Dodaj do ulubionych

Dlaczego tak wielu przyjeżdża do...

22.07.03, 13:08
tego Mista co to niektórzy by trafić orientują się na Alwernię, podczas kidy
tak wielu z tego Miasta wyjeżdża?
Czy nie możanby zrobić zlotu turyustów w czasie gdy pozostają na miejscu
wszyscy Krakowianie?
Oczywista, nie myślę o naturalizowanych...
trudny
Obserwuj wątek
    • Gość: kaska Re: Dlaczego tak wielu przyjeżdża do... IP: *.tele2.pl 22.07.03, 14:53
      taki zlot to juz bylaby katastrofa, chyba tunelami podziemnymi trzeba by sie
      przemieszczac do zwyklego pubu lub sklepu. Juz i tak otaczaja nas zewszad;-)
      Mam nadzieje, ze Rynek zobacze dopiero jesienia, kiedy przestanie byc jak na
      plazy w Lebie......
    • Gość: kaska a poza tym...... IP: *.tele2.pl 22.07.03, 14:55
      bedzie jeszcze wiecej przyjezdzac, - w lokalnej warszawskiej wyborczej
      wyczytalam ostatnio, ze wizytowka Polski jest Krakow i tu zalety zostaly
      wyszczegolnione. No to najazd pewny.
      • kuba203 Re: a poza tym...... 22.07.03, 18:48
        Rzygam tymi wycieczkami bachorów w McDonaldzie, rzygam tymi samymi wycieczkami
        dokarmiającymi zasrane gołębie na Rynku, rzygam emerytami robiącymi sobie
        zdjęcia gdzie popadnie i patrzącymi z wyrzutem, gdy śmiem wejść im w kadr,
        rzygam grajkami, wszelkimi mimami i innymi tego typu "atrakcjami", rzygam
        rozdającymi ulotki "wolne pokoje" i "tanie noclegi", rzygam turystami, którym
        w pociągu trzeba tłumaczyć po angielsku, że Prokocim to jeszcze nie Wieliczka,
        i w ogóle tym wszystkim rzygam :)
        Jedynie na Rynku jak zwykle capi końskim gównem...
        • Gość: kaska Re: a poza tym...... IP: *.tele2.pl 22.07.03, 18:49
          kuba203 napisał:

          > Rzygam tymi wycieczkami bachorów w McDonaldzie, rzygam tymi samymi
          wycieczkami
          > dokarmiającymi zasrane gołębie na Rynku, rzygam emerytami robiącymi sobie
          > zdjęcia gdzie popadnie i patrzącymi z wyrzutem, gdy śmiem wejść im w kadr,
          > rzygam grajkami, wszelkimi mimami i innymi tego typu "atrakcjami", rzygam
          > rozdającymi ulotki "wolne pokoje" i "tanie noclegi", rzygam turystami, którym
          > w pociągu trzeba tłumaczyć po angielsku, że Prokocim to jeszcze nie
          Wieliczka,
          > i w ogóle tym wszystkim rzygam :)
          > Jedynie na Rynku jak zwykle capi końskim gównem...
          to niezle rzyganie masz. Jeszcze sie odwodnisz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka