IP: *.devs.futuro.pl 27.09.07, 12:39
          Wezmy sobie 100 mieszkancow miasta. CC zaklada ze:
          30 z nich pojedzie autem
          30 autobusem/tramwajem
          30 rowerem
          10 podejdzie pieszo

          Ok, tak bedzie od kwietnia do pazdziernika... a co pozniej?
          70 pojedzie autem
          30 pojedzie autobusem/tramwajem

          Wzrost natezenia ruchu samochodowego: o 130%
          Ewentualnie

          Ok, tak bedzie od kwietnia do pazdziernika... a co pozniej?
          30 pojedzie autem
          70 pojedzie autobusem/tramwajem

          Wzrost oblozenia w komunikacji miejskiej: o 130%

          Pol na pol, czyli 50/50 autobus/samochod daje wzrost natezenia ruchu o 67% i
          wzrost obciazenia w autobusach o 67%.

          Pytanie do wlodarzy miejskich: czy macie jakies prognozy co zrobic gdy wdrozy
          sie na hurra program CC i w pazdzierniku na ulicach pojawi sie o 67% samochodow
          wiecej, a w tramwajach o 67% pasazerow wiecej (wzrost w tramwaju o 67% zrobi z w
          miare komfortowej podrozy sceny jak z metra w Tokio).

          Czy KTOKOLWIEK bierze to pod uwage? Drogi nie sa z gumy, i na jesieni ich nie
          przybedzie. Autobusow tez wiele nie przybedzie...


    • soemi Jedźmy razem, czyli carpooling po krakowsku 25.09.07, 11:11
      Fajny pomysł, ale jak rozwiązać kwestię spóźnialskich? Czy czekamy
      na osobę spóźnioną, i tym samym my spóźniamy się do pracy czy
      gdziekowliek indziej, czy traktujemy sprawę na zasadzie jest to
      jedzie, nie to nie??
      • Gość: zzz System komentarzy IP: 85.138.207.* 25.09.07, 13:28
        wystawiasz opinię, że się nie stawił, nie czekasz i tyle
    • Gość: bezauta nic nowego IP: 212.160.185.* 25.09.07, 11:19
      taki system dziala nie tylko w USA, ale od dawna z powodzeniem
      funkcjonuje tez u naszych sąsiadów w Niemczech. Oni wykorzystuja to
      przede wszystkim na dlugie trasy. "Mitfahrtgelegenheit" - polecam,
      jesli ktos potrzebuje sie przejechac tanio w Niemczech, czy Austrii.
    • Gość: słowianin Jedźmy razem, czyli carpooling po krakowsku IP: *.sds.uw.edu.pl 25.09.07, 11:33
      Pomysł genialny, ale oczywiście nie ma szans na realizację w krajach
      postkomunistycznych (podobnie jak ułatwienie komunikacji rowerowej po mieście)
    • Gość: ja C_E_N_T_U_S_I_E IP: 213.134.152.* 25.09.07, 12:19
      Hahahaha, wszystko sie zgadza.
    • Gość: ralph Jedźmy razem, czyli carpooling po krakowsku IP: 151.92.176.* 25.09.07, 12:56
      Ten system nie sprawdzi się w tym kraju. Polak za kierownicą prędzej drugiego
      ochlapie wjeżdżając w kałużę koło przechodnia nie mówiąc o tym żeby go gdzieś
      zabrał. Polak, który pomaga innemu polakowi jest tutaj traktowany jako frajer i
      ciota; ten, który drugiemu dokopie i będzie się cieszył obdarzany jest
      szacunkiem. W najbliższym czasie niewiele się zmieni, tak już jest od wieków.
      Zazdrość i zawiść a przede wszystkim duma, że jest się lepszym od innego to
      sprawa priorytetowa i honorowa dla większości polaków.
      • Gość: wykrakau Re: Jedźmy razem, czyli carpooling po krakowsku IP: *.chello.pl 25.09.07, 13:13
        Brawo dla Krakowa!
        Swoją drogą, to chyba jedyne wyjście dla tego miasta z korkowego impasu. Więc i rozwiązanie może nieco wymuszone, wynikłe z konieczności, a nie altruizmu i troski o jakieś tam ogólnie pojęte dobro (np. środowiska), ale i tak plus wielki.
    • Gość: joanna Jedźmy razem, czyli carpooling po krakowsku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.07, 13:28
      Bardzo mi sie ta koncepcja podoba, moze kiedys do nie dorosniemy -
      jezdze codziennie z Halszki 3 na Stradomska ok. 8 rano jesli ktos
      chce sie zabrac zapraszam, joannadear@gmail.com
    • Gość: m Jedźmy razem, czyli carpooling po krakowsku IP: *.adsl.inetia.pl 25.09.07, 13:49
      panie ralph bardzo trafna uwaga, podpisuje sie obydwiema rekami.
    • Gość: Ania Jedźmy razem, czyli carpooling po krakowsku IP: *.geo.UU.SE 25.09.07, 17:36
      Powodem dla ktorego Amerykanie korzystaja z carpoolingu jest
      dodakowa linia na autostradzie, tylko dla aut z wiecej niz jedna
      osoba w samochodzie. Podczas gdy 7 linii stoi w korku, carpool-line
      jest zwykle przejezdna. Co zreszta oznacza, ze 7 linii blokuja
      samochody tylko z kierowca.
      I do tego by nalezaloby dazyc - dodatkowa linia dla takich aut, w
      przeciwnym razie idea bedzie miala umiarkowane powodzenie. Moze poza
      srodowiskiem studentow.
    • Gość: mirce Jedźmy razem, czyli carpooling po krakowsku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.07, 10:13
      hehe niby taka nowosc-carpooling, a prawie cały były ZSRR tak jezdzi.
      kto byl, ten wie, ze wystarczy stanac przy ulicy i machnac a na
      pewno sie ktos zatrzyma - nie tylko taksowka. placisz oczywiscie,
      ale zawsze sie dogadacie co do ceny.
      • Gość: 1martinipoprosze Re: Jedźmy razem, czyli carpooling po krakowsku IP: *.chello.pl 26.09.07, 20:49
        ja chce do bylego ZSRR.Ciekawe czy za kazdym razem wychodzi sie zywym z
        przejazdzki.A tak na serio to:
        www.123envoiture.com/
    • fraps Re: Jedźmy razem, czyli carpooling po krakowsku 28.09.07, 09:01
      ciekawa incjatywa. mam nadzieje z niej korzystac, jak tylko stanie sie
      ogolnodostepna :)
    • Gość: jajcarz do pracy też IP: *.ver.airbites.pl 28.09.07, 22:09
      można jeździć razem?
    • Gość: nika Jedźmy razem, czyli carpooling po krakowsku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.07, 02:29
      W Niemczech to normalne.Standard i jakos nikt sie nie pluje
      (sorry,nie przebrnelam przez wszystkie posty).Najpierw dziwily mnie
      auta stojace"stadnie"na poboczach drog,najczesciej przy
      skrzyzowaniach,potem zapytalam;-)i to bylo wlasnie to!Dojezdzaja w
      jakies miejsce,a potem przesiadaja sie do jednego samochodu i
      pomykaja razem dzielac sie kosztami.Logiczne!
      • allbundy moje auto to moje auto 06.10.07, 09:38
    • asmo75 Jedźmy razem, czyli carpooling po krakowsku 06.10.07, 19:17
      witam


      jest już strona o carpooling

      autemKROPKApl

      Pawel
      • Gość: zbyszek Re: Jedźmy razem, czyli carpooling po krakowsku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.07, 10:19
        dalem ogloszenie na autem.pl
        zobaczymy czy ktos sie odezwie
    • autostopka a może tak renesans autostopu? 26.11.07, 22:09
      wszystko ładnie, wszystko pięknie, ale jak dla mnie nic nowego...ale ja
      po pierwsze nie potrzebuję żadnych komputerowych systemów, po drugie nie muszę
      się z nikim umawiać i potem się śpieszyć żeby zdążyć, po trzecie nic mnie to nie
      kosztuje :) autostop to dla mnie codzienność...nałóg...pasja...
      a tak samo jestem przyjazna dla środowiska i zmiejszenia ruchu drogowego jak
      carpoolingowcy :)

      z jednej strony cieszę się że powstają takie inicjatywy i że są popierane i
      wspierane, że ludzie chętnie przełamują się w kontaktach i współpracą z
      nieznajomymi, że w sumie to taka po prostu jakaby mniej ekstremalna wersja
      autostopu -
      która może być pewnym krokiem, jakimś przełamaniem się ku rozpoczęciu prawdziwego
      autostopowania...

      z drugiej jednak mam pewne obawy - komputerowy system umawiania się jest w
      gruncie rzeczy z kilku powodów dużo mniej praktyczny (choć może trochę
      bezpieczniejszy) niż tradycyjne machanie - zresztą już w waszych wypowiedziach
      takie głosy się pojawiły. Carpooling może się przyjąć, po czym jednak obawiam
      się ewolucji do tej prostszej, tradycyjnej formy, zachowując jednak swoje pierwotne
      założenia dorzucania się za paliwo - niosąc tym samym poważne zagrożenie dla
      instytucji autostopu w pełnym tego słowa znaczeniu - a więc darmowego...
      carpooling moze wkrótce zniszczyć kulturę autostopowania!!

      a piękno tej idei tkwi między innymi właśnie w bezpłatności - co jednak nie
      przekreśla wcale obustronnych korzyści, które jednak nie są przeliczalne na
      pieniądze. autostopowanie jest częścią pewnej filozofii że pieniądze wcale
      szczęścia nie dają, ze można spędzać marzenia bez nich - co wcale nie znaczy że
      czyimś kosztem, bo przecież kierowca tak czy siak by pojechał tak gdzie jedzie,
      niezależnie czy z nami czy bez nas...a w zamian
      dostaje miłe towarzystwo, fascynujące opowieści o dalekich podróżach,
      wdzięczność i uśmiech, często jakiś symboliczny sympatyczny upominek i poczucie
      że zrobił coś dobrego :)

      zrzuta na benzynę to już nie to samo. przeliczanie wszystkiego na pieniądze
      niszczy całą ideę. jeśli ktoś gdzieś jedzie, a chce zaoszczędzić, to niech sam
      jedzie na stopa po prostu, zamiast kogoś podwozić za kasę...
      wiem że funkcjonuje to w niektórych krajach - Rosji, Ukrainie, Rumunii, w wielu
      krajach pozaeropejskich, ale jako że są to biedniejsze od nas kraje wydaje mi
      się to uzasadnione.

      ale korzytając z tego ze mówi się ostatnio sporo o przyjaznosci carpoolingu dla
      środowiska, o przywilejach, specjalnych pasach dla pełnych samochodów chciałam
      zaznaczyć że dotyczy to też autostopu!!!
      miło by więc było gdyby kierowcy zabierający autostopowiczów też takie
      przywileje mieli i byli ich świadomi...oprócz korzyści zabierania
      autostopowiczów które już opisałam, doszłoby jeszcze dbanie o środowisko i
      korzystanie z przywilejów drogowych...

      no a skoro władze tak entuzjastycznie reagują na ideę carpoolingu, to może też
      przyczyniłyby sie do popularyzacji autostopu wskrzesając książeczkę autostopowicza?
      byłyby to kolejne argumenty na zabieranie autostopowiczów, dzięki czemu ruch
      byłby mniejszy a środowisko czystsze.

      apeluję więc - autostopujcie i zabierajcie autostopowiczów!!! wszystkim nam się
      to opłaci :)
      • autostopka Re: a może tak renesans autostopu? 26.11.07, 22:14
        a wszytskich którzy jeszcze d autostopu nie są przekonani zapraszam na mojego
        bloga autostop.blox.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka