krzychut 14.11.07, 18:58 Wspanialy, wrazliwy artysta, czlowiek z niesamowitym poczuciem humoru [*] Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
peteen Re: Jan Kaczmarek nie żyje... 14.11.07, 19:03 długo walczył z chorobą, ale widac go pokonała (mimo znajomości z młodom lekarkom) - dobrze, że mamy sporo nagrań i z trójki, i ze studia 202, choc to nam pozostanie... :c( Odpowiedz Link Zgłoś
luckystrike Re: Jan Kaczmarek nie żyje... 14.11.07, 19:20 wspaniały człowiek i Artysta! Odpowiedz Link Zgłoś
helenka17 "Do widzenia 14.11.07, 19:22 ...Pani Doktór [']" chlip. Eee -czy ja wiem, On z pewnością by wolał, żeby się śmiac (c: Dodamy mu na pożegnanie wiersz jego żeglującego już gdzieś daleko Kolegi Andrzeja: Zmiana warty Mruga w górze gwiazda przyjazna, Pucha puchacz w głębi ogrodu, Stary błazen - młodego błazna Chce zniechęcić do swego zawodu. Stary błazen ma włosy białe, Na ubraniu łatę i cerę: - Znajdziesz lżejszy chleba kawałek, Mógłbyś, synu, być inżynierem... Młody błazen ma buzię gładką, Kolorowe, nowe ubranie: - Lecz ja błaznem pragnę być, dziadku, Czuję w sobie to powołanie! - Synku, w pracy dadzą ci pensję, Dadzą premię, orderami obwieszą, A do błaznów wciąż tylko pretensje, Tylko różne przykrości zewsząd! Nie mnie dziadku się bawić kreślarką, Nie mnie suwak, rajzbret i grafion, Ja chcę mówić prawdę monarchom Tak, jak tylko błazny potrafią! Ja chcę robić takie śmieszności w odpustowej, cyrkowej budzie, Żeby wyli i ryli z radości Wszyscy smutni, zmęczeni ludzie! - Ano dobrze - rzekł starzec łagodnie - Teraz widzę, że celu dopniesz. Tylko wsadź ty poduszkę w spodnie, Żebyś nie czuł, gdy cię kto kopnie; Tylko wzorcom błazeńskim bądź wierny, Przeto zamiast koncerza weź szpadę I nie padaj jak rycerz pancerny, Lecz tak padaj, jak pada kaskader! Ucałował stary młodego, Własną czapkę z dzwonkami mu wręczył, - Daj ci Boże - powiedział - kolego! - Cześć! - rzekł młody i zjechał z poręczy. Stary westchnął: No, mam następcę, Teraz zadbam o własne kości! I układać zaczął naprędce Panegiryk na Cześć Ich Królewskich Mości. Tu nalezy podpisać Ś.P.Andrzeja Waligórskiego,a nie to,co zwykle. Odpowiedz Link Zgłoś
krzychut Re: Jan Kaczmarek nie żyje... 14.11.07, 20:01 Nasza Europa Na tle brudnego muru, Kolejka smętnych zjaw : Emeryt, gruźlik, baba, W wózku wrzeszczący szkrab ! I pijak nie golony I jego chudy teść, Co tylko po piweńko, Chcą bez kolejki wleźć ! Nasza powszednia nędza, Wspólna, globalna wieś I ekspedientka jędza, I wszędzie, Tczew czy Brześć, Pod biedą i niemotą, Po horyzontu kres Nasz polski żywioł – błoto ! Tej wegetacji treść ! REF.: A przecież to Europa, tak bogata, Poniklowana, złota – pępek świata, Twoja i moja, nasza, wspólny, obszerny dom Tu wszędzie jest Europa ! S’il volus plait , welcome! Twarze zgorzkniałe szare I oczy, co od lat, Chłoną cieknący z gazet, Wściekły, obmierzły jad ! I usta, co nie znają Zwykłych , życzliwych słów, Warczeniem się witają I odwróceniem głów ! REF.: A przecież to Europa, raj ludzkości, Błogosławiony obszar wspaniałości ! Ojczyzna mądrych ludzi, niepospolitych snów, A tu się rano budzisz, by zobaczyć znów ! Marnie rodzące pola, Usychający las, Przeklęta zła niedola, Wciąż prześladuje nas ! Czy dola to okrutna ? Czy może zwykły pech ? Strach wypatrywać jutra, Smętnie, ponuro , źle ! A czas do przodu leci, I lata z nim trop w trop I w interesie dzieci Czas wreszcie krzyknąć „STOP” ! Odwagi i fantazji Nastał ostatni czas, Inaczej stepy Azji Wkrótce pochłoną nas ! REF.: A przecież to Europa, tak bogata Poniklowana, złota, pępek świata ! Twoja i moja, nasza, wspólny, obszerny dom, Czy dla nas ta Europa ? Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Jan Kaczmarek nie żyje... 14.11.07, 20:12 Litania "Ile jeszcze?" Ile jeszcze będzie nowych Rzeczypospolitych wyniesionych z pęt niewoli na wolności szczyty ? Ile razy zmowa zmiecie nas rusko-teutońska wymazując z mapy świata dumne słowo Polska ? Ile jeszcze będzie krwawych powstań narodowych i tych z głową ale również tych całkiem bez głowy ? Ile groźnych fal represji i pacyfikacji i samobójstw rozpaczliwych hen na emigracji ? Ile razy na obczyźnie będą armie polskie czekające, żeby z ziemi obcej iść do polskiej ? Ilu wodzów fantastycznych i wielkich herosów? Ile jeszcze zarzynanych bezkarnie etosów ? Ile jeszcze zmarnowanych bez sensu okazji ? Ile chamstwa i prostactwa rodem z dzikiej Azji ? Ile wściekłej nienawiści, pychy i głupoty ? Ile przez wyborczą urnę przepchanej miernoty ? Ile nowych gabinetów jeszcze się przekręci z racji nieprawdopodobnej ich niekompetencji? Ilu głupców się wywyższy nad autorytety ? Ilu się złodziei schowa za immunitety ? Tę litanię wciąż będziemy śpiewać gromkim głosem, a w niedoli cicho mruczeć sobie ją pod nosem, bo to polska jest litania i to jedno wiemy, że niestety nie ma końca, póki my żyjemy ! tekst Janka z ubiegłego roku..... gosia Żegnaj Panie Inżynierze i Wielki Kabareciarzu.... g Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Jan Kaczmarek nie żyje... 14.11.07, 20:41 Jeszcze jeden tekst tego Artysty. Tym razem - zupełnie inny. Ale zapewne chciałby , abyśmy i tak Go wspominali.... "Czego się boisz głupia" Była już chata, w chacie szkło i łapka w łapkę wszystko szło... Co twoje było, prawie moje i nagle szept: "Nie, ja się boję"! Tak prysnął nastrój bardzo łatwo, pogasły zmysły, błysło światło, trzasnął policzek, potem drzwi, nie było sprawy, koniec gry. Czego się boisz, głupia? Czemu nie chcesz iść na całość? Czasem warto dobrze upaść, tak niewiele brakowało... Czego się boisz, głupia? Przecież to jest takie ludzkie, że aż wstyd tak nagle uciec! Mała, nie bądź taki głupiec! A potem przyszedł tęskny list: "Przyjedź, kochany, nawet dziś! Będziemy w domu tylko dwoje"! Ciekawy plan, lecz ja się boję... Znowu zasłonisz mi się mamą, znów będą płacze i to samo (o nie, tym razem na pewno nie), znów się rozmyślisz, przerwiesz grę (dlaczego?), zamiast obietnic, wolę "Nie"! Czego się boisz, głupi? Czemu nie chcesz iść na całość? Ja się mogę wstępnie upić, bo to dobre jest na śmiałość... No to czego się boję, głupi (właśnie!), przecież to jest zwykła sprawa! A jak uda się zabawa, mogę ci pierścionek kupić. La, la, la, la, la, la, la....... Skąd ta rozterka durna, czemu seks jest dla nas tabu? "Muszę najpierw skończyć studia"! A ja zdobyć jakiś zawód (koniecznie!). Odpowiedz Link Zgłoś
krzychut Re: Jan Kaczmarek nie żyje... 14.11.07, 20:53 I słynna zapowiedź Laskowika w Opolu: "Proszę Państwa - teraz wystąpi Jan Kaczmarek! Prosimy nie regulować odbiorników, ten pan naprawdę tak wygląda!" Janek zresztą to kupił i później sam się tak przedstawiał. Ech, blues Panie Janek... Waligórski, Plaskota, Kaczmarek... Coraz mniej wroclawskiej Elity. Odpowiedz Link Zgłoś
zielonki Re: Jan Kaczmarek nie żyje... 14.11.07, 23:34 Tak, strasznie się Elta wykrusza, podobnie jak elita. Odpowiedz Link Zgłoś
klaczkafiglaczka Re: Jan Kaczmarek nie żyje... 15.11.07, 01:25 "Gdy satyrycy, bardzi i poeci odchodzą w zaświaty, to stają się one mniej porażające nudną wiecznością". [B.Schaw] Żegnaj Panie Janie, a raczej - do usłyszenia... Odpowiedz Link Zgłoś